Okazja! Super nieatrakcyjna pożyczka!
Wojciech Suchomski | Piątek [08.05.2009, 14:27]
156 komentarzy / Skomentuj
Fot. stock xchng
W ostatnim czasie już kilkakrotnie wręczono mi na ulicy ulotki banków reklamujące „korzystny kredyt” czy „pożyczkę od ręki”. NBP obniżył ostatnio stopy procentowe, więc może banki, które zgromadziły górę gotówki, w końcu odwołały kryzys i chcą teraz pożyczać klientom pieniądze po na atrakcyjnych warunkach? Warto szukać takich ofert, bo czasy bessy i kryzysu to także okazja do kupienia samochodu czy mieszkania po okazyjnej cenie.
Akurat otrzymałem ulotkę jednego z największych banków, w której bank zachęcał: „Prowizja 0%”. W Anglii to normalne, że banki nie pobierają prowizji od udzielanych pożyczek (tylko oprocentowanie), ale w Polsce było to dla mnie coś niespotykanego. Bank zachęcał, że pożyczy nawet do 100 tys. złotych bez zabezpieczeń. Chyba naprawdę mają dużo gotówki do pożyczenia! Postanowiłem odwiedzić ich oddział i zapytać o szczegóły.
Uśmiechnięty sprzedawca, nazywający siebie szumnie „doradcą”, zaprosił mnie do swojego biurka. Pokazałem wspomnianą ulotkę i zapytałem o wysokość oprocentowania tej pożyczki. Jak zwykle w takich sytuacjach, otrzymałem mało konkretną odpowiedź, że to zależy od wielu czynników i muszę podać kwotę pożyczki, wysokość zarobków i okres spłat.
- Przy tej kwocie pożyczki, będzie pan spłacał po 600 złotych miesięcznie – ogłosił z dumną miną sprzedawca.
- Dobrze, ale wysokość rat nic mi nie mówi. Proszę powiedzieć jakie jest rzeczywiste roczne oprocentowanie tej pożyczki. Coś, co w Anglii nazywa się APR, nie znam polskiej nazwy na ten parametr...
- Ach, mówi pan o RRSO. Przyznam Panu, że miałem o tym szkolenie, próbowałem sam w domu wyliczać to oprocentowanie, ale jest to bardzo skomplikowane i nie wiem jaki jest na to wzór - dodał z rozbrajającą szczerością.
- Co takiego? Zgodnie z prawem macie obowiązek podawać klientom rzeczywiste roczne oprocentowanie!
Zgodnie z przepisami ustawy o kredycie konsumenckim z 20.07.2001 r., umowa kredytowa powinna zawierać informację o całkowitym koszcie kredytu i rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania. Widać mało kto z klientów pyta o tę informację, a powinni to robić, bo poza oprocentowaniem banki dokładają różne opłaty i ubezpieczenia. Nic dziwnego, że po moim pytaniu uśmiech pana „doradcy” zmniejszył się o 10 centymetrów.
- No tak, oczywiście, po wydrukowaniu symulacji, będzie pan miał tam także wysokość oprocentowania. Ale doprawdy, nie rozumiem po co panu ta informacja. Przecież dla pana i tak najważniejsza jest wysokość miesięcznych rat...
- Ta informacja jest potrzebna każdemu, kto zamierza obrócić tymi pieniędzmi. Jeśli jestem w stanie wycisnąć na giełdzie 60 procent rocznie, to informacja czy pożyczka jest na 15 procent czy 20, ma dla mnie znaczenie.
- Piętnaście procent? Takiego oprocentowania nie znajdzie pan w żadnym banku! U nas dla takich pożyczek wynosi ono około 30 procent, a są instytucje, które pożyczają na 50 procent i więcej.
Po tych słowach zrozumiałem, że przede mną siedzi kompletny ignorant bankowy, który nie słyszał o tzw. ustawie antylichwiarskiej. Już od trzech lat obowiązuje ustawa ograniczająca maksymalną wysokość odsetek do czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego, a "doradca" opowiada o bankach pożyczających na 50 procent. Obecnie stopa lombardowa NBP wynosi 5,25%, a więc bank może pobrać maksymalnie 21%. Nie wdawałem się jednak w dyskusję, wolałem poczekać na wynik symulacji. Poprosiłem tylko:
- Proszę zaznaczyć, że nie chcę ubezpieczenia kredytu. Z tego co wiem, ono nie jest obowiązkowe.
- No tak, nie jest obowiązkowe, ale zawsze polecamy je klientom, bo jego koszt nie jest wysoki, a nigdy nie wiadomo...
