• WIG +1,65%
  • WIG20 +2,09%
  • mWIG40 +0,56%
  • sWIG80 +0,82%
  • FW20 +2,13%
  • NewConnect -0,14%
  • DJI +0,12%
  • NASDAQ +0,9%
  • S&P500 +0,64%
  • NIKKEI225 +0,81%
  • FTSE +0,35%
  • DAX +0,76%
  • DJI Futures +0,55%
  • Ropa Crude +0,51%
  • Ropa Brent -0,58%
  • Złoto +0,77%
  • Srebro +2,17%
  • Miedź +0,09%

Pokaż wszystkie

Okazja! Super nieatrakcyjna pożyczka!

Wojciech Suchomski | Piątek [08.05.2009, 14:27]

156 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock xchng
Opisywaliśmy już fundusze inwestycyjne tracące pieniądze swoich klientów, polityków mający w nosie swoich wyborców, a nawet domokrążnych sprzedawców diamentów. Tym razem rozmawiamy z „doradcą” kredytowym wielkiego banku, który wykorzystuje niewiedzę klientów i oferuje im nieatrakcyjną pożyczkę.

W ostatnim czasie już kilkakrotnie wręczono mi na ulicy ulotki banków reklamujące „korzystny kredyt” czy „pożyczkę od ręki”. NBP obniżył ostatnio stopy procentowe, więc może banki, które zgromadziły górę gotówki, w końcu odwołały kryzys i chcą teraz pożyczać klientom pieniądze po na atrakcyjnych warunkach? Warto szukać takich ofert, bo czasy bessy i kryzysu to także okazja do kupienia samochodu czy mieszkania po okazyjnej cenie.

Akurat otrzymałem ulotkę jednego z największych banków, w której bank zachęcał: „Prowizja 0%”. W Anglii to normalne, że banki nie pobierają prowizji od udzielanych pożyczek (tylko oprocentowanie), ale w Polsce było to dla mnie coś niespotykanego. Bank zachęcał, że pożyczy nawet do 100 tys. złotych bez zabezpieczeń. Chyba naprawdę mają dużo gotówki do pożyczenia! Postanowiłem odwiedzić ich oddział i zapytać o szczegóły.

Uśmiechnięty sprzedawca, nazywający siebie szumnie „doradcą”, zaprosił mnie do swojego biurka. Pokazałem wspomnianą ulotkę i zapytałem o wysokość oprocentowania tej pożyczki. Jak zwykle w takich sytuacjach, otrzymałem mało konkretną odpowiedź, że to zależy od wielu czynników i muszę podać kwotę pożyczki, wysokość zarobków i okres spłat.

- Przy tej kwocie pożyczki, będzie pan spłacał po 600 złotych miesięcznie – ogłosił z dumną miną sprzedawca.
- Dobrze, ale wysokość rat nic mi nie mówi. Proszę powiedzieć jakie jest rzeczywiste roczne oprocentowanie tej pożyczki. Coś, co w Anglii nazywa się APR, nie znam polskiej nazwy na ten parametr...
- Ach, mówi pan o RRSO. Przyznam Panu, że miałem o tym szkolenie, próbowałem sam w domu wyliczać to oprocentowanie, ale jest to bardzo skomplikowane i nie wiem jaki jest na to wzór - dodał z rozbrajającą szczerością.
- Co takiego? Zgodnie z prawem macie obowiązek podawać klientom rzeczywiste roczne oprocentowanie!

Zgodnie z przepisami ustawy o kredycie konsumenckim z 20.07.2001 r., umowa kredytowa powinna zawierać informację o całkowitym koszcie kredytu i rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania. Widać mało kto z klientów pyta o tę informację, a powinni to robić, bo poza oprocentowaniem banki dokładają różne opłaty i ubezpieczenia. Nic dziwnego, że po moim pytaniu uśmiech pana „doradcy” zmniejszył się o 10 centymetrów.

- No tak, oczywiście, po wydrukowaniu symulacji, będzie pan miał tam także wysokość oprocentowania. Ale doprawdy, nie rozumiem po co panu ta informacja. Przecież dla pana i tak najważniejsza jest wysokość miesięcznych rat...
- Ta informacja jest potrzebna każdemu, kto zamierza obrócić tymi pieniędzmi. Jeśli jestem w stanie wycisnąć na giełdzie 60 procent rocznie, to informacja czy pożyczka jest na 15 procent czy 20, ma dla mnie znaczenie.
- Piętnaście procent? Takiego oprocentowania nie znajdzie pan w żadnym banku! U nas dla takich pożyczek wynosi ono około 30 procent, a są instytucje, które pożyczają na 50 procent i więcej.

Po tych słowach zrozumiałem, że przede mną siedzi kompletny ignorant bankowy, który nie słyszał o tzw. ustawie antylichwiarskiej. Już od trzech lat obowiązuje ustawa ograniczająca maksymalną wysokość odsetek do czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego, a "doradca" opowiada o bankach pożyczających na 50 procent. Obecnie stopa lombardowa NBP wynosi 5,25%, a więc bank może pobrać maksymalnie 21%. Nie wdawałem się jednak w dyskusję, wolałem poczekać na wynik symulacji. Poprosiłem tylko:

- Proszę zaznaczyć, że nie chcę ubezpieczenia kredytu. Z tego co wiem, ono nie jest obowiązkowe.
- No tak, nie jest obowiązkowe, ale zawsze polecamy je klientom, bo jego koszt nie jest wysoki, a nigdy nie wiadomo...
- A ile ono kosztuje?
- 31 złotych miesięcznie.

Oczywiście, sprzedawca „zapomniał” dać mi wybór, czy chcę ubezpieczyć kredyt, czy nie. Pracowałem w banku, więc wiem, jaka jest presja na sprzedaż produktów bankowych. Bank na nich zarabia, a sprzedawca jest premiowany od wysokości sprzedaży, a klient nie jest informowany, że ma jakikolwiek wybór.

- Dla tego rodzaju pożyczki może Pan otrzymać oprocentowanie o 2 procent niższe, pod warunkiem, że skorzysta Pan z jednego z produktów bankowych: lokaty oszczędnościowej albo karty kredytowej.
- Po co kredytobiorcy lokata? On przyszedł pożyczać, a nie oszczędzać. Skoro już muszę, to wezmę kartę kredytową.

Sprzedawca zaczął długo opowiadać o korzyściach z lokaty oszczędnościowej, połączonej z funduszem inwestycyjnym, gdzie trzeba na początek wpłacić tylko 300 złotych, ale przestałem go słuchać. Interesowała mnie tylko symulacja, którą w angielskim banku dostawałem zwykle po 5 minutach rozmowy. Ale w Anglii czas to pieniądz. W końcu sprzedawca wpisał wszystkie dane i znowu zaczął czytać, jaka będzie wysokość rat. Bez słowa odwróciłem do siebie ekran LCD i znalazłem interesujący mnie parametr.

- 15,99 procent. A dlaczego wpisał pan prowizję 5%? Przecież w ulotce jest napisane „0 procent prowizji”!
- No tak, ale jeśli wpiszę 0 procent, to oprocentowanie wyniesie pana 20,99%. Rezygnując z prowizji, bank musi na czymś odrobić.

Ach, więc to tak! Prowizja jest ukryta w oprocentowaniu! Bez względu na to, którą pożyczkę wybiorę, i tak zapłacę 21%, maksimum jakie przewiduje ustawa antylichwiarska. Jak to czasem dobrze mieć praktykę w bankowości, znać prawo bankowe i zadawać pytania. Gdybym całkowicie ufał temu sprzedawcy, wyszedłbym z banku: płacąc prowizję, rzeczywiste roczne oprocentowanie na granicy regulowanej przez ustawę lichwiarską, płacąc ubezpieczenie kredytu, aplikując o kartę kredytową (lub fundusz inwestycyjny). Podczas tej rozmowy sprzedawca bankowy nie dawał mi żadnego wyboru, to on decydował czy zapłacę 0 czy 5 procent prowizji, czy w umowie będzie ubezpieczenie kredytu (31 złotych miesięcznie), a warunkiem uzyskania rzekomo korzystnej pożyczki było zamówienie karty kredytowej. Niech się strzeże kupujący!

Komentarze Czytelników (156)

Skomentuj artykuł

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:00 [08.05.2009]

Korzystny kredyt to może byc u babci albo u teściowej jeśli jest sie z nią w dobrych stosunkach.Kredyt bankowy zawsze ma jakieś kruczki
...
www.tnij.com/vampir

Zgłoś Odpowiedz

hukers

15:16 [08.05.2009]

przerobilem to samo, city handlowy reklamowal sie na ulotce wlozonej w drzwi mojego samochodu, parkowalem przed supermarketem, podjechalem do odzialu , pani wypelnila ankiete, nastepnego dnia zadzwonila i powoedziala ze rata 1000 zł od pozyczki na 40 tys na 4 lata czy cos, spytalem o oprocentowanie, zaczela owijac w bawelne, w koncu wydusila 21%. Nie wiem czy bylo ubezpieczenie i inne tam, powiedzialem grzecznie ze 21% mowi mi wszystko , ze nie wezme pozyczki i wylaczylem sie. City handlowy, pozyczka 40 tys na 4 lata , oprocentowanie 21%. wczesniej pytalem w raifasen, oprocentowanie 17% pekao 16% bgz 16% najtaniej na zakup akcji jest wziac kredyt odnawialny bo odsetki naliczaja od kwoty wykorzystanej, w bgz licza 15,5% jezeli ma sie tam konto, taki kredyt jest wygodny bo bierzesz go kiedy chcesz (wtedy jezeli uwazasz ze na gieldzie jest dolek) , jezeli podpiszesz umowe i nie wykorzystujesz tego kredytu to oplata jest 100 zl miesiecznie. porownywalem tez kredyt na

Zgłoś Odpowiedz

hukers

15:17 [08.05.2009]

porownywalem tez kredyt na zakup akcji przez biuro maklerskie, typowy kredyt pod akcje i stwierdzilem ze najlepiej jest wziac ten kretyt odnawialny a nie specjalny pod akcje. Kredyt pod akcje za duzo formalnosci i wiekszosc biur daje liste akcji ktore mozna kupowac, zwykle jest to wig20.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:18 [08.05.2009]

Zgłoś Odpowiedz

waga

16:01 [08.05.2009]

Tan artyku powinien być rozpowszechniany w ilościach masowych tak jak masowe są takie raktyki "polskich banków".To złodzieje i krętacze a nie baki.niby instytucje zaufania publicznego a to zwykła lichwa do tego oszukują prostych ludzi .Ten atrykuł powinien wisieć na każdym słupie w małej miejscowości i być czytany jako przestroga od małego dzieciom w szkołach.

Zgłoś Odpowiedz

Autor

16:50 [08.05.2009]

Do: Waga

Większość klientów, którzy pragną kupić komputer, samochód czy nowe meble nie zastanawia się, czy oprocentowanie wynosi 18 czy 21%. Oni chcą tylko dostać kredyt i kupić, co chcą. I zapłacą za to każdą cenę.Często biorą kredyt "po korek", czyli maksimum swojej zdolności kredytowej. Ale uczciwie byłoby ich informować, że mogą zapłacić mniej, dać im wybór. Tymczasem nasi bankowcy są chciwi i wciskają na siłę różne dodatki, nawet nie informując klienta. Ja polskim bankom nie ufam ani trochę.

pozdrawiam

Wojciech S.

Zgłoś Odpowiedz

ck

16:53 [08.05.2009]

ok a czy mozna o cos takiego gdzies pozwac ?

Zgłoś Odpowiedz

fanGuru

16:55 [08.05.2009]

to samo tyczy się udzielanych rat na zakup towarów na niby 0%, zawsze sa jakieś kruczki dla naiwnych :)

Zgłoś Odpowiedz

waga

17:22 [08.05.2009]

zastanawiam się nad moralnością bankowców ale nie tych szeregowych tylko tych na stołkach którzy ustalają takie reguły i szkolą sprzedawców i potem muszą na szybko sprzedawać to badziewie pod nazwą "produkt bankowy".Nie wiem ale to sprawa chyba nawet nie moralności tylko systemu który pozwala takim cwaniakom na najwyższych stołkach robić takie przekręty o których w cywilizowanych krajach nie słyszano

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:30 [08.05.2009]

Wzór na procent składany : Wc = Wo(1+ (p/100%))^n czyli: p = (( sqrt [n] Wc/Wo)-1)*100% skąd : Wc - całkowita kwota wpływająca do banku od dłużnika Wo - kwota pożyczki p - stopa procentowa w danym okresie czasu n - ilość okresów czasu, na jaką udzielana jest pożyczka. Jeśli się gdzieś pomyliłem, proszę o sprostowanie.

Zgłoś Odpowiedz

cartino

18:33 [08.05.2009]

Gość

Wzór na procent składany : Wc = Wo(1+ (p/100%))^n czyli: p = (( sqrt [n] Wc/Wo)-1)*100% skąd : Wc - całkowita kwota wpływająca do banku od dłużnika Wo - kwota pożyczki p - stopa procentowa w danym okresie czasu n - ilość okresów czasu, na jaką udzielana jest pożyczka. Jeśli się gdzieś pomyliłem, proszę o sprostowanie.

