• WIG +0,28%
  • WIG20 +0,01%
  • mWIG40 +0,58%
  • sWIG80 +0,56%
  • FW20 +0,17%
  • NewConnect +1,37%
  • DJI +0,26%
  • NASDAQ +0,07%
  • S&P500 +0,2%
  • NIKKEI225 +1,09%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,14%
  • Ropa Crude +1,21%
  • Ropa Brent +0,36%
  • Złoto +0,06%
  • Srebro +0,53%
  • Miedź +0,88%

Pokaż wszystkie

Ropa naftowa poniżej 10 dolarów, Dow Jones poniżej 1000 punktów?!

Zbigniew Papiński | Niedziela [19.07.2009, 15:05]

31 komentarzy / Skomentuj

Kliknij, aby powiększyć
Kto tak wieszczy?

W weekendowym wydaniu Gazety Giełdy „Parkiet” możemy przeczytać ciekawy wywiad z Robertem Prechterem. Osobom, które o nim nie słyszały zapewnie równie obca jest teoria fal Elliotta, której Prechter jest gorącym popularyzatorem. Na czym polega ta teoria?

W skrócie według niej rynki poruszają się w supercyklu, w którym najpierw wyróżniamy 5 fal wzrostowych oznaczanych 1-2-3-4-5, przy czym druga i czwarta są spadkowe, a pozostałe wzrostowe. Potem pojawia się rynek niedźwiedzia z falami A-B-C, w której B jest falą idącą do góry, a pozostałe spadkowe. Z kolei te fale dzielą się na mniejsze, które powielają ruchy większych. Zainteresowanych bliższymi szczegółami wypada odesłać do książki Prechtera dostępnej również w polskim wydaniu.

Kontrowersyjną częścią teorii jest jej trudna weryfikowalność i tak naprawdę wykresy z rozpisanymi falami znakomicie rysuje się po fakcie. Jednak na pewno istnieje grupa inwestorów odnoszących sukcesy dzięki stosowaniu fal Elliotta, więc tego rodzaju analiza zagościła na stałe w arsenale narzędzi wielu inwestorów. W tym serwisie również często odwołujemy się do zależności wynikających z liczb Fibonacciego, które wykorzystywane są też przez przez „elliottowców.”

Prechter jest autorem bardzo odważnych prognoz i niektórzy mogą tylko wzruszyć ramionami, ale nie można zapominać, ze to właśnie on dwa tygodnie przed krachem w 1987 roku przestrzegał przed spadkami. Poza tym jego spojrzenie na rynki nie jest jednostronne i nie jest zdeklarowanym niedźwiedziem czy bykiem, bo od początku lat osiemdziesiątych tryskał optymizmem, gdy wszyscy poobijani kiepskimi latami siedemdziesiątymi nie widzieli zbyt jasnych perspektyw dla rynków.

Tymczasem w trakcie obecnej bessy Prechter po spektakularnym zysku na spadku indeksu S&P500 o 800 punktów od szczytów ogłosił pod koniec lutego zamykanie krótkich pozycji spodziewając się sporego odbicia.



Okazało się, że miał świetne wyczucie. Teraz przewiduje korektę niwelującą część ostatnich wzrostów potem kolejny wyższy szczyt na poziomie 1000-1100 punktów na S&P500 i … wielki zjazd w dół znacznie poniżej dołków zimowych. Na dodatek zdaniem Prechtera spadki potrwają łącznie siedem lat, a ostateczne dno indeks Dow Jones znajdzie poniżej … 1000 punktów. Szokującą prognozę Prechtera podawaliśmy tutaj już cztery miesiące temu i gdyby faktycznie miała się zrealizować czekałyby nas ciężkie czasy, a WIG20 spadłby grubo poniżej 1000 punktów. Czy to jest możliwe?

Trochę przekornie nad artykułem umieściłem alternatywny wariant z odwróconą formacją RGR na indeksie S&P500, ale na razie jest on bardzo roboczą hipotezą i nawet nie pojawił się wstępny sygnał kupna. Poza tym taki sygnał byłby idealną pułapką na inwestorów, którzy widząc ponad 1000 punktów przy S&P500 z pewnością obwołaliby koniec najgorszej fazy bessy, a byłoby to bardzo niebezpieczne dla rynku. Idealny moment do wyniszczającej fali spadkowej.