- A ile ono kosztuje?
- 31 złotych miesięcznie.
Oczywiście, sprzedawca „zapomniał” dać mi wybór, czy chcę ubezpieczyć kredyt, czy nie. Pracowałem w banku, więc wiem, jaka jest presja na sprzedaż produktów bankowych. Bank na nich zarabia, a sprzedawca jest premiowany od wysokości sprzedaży, a klient nie jest informowany, że ma jakikolwiek wybór.
- Dla tego rodzaju pożyczki może Pan otrzymać oprocentowanie o 2 procent niższe, pod warunkiem, że skorzysta Pan z jednego z produktów bankowych: lokaty oszczędnościowej albo karty kredytowej.
- Po co kredytobiorcy lokata? On przyszedł pożyczać, a nie oszczędzać. Skoro już muszę, to wezmę kartę kredytową.
Sprzedawca zaczął długo opowiadać o korzyściach z lokaty oszczędnościowej, połączonej z funduszem inwestycyjnym, gdzie trzeba na początek wpłacić tylko 300 złotych, ale przestałem go słuchać. Interesowała mnie tylko symulacja, którą w angielskim banku dostawałem zwykle po 5 minutach rozmowy. Ale w Anglii czas to pieniądz. W końcu sprzedawca wpisał wszystkie dane i znowu zaczął czytać, jaka będzie wysokość rat. Bez słowa odwróciłem do siebie ekran LCD i znalazłem interesujący mnie parametr.
- 15,99 procent. A dlaczego wpisał pan prowizję 5%? Przecież w ulotce jest napisane „0 procent prowizji”!
- No tak, ale jeśli wpiszę 0 procent, to oprocentowanie wyniesie pana 20,99%. Rezygnując z prowizji, bank musi na czymś odrobić.
Ach, więc to tak! Prowizja jest ukryta w oprocentowaniu! Bez względu na to, którą pożyczkę wybiorę, i tak zapłacę 21%, maksimum jakie przewiduje ustawa antylichwiarska. Jak to czasem dobrze mieć praktykę w bankowości, znać prawo bankowe i zadawać pytania. Gdybym całkowicie ufał temu sprzedawcy, wyszedłbym z banku: płacąc prowizję, rzeczywiste roczne oprocentowanie na granicy regulowanej przez ustawę lichwiarską, płacąc ubezpieczenie kredytu, aplikując o kartę kredytową (lub fundusz inwestycyjny). Podczas tej rozmowy sprzedawca bankowy nie dawał mi żadnego wyboru, to on decydował czy zapłacę 0 czy 5 procent prowizji, czy w umowie będzie ubezpieczenie kredytu (31 złotych miesięcznie), a warunkiem uzyskania rzekomo korzystnej pożyczki było zamówienie karty kredytowej. Niech się strzeże kupujący!
Komentarze Czytelników (156)
Skomentuj artykuł
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:00 [08.05.2009]
...
www.tnij.com/vampir
Zgłoś Odpowiedz
hukers
15:16 [08.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
hukers
15:17 [08.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:18 [08.05.2009]
http://finanse.netwa(…)czne/
Zgłoś Odpowiedz
waga
16:01 [08.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Autor
16:50 [08.05.2009]
Większość klientów, którzy pragną kupić komputer, samochód czy nowe meble nie zastanawia się, czy oprocentowanie wynosi 18 czy 21%. Oni chcą tylko dostać kredyt i kupić, co chcą. I zapłacą za to każdą cenę.Często biorą kredyt "po korek", czyli maksimum swojej zdolności kredytowej. Ale uczciwie byłoby ich informować, że mogą zapłacić mniej, dać im wybór. Tymczasem nasi bankowcy są chciwi i wciskają na siłę różne dodatki, nawet nie informując klienta. Ja polskim bankom nie ufam ani trochę.
pozdrawiam
Wojciech S.
