„Financial Times” straszy Polską
Zbigniew Papiński | Niedziela [21.06.2009, 14:30]
40 komentarzy / Skomentuj
Fot. stock.xchng
W należącym do znanego dziennika „Financial Times” portalu finansowym „Alphaville” 19 czerwca 2009 roku ukazał się artykuł autorstwa Izabelli Kamińskiej pod tytułem „Poland: not so strong after all?” („Polska wcale nie taka silna?”). Nasza rodaczka (kiedyś pracowała w Banku Millenium w Warszawie) roztacza dość ponure wizje na temat Polski. Czy słusznie?
Pretekstem do napisania tekstu było obniżenie przez agencję Moody’s ratingu pięciu polskim bankom. Przypomnijmy, że chodzi o banki PKOBP, Pekao SA, BZWBK, BGŻ oraz Bank Handlowy. W sumie można się zgadzać z oceną agencji lub nie, ale wiarygodność zarówno Moody’s oraz Standard & Poor’s zostały bardzo mocno nadszarpnięte w czasie obecnego kryzysu. Lehman Brothers do końca byli przez nie uznawani za instytucję o najwyższej jakości, a żeby pociągnąć wątek dalej analitycy Standard & Poor’s kategorycznie stwierdzili w tym tygodniu, że nie obniżą ratingu USA w najbliższej perspektywie jakby nie zauważając najwyższej w historii emisji długu (rekordowa sprzedaż obligacji w ostatnich dniach).
Wygląda na to, ze te agencje niestety nie stosują do końca precyzyjnych kryteriów ekonomicznych, a częściowo polityczne i ich ocena wydaje się co najmniej kontrowersyjna. Podchodząc do sprawy praktycznie należy powiedzieć, że polskie banki pożyczając pieniądze na zagranicznych rynkach będą musiały więcej zapłacić.
Jakie jest uzasadnienie tych obniżek? Wzrasta prawdopodobieństwo licznych bankructw przedsiębiorstw, co pogorszy jakość portfela kredytowego banków. Automatycznie rosnące bezrobocie i coraz niższe ceny nieruchomości wpłyną na puchnące straty instytucji finansowych w segmencie kredytów udzielanych osobom fizycznym. Już w pierwszym kwartale zaobserwowaliśmy słabe wyniki wielu banków, a kolejne będą jeszcze słabsze. Poza tym duża zmienność kursu złotego również nie sprzyja stabilizacji.
W czwartek poznaliśmy także kiepskie dane z rynku pracy. Zatrudnienie spadło w kwietniu o 1,7% licząc rok do roku, a dynamika płac również okazała się znacznie niższa od oczekiwanej. Autorka przestrzegała przed słabymi danymi o produkcji przemysłowej, ale tu nieco pospieszyła się, bo spadek w rzeczywistości był niższy niż się spodziewano, choć nie ma z czego się za bardzo cieszyć (siódmy miesiąc z rzędu z ujemną dynamiką).
W ostatniej części tekstu Izabella Kamińska koncentruje się na raporcie znanych ekspertów od rynku nieruchomości, firmie doradczej Cushman & Wakefield, w którym zwraca się uwagę na wysoki koszt wynajmu powierzchni handlowych zazwyczaj przeliczany z euro. Po dynamicznej deprecjacji złotego obserwujemy stabilizację, ale na wysokim poziomie w okolicach 4,5 zł za euro. Na pewno utrudnia to życie wielu handlowcom, a jak wiemy szczególnie dotkliwie cierpi branża odzieżowa ujęta w kleszcze zmniejszonego popytu związanego z recesją i wyższych kosztów. Stąd także na GPW obserwujemy całą serię bankructw firm z branży.