Prechter nie boi się odważnych stwierdzeń i uważa, że wcale nie pojawi się inflacja czy hiperinflacja, a wręcz odwrotnie. Z powodu recesji deflacja zacznie zbierać swoje żniwo między innymi w postaci gwałtownie taniejących surowców czy metali. Mówi wręcz o spadku ceny baryłki ropy naftowej poniżej … 10 dolarów. Taka opinia wydaje się co najmniej dyskusyjna.

Z zaciekawieniem będziemy śledzić dalsze losy rynków, a spragnieni większej porcji informacji płynących od Roberta Prechtera powinni odwiedzać jego stronę internetową Elliottwave.com .

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (31)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:45 [19.07.2009]

u nas mysle ze 1000 mozliwe.Natomiast 2160 na w20 to max.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:53 [19.07.2009]

nigdy nie slyszalem tego "Ministra Finansówz". kim on jest?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:58 [19.07.2009]

lepiej zeby sie mylil.bo jak nie to mamy przes...e.rewolucja i wojna i cos jeszcze na deser.strach sie nie bac.lata 30 - ste to nic przy tym.

Zgłoś Odpowiedz

s&p500

16:06 [19.07.2009]

jezeli jest mozliwy jakikolwiek wzrost jeszcze to oscyluje go na 870 maksimum

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:10 [19.07.2009]

ZAWSZE NA KOŃCU BESSY POJAWIAJĄ SIĘ KASANDRYCZNE I HIOBIOWE WIEŚCI TAK JEST I TYM RAZEM KTO TERAZ ZAKUPI AKCJE DOBRYCH I PERSPEKTYWICZNYCH FIRM ZAROBI NA PRZESTRZENI KILKU LAT KROCIENA CZELE Z PRECHTEREM KTÓRY TEŻ TO CZYNI

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:39 [19.07.2009]

Gdyby taka była cena za baryłke Putin i Miedwiediew wzajemnie darliby sobie włosy z głowy:)
...
tnij.org/skalar2009

Zgłoś Odpowiedz

fisaw

17:55 [19.07.2009]

Najpierw było RGR w dół, teraz RGR w góre?
RGR to nie tylko opowiedni układ kursu, ale i wolumenu, a tego nie było ani przy ostatnim rzekomym RGR, ani nie ma go przy tym rzekomym RGR.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:08 [19.07.2009]

w ciogu 2 ponad godzin 0 wpisow.jak gurów nie ma no to wiadomo

Zgłoś Odpowiedz

GURU

20:12 [19.07.2009]

PAN PRECHTER MA RACJE NADAL JESTESMY W TRENDZIE SPADKOWYM ALE BEDŻIE ODBIĆIE DO GÓRY ,POTEM ZWAŁA.JANUSZ27-80@TLEN.PL

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:12 [19.07.2009]

Jeżeli Dow Jones spadłby poniżej 1000 punktów akcje byłyby 90% tańsze, także u nas.
Czy to możliwe, żeby PKO kosztowało 3 zł albo PKN 2 zł? Nie. Tyle co do pana Prechtera.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:15 [19.07.2009]

1000 na w20 jest mozliwe.Jak ma rosnoc do gory .skoro juz uroslismy 700 pkt.Myslita ze 1500 urosni.eludzie jest bessa. to i tak duzo z 1250 na 2040. to jest 790 pkt na fiutach.!!!bardzo duzo

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:26 [19.07.2009]

kto bedzie na nich łożyłł?

Zgłoś Odpowiedz

Duch Białej Chmury

20:56 [19.07.2009]

................................................
................................................
................................................
...............................................

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:46 [19.07.2009]

Biała Chmuro nie podszywaj sie pod Gościa. O razu Cię poznałem Oszołomie

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:23 [19.07.2009]

10 dolarów za barylkę ropy - facetowi odbiera rozum, albo swiadomie bzikuje, ta cena nie przy takim rozwoju cywilizacyjnym jaki mamy obecnie. Gdy wyczerpuja sie zasoby energetyczne.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:44 [19.07.2009]

nie piszcie takich rzeczy bo leszcze dostana zawalu,dla nich kryzys juz sie skonczyl a jutro bedzie 2500

Zgłoś Odpowiedz

Gość

00:34 [20.07.2009]

Mam dla Ciebie propozycję-jeśli chciałbyś/chciałabyś rozwiązać test i sprawdzić datę swojej śmierci,a dodatkowo zarobić za darmo 100zł, zapraszam na moją stronkę: w.w.w-umieramy-pl/?NDA2NQ== Serdecznie zapraszam i dziękuję za chwilkę poświęconego czasu na rozwiązanie testu:)
P.S.-wpisując moją stronkę,rzecz jasna pomiń pierwsze dwie kropki,a zamiast dwóch kresek wstaw dwie kropki..;)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

05:17 [20.07.2009]

Spoko. Nasi zaraz doliczą 800% akcyzy i wszystko będzie normalnie. Tylko paru prezesów się zmieni. Inni też chcą sie "nachapac"

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:07 [20.07.2009]

Teoria fal Elliotta ma taką wartość jak horoskopy w brukowcach.

