PO SESJI: Byki dostały zadyszki
Zbigniew Papiński | Środa [03.06.2009, 17:20]
35 komentarzy / Skomentuj
Korekta wzrostów.
Przez większość dnia giełda dziś trzymała się mocno i byki bez trudu odpierały nieśmiałe ataki niedźwiedzi. Jednak do czasu i pod koniec sesji górę wzięła chęć realizacji zysków podsycana czerwonym początkiem w Nowym Jorku. Kluczowe okazały się nieco słabsze od spodziewanych dane opublikowane o 16. Indeks usług ISM wyniósł 44 pkt wobec oczekiwanych 45, a z kolei zamówienia na dobra trwałego użytku w kwietniu wzrosły tylko o 1,7%. Nie pomogły zapewnienia Bena Bernanke o tym, że widzi on już symptomy poprawy i na razie Dow Jones i inne amerykańskie wskaźniki wyraźnie poszły w dół.
Tym samym specjalnie nie dziwi zamknięcie się WIG20-1,6% na minimum dziennym na 1937,89 punktów, a liderem spadków wśród największych byli niedawni bohaterowie czyli bank Pekao SA -4% oraz PKN Orlen -3,3%. Zwraca uwagę wigor Agory +7,3%, której nie przeszkodził spadek sprzedaży „Gazety Wyborczej”. Akcjonariusze bardziej ucieszyli się z kłopotów konkurencyjnego „Dziennika”, który po fuzji z „Gazetą Prawną” przesunie się w walce o czytelnika raczej w stronę „Rzeczpospolitej”, tym samym ułatwiając życie Agorze.
Po scaleniu akcji (50 starych za 1 nową) do notowań wrócił FON+36%, a atmosferę podsycały plotki o tajemniczym zagranicznym inwestorze, o którym mówił dziś w TVNCNBC Mariusz Patrowicz. Z ciekawostek zauważmy wczorajszy dynamiczny wzrost Erbudu o ponad 15% zestawiony z dzisiejszym komunikatem o dużym kontrakcie na blisko 70 mln zł na budowę sklepu Tesco w Warszawie.
W sumie po dzisiejszej sesji inwestorzy na pewno nie stracili nadziei co do kontynuacji zwyżki, bo wciąż znajdujemy się powyżej świeżo przebitych oporów i pierwsze poważne wsparcia dla WIG20 znajdziemy w okolicach 1920 punktów. Teraz ważniejsze jest niewątpliwie zachowanie giełdy w USA i o ile indeks S&P500 utrzyma się nad poziomem 930 punktów technicy nie widzą specjalnych powodów do niepokoju. W tej chwili bardzo trudno wyrokować, bo S&P500 niemal dokładnie co do punktu przykleił się do niedawno pokonanego sufitu i na pewno z ocenami musimy poczekać do porannych nastrojów po zakończeniu sesji za Oceanem oraz zachowania Azjatów.
Wcale nie jest wykluczone, że sygnał kupna może być na przykład fałszywy i wrócimy poniżej 1900 punktów do dobrze nam znanej majowej konsolidacji, tym bardziej, że coś niemrawo zachowuje się nasza waluta, a słyszymy niepokojące wieści z Łotwy, gdzie nie udało się sprzedać bonów skarbowych. Poza tym jedna z gazet postraszyła rychłą podwyżką podatku VAT do 23%, ale przed wyborami temat jest niewygodny więc wiceminister finansów wystąpił z dementi. W przyszłym tygodniu pewnie będziemy sondowani kolejnymi informacjami o planowanych podwyżkach podatków i akcyzy, co na pewno nie sprzyja w kreowaniu dobrej atmosfery wśród inwestorów.
Poza tym nie możemy zapominać, że WIG20 od 18 lutego urósł o 700 punktów, więc korekta tego wzrostu prędzej czy później musi nastąpić, a jak wiemy jego podstawy fundamentalne wydają się tak mocno wątpliwe jak ostatnie dane o PKB. Zwyżka ma czysto spekulacyjny charakter i spekulanci raczej nie zajmują się roztrząsaniem dylematów, tylko czekają spokojnie na długich pozycjach, a jeśli zejdziemy do 1900 lub niżej bez skrupułów sprzedadzą akcje i otworzą krótkie na futures. Decyzja jednak jest w rękach Amerykanów i poczekajmy czy na początek utrzyma się wspomniane 930 pkt na S&P500.
W tym tygodniu do piątku trwa oferta pierwotna kopalni Bogdanka i z racji dużego fundamentalnego popytu na surowce wydaje się, że powinna zakończyć się sukcesem, szczególnie gdyby ustalono cenę bliżej dolnych widełek. Co do samej stopy zwrotu po debiucie (ostatni tydzień czerwca) ciężko jest wyrokować, bo wiele zależy od aktualnej atmosfery na rynku i jeśli ktoś uważa, że giełda nadal będzie rosnąć powinien zastanowić się nad zainwestowaniem części kapitału właśnie w Bogdance.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansówz dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacjistanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (35)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:41 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:42 [03.06.2009]
P.S. Gdzie jest pana poprzedni artykuł. Temat był coś kto trzyna władze czy coś w tym stylu. Publikowany koło14??
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:47 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:52 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:06 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
18:44 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:52 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
warren
18:59 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
złośliwiec
19:18 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Młody gracz
19:23 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:26 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:26 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:32 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Barry K
19:33 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Barry K
19:33 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość Stan
19:37 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
gracz
19:39 [03.06.2009]
Zostaly jeszcze dla Ciebie co najmniej dwa raje na ziemi -Kuba i Korea Polnocna ,...Kim Cie przyjmie z otwartymi rekami,da miseczke ryzu, i bedziesz wiedzial ze zyjesz...w wolnym kraju...
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:51 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:58 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:07 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Barry K
20:49 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
rolling_thunder
21:06 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
mruczek
21:09 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość1972
21:18 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gwidonesku
22:11 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:11 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
ryzykant
22:14 [03.06.2009]
Zbychu, świetna diagnoza i rada zarazem.....
Zgłoś Odpowiedz
ryzykant
22:25 [03.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:30 [03.06.2009]
Ty naprawdę taki głupi jesteś, czy tylko udajesz ? WIG20 urósł w tym roku od poziomu 1300 pkt do 1900 Mozna było zbic niezły kapitał. Ale jak się tylko siedzi z zimnym drinkiem i kompleksami.............
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:31 [03.06.2009]
20 grudnia, pamiętamy...
Zgłoś Odpowiedz
Gwidonesku
22:34 [03.06.2009]
Jasne ze jest manipulowany ale po co chodzic pod prąd skoro mozna podkrecac frajarów , no nie? Ja troche zarobiłem w tym tygodniu i teraz sobie odpoczywam . Mam w nosie czy jutro wzrosnie czy spadnie , poprostu nie wiem , jak bede miał czyste i klarowne zdanie to nie omieszkam sie nim podzielic wraz z uzasadnieniem ( nie zas bełkotem o armagedonie dnia 8 czerwca :P ) . To ze rynek daje zarabiac w obie strony nie jest tajemnica i w koncu ktos zapragnie wywalic na siłe jak w zeszły piatek ...
Zgłoś Odpowiedz
Gm
10:38 [04.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
ryba343
11:47 [04.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:04 [04.06.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Michał Paryjczak
16:22 [05.06.2009]