To mój komentarz, wylogowało mnie.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:28 [08.05.2009]

Swietny artykul dziekuje

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:30 [09.05.2009]

zapraszam tych co chcą poznac tajemnice sukcesu http://zlotemysli.pl(…)rn,1/

Zgłoś Odpowiedz

polbank_przekret

12:03 [10.05.2009]

jakie korna polskie banki pokazcie mi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:31 [10.05.2009]

trzeba chodzic do banku pytac o kredyt jak wylicza powiedziec, ze za droga i isc dalej (taki sposob na wolne popoludnia) zawsze to jakas forma protestu ... moze sie opamietaja :)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:02 [10.05.2009]

co do procentu składanego to prawda... doradca VIP nie wie nawet co to jest dodam ze w banku pko s.a. oddział w opolu, jego kolega też nie wiedział, menadżer czuwajacy nad ich pracą nie był lepszy LUDZIE jeśli obsługują nas prostacy i pseudo ekonomiści którzy mają problem z obliczeniem procentu składanego to czego wymagać od całej infrastruktury zwanej bankiem?! Bank to poprostu supermarket tylko nie przedajątowarów a pieniądze nie widzicie tego?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:30 [10.05.2009]

Znam gościa pracującego jako tzw.doradca klienta w banku BPS. Jak załatwia tak samo klientów banku jak działa w swerze poza bankowej to niech go szlag. Krętacz, matacz, tchórz i krasomówca, ale w garniturze i pod krawatem. Półtora gościa . Ha, ha. W życiu bym do niego do banku po nic nie poszedł. No i ma oczywiście chorobę zasadniczą- za wszelką cenę i po trupach wcisnąć kredycik, najlepiej w miarę pewnemu klientowi,a takim jest napewno spółdzielnia mieszkaniowa której jest chwilowo prezesem. Ale to mu się nie uda, pośrednio dzięki mnie.

Zgłoś Odpowiedz

WWW.ZIELONI.FREE.PL

00:13 [11.05.2009]

EKOLOGIA+WEGETARIANIZM DARMOWA ODNAWIALNA ENERGIA ZAMIAST NIEWOLNICZEGO SYSTEMU GOSPODARCZEGO NISZCZĄCEGO ZDROWIE, LUDZI, ŚRODOWISKO, GŁÓD ZAMIAST DOBROBYTU, ZATRUTA ŻYWNOSC, POWIETRZE, WODA, POGOŃ ZA CORAZ BARDZIEJ DROGIMI I TANDETNYMI TOWARAMI, MODY WZBUDZAJĄCE SZTUCZNE ZAPOTZREBOWANIE NA ZBYTECZNE RZECZY

korporacje zarabiaja na produktach które są tanie w produkcji, uzależniaja ludzi by musieli je kupować wydająć na nie jak najwięcej pieniedzy dlatego KIEDYS PRZEDMIOTY PRODUKOWANO NA 20-30 I WIĘCEJ LAT BYŁY PROSTE TRWAŁE NIEZAWODNE NADAWAŁY SIĘ DO NAPRAWY DZIŚ PO 3 MIESIACACH GADŻETY STAJA SIĘ „NIEMODNE” PRZESTARZAŁE PSUJĄ SIĘ PO 1-2 LATACH GWARANCJI BY LUDZIE W KÓŁKO KUPOWALI NOWE

dlatego najbardziej zyskowna jest zamiast darmowej odnawialnej energii monopole energetyczne brudnego i stale brakujacego węgla, atomu, ropy i gazu, ciągle psujące sie samochody, telefony komórkowe co 3 miesiace stajace sie "niemodne"

Zgłoś Odpowiedz

WWW.SLAWNI-WEGETARIANIE.FREE.PL

00:15 [11.05.2009]

BEZ EKOLOGII WEGETARIANIZMU ODNAWIALNEJ DARMOWEJ ENERGII KAŻDY SYSTEM NISZCZĄCY PRZYRODE UPADA: STAROŻYTNE GRECJA RZYM DZIŚ IMPERIA ROPY=USA GAZU=ROSJA ZABRAKNIE WODY ŻYWNOŚCI POWIETRZE BEDZIESZ KUPOWAŁ JAK WODE DO PICIA W SKLEPIE -ZGINIESZ JAK DINOZAURY ZMIANY KLIMATU GŁÓD EPIDEMIE SUSZE HURAGANY BRAK ZYWNOSCI ITP. EKOLOGIA WEGETARIANIZM ODNAWIALNA DARMOWA ENERGIA =KONIEC ERY ROPY WĘGLA MIĘSA FUTER ATOMU PCV GMO DDT AZBESTU KAMIENIA ŁUPANEGO

"kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy."

cały system kapitalistyczny polega na tym, że ludzie pracuja jak niewolnicy, bo myślą, że jak zarobia wystarczająca ilosc pieniędzy będa mogli odpocząć, byc wolni i robic w końcu to na co sami maja ochote, a nie to co ktos im kaze, ale jak zarobia juz troche pieniedzy i przechodza na emeryture sa zbyt schorowani by robic cokolwiek innego oprocz chodz

Zgłoś Odpowiedz

WWW.WOJNA-O-ROPE.FREE.PL

00:16 [11.05.2009]

cały system kapitalistyczny polega na tym, że ludzie pracuja jak niewolnicy, bo myślą, że jak zarobia wystarczająca ilosc pieniędzy będa mogli odpocząć, byc wolni i robic w końcu to na co sami maja ochote, a nie to co ktos im kaze, ale jak zarobia juz troche pieniedzy i przechodza na emeryture sa zbyt schorowani by robic cokolwiek innego oprocz chodzeniam po lekarzach, wizyt w szpitalach i kiedy wydadza wszytskie pieniadze na leki umieraja zgorzkniali

wegetarianie i ekolodzy żyja za to zdrowo i szczesliwie :) bo nie zagryzają się wzajemnie jak wilki tak jak to robią mięsożerni antyekologiczni jaskiniowcy

NIEWOLNICY CAŁE ZYCIE ZYJA NIE WŁASNYM ŻYCIEM-PRACA, TV, MODA, SZKOŁA, RELIGIA, MAŁŻENSTWO Z WPADKI...

Ludzie sa jak niewolnicy rynku marek i pieniedzy uwiązani kredytami jak kiedys chlopi pańszczyźniani ziemią tylko kiedyś "dziesiecina" wynosił a10 % a dzis płacicie ZUS 50% + VAT 22% itp. firmy sprzedaja

Zgłoś Odpowiedz

WWW.ABC-EKOLOGII.FREE.PL

00:18 [11.05.2009]

Ludzie sa jak niewolnicy rynku marek i pieniedzy uwiązani kredytami jak kiedys chlopi pańszczyźniani ziemią tylko kiedyś "dziesiecina" wynosił a10 % a dzis płacicie ZUS 50% + VAT 22% itp. firmy sprzedaja coraz drozsze coraz bardziej skomplikowane i coraz łatwiej psujace sie produkty by ludzie kupowali ich więcej by kupowali nowe po wplywem mody itp ich naprawa jest nieopłacalna. Wkrótce będziecie kupowac i płacić za świeże powietrze do oddychania jako najbardziej pożądany i luksusowy towar tak jak dzis kupujecie wodę do picia w hipermarkecie w butelkach bo ta z kranów rzek itp. nie nadaje sie juz do picia. Bez ekologii wegetarianizmu odnawialnej darmowej energii słońca wiatru geotermii itp. czeka was los Dinozaurów - zagłada :( Zmiany klimatu (powodzie, huragany susze głód epidemie) to spłata kredytu za niszczenie środowiska :(

LUDZIE SĄ NIEWOLNIKAMI RYNKU, KUPOWANIA, REKLAM, KORPORACJI,MAREK(BRANDÓW),TANDETY JAK COCA COLA SZKODLIWA DLA ZD

Zgłoś Odpowiedz

mięsożerna

00:25 [11.05.2009]

czy ktoś wreszcie zablokuje tego durnego jarosza?? Artykuł o banku a ten o niejedzeniu mięsa.... z tej trawy mózg mu już wegetuje.....

Zgłoś Odpowiedz

Gość

00:30 [11.05.2009]

Pracuje w banku i jest tu opisana w dużej mierze prawda. Tylko jedno trzeba zrozumieć - Ten sprzedawca ma zapłacone jesli spełni założenia jakościowe tzn ubezpieczenia itd w moim przypadku jest to tak że jesli sie nie spełni nie dostaje sie nic... czysta podstawa która jest na poziomie 1200 brutto :-) Problem leży natomiast w podejściu sprzedawcy (Doradcy) można z klientem załatwić sprawy tak żeby był zadowolony doradca żeby nie wstydził się spojrzećw lustro... wszystko kwesiat chęci

Zgłoś Odpowiedz

Gość

00:31 [11.05.2009]

Na jakim portalu mam zasięgnąć konkretnych i sprawdzonych informacji przed wzięciem kredytu / pożyczki, żeby nie dać się nabrać?

adam

Zgłoś Odpowiedz

Gość444

00:32 [11.05.2009]

Jak jest autor kompetentny to i artykul madry. A moze by ten sam autor podjal temat kart kredytowych i drakonskich procentow tudziez innych opłat, jakie pobieraja bank i operator?
A w ogole , to skoro banki działaja pod nadzorem, to jak pracuje ten nadzor, ktory dopuszcza do takich oszukanczych prakyk? ( Komisja Nadzoru Finansowego itp). Zdaje sie , pierdzą w stolek i usiluja udawac , ze niczego nie widzą.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

00:44 [11.05.2009]

Witam ! Wypowiedzi zeszły na temat ekologii ..a mowa o bankach.... prawdą jest co państwo napisaliście wcześniej- niestety.... i nie oszukujmy się przeciętny człowiek , a nawet i specjalista w innej dziedzinie nie poradzi sobie w banku jeśli chodzi o elementy umowy kredytowej.
Co można robić - jest prosta metoda- przed podpisaniem czegokolwiek zgłosić się do specjalisty z zakresu bankowości. Ale tu uwaga , na rynku jest bardzo,bardzo dużo pseudo finansistów.
Można tez dochodzić swoich praw na drodze sądowej- wnioskując o powołanie biegłego sądowego.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

01:36 [11.05.2009]

widzicie ppoprostu macie h*u*j*o*w*y bank tesz to przerobiłem moja mama ma kilka kart kredytowych i nawet niewie jak one działają dopiero ja ją uświadomiłem że daje sie dymac w moim odziale jak poszedełem to w 5 minut wyjaśnili mi co i jak (oprocentoawanie,prowizjai i inne opcje które obniżają koszt kredytu) po 5 minutach miła pani powiedział mi że lepiej żeby wstrzymał sie z kredytem 2 miesiące bo jak będe klientem banku (minimum 2 miechy) to będe miał o 2% mniejsze oprocentowanie i tak zrobiłem i wszystko jest git oczywiście niepowiem o jaki bank chodzi i ojaki odział bo straciłbym wiarygodność ale powiem wam że dużżo zależy od banku jego obsługi i tego czy ludzie dają sie dymać (to da sie wyczuć) jedna rada pytajcie o wszystko i wymagajcie tego co wam się należy a nikt mnie bedzie was dymał.... Pzdr

Zgłoś Odpowiedz

Ukesu_u_Kresu

02:02 [11.05.2009]

Odpowiedź jest jedna, chcesz się bawić w finanse ? To skontaktuj się z NIEZALEŻNYM doradcą FINANSOWYM. Nie żadnym doradcą ubezpieczeniowym itp. jedynie z Doradcą Finansowym posiadającym certyfikat, najlepiej by pracował w systemie prowizyjnym, bo w tym wypadku klient nie płaci mu nic, a on zarabia od ofert. Nie reprezentuje żadnej instytucji, jedynie współpracuje z tymi efektywnymi i nie zdzierającymi z ludzi ostatniego grosza. Polska fajny kraj, wszędzie chcą człowieka złupić.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

02:05 [11.05.2009]

Swietny artykuł, dawno tutaj tak dobrego nie czytałem. Podane liczby, ustawy i twardy klient co nie da się łatwo oszukać. Z przyjemnością czekam na dalsze Pana artykuły, oby tak samo interesujące i zawierające fakty.

Pozdrawiam

Zgłoś Odpowiedz

cy83r 5h00t

02:23 [11.05.2009]

Święte słowa! Ja się na tym nie znam za bardzo bo jestem informatykiem a nie finansistą, ale coś mi nie do końca pasowało. Ta pani w banku udzielała zbyt wymijających odpowiedzi. Na wszelki wypadek poszedłem z tym do doradców finansowych i okazało się, że ten bank to shit, a ta pani to sobie ten kredyt może wsadzić!
Więc od teraz cokolwiek bym nie chciał ze świata banków, inwestycji itp - wale tylko do nich, bo się naprawde na tym znają i przy tym nieopędzluja człowieka kasy - a to nieczęsto spotykane.