Zgłoś Odpowiedz

mOOhozol

10:42 [20.07.2009]

A ja z uporem maniaka powtarzać będę nieustannie: rynek, to nie próżnia, którą można rozszczepiać z pomocą dźwigni na dwa przeciwstawne byty i twierdzić, iż tak jest dobrze. Z każdym procesem kreacji trzeba wiązać anihilację, czy nam się to podoba czy też nie. Możemy się sprzeczać, czy ilość pieniędzy w komputerach, to dziś 5 czy też 10 wartość światowego majątku, ale obrażać się, na tych którzy twierdzą, iż to prawdziwy problem, to po prostu nadużycie. Czekam z utęsknieniem na nowy ład światowy, ład bez rynku derywatyw i fixingiem na ostudzenie gorących głów. I na koniec, parafrazując znane hasło: Złoto musi wrócić!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:43 [20.07.2009]

No ciekawe ile jescze beda walic balwana.Lop juz 93 tys. na 2040 sie zatrzyma.Bessa jest a oni mysla ze juz hossa.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:54 [20.07.2009]

GURU

PAN PRECHTER MA RACJE NADAL JESTESMY W TRENDZIE SPADKOWYM ALE BEDŻIE ODBIĆIE DO GÓRY ,POTEM ZWAŁA.JANUSZ27-80@TLEN.PL


A ta zwała bedzie sie nazywała "wodospad" i nastapi dokładnie 20 grudnia...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:58 [20.07.2009]

max 2160.wiecej nie pojdzie moim zdaniem!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:30 [20.07.2009]

Moim zdaniem to Ty po pomarancze do zieleniaka mozesz skoczyc!

Zgłoś Odpowiedz

Indianin

14:07 [20.07.2009]

Facet ma niestety rację, chociaz PKOBP raczej nie osiągnie 2-3zł bo to są firmy PAŃSTWOWE.

Wszystko idzie w kierunku wykończenia rynków finansowych i zebrania w jednej ręce jak największych zasobów ludzkich i materialnych. Pooglądajcie sobie teorie spiskowe, które mają 100% POKRYCIA W FAKTACH. Wszystkim steruje FED, który wypuścił do banków dobre 500 mld czekających wyłącznie na nabycie akcji. Spadek do absurdalnych poziomów pozwoli wykupić największe firmy europejskie, azjatyckie i amerykańskie, których nie ma w "układzie" FED. Kasa czeka.
Kupowanie akcji w tej chwili to samobójstwo. A szczególnie jak zacznie przekraczać 2200 i wyższe progi.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:15 [20.07.2009]

Po 7 miesiącach nareszcie się doczekałem 30zł na pkobp. Teraz dopiero jestem na zero{ nie mylić z byciem zero} bo kupiłem w styczniu. Ulga, ale tyle było okazji a ja nie miałem kasy. Bardzo napięta jest ta cena i być może jeszcze 10% podskoczy ale ja poczekam na niższe poziomy. Może nie prędko, ale będą okazje. Powodzenia dla wszystkich kupujących na górce.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:12 [20.07.2009]

Trzeba brac pod uwage Chiny one zniwecza cale wykresy i teorie.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:10 [20.07.2009]

hehe dzisiaj zagranica wykupywała polskie akcje:)
wkońcu zrealizują swoje zyski a wtedy będzie głębokie dno :-)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

05:52 [21.07.2009]

zamknij giełdę oszczędzisz na stratach!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:55 [21.07.2009]

Jeżeli masz jeszcze pko to sprzedaj będzie okazja kupic tanie to albo co innego.Po 22 zacznie się mocna korekta spadkowa potrwa do ok 10 sierpnia

Zgłoś Odpowiedz

ZA DARMO

14:10 [21.07.2009]

PO 10 A BO PO 8 A BO PO 12 TYLKO TAK A RUSKIE ZAKRĘCĄ I BIDA W DUPE UDERZY I NIC NIE BEDZIE .