PO SESJI: Znowu bijemy rekord!
Zbigniew Papiński | Poniedziałek [19.10.2009, 17:35]
40 komentarzy / Skomentuj
Najwyższe zamknięcie w 2009 roku.
Poniedziałkowa sesja przebiegała podobnie do poprzednich dni, kiedy rosły przede wszystkim duże spółki, a na nieco mniejszych panowała wyraźna stagnacja. Dziś ponownie zarówno sWIG80 -0,5% jak i mWIG40 +0,3% zachowywały się dość niemrawo, a poziomy zamknięcia i kształt wykresów tych indeksów wyraźnie potwierdzają, że krajowi inwestorzy wstrzymali oddech i emocjonują się trwającą ofertą z rynku pierwotnego, czyli PGE. Na pewno na niej zarobią banki oferujące kredyty z dźwignią nawet 10x, a co do samych inwestorów to wszystko zależy od skali redukcji oraz ceny debiutu.
Zupełnie inaczej wygląda natomiast WIG20 +2,2%, który kończąc dzień na 2322,17 pkt. znalazł się najwyżej w cenach zamknięcia w całym 2009 roku. Najsilniej z największych spółek zdrożał bank PKO BP +4,7%. Niedawno prezesem PKO został Zbigniew Jagiełło przez wiele lat związany z Pekao SA +2,45% (ostatnio szefował TFI Pioneer) i teraz pojawiły się na rynku plotki, że część z nowej emisji PKO BP obejmie właśnie Pekao SA. Czy pogłoski są prawdziwe czy nie, faktem jest, że PKO rośnie i odrabia niedawną słabość związaną z zamieszaniem przy nowej emisji .
Bardzo dobrze zachowywał się także dziś Lotos +4,1%, któremu na pewno pomaga w miarę silny złoty (spółka jest zadłużona także w walutach) oraz rosnąca cena ropy naftowej – cena baryłki zbliża się do 80 dolarów. Przebudziła się także TP SA +3,3%. Rynek dobrze przyjął podniesienie rekomendacji dla telekomu do „neutralnie” przez Goldman Sachs, a na razie zignorował niepokojące przepowiednie niektórych analityków zakładających spadek kwartalnych przychodów TP SA aż o 14% z najbardziej dochodowego segmentu telefonów komórkowych.
Na drugim biegunie znalazła się ponownie Agora -4,7%. Taki spadek wskazuje, że prawdopodobnie rynek dyskontuje jej usunięcie z WIG20, aby znalazło się miejsce dla PGE. W ogóle rynek wygląda dziś bardzo dziwnie, bo co prawda WIG20 zamknął się najwyżej w tym roku, a tymczasem więcej spółek taniało (138) niż drożało (169). Jak to rozumieć?
Moim zdaniem za wzrostami stoi kapitał zagraniczny, który wymaga płynnych spółek, a takie znajdzie głównie w WIG20. Dodatkowo posiłkuje się kontraktami terminowymi. Nasi krajowi gracze raczej przyglądają się stojąc z boku ani specjalnie nie sprzedając, ani nie kupując. Stąd względnie niskie obroty, w sumie zastanawiająco niskie jak na dzień z maksimum na wykresie liniowym: tylko niecałe 840 mln zł na WIG20.
Skoro szukamy tropu za granicą, trzeba przypomnieć sobie co dzieje się za Oceanem. Indeks S&P 500 właśnie walczy o przebicie się ponad 1100 punktów i dotarcie do 50% zniesienia bessy (1121,44 pkt). Jeżeli to się uda, kolejnym celem byłyby poziomy w okolicach 1250 punktów, czyli czasów sprzed bankructwa Lehman Brothers. W takim przypadku nasze wybicie z trójkąta, który został z taką mocą połamany w środę zostanie potwierdzone kolejnym ruchem do góry.
Dziś decydujący będzie po sesji amerykańskiej odbiór wyników producenta iPhone’a, czyli Apple. Najważniejsze będą jednak nie same rezultaty, lecz raczej przewidywania spółki na temat popytu na jej produkty w trakcie rozpoczynającego się wkrótce sezonu świątecznego. W przypadku tej spółki ważny jest także stan zdrowia jej sternika. Steve Jobs niedawno przeszedł operację przeszczepu wątroby, a bez niego Apple stałby się nieco inną firmą. Czekamy zatem nie tylko na zamknięcie sesji w USA, ale jeszcze bardziej na konferencję prasową Apple i jej odbiór przez rynek.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansówz dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (40)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:45 [19.10.2009]
9.10.09:
Czas się skończył. Taki przynajmniej wniosek płynie z analizy zachowania większości narzędzi, które w okresie minionych kilku kwartałów sugerowały wzrosty cen akcji. Tym razem dosyć jednoznacznie sugerują nadejście silnej przynajmniej miesięcznej korekty (WIG-20 1900 pod koniec pierwszej dekady listopada?).
wojciechbialek.blox.(…)tarzy
A trend jest wzrostowy Panie Wojciechu!
Zgłoś Odpowiedz
Barry K
17:48 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:49 [19.10.2009]
Jaka będzie redukcja na PGE?
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:50 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
bart
17:57 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:15 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:16 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
karolcia
18:28 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gwidonsku
18:39 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:39 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gwidonesku
18:40 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:40 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:42 [19.10.2009]
bo to pewnie on tak pompuje ten papier
Zgłoś Odpowiedz
inwestor
18:42 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:57 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:59 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:09 [19.10.2009]
10% akcji PGE przeznaczone jest dla inwestorów indywidualnych czyli tzw. Kowalskiego czy Nowaka
reszta czyli 90% dla instytucjonalnych czyli funduszy, banków itp. (gdyby zlecenia kupna w tym segmencie były niższe niż dostepne 90% z 259,51 mln akcji to wówczas reszte dokupuja brokerzy przeprowadzający emisje czyli Goldman Sachs International oraz UniCredit CAIB Poland)
jezeli wsród inwestorów indywidualnych popyt przewyzszy ilośc dostępnych akcji 10% z 259,51 mln wówczas nastąpi redukcja - zostanie podany współczynnik redukcji - wówczas Kowalski czy Nowak zakupią mniejszą ilość akcji niż planowali
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:15 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:19 [19.10.2009]
- a ile pan dasz panie Schnick ?
- nie ile pan dasz tylko po ile ? versztejen ?
- pan usiądzie poczeka ja wszystko versztejen
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:49 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:53 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:57 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:11 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:18 [19.10.2009]
czyli po emisji grubasy będą realizowały zyski za pieniądze które będzie posiadał kowalski . jak się grubasy obłowią na początku listopada zacznie się rzeź niewiniątek :)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:20 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:24 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:02 [19.10.2009]
Stety/niestety muszę się zgodzić - mam identyczne odczucia co w lipcu 2007r. Bedzię w listopadzie mega collapse!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:07 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:10 [19.10.2009]
sssssssssssssaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Zgłoś Odpowiedz
ZT
21:25 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:32 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
KLOZETOWO
22:42 [19.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Jakub Obligacja
23:02 [19.10.2009]
Jak się pompuje balona to się nie patrzy na rozejście gospodarek
Zgłoś Odpowiedz
Gość
00:02 [20.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
00:04 [20.10.2009]
http://spekulant.blo(…).html
Zgłoś Odpowiedz
gaba
02:15 [20.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
03:48 [20.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
misz
18:14 [20.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:23 [20.10.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:42 [24.10.2009]
tat]
Gość
czyzby jutro silne spadki na duzych obrotach ?