Poza tym kurczy się popyt na powierzchnie biurowe, a w Warszawie takich obiektów jest bardzo wiele. Na koniec warto wspomnieć o czynniku kulturowym – kraje postkomunistyczne jeszcze nie przeżyły prawdziwego kryzysu w nowym ustroju i trudno ocenić jak ludzie zareagują w momentach krytycznych. W takich sytuacjach spada zaufanie do banków, a do łask wracają tradycyjne materace. Rośnie szara strefa, która nie lubi korzystać z bankowości.
Ogólnie obraz Polski z tekstu jawi się bardzo ponury, ale nie wiem czy jest on rzeczywisty? Co ciekawe, tego samego dnia na okładce popularnego dziennika, czyli „Gazety Wyborczej” ujrzeliśmy olbrzymi tytuł na okładce „Łotwa bankrutuje” ze zdjęciem rozhisteryzowanego tłumu, a pod spodem zdjęcie czołgów (te akurat były z Afganistanu). Jak widać atmosfera wokół Europy Wschodniej znowu robi się gorąca jak w zimie i ciekawe czy zbliżają się jakieś poważne ruchy na giełdzie i złotym, czy też możemy mówić o zupełnym przypadku, a media po prostu szukają sensacji? Przekonamy się już w najbliższych tygodniach.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansówz dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (40)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:50 [21.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:58 [21.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
leszcz szuwarowy
15:10 [21.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:20 [21.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:29 [21.06.2009]
Tak, jestem , a ty jesteś ''moja ofiarą'', bo po tym co piszesz , widze że moje metody odnoszą skutek , i zadając tego typu pytanie udowadniasz że ''Swiadomość '' to w twoim przypadku - towar mocno deficytowy,. masz tak po prostu myśleć,. bo o to nam tak naprawdę chodzi,....
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:54 [21.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
kon-donek
16:33 [21.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:47 [21.06.2009]
www.czytam.ubf.pl
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:50 [21.06.2009]
mistrz trudnej sztuki porównań :D
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:17 [21.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
kon-donek
19:28 [21.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:12 [21.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
20:33 [21.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
kon-donek
22:32 [21.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
biała chmóra
23:28 [21.06.2009]
gospodarczy snajperzy z pissu - kryzystem w tuska
Zgłoś Odpowiedz
Gość
01:16 [22.06.2009]
Zapytałbym o rating Polski również agencję towarzyską "Stójmitu" z Pindek na Podlasiu.
Zgłoś Odpowiedz
bonzo
09:43 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Biala Cmura
10:35 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Biala Chmura
10:41 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:44 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
kon- donek-pali- kot
10:45 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
kon-donek
11:19 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:33 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
ZT
11:34 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:43 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość codzienny
11:52 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
ZT
11:54 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Biala chmura
12:28 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Heniek
13:27 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Bolek- inwestor
13:39 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:31 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:34 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Passat
14:40 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
007
14:45 [22.06.2009]
'Pierdzielnik''- dobre...,,,i prawdziwe, dlatego pytam się ;-] gdzie Polacy mają oczy!!! zgadzam się z Tobą w zupełności,....jak nie komuna to żydokomuna,i lichwiarze miedzynarodowi,...
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:49 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
czytelnik
16:25 [22.06.2009]
Mętne słownictwo, głupawe komentarze w rodzaju - tręd boczny przebił poziom oporu złotego , albo - kurs złotego oscyluje wokół partytetu euro-dolar itd. Oznacza to - nic nie wiedziałem , nic nie wiem i nie będe wiedział, a piszę i mówię dlatego, aby wypełniać ciszę i puste strony gazet lub ekranu.
Gdy jeszcze zrobię to po angielsku , no to na pewno zaraz zyskam miano - eksperta z doswiadczeniem międzynarodowym, chociaz zagranicą wygadywałam/em ( pisałem) same bzdury.
Zgłoś Odpowiedz
sem19
16:59 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
TomekAtomek
22:24 [22.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
marek jarzębski
10:58 [23.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Sam
16:25 [23.06.2009]
Zgadzam sie a kto cały