Zgłoś Odpowiedz
ck
16:53 [08.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
fanGuru
16:55 [08.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
waga
17:22 [08.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:30 [08.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
cartino
18:33 [08.05.2009]
To mój komentarz, wylogowało mnie.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:28 [08.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:30 [09.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
polbank_przekret
12:03 [10.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:31 [10.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:02 [10.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:30 [10.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
WWW.ZIELONI.FREE.PL
00:13 [11.05.2009]
korporacje zarabiaja na produktach które są tanie w produkcji, uzależniaja ludzi by musieli je kupować wydająć na nie jak najwięcej pieniedzy dlatego KIEDYS PRZEDMIOTY PRODUKOWANO NA 20-30 I WIĘCEJ LAT BYŁY PROSTE TRWAŁE NIEZAWODNE NADAWAŁY SIĘ DO NAPRAWY DZIŚ PO 3 MIESIACACH GADŻETY STAJA SIĘ „NIEMODNE” PRZESTARZAŁE PSUJĄ SIĘ PO 1-2 LATACH GWARANCJI BY LUDZIE W KÓŁKO KUPOWALI NOWE
dlatego najbardziej zyskowna jest zamiast darmowej odnawialnej energii monopole energetyczne brudnego i stale brakujacego węgla, atomu, ropy i gazu, ciągle psujące sie samochody, telefony komórkowe co 3 miesiace stajace sie "niemodne"
Zgłoś Odpowiedz
WWW.SLAWNI-WEGETARIANIE.FREE.PL
00:15 [11.05.2009]
"kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy."
cały system kapitalistyczny polega na tym, że ludzie pracuja jak niewolnicy, bo myślą, że jak zarobia wystarczająca ilosc pieniędzy będa mogli odpocząć, byc wolni i robic w końcu to na co sami maja ochote, a nie to co ktos im kaze, ale jak zarobia juz troche pieniedzy i przechodza na emeryture sa zbyt schorowani by robic cokolwiek innego oprocz chodz
Zgłoś Odpowiedz
WWW.WOJNA-O-ROPE.FREE.PL
00:16 [11.05.2009]
wegetarianie i ekolodzy żyja za to zdrowo i szczesliwie :) bo nie zagryzają się wzajemnie jak wilki tak jak to robią mięsożerni antyekologiczni jaskiniowcy
NIEWOLNICY CAŁE ZYCIE ZYJA NIE WŁASNYM ŻYCIEM-PRACA, TV, MODA, SZKOŁA, RELIGIA, MAŁŻENSTWO Z WPADKI...
Ludzie sa jak niewolnicy rynku marek i pieniedzy uwiązani kredytami jak kiedys chlopi pańszczyźniani ziemią tylko kiedyś "dziesiecina" wynosił a10 % a dzis płacicie ZUS 50% + VAT 22% itp. firmy sprzedaja
Zgłoś Odpowiedz
WWW.ABC-EKOLOGII.FREE.PL
00:18 [11.05.2009]
LUDZIE SĄ NIEWOLNIKAMI RYNKU, KUPOWANIA, REKLAM, KORPORACJI,MAREK(BRANDÓW),TANDETY JAK COCA COLA SZKODLIWA DLA ZD
Zgłoś Odpowiedz
mięsożerna
00:25 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
00:30 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
00:31 [11.05.2009]
adam
Zgłoś Odpowiedz
Gość444
00:32 [11.05.2009]
A w ogole , to skoro banki działaja pod nadzorem, to jak pracuje ten nadzor, ktory dopuszcza do takich oszukanczych prakyk? ( Komisja Nadzoru Finansowego itp). Zdaje sie , pierdzą w stolek i usiluja udawac , ze niczego nie widzą.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
00:44 [11.05.2009]
Co można robić - jest prosta metoda- przed podpisaniem czegokolwiek zgłosić się do specjalisty z zakresu bankowości. Ale tu uwaga , na rynku jest bardzo,bardzo dużo pseudo finansistów.
Można tez dochodzić swoich praw na drodze sądowej- wnioskując o powołanie biegłego sądowego.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
01:36 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Ukesu_u_Kresu
02:02 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
02:05 [11.05.2009]
Pozdrawiam
Zgłoś Odpowiedz
cy83r 5h00t
02:23 [11.05.2009]
Więc od teraz cokolwiek bym nie chciał ze świata banków, inwestycji itp - wale tylko do nich, bo się naprawde na tym znają i przy tym nieopędzluja człowieka kasy - a to nieczęsto spotykane.
Zgłoś Odpowiedz
Mirat
02:49 [11.05.2009]
Pierwsza to pośrednik kredytowy powiecie walczył o swoje, ale naprawdę podszedł (właściwie podeszła) BAAAAAAARDZO profesjonalnie do tematu (mam porównanie bo już kiedyś kożystałem z usług pośrednika). Walczyła o każdy procent mojego kredytu, o prowizję a właściwie jej brak. Telefony do mnie z informacjami o kolejnych propozycjach, obniżkach stup, po prostu się urywały. NIe skorzystałem ostatecznie z jej usług bo sam znalazłem korzystniejszą ofertę.