Zgłoś Odpowiedz

Mirat

02:49 [11.05.2009]

Na początku zaznaczę, że nie jestem pracownikiem banku i moja wypowiedź nie jest reklamą. Starałam się o kredyt w dośc sporej wysokości od około 2,5 miesiąca, wszędzie sytuacja tak jak w artykule, ukryte koszty, propozycje nie do odrzucenia. Ale znalazły się dwie instytucje, które nie pozytywnie zaskoczyły.
Pierwsza to pośrednik kredytowy powiecie walczył o swoje, ale naprawdę podszedł (właściwie podeszła) BAAAAAAARDZO profesjonalnie do tematu (mam porównanie bo już kiedyś kożystałem z usług pośrednika). Walczyła o każdy procent mojego kredytu, o prowizję a właściwie jej brak. Telefony do mnie z informacjami o kolejnych propozycjach, obniżkach stup, po prostu się urywały. NIe skorzystałem ostatecznie z jej usług bo sam znalazłem korzystniejszą ofertę.
Alior Bank nowy gracz na polskim rynku, po analizie, kilkunastu telefonach zaproponował zmienne oprocentowanie oparte o wibor3m, na 6 lat w chwili obecnej na poziomie

Zgłoś Odpowiedz

Gość

02:54 [11.05.2009]

No to gratuluję pomysłu - NIEZALEŻNY doradca finansowy??? Czy ktoś widział takiego? Przykro mi, że rozwieję czyjeś nadzieje, lecz i ci "doradcy" są mocno zależni - im wyższa stawka jaką mają za sprzedaż oferty danego banku tym bardziej uzależnieni. A tak się niestety zwykle składa, że im droższa oferta tym wyższe stawki dla "niezależnego doradcy" ... :-(

Zgłoś Odpowiedz

ale wioska zlecialo

05:04 [11.05.2009]

BEZ OBRAZY ,NIE OTO MI CHODZILO,ALE TAK TO DZIALA W USA. IDE I MAM. WYPRACOWALEM SOBIE PUNKTY %-TOWE TO MAM MNIEJSZE %-TY. CZYLI PLACILEM RATY W TERMINIE ,DO TEJ PORY. I TU NIESPODZIANKA ,NI Z TAD ,NI Z OWAD ,PRZYCHODZA OFERTY NA KARTY KREDYTOWE. ITO NIE PO 10 - 15- 20 -%,ALE 0 % ,SLOWNIE ZERO. TO SOBIE BIORE TAKA KARTE NA ROK.BIORE TOWAR .MAM TOWAR .A KARTE SPLACAM NA 0%. ALE TE KARTY PRZYCHODZA CALY CZAS,WIEC JAK MI BRAKNIE NA RATY TO NASTEPNA SOBIE POKRYJE. A MOJE PUNKTY ROSNA ,WIEC NIE MAM JUZ LIMITU 1000$ TYLKO 5000$ . I TAK JEST W STANACH.NAWET PO KRYZYSIE TEGO NIE ZMIENILI. NIE SMIEJE SIE Z LUDZI BO TO NIE ICH WINA,ALE CHODZI O BANKI . TU LICZA NA ZYSK ,NA ILOSCI LUDZI I OBROCIE KASA. W POLSCE TYLKO NA LUDZI. TU NIE MA UMOWY O PRACE.POKAZ ZAROBKI Z OSTATNICH 6- CIU MIESIECY. NIEEEE OSTATNIE 2 CZEKI . CZYLI 2 TYGODNIE.DO TEGO PRAWO JAZDY I TYLE. NA TO DOSTANIESZ KREDYT NA 100 TYS$ ( JESLI JESTES TU LEGALNIE). BARDZO BYM C

Zgłoś Odpowiedz

Gość

06:08 [11.05.2009]

Jak widać Pan Wojciech mądrzy się ale dużo nie wie. Wie tylko, że coś dzwoni ale nie wie w którym kościele. Po pierwsze max oprocentowania nie wliczamy prowizji ani ubezpieczeń. Na tym zarabiają głownie pośrednicy. W ówczesnej sytuacji większość banków jest na stracie, którą niekoniecznie widać. Głownie z powodu ceny depozytu do kosztu kredytu hipotecznego. Wiele osób ma oprocentowane kredyty w złotych w granicach 5-5,5%. A lokaty co niektórzy dają nawet na 7% a do tego dochodzi jeszcze odkładanie pieniędzy przez banki na rezerwy obowiązkowe, których defakto nie można użyć. To jest zwykły rachunek ekonomiczny. Dlatego banki się wycofują z kredytów hipotecznych i próbują nadrobić gotówkami a zwłaszcza ubezpieczeniami. Na rynku oczywiście da się znaleźć dobre oferty ale nie są one dla każdego - zdolność, skoring. Ja mam kredyt na 12% bez prowizji i ubezpieczeń w KB. W jednym z BSów zaproponowano mi limit bez zabezpieczeń na 9%. Nadal n

Zgłoś Odpowiedz

apocalipsis

08:02 [11.05.2009]

Ukesu_u_Kresu

Odpowiedź jest jedna, chcesz się bawić w finanse ? To skontaktuj się z NIEZALEŻNYM doradcą FINANSOWYM. Nie żadnym doradcą ubezpieczeniowym itp. jedynie z Doradcą Finansowym posiadającym certyfikat, najlepiej by pracował w systemie prowizyjnym, bo w tym wypadku klient nie płaci mu nic, a on zarabia od ofert. Nie reprezentuje żadnej instytucji, jedynie współpracuje z tymi efektywnymi i nie zdzierającymi z ludzi ostatniego grosza. Polska fajny kraj, wszędzie chcą człowieka złupić.


ci od pracy prowizyjnej to dopiero KIT wciskają! wiem coś o tym, bo przez ponad rok pracowałem w firmie "doradztwa finansowego" - niezależnego, gdzie doradcy klient nic nie płaci... Tyle tylko, że ten sam produkt, kupiony u bezpośredniego sprzedawcy, jest ... 50% tańszy!!!

Zgłoś Odpowiedz

ghost

08:03 [11.05.2009]

Ja miałem podobną historię w BPH we Wrocławiu. Urocza pani zaproponowała mi kredyt z oprocentowaniem w skali roku - 25%, obowiązkowe ubezpieczenie - 400 zł, marża dla banku - 5%. Na co ja jej odpowiedziałem że mało tego że nie wezmę tego kredytu to jeszcze zamkne konto i wyniosę się do innego banku. Negocjacje trwały 3 dni i końcu otrzymałem kredyt bez ubezpieczenia z marża 2% i oprocentowaniem 15,5%. Walczcie z tymi gnojami!!!!!!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

08:13 [11.05.2009]

Autor ma doswiadczenie w bankowosci? Po artykule nie widac.... zreszta caly artykul smierdzi sciema...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

08:15 [11.05.2009]

witam


jestem studentem chcialbym wziac 10 000 zł na auto , słabo sie znam na tych kredytach może by mi ktos doradzil do ktorego banku moglbym sie przejsc?
dodam ze wezme drugi kredyt studencki , studenckim bede splacal ten pierwszy a studencki zaczne splacac dopiero 2 lata po studiach czyli na jedno wychodzi a juz teraz mialbym na autko ktore bardzo mi sie przyda, gg 3948115 :D

Zgłoś Odpowiedz

Marudnik

08:15 [11.05.2009]

Wziełem kredyt reklamowany na 7% w Eurobanku, Pan doradca kredytowy z uśmiechem na twarzy wręczył mi umowę, na której jak byk jest rzeczywista stopa oprocentowania wynosi 40,65% rocznie.
Gdzie tu ta uczciwość banków, i mową o ustawie przeciw działaniom lichwiarskim? Do tego wcisnął mi ubezpieczenie kredytu w wysokości 3400zł na rok ze składką 294zł. Mówiąc, że to mój obowiązek bo w innym razie muszę mieć 20ch poręczycieli do tej kwoty.
Do tego na sam koniec oznajmił, że bank obawia się nowych klientówi i będzie musiał zablokować ponad 350 zł na poczet pierwszej raty. Ah.. tego by było mało gdybym nie dowiedział się, że biedny Pan doradca bardzo mnie prosi o wziecie na siebie karty kredytowej na "preferencyjnych warunkach" bo oni mu płacą od każdej nowej karty no i mnie prosi o to. Będę mógł ją oddać do miesiąca nie ponosząc kosztów a on zarobi.
Zastanawiam się nad zerwaniem umowy i zwrotem kasy, jednak czy w

Zgłoś Odpowiedz

Gość

08:27 [11.05.2009]

Najtańsze kredyty samochodowe to z doświadczenia wiem, że w lukasie dają.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

08:28 [11.05.2009]

Z artykułu wiem o jaki bank chodzi. Takie są niestety realia. . . Przykre to jest. Ja pracuję w tym banku i wiem, że każdy sprzedawca podchodzi do klienta inaczej. Ja proponuję klientowi wszystkie opcje i wybieram mu tę najkorzystniejszą. Albo klient sam sobie wybiera. Ale nie wszyscy pracownicy obsługi mają takie podejście.

Zgłoś Odpowiedz

aga

08:46 [11.05.2009]

słuchajcie [potrzebuje rady od kogos kto sie zna osiem miesiecy temu wziełam kredyt na samochód ukradli mi go i ubezpieczenie pokryje poowe kredytu a druga bede według banku spłacic. i teraz bede spłacała samochod którego nie mam tak naprawde to wziełam kredyt na 57 tysiecy we frankach co z oprocentowaniem wyniosło 108 tysiecy jesli wypłaca mi 57 tysiecy z ubezpieczenia to zostaje mi 40 tysiecy do spłaty za cos czego nie mam. czuje sie tez oszukana przez posrednika banku który udzielał mi kredytu bo wykorzystał moja nie wiedze i głupote ale przedewszystkim niewiedze bo pierwszy raz brałam kredyt a on naliczył sobie i 6 tysiecy prowizji itd niewiem jak mam z tego wybrnac moze ktos bedzie potrafił poradzic mi cos madrego, w ostatecznosci chce isc z tym do sadu. bardzo prosze o pomoc na maila: agnieszka2891@o2.pl

Zgłoś Odpowiedz

Gość

08:57 [11.05.2009]

Autor tego artykułu, pomimo przedstawiania siebie jako eksperta znającego się na sprawach bankowych i pokrewnych, jest tak na prawdę zwykłym niedouczonym ignorantem, zresztą tak jak większość polskich pseudodziennikarzy.
Z artykułu jasno wynika, że nie widzi on różnicy między wskaźnikiem RRSO a oprocentowaniem nominalnym.
Jeżeli z pełnym przekonaniem pisze Pan o tym, że pożyczka oprocentowana 15,99% i 5% prowizji ma takie samo RRSO jak pożyczka oprocentowana 20,99%, to albo jest Pan zwykłym ignorantem, albo Pan celowo upraszcza rzeczywistość na potrzeby swojego artykułu, a jeżeli Pan nie rozumie o co mi chodzi to gratuluję IQ poniżej 80!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:02 [11.05.2009]

WAŻNE!!!!!!!
doszedłem do połowy tego ociekającego niewiedzą wywodu i powiem tylko, że nie ma sensu w ogóle czytać takich rzeczy. RRSO - rzeczywista roczna stopa oprocentowania w roli wyjaśnienia w ramach wyjaśnienia. Nie róbcie z pracowników baku debili - kto idąc do banku ufa pracownikowi lub doradzy w jakiejś insytucji który gdzieś ma to co wy chcecie bo on musi wyrobić target - taka praca więc nie czujcie się wyzyskiwani skoro dajecie robić się w ciula. Artykuł zawiera mizerny przykład. Sami nie możecie wziąść regulaminu i się z nim zapoznać ? A jeżeli ktoś chce wiedzieć ile zapłąci za kredyt to niech skorzysta ze wzoru KosztKredytu = (Kwota kredytu * roczne oprocentowania w %) * (liczba rat (w miesiącach) + 1)/ 24 - wzór działa dla kredytów o równych ratach kapitałowych czyli - w każdym miesiącu jest taka sama kwota spłaty części zaciągniętego kredytu oraz jego orpocentowania. I proszę nie czytajcie takich mizernych wypocin.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:04 [11.05.2009]

Brawo dla autora artykułu.

Zgłoś Odpowiedz

Nelson

09:06 [11.05.2009]

Podstawowa sprawa, bank nie jest instytucją charytatywną to nie Caritas ani Czerwony krzyż. To twór, którego celem jest zarabianie kasy a nie pomoc ubogim. Wiec ktoś, kto wierzy w zerowe koszty kredytu to albo żyje marzeniami albo jest cholernie naiwny. Prawda jest taka ze niezależnie, do którego banku się nie pójdzie zawsze zrobią cie w ciula. Każdy z tych pseudo doradców ma jakieś limity kart które musi wcisnąć, miesięczne limity wysokości kredytów, różne plany do zrealizowania. I na prawdę oni maja to głęboko w d... to czy stracisz na tym interesie dużo czy trochę mniej ale im więcej stracisz Ty tym szybciej zrealizujesz Ich miesięczny plan. Pracownikom tych banków zależy by wcisnąć cały pakiet różnych niepotrzebnych bankowych dupereli i taka jest prawda.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:21 [11.05.2009]

Gość

Pracuje w banku i jest tu opisana w dużej mierze prawda. Tylko jedno trzeba zrozumieć - Ten sprzedawca ma zapłacone jesli spełni założenia jakościowe tzn ubezpieczenia itd w moim przypadku jest to tak że jesli sie nie spełni nie dostaje sie nic... czysta podstawa która jest na poziomie 1200 brutto :-) Problem leży natomiast w podejściu sprzedawcy (Doradcy) można z klientem załatwić sprawy tak żeby był zadowolony doradca żeby nie wstydził się spojrzećw lustro... wszystko kwesiat chęci



wiesz jest tyle pieknych zawodow w ktorych mozna sie spelniac nie koniecznie trzeba byc naciagaczem i oszustem tylko zeby zarobic te pare zlotych wiecej

Zgłoś Odpowiedz

EM...

09:22 [11.05.2009]

polbank_przekret

jakie korna polskie banki pokazcie mi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Jedyne banki w 100% polskie to są Bani Spóldzielcze.
Na moim terenie/lubuskie/ wspanialy BS we Wschowie .
Szkopłl w tym ,ze nie maja zasięgu ogólnokrajowego .

