PO SESJI: Giełda w euforii!
Zbigniew Papiński | Wtorek [22.09.2009, 17:35]
53 komentarze / Skomentuj
5% do góry w jeden dzień.
Wczorajsza hipoteza wyrażona z lekkim przymrużeniem oka w tytule posesyjnego komentarza okazała się prawdziwa i faktycznie po zrzuceniu balastu przygniatającego nasz rynek w postaci pełnego „szortów” portfela „grubasa” giełda wyraźnie odzyskała wigor. Już wczoraj pokazaliśmy sporą siłę na tle innych parkietów, a we wtorek w sprzyjających warunkach zewnętrznych WIG20 naprawdę zaszalał. 5% w jeden dzień do góry nieco nam przypomina zupełnie odwrotną sytuację po wygaśnięciu poprzedniej serii kontraktów terminowych. Tym samym nadzieje, że zaczniemy gonić innych wydają się coraz bardziej realne, a w takim tempie jak dziś może to stać się nawet w tym tygodniu.
Do tej pory z lekką frustracją patrzyliśmy na bicie tegorocznych rekordów przez zagraniczne indeksy, więc odrabianie strat wydaje się zasadne, choć tempo przyprawia o zawrót głowy, a posiadaczy krótkich pozycji o strach przed telefonem od maklera domagającego się uzupełnienia depozytu. Od wczorajszego do dzisiejszego zamknięcia kontrakt terminowy na WIG20 zyskał aż 126 punktów. Mocno naciągnięta sprężyna wystrzeliła do góry i zostały złamane dwa istotne krótkoterminowe opory w postaci opadającej linii trendu oraz poziomej kreski nad 2250 pkt.
Rano zaczęło się w miarę spokojnie, bo zieleń była nieco mniej intensywna z powodu odcięcia prawa do dywidendy na PKO BP, ale rynek z każdą chwilą wyglądał coraz lepiej i praktycznie cały dzień szedł do góry bez większych korekt. Wszystkie spółki z WIG20 zakończyły dzień na plusie, a najlepiej wypadły po kolei Bioton +15,4%, Getin +10,6% oraz KGHM +7,7%. Cała uwaga dużego kapitału skupiła się na WIG20 i mocno z nim kontrastują mniejsze indeksy, które bardziej odwzorowywały skalę wzrostów na całym świecie. Widać, że ktoś postanowił bezlitośnie wyciągnąć jak najwięcej z portfeli obstawiających spadki – zresztą widzimy już dwie duże pozycje na kontraktach serii Z.
Po tym szaleństwie, które zrekompensowało nam po części słabość z poprzednich sesji teraz czekamy na zielone światło z USA. Indeks S&P 500 od paru dni nie może wybić się powyżej 1070 punktów, ale do tej pory od marca widzieliśmy kilka takich konsolidacji z ewentualnie lekkimi spadkami i wszystkie zakończyły się wybiciem do góry. Jeżeli stanie się tak i tym razem S&P 500 w najgorszym wypadku dotrze do mniej więcej 1100-1120 punktów. W razie spadków ważne wsparcia znajdziemy począwszy od 1030 punktów praktycznie co chwila.
Jeżeli S&P 500 znowu zamknie się dziś najwyżej w tym roku, tym samym WIG20 powinien bez trudu przeskoczyć nad pierwszy opór, czyli 2250 punktów i ruszyć do ataku na szczyt z 25 sierpnia (2317,07 pkt). Tak naprawdę nie są to na tyle silne opory, aby do nich przywiązywać szczególną wagę i możemy śmiało założyć, że jeśli tylko Amerykanie faktycznie zbliżą się do 1100 punktów celem dla WIG20 powinno być 2400 punktów. Należy jednak poczekać, bo taka euforia jak dziś nie dała szansy na test podaży. Wielu inwestorów zarobiło solidne pieniądze w tym roku i kusi ich na pewno przynajmniej częściowa realizacja zysków. Poza tym wszyscy mają świadomość wybitnie spekulacyjnego charakteru obecnych wzrostów, a na fundamenty trzeba będzie jeszcze długo poczekać.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansówz dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wynikudecyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (53)
Zgłoś Odpowiedz
Chrisinet
17:47 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gwidonesku
17:53 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:53 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
milioner giełdowy
18:01 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:05 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
milioner giełdowy
18:15 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
analityk
18:27 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:33 [22.09.2009]
Nieprawda.Kryzys w USA zaczął sie w 2007 a teraz trwają jego ostatki.Hossa od stycznia 2010
...
tnij.org/gruszka2009
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:36 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:40 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:41 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:46 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:49 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:53 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
kon-donek
18:58 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:01 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:04 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:06 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:09 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
miloner giełdowy
19:11 [22.09.2009]
tylko w jeden sposób możesz mnie przekonać , PIT Twój prawde powie o Tobie, powiedzmy za ten 2009 rok . To do zobaczenia w 2010 roku.
Zgłoś Odpowiedz
GośćIKA
19:19 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
kon-donek
19:41 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
chris
19:47 [22.09.2009]
P.S. Nie wiem co będzie jutro!...
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:48 [22.09.2009]
co to za badziewie
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:12 [22.09.2009]
a czemu tak skacze ten wtoj sytem
na czym go opierasz ?
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:16 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:32 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:36 [22.09.2009]
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA 300000000000000000000000000000000000000000000 PKT
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:39 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:43 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:44 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
zielony
20:45 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
ZT
20:54 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
kon-donek
21:05 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:22 [22.09.2009]
Ano myślę tak: o ile dobrze pamiętam wczoraj jeden gruby miał 40-45% koncentracji a drugi 20-25%. Dziś szaleństwo kierunku północnego spowodowało prawdopodobnie to, że mniejszy grubas (miał krótkie) padł, a większemu zmniejszyła się koncentracja bo LOP się zwiększył.
Zgłoś Odpowiedz
Barry K
21:29 [22.09.2009]
Witam Pana Panie Zbigniewie. Wydaje mi się iż nadal may agresywnego gracza grającego pozycją długą na rynku i co za tym idzie - jak Pan sam powiedział jeżeli Stany pozwolą to gracz ten na pewno nie omieszka dołożyć swoich 3groszy do scenariusza rynkowego. Pozdrawiam Jak dla mnie na koniec tygodnia mamy nowe szczyty w okolicach 2350
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:30 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
zielony
21:31 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Nicki Pedersen
21:32 [22.09.2009]
bedziecie brac w tym udział
to się opłaci?
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:36 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
zielony
21:37 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
ja
21:45 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
ZT
21:46 [22.09.2009]
Mam na myśli, że jeśli wzrosty potrwają dalej to taki poziom osiągniemy, ale nie mogę podać dokładnej daty po prostu od 1 tygodnia do powiedzmy 1 miesiąca, ale ponieważ stany są na oporze to nie wiadomo czy wzrośniemy dobrze by było żeby przebili opór 1065-1070, bo EUR/USD jest ok. Czy będzie korekta to zależy od stanów dlatego trzeba obserwować SP500.
Zgłoś Odpowiedz
ja
22:15 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:16 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:12 [22.09.2009]
tata fajnie że koleś podaje swojez lecenia dopiero po 15.00 --tak było dziś do 15 cisza a potem niby że jest od 9 00 na długiej --dobre
Zgłoś Odpowiedz
Radko
23:39 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:45 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:47 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
AVAST
23:52 [22.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
troop
08:28 [23.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:32 [23.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:28 [23.09.2009]