Alior Bank nowy gracz na polskim rynku, po analizie, kilkunastu telefonach zaproponował zmienne oprocentowanie oparte o wibor3m, na 6 lat w chwili obecnej na poziomie
Zgłoś Odpowiedz
Gość
02:54 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
ale wioska zlecialo
05:04 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
06:08 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
apocalipsis
08:02 [11.05.2009]
ci od pracy prowizyjnej to dopiero KIT wciskają! wiem coś o tym, bo przez ponad rok pracowałem w firmie "doradztwa finansowego" - niezależnego, gdzie doradcy klient nic nie płaci... Tyle tylko, że ten sam produkt, kupiony u bezpośredniego sprzedawcy, jest ... 50% tańszy!!!
Zgłoś Odpowiedz
ghost
08:03 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:13 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:15 [11.05.2009]
jestem studentem chcialbym wziac 10 000 zł na auto , słabo sie znam na tych kredytach może by mi ktos doradzil do ktorego banku moglbym sie przejsc?
dodam ze wezme drugi kredyt studencki , studenckim bede splacal ten pierwszy a studencki zaczne splacac dopiero 2 lata po studiach czyli na jedno wychodzi a juz teraz mialbym na autko ktore bardzo mi sie przyda, gg 3948115 :D
Zgłoś Odpowiedz
Marudnik
08:15 [11.05.2009]
Gdzie tu ta uczciwość banków, i mową o ustawie przeciw działaniom lichwiarskim? Do tego wcisnął mi ubezpieczenie kredytu w wysokości 3400zł na rok ze składką 294zł. Mówiąc, że to mój obowiązek bo w innym razie muszę mieć 20ch poręczycieli do tej kwoty.
Do tego na sam koniec oznajmił, że bank obawia się nowych klientówi i będzie musiał zablokować ponad 350 zł na poczet pierwszej raty. Ah.. tego by było mało gdybym nie dowiedział się, że biedny Pan doradca bardzo mnie prosi o wziecie na siebie karty kredytowej na "preferencyjnych warunkach" bo oni mu płacą od każdej nowej karty no i mnie prosi o to. Będę mógł ją oddać do miesiąca nie ponosząc kosztów a on zarobi.
Zastanawiam się nad zerwaniem umowy i zwrotem kasy, jednak czy w
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:27 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:28 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
aga
08:46 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:57 [11.05.2009]
Z artykułu jasno wynika, że nie widzi on różnicy między wskaźnikiem RRSO a oprocentowaniem nominalnym.
Jeżeli z pełnym przekonaniem pisze Pan o tym, że pożyczka oprocentowana 15,99% i 5% prowizji ma takie samo RRSO jak pożyczka oprocentowana 20,99%, to albo jest Pan zwykłym ignorantem, albo Pan celowo upraszcza rzeczywistość na potrzeby swojego artykułu, a jeżeli Pan nie rozumie o co mi chodzi to gratuluję IQ poniżej 80!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:02 [11.05.2009]
doszedłem do połowy tego ociekającego niewiedzą wywodu i powiem tylko, że nie ma sensu w ogóle czytać takich rzeczy. RRSO - rzeczywista roczna stopa oprocentowania w roli wyjaśnienia w ramach wyjaśnienia. Nie róbcie z pracowników baku debili - kto idąc do banku ufa pracownikowi lub doradzy w jakiejś insytucji który gdzieś ma to co wy chcecie bo on musi wyrobić target - taka praca więc nie czujcie się wyzyskiwani skoro dajecie robić się w ciula. Artykuł zawiera mizerny przykład. Sami nie możecie wziąść regulaminu i się z nim zapoznać ? A jeżeli ktoś chce wiedzieć ile zapłąci za kredyt to niech skorzysta ze wzoru KosztKredytu = (Kwota kredytu * roczne oprocentowania w %) * (liczba rat (w miesiącach) + 1)/ 24 - wzór działa dla kredytów o równych ratach kapitałowych czyli - w każdym miesiącu jest taka sama kwota spłaty części zaciągniętego kredytu oraz jego orpocentowania. I proszę nie czytajcie takich mizernych wypocin.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:04 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Nelson
09:06 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:21 [11.05.2009]
wiesz jest tyle pieknych zawodow w ktorych mozna sie spelniac nie koniecznie trzeba byc naciagaczem i oszustem tylko zeby zarobic te pare zlotych wiecej
Zgłoś Odpowiedz
EM...
09:22 [11.05.2009]
Jedyne banki w 100% polskie to są Bani Spóldzielcze.
Na moim terenie/lubuskie/ wspanialy BS we Wschowie .
Szkopłl w tym ,ze nie maja zasięgu ogólnokrajowego .