Zgłoś Odpowiedz

Mini

09:24 [11.05.2009]

Jestem doradcą kredytowym w dużym banku i nie słyszałam o takich rozmowach z klientami. Dziwi mnie ten artykuł , gdyż pytania , które były zadawane bardziej pasowały do tzw.tajemniczego klienta, a każdy dobry doradca wyczuje ów klienta i napewno nie odpowie tak jak w owym artykule. Tam gdzie pracuje nie zdażyło mi się by oszukac klienta albo nie udzielic odpowiedniej odpowiedzi. Każdy klient dostaje od razu symulację kredytową w wielu formach do wyboru, czy z prowizją czy z ubezpieczeniem i to On wybiera dla siebie jak najkorzystniejszy kredyt. Jeżeli wie , że zaciąga kredyt na chwilę to po co klientowi ubezpiecznie bądź prowizja? Piszę się o dużych znanych Bankach a nikt nie wspomni o mini agencjach , które rosną jak grzyby po deszczu zbierają takie żniwa , że potem klienci mają wielkie problemy by spacic to co wzięli , gdyż tam to są procenty i odsetki. A nie łudźmy się nie jesteśmy instytucją charytatywną by dawac pieniądze za darmo na np 5

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:25 [11.05.2009]

WSZYSTKO FAJNIE TYLE,ŻE TA USTAWA MÓWI O WYSOKOŚCI ODSETEK CZYLI OPROCENTOWANIU KAPITAŁU KREDYTU A W TO NIESTETY NIE WLICZA SIE PROWIZJA BANKU,UBEZPIECZENIE ITD. A NA TO SKŁADA SIĘ RZECZYWISTE OPROCENTOWANIE, KTÓRE RZECZYWIŚCIE CZASEM WYNOSI I 50% I WIĘCEJ.I TO JEST ZGODNE Z PRAWEM I NIE MÓWI O TYM USTAWA ANTYLICHWIARSKA, WYSTARCZY PRZECZYTA PIERWSZY LEPSZY ARTYKUŁ NA NECIE ŻEBY SIĘ O TYM PRZEKONAC.NIE MYŚLCIE, ŻE BANK WAM POŻYCZY PIENIĄDZE ZA DARMO!!A AUTOR CHYBA KRÓTKO PRACOWAŁ W BANKOWOŚCI....

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:35 [11.05.2009]

Bardzo ciekawy artykuł, można się dużo dowiedzieć...
w sumie jak czytałem w internecie ofery kredytów, to w każdym coś było nie tak :|
piszą oprocentowanie nawet od 8% a nie ma rady żeby tak niskie osiągnącć, tak jest wszystko wykombinowane. Oszyści i tyle! szukają naiwnych, którym są bardzo potrzebne pieniądze nawet od ręki, a takich ludzi nie brakuje.

Zgłoś Odpowiedz

uwaga na pośredników

09:44 [11.05.2009]

Witam, ludzie a ja muszę Was ostrzec przed czymś innym....i chyba jeszcze gorszym. A mianowicie przed POŚREDNIKAMI FINANSOWYMI! Ci krętacze, złodzieje i kłamcy wypisują w reklamach i na swoich stronach, że znajdą dla Was korzystny kredyt, porównają oferty bla bla bla i to wsztystko za darmochę! Nie łudzcie się! Nawet jeśli nie podpiszecie dodatkowej umowy na prowizję pośrednika /zwykle 10-15 %/ to i tak zapłacicie więcej za kredyt bo bank nie odpala swojej prowizji pośrednikowi ale nalicza dodatkową! Tak jest zawsze nie ważne co mówi Wam pośrednik. Mało tego, oni nie szukają korzystnego kredytu dla Was, ale dla siebie, poprostu kierują Was do takiego banku, który nalicza najwyższą dodatkową prowizję, lub jak już wspomniałam podsuwają Wam do podpisania umowę pośrednictwa, z której wynika że musicie /oprócz odsetek, ubezpieczeń i prowizji bankowych/ zapłacić pośrednikowi 10 - 15% od kwoty kredytu. Wiem co mówię, przez ost. miesiąc pracowa

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:46 [11.05.2009]

Ludzie nie bieszcie porzyczek bo to jest zwykłe naciąganie a z tego trudno się wykręcic lepiej zjeść chleb z solą niż brać porzyczkę. Pozdrawiam.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:52 [11.05.2009]

Za to patrząc w drugą stronę założyłem konto oszczędnościowe w jednym z polskich banków, oprocentowanie 7% w skali roku, a po 2 miesiącach już 5,5%!!! Zmieniają jak chcą. Pozdrawiam

Zgłoś Odpowiedz

uwaga na pośredników cd

09:53 [11.05.2009]

Coś ucięło tekst więc kontynuuję tutaj. Pracowałam dla takich oszustów przez ost. miesiąc /trafiłam tam przez pomyłkę, zresztą mnie też oszukali bo twierdzili, że to będzie uczciwa praca nie żadna lichwa/
Od piątku jestem znów na zasiłku dla bezrobotnych bo wolę to niż oszukiwanie i okradanie najbliedniejszych ludzi, bo klientami "pośredników" czyli złodzieji poprostu, są najczęściej emeryci i renciści. Starsi ludzie, którzy nie mogą nawet często doczytać umowy co dopiero ją zrozumieć.
Zatem reasumując, pośrednik nic dla Was nie zrobi, nie wybierze Wam żadnego korzystnego kredytu, poprostu wykona 1 (!) tel. do kolesia w jakimś drogim banku, dogadają się na ile Was okraść a potem zadzwonią, że znależli Wam super kredyt...

Zgłoś Odpowiedz

waram61

10:09 [11.05.2009]

Kochani to co niekturzy opisują,to jest WIELKI H.J!! Ja ostatnio dostałem do domu pismo z GEMoney Bank na super porzyczkę!Oprocentowanie tylko 9,99 %,a rzeczywistae oprocentowanie wynosi 46,4%.To jest rekord świata!!Tylko brać i korzystać z życia!!W SZYSTKIE BANKI TO ZŁODZIEJE!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:09 [11.05.2009]

uważajcie na agencje kredytowe one mają za zadanie zedrzec z was kasę, szukajcie kredytów tylko w bankach, bo te agencje maja banki, które czesto są za rogiem, a zdzierają kase za niby super ofertę. Ubezpieczenie u nich jest obowiązkowe bardzo drogie niezależni doradcy to złodzieje!!!!!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:13 [11.05.2009]

22,5% to jest obecnie 4x lombardowa !!!!!!!!!!!!!!!!!! + ubezpieczenia + prowizja + na ile lat zaciagamy kresyt moze dac rzeczywista stope procentowa X wieksza od niminalnej . Autor slyszy dzwony ale gdzie bija juz nie wie !

Zgłoś Odpowiedz

Nata

10:13 [11.05.2009]

Ja miałam identyczną sytuację jak pan który pisał artykuł. Mogę się założyć iz cała sytuacja miała miejsce w PKO SA.

Niby prowizja za udzielenie kredytu 0% ale oprocentowanie wyższe....Jak się weźmie kartę to oprocentowanie o 2% niższe..... A prowizja zawsze jest, jak to wyjaśnił nam doradca VIP... aby prowizja wyniosła 0% to muszą być spełnione kilka warunków itd. Niestety nie potrafił wymienić tych warunków. Mało tego, prowizja wyniosła 2x tyle niż przy wcześniejszym kredycie.

Nie polecam tego banku......

Ja już znalazłam fajny bank.....fakt faktem, że trochę godzin na tym straciłam, ale opłacało się!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:17 [11.05.2009]

Osobiście i dla kredytobiorców i dla chcących inwestować polecam link:
https://kokos.pl/?ppk=49903e(…)5d6dd oprocentowanie od 1% do 21% wchodzac przez ten link, czyli wpisując kod promocyjny: 49903ef75d6dd, po pierwszej inwestycji lub pożyczce dostaniesz 10zl!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:27 [11.05.2009]

A jaki to był bank?

Zgłoś Odpowiedz

Housik.pl

10:31 [11.05.2009]

Ojej, masakra ;-/ Niestety na każdym kroku mamy do czynienia z takim oszustwem!


www.housik.pl - aranżacja mieszkania, fototapety, dekoracje, meble i o wiele więcej

urządź mieszkanie z pomysłem!

Zgłoś Odpowiedz

aaaa

10:37 [11.05.2009]

odnośnie kredytów na zakup nieruchomości:
czy ktoś z was trafił ostatnio na jakąś ciekawą ofertę? Nieszczęśliwie tuż przed zimą zamroziła mi się transakcja sprzedaży jednej nieruchomości, mój klient nadal bardzo chce ją zakupić, ja z oczywistych powodów chciałbym transakcję póki mogę zamknąć. niestety przez zawirowania z końcówki 2008 mój klient nie dostanie już kredytu na takich warunkach jak wtedy - chciałbym mu pomóc znaleźć instytucję z dobrą jak na te czasy ofertą na nieruchomości.

Zgłoś Odpowiedz

Nata

10:39 [11.05.2009]

aaaa

odnośnie kredytów na zakup nieruchomości:
czy ktoś z was trafił ostatnio na jakąś ciekawą ofertę? Nieszczęśliwie tuż przed zimą zamroziła mi się transakcja sprzedaży jednej nieruchomości, mój klient nadal bardzo chce ją zakupić, ja z oczywistych powodów chciałbym transakcję póki mogę zamknąć. niestety przez zawirowania z końcówki 2008 mój klient nie dostanie już kredytu na takich warunkach jak wtedy - chciałbym mu pomóc znaleźć instytucję z dobrą jak na te czasy ofertą na nieruchomości.




Zobacz ofertę BGŻ

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:43 [11.05.2009]

wlasnie mam info od swojego banku mBank odnosnie kredytu gotowkowego:
- suma kredytu: 50 000 zl
- okres splat: 60 m-cy
- calkowita suma kredytu: 82 000 zl
- rata miesieczna: 1366 zl

jak to sie ma do 21 % maxymalnego oprocentowania? moze mi ktosy wyjasnic? jak dla mnie to jest oprocentowanie ok 60%, gdyz bankowi musze finalnie oddac ponad 160% sumy pozyczonej od nich.

Zgłoś Odpowiedz

Smoku

10:49 [11.05.2009]

Bo dziwny jest ten swiat...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:50 [11.05.2009]

Nie rozumiem wiekszosc Polakow zachowuje sie jak by byli sierotami, pieniądze to trzeba pozyczac od rodziny. Wtedy nikt nie traci a kasa zostaje w obrebie rodziny. Np. idziesz do dziadka, wuja lub tescia i pozyczasz na np. 10% on nie bedzie stratny (wiadomo inflacja) a ty nie bedziesz nabijal kabzy obcej instytucji. Na 10% na czysto wujek lokaty nigdzie nie dostanie, a o kredycie na taki % tez mozesz pomazyc. W ten sposob wszyscy szczesliwi. Oczywiscie musisz sie zastanowic czy stac cie na ta pozyczke, bo jesli raty sa wieksze niz aktualnych 50% twoich dochodów przez najbliższe 3 lata to po prostu cie nie stac na dany towar i nie ma sensu tego kupowac (ciekawe co powiedza setki tysiecy ludzi co wzielo kredyt na mieszkanie na ktore ich nie stac, cena mieszkania spada, a kredyt jaki byl taki praktycznie jest i tak juz niestety przez 30 lat - caly wiek produkcyjny, oczywiscie o ile uda im sie dobrnac szczesliwie do konca tej gehenny) Zaraz uslysze ze a co bedzie jak

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:50 [11.05.2009]

Każdy BANK to złodziej !!!! Gdy wiedza ze masz kase w skarpecie będą wić się niczym węże aby ja tylko wydobyć i obrócić by rzecz jasna zarobić. W tym kraju jeden drugiego okrada i to raczej normalne. Naród też jest nie bez winy, bo brak wiedzy często przyczynia się że banki wykorzystują biednych przygłupków, dając im kolorowe ulotki gdzie to co istotne jest napisane małym druczkiem.
Chcesz mieć dobry kredyt ??!!! Pożycz od kolegi, sąsiadki albo przyjaciół !!!!
Nawet jeśli im zapłacisz w formie umowy to i tak wyjdziesz na tym lepiej niż w banku. Bo bank za każdy kwitek krzyczy pieniądze. Wszystko w banku kosztuje !!!

A na marginesie ja jestem zadowolony że banki maja ten niby jakiś tam kryzys. Za takie traktowanie i wykorzystywanie niewiedzy tych najbiedniejszych powinny zdechnąć. Każdy upadek jakiegoś tam banku jest dla mnie wielka radochą. Dziwie się jedynie tym którzy potrafią pracować w tych krawa

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:53 [11.05.2009]

Gość

Korzystny kredyt to może byc u babci albo u teściowej jeśli jest sie z nią w dobrych stosunkach.Kredyt bankowy zawsze ma jakieś kruczki
...
www.tnij.com/vampir



JEśli chcecie pożyczać to juz polecam www.kokos.pl tam nikt nie owija w bawełne i jest wylane "kawa na łąwę" że max oprocentowanie to 21%. Można też dostać pożyczkę na mniejszy procent, przeważnie 10% i wszystko można samemu uzgodnić z pozyczkobiorcą. Nie jestem powiązany z tą stroną ani jej nie reklamuje tylko poprostu chcialem powiedziec jakie są realia =) i polecam zapoznać się z tym serwisem.(gratuluję autorom pomysłowości) A banki zawsze bedą wyciskać wszystko co się da i bedzie i tak 21% Wiec lepiej się zastanowić, czy warto brać od nich pozyczkę. CO do lokat terminowych to też są haczyki w umowie - bank ma prawo do zerwania umowy w każdej chwili bez podania przyczyny ^^

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:54 [11.05.2009]

CitiFinancial - pożyczki gotówkowe dla klientów indywidualnych. Reklamuja się, że dają szybkie pożyczki na 15%... KŁAMSTWO!! oprocentowanie rzeczywiste wynosi 60-120 % !! a ich głównymi klientami są emeryci i renciści, którzy nie potrafią przeczytać i zrozumieć umowy kredytowej napisanej drobniutkim druczkiem !! BANDA KŁAMCÓW, OSZUSTÓW I LICHWIARZY !!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:55 [11.05.2009]

CitiFinancial - pożyczki gotówkowe dla klientów indywidualnych. Reklamuja się, że dają szybkie pożyczki na 15%... KŁAMSTWO!! oprocentowanie rzeczywiste wynosi 60-120 % !! a ich głównymi klientami są emeryci i renciści, którzy nie potrafią przeczytać i zrozumieć umowy kredytowej napisanej drobniutkim druczkiem !! BANDA KŁAMCÓW, OSZUSTÓW I LICHWIARZY !!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:17 [11.05.2009]

ck

ok a czy mozna o cos takiego gdzies pozwac ?



Można zgłosić do UOKiK-u...Jesli Urząd stwierdzi stosowanie w umowach klauzul niedozwolonych, bądź zapisów (zarówno w umowie jak i ulotkach reklamowych) które wprowadzają klienta w błąd - może wszcząc postępowanie przeciwko bankowi, może podać go do sądu. Jesli bank nie wycofa się ze spornych zapisów - może zapłacić karę wysokości 10-u procent całego ubiegłorocznego obrotu.

Zgłoś Odpowiedz

NDF

11:29 [11.05.2009]

Zawsze można być uczciwym, nawet pracując w finansach!!!
To nie wina banków, że ludzie chcą czegoś na co ich nie stać....
Jak chcecie niezależnego doradzania to musiecie za nie zapłacić :)
a co do Banków to najlepszym sposobem ich karania za nieuczciwe podejście do klientów to
nie barać u nich pożyczek, nie zakładać kont i lokat, lub wycofać to się w nich ma...
Np. grupa BRE, Milenium zrobiła klientów w Ch....przy kredytach hipotecznych :(

Zgłoś Odpowiedz

Rom

12:14 [11.05.2009]

Jest jedna rada żeby nie brac pożyczek ,to się oplaca, mianowicie postarać sie o wpisanie na listę BIK.
Macie problem z glowy, a przeżyć i tak przeżyjecie dupa wam nie popęka.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:17 [11.05.2009]

A ja zaproponuję wzięcie się za siebie i nie branie kredytów. Ja mam 0 kredytów i zero problemów. Trzeba tylko umieć zarządzać swoją kasą, co nie jest wcale trudne.

Zgłoś Odpowiedz

D.

12:18 [11.05.2009]

Ta praktyka jest niestety stosowana w większości Banków prowadzących swoją działalność w Polsce.

SkocznaBANK.pl

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:23 [11.05.2009]

Gość

wlasnie mam info od swojego banku mBank odnosnie kredytu gotowkowego: - suma kredytu: 50 000 zl - okres splat: 60 m-cy - calkowita suma kredytu: 82 000 zl - rata miesieczna: 1366 zl jak to sie ma do 21 % maxymalnego oprocentowania? moze mi ktosy wyjasnic? jak dla mnie to jest oprocentowanie ok 60%, gdyz bankowi musze finalnie oddac ponad 160% sumy pozyczonej od nich.

60 miesięcy czyli pięć lat, a oprocentowanie podaje się w skali rocznej, kalkulatorek się kłania

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:24 [11.05.2009]

wlasnie mam info od swojego banku mBank odnosnie kredytu gotowkowego: - suma kredytu: 50 000 zl - okres splat: 60 m-cy - calkowita suma kredytu: 82 000 zl - rata miesieczna: 1366 zl jak to sie ma do 21 % maxymalnego oprocentowania? moze mi ktosy wyjasnic? jak dla mnie to jest oprocentowanie ok 60%, gdyz bankowi musze finalnie oddac ponad 160% sumy pozyczonej od nich. Dokładniej to 65% więcej ale oprocentowanie w skali roku to około 13% więc co Ty wogóle mówisz ? Licz a życie będzie prostsze

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:26 [11.05.2009]

Gość

A ja zaproponuję wzięcie się za siebie i nie branie kredytów. Ja mam 0 kredytów i zero problemów. Trzeba tylko umieć zarządzać swoją kasą, co nie jest wcale trudne.


zeby zarzadzac swoja kasa to najpierw trzeba ja miec bo zarabiajac 100 zł !!!!!!!!!!! co można zrobić? he hhe he

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:27 [11.05.2009]

Gość

Gość

A ja zaproponuję wzięcie się za siebie i nie branie kredytów. Ja mam 0 kredytów i zero problemów. Trzeba tylko umieć zarządzać swoją kasą, co nie jest wcale trudne.


zeby zarzadzac swoja kasa to najpierw trzeba ja miec bo zarabiajac 1000 zł !!!!!!!!!!! co można zrobić? he hhe he

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:28 [11.05.2009]

Jak ktoś nie ma kasy, to niby z czego spłaca kredyt? Kredyty konsupcyjne są dla nieuków.

Zgłoś Odpowiedz

wiki

12:42 [11.05.2009]

muszę wam powiedzieć, że nigdy nie miałem problemu z "bankiem spółdzielczym" rzetelna informacja wszystko wyliczone i potem płacisz swoje i nie obchodzą cie odsetki, stopy procentowe i zarobek banku. ale najlepiej to w ogóle nie wchodzić w kredyty bo to bagno, które wciąga. ponieważ jak normalny człowiek może sobie wyobrażać, że będzie spłacał np. 400 zł kredytu miesięcznie jeśli go nie było stać na odkładanie chociaż 50 zł miesięcznie... i tu zaczyna się hipokryzja i paranoja.

Zgłoś Odpowiedz

synowa

12:59 [11.05.2009]

moja teściowa wywołała kryzys swiatowy. kiedy kupowaliśmy mieszkanie musieliśmy wziasc kredyt na 80 tyś. choc tesciowa miała 90 tys na koncie. byla zbyt skompa i zainwestowala wszystkie pieniadze na gieldzie. przyszedl kryzys i z 90 tys. zostalo jej 15 tys. jak sie zaluje to sie ma.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:05 [11.05.2009]

ja bralam kredyt16tysiecy 2lata temu mam ostatnia rate i 8tysiecy wiecej mnie to kosztowalo teraz pozyczam u znajomych warunek mam taki ze procent identyczny jak lokata czyli nie wiele 5procent w skali roku to srednio i to mi odpowiada z banku z daleka

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:15 [11.05.2009]

Kredyt 260 tys, zł od polbanku - 1 mieisąc załatwiania papierów. Dosłownie 1 miesiąc. 2 specjalistów zewnętrznych. 1 pracownik banku. Po 3 misiącach spłacania - 14 razy bank dzwonił z prośbą negocjacji warunków. Nie zgodziłem się. 260 tys. na 10 lat - oddaje im tylko 300 tys. Opłacało się dać 5 tys. ecpertom z zewnątrz.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:24 [11.05.2009]

Bardzo dobry artykuł!!! Oby takich więcej!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:31 [11.05.2009]

...bez komentarza....! mozna postawic tylko pytanie ? Jak nazwac czynnosc zwaną napadem na bank ..? odpowiedz .....Jest to tylko drobne nieporozumienie pomiędzy ,,gentlemen..ami

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:43 [11.05.2009]

Gość

Autor ma doswiadczenie w bankowosci? Po artykule nie widac.... zreszta caly artykul smierdzi sciema...



No coz, konserwatorow powierzchni plaskich potrzebuja w kazdej instytuacji. Autor nie podaje, czy ma doswiadczenie w bankowosci na stanowsiku prezesa banku, czy tez wspomnianego konserwatora... Zastanawia mnie co innego - jesli rzeczywiscie autor jest w stanie osiagnac zwrot z kapitalu na poziomie 60%, to chyba jednak nie ma znaczenia, czy koszt kredytu to 15 czy 20%. W kieszeni zostaje mu w dalszym ciagu 40 lub 45%. Wystarczy zatem zaciagnac pozyczke na 2 lata i mamy swoj wlasny kapital do dalszego pomnazania. Czy autor cos takiego robi, czy tez nalezy do osob, ktore wiedza kiedy na gielde trzeba wchodzic/z gieldy wychodzic, ale nie robia tego, bo nie maja zadnego kapitalu? Moze warto sie zastanowic, co osiagne dzieki relatywnie drogiemu kredytowi, zamiast zastanawiac sie, co bym zrobil, gdyby kredyt byl tanszy, ale nic nie ro

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:20 [11.05.2009]

Jaki szanujący się bank pozwala "obracać" monitor komputera klijentowi :) Takie wyssane z palca opowieści to do gazety za 99gr dla gospodyń domowych można pisać. Może banki pozwalają też na ingerencje w hasła zabezpieczające. A w Anglii to wszytsko jest super :) takie proste i oczywiste :) i tam jest lepiej :) może napisać jeszcze "u nas w Anglii".
Stopy kredytów są wprost propolcjonalne do lokat i jeśli baki dają lokaty na 7-8% to za kredyt nie mogą żądać mniej. A reklama to reklama więc ...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:35 [11.05.2009]

jak na mój gust jest to pekao sa.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:58 [11.05.2009]

Mam kolege który jest takim doradco bankowym.On powiedział ze banki sa gorsze od k......y bo ta ma uczucia a bank nie

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:08 [11.05.2009]

jak to zalatwiales? podaj szczegoly

Zgłoś Odpowiedz

tabi

15:17 [11.05.2009]

nie twierdze, ze banki sa w porzadku, bo nie sa, ani banki, ani ich pracownicy, ktorzy tak sie zachowuja. ale jesli do banku przychodzi ktos, komu nie przyjdzie do glowy spytac, sprawdzic i dokladnie sie upewnic co do rzeczywistej kwoty, jaka przyjdzie mu zaplacic za kredyt, to jest zwyczajnie glupi i sam bedzie sobie winien. przez takich wlasnie ludzi banki maja problemy.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:21 [11.05.2009]

Housik.pl

Ojej, masakra ;-/ Niestety na każdym kroku mamy do czynienia z takim oszustwem!


www.housik.pl - aranżacja mieszkania, fototapety, dekoracje, meble i o wiele więcej

urządź mieszkanie z pomysłem!


Pekao s.a.

Zgłoś Odpowiedz

aga

15:23 [11.05.2009]

Witam! Dziękuje serdecznie za wieści dla laików - cóż począć??? Chyba zawsze będę już mieszkać w wynajętym pokoju:)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:26 [11.05.2009]

ano

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:34 [11.05.2009]

RTV EURO AGD - promocja 30 x 0%, czyli kredyt na 30 rat zero odsetek i prowizji.
Najpierw pani w EUro koniecznie chciala sprzedać kredyt krotszy, bo po co tak dlugo splacac.
Uparliśmy na 30 rat zero procent.
No to pani proponuje ubezpieczenie od utraty pracy. Nasza odpowiedź - nie dziękujemy. Pani mówi - ale bank może odrzucić wniosek. Nie, dziękujemy. Pani obrażona wysyła wniosek do banku. Odpowiedz może dziś. DZiś nie ma, jutro nie ma, pojutrze okazuje sie, ze bank odrzucil wniosek.
Pani mówi - to może sprobujmy teraz z ty ubezpieczeniem. Oczywiście z ubezpeiczeniem bank akceptuje... Takie to właśnie zero procent - któego nie można otrzymać...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:37 [11.05.2009]

Opisana sytuacja jest jak najbardziej prawdziwa i zdazyla sie w Pekao S.A. Niestety to przelozeni wywieraja naciski na pracownikow majacych bezposredni kontakt z klientem mowiac, ze jezeli klient zaakcptowal rate kredytu to znaczy ze zaakceptowal rowniez wszystkie koszty kredytu. I nie chodzi tu o premie dla pracownikow bo i tak sa nedzne,tylko o to by bank mial jak najwieksze dochody i by "menagerowie", dyrektorzy i prezesi mieli jak najwieksze pensje. Wszystko zalezy od uczciwosci "doradcy" i od tego czy da sie zastraszyc np.zwolnieniem z pracy i rowniez od tego czy ma na tyle mocna psychike by codziennie spowiadac sie przed dyrektorem czemu sie za malo sprzedalo i czemu sie jest do niczego. szkoda gadac

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:50 [11.05.2009]

Witam, sporo prawdy w artykule, ale i sporo kłamstwa. Po pierwsze RRSO żaden doradca nie musi wyliczać na kalkulatorku i wzór mu nie jest potrzebny, bo nie znam programu bankowego który by tego nie robił (czyli ta część wypowiedzi ma ubarwić resztę i wskazać na światowość autora). Po drugie nie potrafię sobie wyobrazić jak autor szarpie się z ,,doradcą" odwracając ektan monitora. Po trzecie klient oczywiście ma przwo ubezpieczyć kredyt lub nie, ale Bank może odmówić kredytu lub zarządać dodatkowego zabezpieczenia (np. poręczenia) jeżeli kredytu nie ubezpieczymy.
I teraz z odwrotnej strony. Prawdą jest, że część nierzetelnych ,,doradców" wciska klientom najdroższe ubezpieczenie, albo ubezpiecza emeryta od utraty pracy(!). Trzeba unikać takich osób, pytać, sprawdzać. O RRSP należy pytać bo oprócz porównania wysokości raty (konkretna kwota raty na konkretny czas) wskaże nam czy kredyt jest rzeczywiście tańszy. Przyzwoity kredyt got

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:50 [11.05.2009]

ohh... wielki pan z Anglii przyjechal :)) Mam takie same doswiadczenia z angielskim bankiem - facet dostaje pensje za to, ze sprzeda klientom ile moze, nawet to czego nie chca, a nie bedzie ich aniolem strozem. Juz dawno przestalam wierzyc w 'doradcow' wszelkiej masci , jak nie wiesz czego szukasz, jaki produkt chcesz nabyc to KAZDY na calym swiecie wcisnie ci kit.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:00 [11.05.2009]

Nelson

Podstawowa sprawa, bank nie jest instytucją charytatywną to nie Caritas ani Czerwony krzyż. To twór, którego celem jest zarabianie kasy a nie pomoc ubogim. Wiec ktoś, kto wierzy w zerowe koszty kredytu to albo żyje marzeniami albo jest cholernie naiwny. Prawda jest taka ze niezależnie, do którego banku się nie pójdzie zawsze zrobią cie w ciula. Każdy z tych pseudo doradców ma jakieś limity kart które musi wcisnąć, miesięczne limity wysokości kredytów, różne plany do zrealizowania. I na prawdę oni maja to głęboko w d... to czy stracisz na tym interesie dużo czy trochę mniej ale im więcej stracisz Ty tym szybciej zrealizujesz Ich miesięczny plan. Pracownikom tych banków zależy by wcisnąć cały pakiet różnych niepotrzebnych bankowych dupereli i taka jest prawda.



Zgadza sie! Rzeczowo i na temat :)

Zgłoś Odpowiedz

dj2

16:02 [11.05.2009]

aga

słuchajcie [potrzebuje rady od kogos kto sie zna osiem miesiecy temu wziełam kredyt na samochód ukradli mi go i ubezpieczenie pokryje poowe kredytu a druga bede według banku spłacic. i teraz bede spłacała samochod którego nie mam tak naprawde to wziełam kredyt na 57 tysiecy we frankach co z oprocentowaniem wyniosło 108 tysiecy jesli wypłaca mi 57 tysiecy z ubezpieczenia to zostaje mi 40 tysiecy do spłaty za cos czego nie mam. czuje sie tez oszukana przez posrednika banku który udzielał mi kredytu bo wykorzystał moja nie wiedze i głupote ale przedewszystkim niewiedze bo pierwszy raz brałam kredyt a on naliczył sobie i 6 tysiecy prowizji itd niewiem jak mam z tego wybrnac moze ktos bedzie potrafił poradzic mi cos madrego, w ostatecznosci chce isc z tym do sadu. bardzo prosze o pomoc na maila: agnieszka2891@o2.pl


Bank udzielając Ci kredytu nie miał fizycznie tych pieniędzy.Jedyne pieniądze jakie są w tej umowie,to pieni

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:09 [11.05.2009]

Jakim cudem pracowałes w banku z taką niewiedzą????

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:28 [11.05.2009]

A to ciekawe, w biały dzień okradli wiele milionów ludzi ale tylko jeden kozioł ofiarny Maddof poszedł za to siedzieć, reszta ma się znakomicie bo to nie są pospolite złodziejaszki które kradną chleb żeby przeżyć oni kradną z chciwości, z żądzy posiadania jeszcze więcej i więcej.

Zapraszam do zapoznania się z przyczyną tego stanu rzeczy, nie usłyszycie tego w mediach:
http://projektpi.pl/(…)id=20

Zgłoś Odpowiedz

http://www.feromony.pl/prp331

16:46 [11.05.2009]

Nawet nie wiesz do jak wielu rzeczy mogą przydać się Tobie feromony! Chcesz kogoś udobruchać? Zobacz jeśli chcesz!
http://www.feromony.(…)rp331

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:47 [11.05.2009]

Ja wzielam tak kredyt w lukas banku,gdzie nikt mnie nie zapytal czy chce ubezpieczenie czy nie tak wiec z glupich 3 tys wyszlo 4200,i tak oto polepszylam swoja sytuacje.Oczywiscie pani przesympatyczna....i drukujaca......ale tak to jest jak sie ufa "profesjonalistom"

Zgłoś Odpowiedz

BIEDAK

16:51 [11.05.2009]

I PO CHOLERE TAKI ARTYKUŁ. CZEMU NIE MA NAZWY BANKU. SKORO FACET JESTES NA PRAWIE TO CZEGO SIE BOISZ ZE BANK PODA CIE DO SĄDU? JAK KRYTYKUJESZ TO PISZ O KIM MOWISZ A NIE " ULOTKA BANKU KTORĄ WRĘCZONO MI NA ULICY" KAZDY WIE ZE BANKI KANTUJĄ NA CAŁEGO I ZADNEJ REWELACJI NIE ODKRYŁES

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:51 [11.05.2009]

powiem krótko. pracowalem w tym banku. zasada była prosta: kredyt bez ubezpieczenia, zjeby od szefostwa, kredyt z produktem, nic nie mowia, kredyt z ubezpieczeniem i kartą badz funduszem jest ok. ale tak to jest jak plany sa niemozliwe do wykonania a gora z miesiaca na miesiac je stale powieksza.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:58 [11.05.2009]

wiki

muszę wam powiedzieć, że nigdy nie miałem problemu z "bankiem spółdzielczym" rzetelna informacja wszystko wyliczone i potem płacisz swoje i nie obchodzą cie odsetki, stopy procentowe i zarobek banku. ale najlepiej to w ogóle nie wchodzić w kredyty bo to bagno, które wciąga. ponieważ jak normalny człowiek może sobie wyobrażać, że będzie spłacał np. 400 zł kredytu miesięcznie jeśli go nie było stać na odkładanie chociaż 50 zł miesięcznie... i tu zaczyna się hipokryzja i paranoja.


w banku spoldzielczym doradca nie wiedzial co to jest limit ror i rachunek oszczednosciowy wiec jakos mnie nie przekonuje ten bank:P

Zgłoś Odpowiedz

bankowiec

17:19 [11.05.2009]

SORYY pracuje w banku-za 1100zł na reke mam uczyć się wyliczania jakis megaskomplikowanych wzorow aby szanownemu klientowi ktory jest opryskliwy klotliwy i arogancki chumor poprawic?wolne zarty

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:21 [11.05.2009]

jaki jest wg Was NAJGORSZY i NAJBARDZIEJ OSZUKAŃCZY BANK, z którym mieliście do czynienia..?

.. wg mnie PKO SA!!!!!!!!!

już w nim nie jestem... po tym, jak okazało się, że konto, które zakładałem jako "darmowe" kosztowało mnie co miesiąc kilkanaście złotych (podczas gdy gdybym wiedział, że to kłamstwo, konkurencja miała prawdziwe 0-procentowe konta). Jak to się stało? Pani z obsługi banku powiedziała mi, że jest za 0 %. Ok, lata mijają, z głupoty sprawdziłem wydruk z poprz mies. Okazuje się, że w banku nie ma śladu na temat dawnej promocji. I że nie mam nigdzie podpisu baby, że zakładała mi konto za 0zł, a poza tym to ona już tu nie pracuje.

PKO ZŁODZIEJE PKO ŻEBRACY

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:38 [11.05.2009]

Gość

zapraszam tych co chcą poznac tajemnice sukcesu http://zlotemysli.pl(…)rn,1/

nie chcemy, ale dzięki :-P

Zgłoś Odpowiedz

jpr

17:42 [11.05.2009]

Pytałem w Eurobanku o kredyt 7% (promocyjny) na sumę 3000 zł na rok. Splata wyniosła 300 zł/miesiąc, czyli koszt kredytu równe 20%. Uważam, że z 7% zrobić 20%, to majstersztyk!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:47 [11.05.2009]

WWW.SLAWNI-WEGETARIANIE.FREE.PL



"kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy."

to po cholerę za swoje kretyńskie broszurki kasujesz aż 20 zł??? po co drukujesz je na papierze - ścinasz drzewa??? kiedyś u ciebie pracowałem panie kos.. z białegostoku, to fakt nie lubisz ty pieniążków, ale tylko wypłacać pracownikom oszuście i krętaczu

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:08 [11.05.2009]

Co wy sie czepiacie instytucjom zaufania publicznego??? Przeciez to pojecie sie juz zdewaluowalo w kraju, a tym bardziej w banku, kiedy wielki uzdrowiciel Polski sprzedal je obcokrajowcom (przypis autora: chodzi oczywiscie o niejakiego balcerowicza). Jako przyklad lichwy polskiej podam koszty kredytu hipotecznego w GB i w polszcze: kredyt 80 tys Pounds na 30 lat - koszty okolo 34% wartosci kredytu. W polszcze kredyt 200 000 zl PKO BP na 20 lat - koszty 84%, na 30 lat-koszty 134%. Paniusia pouczyla mnie jednak ze oprocentowanie wynosi okolo 7-8%. W przeliczeniu na kase to oznacza odpowiednio zwrot bankowi 164 000 zl i 274 000 zl. Nie wiem czy ktos to liczy, kiedy tzw. doradca probuje doradzac. I kto wygral na sprzedazy bankow w obce rece??? Przypominam, ze PKO BP jest tzw. polskim bankiem z udzialem kapitalu chyba szwajcarskiego. Ale dalej ma co najmnie 51% akcji skarb polakow. Nie wiem jak jest w innych podobnie lichwiarskich bankach. Howww

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:15 [11.05.2009]

Zgadzam się. Nie należy brać kredytów.
Po pierwsze dlatego, aby nie wspierać tego lichwiarskiego interesu.
Po drugie dlatego że w ten sposób ubożejemy i my i nasza rodzina.

Jeżeli chcecie się dowiedzieć na czym polega lichwiarskie oszustwo to odsyłam do strony
http://www.pieniadz.(…)ka.pl
Na stronie tej są także świetne filmy.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:18 [11.05.2009]

Gość

WWW.SLAWNI-WEGETARIANIE.FREE.PL



"kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy."

to po cholerę za swoje kretyńskie broszurki kasujesz aż 20 zł??? po co drukujesz je na papierze - ścinasz drzewa??? kiedyś u ciebie pracowałem panie kos.. z białegostoku, to fakt nie lubisz ty pieniążków, ale tylko wypłacać pracownikom oszuście i krętaczu


Jak na wegetarianina przystalo masz niezle powywracane w glowie. Potepiasz tych ktorzy sa inni od ciebie. Inni nie znaczy gorsi, ale ty ich jednak przedstawiasz jako motłoch. naprawde robisz złą renomę samemu wegetarianizmowi. odstawiles mieso od pyska i nie przerobiles do konca problemu jego jedzenia. Dlatego wywalaja ci wzorce gorsze, niz gdybys jadł mieso. polecam, wrecz błagam, wróć do jedzenia miesa. Ono nie szk

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:49 [11.05.2009]

taniego kredytu nie ma ale wśród wielu ofert można odnaleźć tę najtańszą i tym zajmują się doradcy finansowy polecam iść do muli agencji (wiele firm) i tam można sobie powybierać be chodzenia a i to nic nie kosztuje

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:01 [11.05.2009]

Mirat
Na początku zaznaczę, że nie jestem pracownikiem banku i moja wypowiedź nie jest reklamą. Starałam się o kredyt w dośc sporej wysokości od około 2,5 miesiąca, wszędzie sytuacja tak jak w artykule, ukryte koszty, propozycje nie do odrzucenia. Ale znalazły się dwie instytucje, które nie pozytywnie zaskoczyły.
Pierwsza to pośrednik kredytowy powiecie walczył o swoje, ale naprawdę podszedł (właściwie podeszła) BAAAAAAARDZO profesjonalnie do tematu (mam porównanie bo już kiedyś kożystałem z usług pośrednika). Walczyła o każdy procent mojego kredytu, o prowizję a właściwie jej brak. Telefony do mnie z informacjami o kolejnych propozycjach, obniżkach stup, po prostu się urywały. NIe skorzystałem ostatecznie z jej usług bo sam znalazłem korzystniejszą ofertę.
Alior Bank nowy gracz na polskim rynku, po analizie, kilkunastu telefonach zaproponował zmienne oprocentowanie oparte o wibor3m, na 6 lat w chwili obecnej na pozi

Zgłoś Odpowiedz

Gościu

19:03 [11.05.2009]

Mirat

Na początku zaznaczę, że nie jestem pracownikiem banku i moja wypowiedź nie jest reklamą. Starałam się o kredyt w dośc sporej wysokości od około 2,5 miesiąca, wszędzie sytuacja tak jak w artykule, ukryte koszty, propozycje nie do odrzucenia. Ale znalazły się dwie instytucje, które nie pozytywnie zaskoczyły.
Pierwsza to pośrednik kredytowy powiecie walczył o swoje, ale naprawdę podszedł (właściwie podeszła) BAAAAAAARDZO profesjonalnie do tematu (mam porównanie bo już kiedyś kożystałem z usług pośrednika). Walczyła o każdy procent mojego kredytu, o prowizję a właściwie jej brak. Telefony do mnie z informacjami o kolejnych propozycjach, obniżkach stup, po prostu się urywały. NIe skorzystałem ostatecznie z jej usług bo sam znalazłem korzystniejszą ofertę.
A kto to k*** jest - kobieta czy facet, bo widzę tu jakieś rozdwojenie jaźni...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:11 [11.05.2009]

U troli jest zdajsię procent 30-50% i się okazuje, że ich "kredyty" są bezpieczniejsze i bardziej pewne... O lol, genialne!!!!

Zgłoś Odpowiedz

kruger73

19:15 [11.05.2009]

No i dobrze Golić Małpy jak sie daja. Większość ludzi w ogóle nie czyta umów! czemus biedny boś głupi!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:36 [11.05.2009]

A ja miałam konto w banku pko s.a dawniej bph zdaje się i szybko po zmianie nazwy banku i nie tylko zrezygnowałam z prowadzenia konta .Otrzymałam po miesiącu monit łącznie z zagrożeniem wpisu do ogólnokrajowej instytucji...że na moim koncie są odsetki jakieś.Po odwiedzeniu banku dowiedziałam się że kobieta która zamykała konto zapomniała zaznaczyć w programie.Pomijając wszystko nawet nikt nie raczył mnie przeprosić.Aby konto zamknąć definitywnie ja musiałam udowodnić przez okazanie wydruków z kasy o wpłatach i zerowaniu konta .Po prosu BRAK SŁÓW

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:44 [11.05.2009]

JAK CI SIĘ NIE PODOBA TO NIE POŻYCZAJ. RRSO NIE MOŻE PRZEKROCZYĆ OBECNIE 21%, ALE TO JEST OPROCENTOWANIE (JAK SAMA NAZWA WSKAZUJE) ROCZNE, CZŁOWIEKU!!! WIĘC JAK WEŹMIESZ KREDYT NA PIĘĆ LAT TO ODDASZ KILKADZIESIĄT PROCENT!!! TEN DORADCA TO MIAŁ NA MYSLI! LICZY SIĘ TAK: 21% Z KWOTY KAPITAŁU PO ROKU + 21% Z KWOTY KAPITAŁU, KTÓRY POZOSTAŁ POROKU I TAK DALEJ !!! A CZESTO PROWIZJA BANKU I I KWOTA UBEZPIECZNIAJEST TRAKTOWANA JAKO KWOTA KAPITAŁU I JEST POTRĄCANA PRZY PRZELEWIE. A % JEST LICZONE OD KWOTY KAPITAŁU CZYLI OD KWOTY WIĘKSZEJ NIŻ W RZECZYWISTOŚCI OTRZYMUJESZ NA KONTO. Wszystko jest napisane w umowie, której nie musisz podpisywać, a jak nie czytasz to Twój problem. Bank to nie instytucja charytatywna. Jak chcesz pożyczać bez kosztów to se pożycz od babci. Aha, lepiej jak oprocentowanie jest większe kosztem prowizji, bo prowizji Ci nie zwrócą jakbyś chciał spłacić wcześniej, a odsetki tak, wiec na jedno nie wyjd

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:45 [11.05.2009]

kilka razy przeczytalem tu o jakis polskich bankach... przecierz my nie mamy polskich bankow, ostatni bph zostal podstepnie sprzedany przez kwasnieskiego w ostatnich godzinach jego rzadow bankrutowi wloskiemu

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:50 [11.05.2009]

jak autor pracował w banku to ja jestem śięty mikołaj rzeczywista stopa procentowa to zupełnie cos innego niz max oprocentowanie z tzw ustawy antylichwiarskiej. banki w angli tak pożyczały że w końcu poupadały

Zgłoś Odpowiedz

bax66

20:02 [11.05.2009]

WWW.WOJNA-O-ROPE.FREE.PL

cały system kapitalistyczny polega na tym, że ludzie pracuja jak niewolnicy, bo myślą, że jak zarobia wystarczająca ilosc pieniędzy będa mogli odpocząć, byc wolni i robic w końcu to na co sami maja ochote, a nie to co ktos im kaze, ale jak zarobia juz troche pieniedzy i przechodza na emeryture sa zbyt schorowani by robic cokolwiek innego oprocz chodzeniam po lekarzach, wizyt w szpitalach i kiedy wydadza wszytskie pieniadze na leki umieraja zgorzkniali

wegetarianie i ekolodzy żyja za to zdrowo i szczesliwie :) bo nie zagryzają się wzajemnie jak wilki tak jak to robią mięsożerni antyekologiczni jaskiniowcy NATOMIAST SYSTEM KOMUNISTYCZNY POLEGA NA TYM ŻE PIERWSI SEKRETARZE I RÓŻNI APARATCZYCY ITP!!! TAK SAMO JAK KAPITALIŚĆI MAJĄ NAJLEPIEJ I WSZYSTKO CO CHCĄ, A ROBOTNIK MA W KOMUNIŻMIE TAK JAK W KAPITALIŻMIE HOUK!!! NA POHYBEL CZERWONYM!!!

NIEWOLNICY CAŁE ZYCIE ZYJA NIE W

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:27 [11.05.2009]

bax66 słyszałem kiedys taką historyjkę oczywiście zmyśloną ale fajną :
siedzi sobie popołudniu rybak na plazy i pije piwko podchodzi do niego facet w garniturze i pta co porabia
on na to że właśnie skonczył prace sprzedał ryby i pije sobie piwko, facet pyta sie ile zarobił on na to ze starczy mu na opłaty jedzenie i piwo, face mówi ze przeciez dzień sie nie skonczył mogłby jeszcze łowic a pracują dłuzej codziennie mogłby kupic drugi kuter a potem jeszcze jeden potem moze przetwornie i zając sie dystrubucją zeby innym nie płacic, rybak pyta sie po co ma tak harowac przez tyle godzin , facet na to ze zarabiałby wtedy tyle kasy ze mogłby sobie siedziec na plazy i popijac piwko a rybak na to : A CO JA KU..RWA WŁASNIE ROBIE

pozdro

Zgłoś Odpowiedz

chudy80

20:28 [11.05.2009]

bax66 słyszałem kiedys taką historyjkę oczywiście zmyśloną ale fajną :
siedzi sobie popołudniu rybak na plazy i pije piwko podchodzi do niego facet w garniturze i pta co porabia
on na to że właśnie skonczył prace sprzedał ryby i pije sobie piwko, facet pyta sie ile zarobił on na to ze starczy mu na opłaty jedzenie i piwo, face mówi ze przeciez dzień sie nie skonczył mogłby jeszcze łowic a pracują dłuzej codziennie mogłby kupic drugi kuter a potem jeszcze jeden potem moze przetwornie i zając sie dystrubucją zeby innym nie płacic, rybak pyta sie po co ma tak harowac przez tyle godzin , facet na to ze zarabiałby wtedy tyle kasy ze mogłby sobie siedziec na plazy i popijac piwko a rybak na to : A CO JA KU..RWA WŁASNIE ROBIE

przepraszam nie podpisałem sie ;-)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:29 [11.05.2009]

Gość

Autor tego artykułu, pomimo przedstawiania siebie jako eksperta znającego się na sprawach bankowych i pokrewnych, jest tak na prawdę zwykłym niedouczonym ignorantem, zresztą tak jak większość polskich pseudodziennikarzy.
Z artykułu jasno wynika, że nie widzi on różnicy między wskaźnikiem RRSO a oprocentowaniem nominalnym.
Jeżeli z pełnym przekonaniem pisze Pan o tym, że pożyczka oprocentowana 15,99% i 5% prowizji ma takie samo RRSO jak pożyczka oprocentowana 20,99%, to albo jest Pan zwykłym ignorantem, albo Pan celowo upraszcza rzeczywistość na potrzeby swojego artykułu, a jeżeli Pan nie rozumie o co mi chodzi to gratuluję IQ poniżej 80!

to ty masz iq poniżej 80. jeżeli biorę pożyczkę na 1 rok to jeden ch*j czy 15.99 z prowizją czy 20.99 bez prowizji

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:39 [11.05.2009]

Zrezygnuj z tego Eurobanku ba strzelisz sobie samobuja, masz 10 dni na odstąpienie to zrób to, w KB mają kredyt na okres do 36 m-cy ze stałym oproc. w wys. maks. 15%, prowizja 5%, żadnych ubezpieczeń, do 20 tyś bez zabezpieczeń

Zgłoś Odpowiedz

Que

20:41 [11.05.2009]

"JAK CI SIĘ NIE PODOBA TO NIE POŻYCZAJ." Można uzupełnić tę wypowiedź: jak ci się nie podoba nie pożyczaj na polskich warunkach. Np.: Kredyt hipoteczny w banku niemieckim Materiały budowlane (nawet przy kursie obecnym euro) z Niemiec Wynik: Dom pod klucz w cenie mieszkania (czasem w stanie deweloperskim) Od myślenia nie jesteśmy zwolnieni.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:53 [11.05.2009]

Gość

Jaki szanujący się bank pozwala "obracać" monitor komputera klijentowi :) Takie wyssane z palca opowieści to do gazety za 99gr dla gospodyń domowych można pisać. Może banki pozwalają też na ingerencje w hasła zabezpieczające. A w Anglii to wszytsko jest super :) takie proste i oczywiste :) i tam jest lepiej :) może napisać jeszcze "u nas w Anglii".
Stopy kredytów są wprost propolcjonalne do lokat i jeśli baki dają lokaty na 7-8% to za kredyt nie mogą żądać mniej. A reklama to reklama więc ...

u mnie w pko bp tak jest ustawiony monitor, że nie muszę go obracać i wszystko widzę

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:48 [11.05.2009]

No nie . Nie wiedziałam ,że nie musze brać ubezpieczenia kredytu.A Pani była taka miła. Ale oczywiście nic nie powiedziała , że nie musze brać. Ale - jeżeli strace pracę to wtedy co sie dzieje z ubezpieczeniem ???

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:53 [11.05.2009]

taaaak, a później ja....jako jeden z pracowników windykacji dużego detalicznego banku w Polsce muszę ścigać biedne babuleńki, które mają po 700 zł reanty a rata miesięczna je wynosi 450 zł.....taką mam pracę.....ale naciągaczy w Polsce nie trudno znaleźć - na każdym rogu jest już bank w polskich miastach....

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:15 [11.05.2009]

Gość

No nie . Nie wiedziałam ,że nie musze brać ubezpieczenia kredytu.A Pani była taka miła. Ale oczywiście nic nie powiedziała , że nie musze brać. Ale - jeżeli strace pracę to wtedy co sie dzieje z ubezpieczeniem ???



Sam pracuje w banku i co do ubezpieczenia...warto przeczytac regulamin i klauzule ktore mowia o tym w jaki sposob i w jakich okolicznosicah jest ono wyplacane. Mozna zapomnie o ubezpieczeniu jesli osoba zostaje zwolniona w przypadku gdy wygasa umowa i pracodawca jej nie przedluza. Ubezpieczenie nie jest obowiazkowe !! nigdy. Daje pewne mozliwosci typu obnizenie oprocentowania czy obnizenie prowizji ale prawda jest taka ze...zawsze podnosi calkowity koszt kreduty.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:20 [11.05.2009]

Ja mam 2 kredyty gotówkwe i oprocentowanie 14-15%, wiec chyba nie jest najgorzej :D

Zgłoś Odpowiedz

kormoran

22:30 [11.05.2009]

Stopy kredytów są wprost propolcjonalne do lokat i jeśli baki dają lokaty na 7-8% to za kredyt nie mogą żądać mniej. A reklama to reklama więc ...
Ha ha...ciekawe które banki dają te 7% ? Właśnie te z reklamy. Spróbuj założyć lokatę w najlepszym banku np. na reklamowane 7% a okaże się że twoje pieniądze nie są kapilalizowane co miesiąc ale co 3 lub 4 miesiące.Dlaczego tak trudno jest bankom zareklamować po prostu 5.5% w stosunku rocznym, kapitalizowane co miesiac? Odpowiadam ....... -żeby pokręcić nam w głowach. Spotkałem się nawet z przypadkiem, kiedy to nie chciano dać mi umowy( przed jej podpisaniem) do domu abym mógł spokojnie przeanalizowac wszystkie za i przeciw. Czy to nie jest krętactwo? Kiedy idę do piekarni po chleb, nikt mi nie wciska że to c. netto należy doliczyć wat, podatek Belki i takie inne. Mnie interesuje ile mam zapłacić. Banki niestety lubią wszystko komplikować, łatwiej wtedy klienta nabić w butelkę.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:30 [11.05.2009]

Ukesu_u_Kresu

Odpowiedź jest jedna, chcesz się bawić w finanse ? To skontaktuj się z NIEZALEŻNYM doradcą FINANSOWYM. Nie żadnym doradcą ubezpieczeniowym itp. jedynie z Doradcą Finansowym posiadającym certyfikat, najlepiej by pracował w systemie prowizyjnym, bo w tym wypadku klient nie płaci mu nic, a on zarabia od ofert. Nie reprezentuje żadnej instytucji, jedynie współpracuje z tymi efektywnymi i nie zdzierającymi z ludzi ostatniego grosza. Polska fajny kraj, wszędzie chcą człowieka złupić.



Tu bym polemizowal bo taki niezalezny doradca...doradza jak sam wspomniales w trybie prowizyjnym...Ciekawe jaki bank wybierze ten "dobry dla klienta czy ten dobry dla niego wiec tez nie warto sie sugerowac "pewnymi" doradcami. nie zawsze ocvywiscie :) ale warto swoja droga samodzielnie sprawdzic oferty bankow

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:53 [11.05.2009]

Polecam BGŻ , jasne zasady, brak ukrytych kosztów, kredyt do 50 000 zł bez zabezpieczeń, brak kruczków w umowie, jestem zadowolony z obsługi, kredyt hipoteczny otrzymałem bez problemów, . Ich hasłem jest
" Pieniądze są dla ludzi" Najpierw rozbawiło mnie to hasło ale chyba coś w tym jest .sprawdź sam .

Zgłoś Odpowiedz

pomocy! ;)

22:55 [11.05.2009]

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:06 [11.05.2009]

Autor

Do: Waga Większość klientów, którzy pragną kupić komputer, samochód czy nowe meble nie zastanawia się, czy oprocentowanie wynosi 18 czy 21%. Oni chcą tylko dostać kredyt i kupić, co chcą. I zapłacą za to każdą cenę.Często biorą kredyt "po korek", czyli maksimum swojej zdolności kredytowej. Ale uczciwie byłoby ich informować, że mogą zapłacić mniej, dać im wybór. Tymczasem nasi bankowcy są chciwi i wciskają na siłę różne dodatki, nawet nie informując klienta. Ja polskim bankom nie ufam ani trochę. pozdrawiam Wojciech S.

mam kredyty w kilku bankach iii moje zdanie wyglada nastepujaco po 1.bank to nie instytucja charytatywna 2.potrzebuje biore z pensji nie stac by mnie bylo zeby zaspokoic moje potrzeby 3.nie porównujmy banków a uk do banków w Polsce mam znajomych w uk byli po kredyt w kilku bankach tam dopiero niekompetentni doradcy siedza--wiem to z opowiadan ludzi którzy tam mieszkaja!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:18 [11.05.2009]

Nata


aaaa


odnośnie kredytów na zakup nieruchomości: czy ktoś z was trafił ostatnio na jakąś ciekawą ofertę? Nieszczęśliwie tuż przed zimą zamroziła mi się transakcja sprzedaży jednej nieruchomości, mój klient nadal bardzo chce ją zakupić, ja z oczywistych powodów chciałbym transakcję póki mogę zamknąć. niestety przez zawirowania z końcówki 2008 mój klient nie dostanie już kredytu na takich warunkach jak wtedy - chciałbym mu pomóc znaleźć instytucję z dobrą jak na te czasy ofertą na nieruchomości.


Zobacz ofertę BGŻ


fajna oferta w nordea
pozdrawiam

Zgłoś Odpowiedz

Marek

23:28 [11.05.2009]

Stawiam stówkę, że chodzi o Pekao SA. Ja już im przez 13 lat zrobiłem marmurowe schody i....... tutaj można wpisać wszystko. To są prawdziwe barany i za takich nas uważają !!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:35 [11.05.2009]

LUDZIE! CZY NIE WIDZICIE, ŻE NAJWYŻSZY JUŻ CZAS NA JEDYNIE SŁUSZNĄ DECYZJĘ: WYCOFANIE WSZYSTKICH LOKAT Z BANKÓW I ANULOWANIE UMÓW W TOWARZYSTWACH UBEZPIECZENIOWYCH, A W OFE W SZCZEGÓLNOŚCI. I SPŁATĄ KREDYTÓW NIE NALEŻY SIĘ ZBYTNIO PRZEJMOWAĆ. JAK BĘDA MIELI BRAKI W KASIE , TO I Z WINDYKACJĄ PRZY SKALI ZJAWISKA TEŻ SOBIE NIE PORADZĄ. NALEŻY IM SIĘ / BANKOWCOM I FINANSISTOM / TAKI SCENARIUSZ. TYLKO GROŹBA ARMAGEDDONU PRZYWRÓCI IM ROZUM I UCZCIWOŚĆ.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:49 [11.05.2009]

Ten artykuł to jeden wielki bełkot człowieka który chciał pożyczyć ale nie miał zdolności kredytowej. Zgadzam się iż ustawa antylichwiarska mówi iż oprocentowanie nie może wynosić więcej niż 4 krotność stopy procentowej. Problem w tym ze tyczy się to oprocentowania NOMINALNEGO a RRSO zawiera w sobie prowizję i ewentualne ubezpieczenie. Człwiek który powiedzial iż niektóre banki udzielaja kredytów na RRSO ok 50% miał rację !! Obejrzyjcie sobie ulotke AIG gdzie na dole jak wół jest napisane iż RRSO dla wybranych kwot jest w okolicy 44 %.
NIe dajcie się naprać na te głupie gadki. Oprocentowanie nominalne a RRSO to ogromna różnica !!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:59 [11.05.2009]

Gość

Mirat
Na początku zaznaczę, że nie jestem pracownikiem banku i moja wypowiedź nie jest reklamą. Starałam się o kredyt w dośc sporej wysokości od około 2,5 miesiąca, wszędzie sytuacja tak jak w artykule, ukryte koszty, propozycje nie do odrzucenia. Ale znalazły się dwie instytucje, które nie pozytywnie zaskoczyły.
Pierwsza to pośrednik kredytowy powiecie walczył o swoje, ale naprawdę podszedł (właściwie podeszła) BAAAAAAARDZO profesjonalnie do tematu (mam porównanie bo już kiedyś kożystałem z usług pośrednika). Walczyła o każdy procent mojego kredytu, o prowizję a właściwie jej brak. Telefony do mnie z informacjami o kolejnych propozycjach, obniżkach stup, po prostu się urywały. NIe skorzystałem ostatecznie z jej usług bo sam znalazłem korzystniejszą ofertę.
Alior Bank nowy gracz na polskim rynku, po analizie, kilkunastu telefonach zaproponował zmienne oprocentowanie oparte o wibor3m,

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:59 [11.05.2009]

Gość

Mirat
Na początku zaznaczę, że nie jestem pracownikiem banku i moja wypowiedź nie jest reklamą. Starałam się o kredyt w dośc sporej wysokości od około 2,5 miesiąca, wszędzie sytuacja tak jak w artykule, ukryte koszty, propozycje nie do odrzucenia. Ale znalazły się dwie instytucje, które nie pozytywnie zaskoczyły.
Pierwsza to pośrednik kredytowy powiecie walczył o swoje, ale naprawdę podszedł (właściwie podeszła) BAAAAAAARDZO profesjonalnie do tematu (mam porównanie bo już kiedyś kożystałem z usług pośrednika). Walczyła o każdy procent mojego kredytu, o prowizję a właściwie jej brak. Telefony do mnie z informacjami o kolejnych propozycjach, obniżkach stup, po prostu się urywały. NIe skorzystałem ostatecznie z jej usług bo sam znalazłem korzystniejszą ofertę.
Alior Bank nowy gracz na polskim rynku, po analizie, kilkunastu telefonach zaproponował zmienne oprocentowanie oparte o wibor3m,

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:51 [12.05.2009]

Nelson

Podstawowa sprawa, bank nie jest instytucją charytatywną to nie Caritas ani Czerwony krzyż. To twór, którego celem jest zarabianie kasy a nie pomoc ubogim. Wiec ktoś, kto wierzy w zerowe koszty kredytu to albo żyje marzeniami albo jest cholernie naiwny. Prawda jest taka ze niezależnie, do którego banku się nie pójdzie zawsze zrobią cie w ciula. Każdy z tych pseudo doradców ma jakieś limity kart które musi wcisnąć, miesięczne limity wysokości kredytów, różne plany do zrealizowania. I na prawdę oni maja to głęboko w d... to czy stracisz na tym interesie dużo czy trochę mniej ale im więcej stracisz Ty tym szybciej zrealizujesz Ich miesięczny plan. Pracownikom tych banków zależy by wcisnąć cały pakiet różnych niepotrzebnych bankowych dupereli i taka jest prawda.

POZDRAWIAM -WRESZCIE DO JEDNEGO DOTARLO

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:16 [12.05.2009]

Gość

Najtańsze kredyty samochodowe to z doświadczenia wiem, że w lukasie dają.

kredyt reklamowany w Eurobanku na 7 % obowiązuje dla kwoty kredytu od 500 zł do 3000 zł, po wysokości ubezpieczenia poznaję że kredyt musiał pan wziąć na wyższą kwotę ... i gratuluję naiwności jeżeli uwierzył pan w bajeczkę doradcy o zabezpieczeniu pieniedzy na poczet pierwszej raty... bank który nie ufa klientowi nie udziela mu kredytu

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:22 [13.05.2009]

przede wszystkim to pracownik banku zobowiązany jest do udzielenia PRAWDZIWYCH I RZETELNYCH informacji. i nie jest to żadna łaska! co to za tłumaczenie, że taka praca? jeśli mu nie pasuje, to niech ją zmieni.

Gość

WAŻNE!!!!!!!
doszedłem do połowy tego ociekającego niewiedzą wywodu i powiem tylko, że nie ma sensu w ogóle czytać takich rzeczy. RRSO - rzeczywista roczna stopa oprocentowania w roli wyjaśnienia w ramach wyjaśnienia. Nie róbcie z pracowników baku debili - kto idąc do banku ufa pracownikowi lub doradzy w jakiejś insytucji który gdzieś ma to co wy chcecie bo on musi wyrobić target - taka praca więc nie czujcie się wyzyskiwani skoro dajecie robić się w ciula. Artykuł zawiera mizerny przykład. Sami nie możecie wziąść regulaminu i się z nim zapoznać ? A jeżeli ktoś chce wiedzieć ile zapłąci za kredyt to niech skorzysta ze wzoru KosztKredytu = (Kwota kredytu * roczne oprocentowania w %)

Zgłoś Odpowiedz

Mario Games Heh

00:20 [12.08.2009]

Taaa, oczywiste jest to że zawsze będa korzystać na tym. Jeszcze nie dawno zachwycaliśmy się pięknymi, trójwymiarowymi wcieleniami Mario, a już przychodzi nam wrócić do korzeni i pogrywać w klasycznego platformera w dwóch wymiarach. Jednak jak się później przekonacie ta jakże wielka zmiana wcale nie wpłynęła źle na popularność serii, a wręcz udało jej się podbić kilka statystyk. Na początek postaram się przedstawić sprawę, która najbardziej rzuca się w oczy oraz związane z nią wątpliwości. Otóż chodzi o wcześniej wspomniane 2D. W inżynierii, gdy kończą się pomysły zaczyna się łączyć dawne rozwiązania i powstaje neo… coś tam. W „New Super Mario Bros.” dzieje się trochę inaczej. Zgadza się to łączenie gdyż mimo to, że gra uznawana jest za 2D platformer to modele postaci są trójwymiarowe, jednak do takiego posunięcia doprowadziły nowe pomysły skumulowane przez czas trwania 3D ery, a nie ich brak. Można się

Zgłoś Odpowiedz

mike lukers

22:29 [16.03.2010]

Witaj, Jesteśmy dostawcami Cut BG, SBLC MTN, specjalnie dla naszych Wynajem bazy sprzętu mogą zostać włączone do rabatów handlowych PPP Wkład do projektu (ów) lotniczego, rolnictwa, olej Telekomunikacja, budowa zapór, mostów, budynków i wszelkiego rodzaju Projektów. Nie mamy żadnych łańcucha pośrednika w naszym menu, lub Strony kierowcą. Dostarczamy na czas i zgodnie z zaleceniami sethforth umowy. Nasze warunki są sprzyjające, po opis naszego instrumentu Czy masz złych kredytów lub potrzeba pieniędzy, aby zapłacić rachunki? Pozwolę sobie skorzystać z okazji i poinformować odbiorcę, takich jak pomogło mi zaufanie jest przyjemność zaoferować oprocentowanie 3,5%. Usługi obejmują: mikelukersloanfirm@gmail.com Opis obiektu: 1. Instrument: Gwarancja Bankowa (BG / SBLC) (załącznik) 2. Razem Face Value: 5 milionów USD MIN i MAX 10B (dziesięć miliardów). 3. Wydawanie Bank: HSBC w Londynie, Credi

Zgłoś Odpowiedz

Aneta

14:45 [29.04.2010]

Chciałam sie dowiedziec czy warto wziasc pozyczke na kokos.pl?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

05:27 [25.06.2010]

WILSON BISKUP KREDYT INWESTYCYJNY Ref: EA-ASL/651OYI/02/LN SSL: 12/25/0034 RZĄD AKREDYTOWANYCH PRAWA! Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych: Liczba Traction Regi (Z720622X). odniesienie Firma: 01920623. Jesteśmy w pełni zarejestrowana agencja kredytu, pożyczki oddajemy do pomocy na całym świecie. Kredyty oferty. Szukasz pieniędzy, aby zapłacić rachunki? Chcemy, aby wiedzieć, że możemy pomóc z kredytem, a my z przyjemnością udzieli Ci kredytu. EMAIL w USA: bishopwilsonloancompany@gmail.com więcej informacji? Oferujemy najniższe oprocentowanie 3% i pożyczki najlepiej stałe mecz w tym kredytów dla osób ubiegających się o kredyt zaburzenia lub złe, po wypełnieniu formularza wniosku będziemy kontynuować przyjęcie odpowiednich pożyczki you.Just myśleć, co można zrobić z dużą pomoc na konto bankowe lub rezerw gotówkowych. Spłacenia długów istniejących zmniejszyć swoje miesięczne wyda

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:36 [21.08.2010]

Witam, Szukasz kredytu działalności gospodarczej, pożyczki osobiste, kredyt, auto pożyczki, kredyt studencki, kredyt konsolidacyjny zadłużenia, niezabezpieczonej pożyczki, venture kapitału itp. .. lub byłeś odmówiono kredytu przez bank lub finansowych instytucji z jednego lub więcej reasons.You są właściwym miejscem dla rozwiązań kredytowych! Jestem prywatnego pożyczkodawcy, mogę udzielić pożyczki dla firm i osób w niskie odsetki i niedrogie wysokości 3%. Zainteresowany? Kontakt w celu kontynuacji postępowania w sprawie pożyczek i transfer w ciągu 48 godzin; Szczegóły dotyczące wniosków Nazwa Data urodzenia: Płeć: Stan cywilny: Adres: Miasta: Województwo: Kod pocztowy: Kraj: Telefon: E-mail: Celem państwa kredytu: Kwota kredytu: Czas trwania kredytu: Miesięcznych dochodów netto. Wracaj do mnie jak najszybciej z powyższych informacji uzyskać więcej informac

Skomentuj