Zgłoś Odpowiedz
Mini
09:24 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:25 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:35 [11.05.2009]
w sumie jak czytałem w internecie ofery kredytów, to w każdym coś było nie tak :|
piszą oprocentowanie nawet od 8% a nie ma rady żeby tak niskie osiągnącć, tak jest wszystko wykombinowane. Oszyści i tyle! szukają naiwnych, którym są bardzo potrzebne pieniądze nawet od ręki, a takich ludzi nie brakuje.
Zgłoś Odpowiedz
uwaga na pośredników
09:44 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:46 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:52 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
uwaga na pośredników cd
09:53 [11.05.2009]
Od piątku jestem znów na zasiłku dla bezrobotnych bo wolę to niż oszukiwanie i okradanie najbliedniejszych ludzi, bo klientami "pośredników" czyli złodzieji poprostu, są najczęściej emeryci i renciści. Starsi ludzie, którzy nie mogą nawet często doczytać umowy co dopiero ją zrozumieć.
Zatem reasumując, pośrednik nic dla Was nie zrobi, nie wybierze Wam żadnego korzystnego kredytu, poprostu wykona 1 (!) tel. do kolesia w jakimś drogim banku, dogadają się na ile Was okraść a potem zadzwonią, że znależli Wam super kredyt...
Zgłoś Odpowiedz
waram61
10:09 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:09 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:13 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Nata
10:13 [11.05.2009]
Niby prowizja za udzielenie kredytu 0% ale oprocentowanie wyższe....Jak się weźmie kartę to oprocentowanie o 2% niższe..... A prowizja zawsze jest, jak to wyjaśnił nam doradca VIP... aby prowizja wyniosła 0% to muszą być spełnione kilka warunków itd. Niestety nie potrafił wymienić tych warunków. Mało tego, prowizja wyniosła 2x tyle niż przy wcześniejszym kredycie.
Nie polecam tego banku......
Ja już znalazłam fajny bank.....fakt faktem, że trochę godzin na tym straciłam, ale opłacało się!!!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:17 [11.05.2009]
https://kokos.pl/?ppk=49903e(…)5d6dd oprocentowanie od 1% do 21% wchodzac przez ten link, czyli wpisując kod promocyjny: 49903ef75d6dd, po pierwszej inwestycji lub pożyczce dostaniesz 10zl!!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:27 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Housik.pl
10:31 [11.05.2009]
www.housik.pl - aranżacja mieszkania, fototapety, dekoracje, meble i o wiele więcej
urządź mieszkanie z pomysłem!
Zgłoś Odpowiedz
aaaa
10:37 [11.05.2009]
czy ktoś z was trafił ostatnio na jakąś ciekawą ofertę? Nieszczęśliwie tuż przed zimą zamroziła mi się transakcja sprzedaży jednej nieruchomości, mój klient nadal bardzo chce ją zakupić, ja z oczywistych powodów chciałbym transakcję póki mogę zamknąć. niestety przez zawirowania z końcówki 2008 mój klient nie dostanie już kredytu na takich warunkach jak wtedy - chciałbym mu pomóc znaleźć instytucję z dobrą jak na te czasy ofertą na nieruchomości.
Zgłoś Odpowiedz
Nata
10:39 [11.05.2009]
Zobacz ofertę BGŻ
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:43 [11.05.2009]
- suma kredytu: 50 000 zl
- okres splat: 60 m-cy
- calkowita suma kredytu: 82 000 zl
- rata miesieczna: 1366 zl
jak to sie ma do 21 % maxymalnego oprocentowania? moze mi ktosy wyjasnic? jak dla mnie to jest oprocentowanie ok 60%, gdyz bankowi musze finalnie oddac ponad 160% sumy pozyczonej od nich.
Zgłoś Odpowiedz
Smoku
10:49 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:50 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:50 [11.05.2009]
Chcesz mieć dobry kredyt ??!!! Pożycz od kolegi, sąsiadki albo przyjaciół !!!!
Nawet jeśli im zapłacisz w formie umowy to i tak wyjdziesz na tym lepiej niż w banku. Bo bank za każdy kwitek krzyczy pieniądze. Wszystko w banku kosztuje !!!
A na marginesie ja jestem zadowolony że banki maja ten niby jakiś tam kryzys. Za takie traktowanie i wykorzystywanie niewiedzy tych najbiedniejszych powinny zdechnąć. Każdy upadek jakiegoś tam banku jest dla mnie wielka radochą. Dziwie się jedynie tym którzy potrafią pracować w tych krawa
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:53 [11.05.2009]
JEśli chcecie pożyczać to juz polecam www.kokos.pl tam nikt nie owija w bawełne i jest wylane "kawa na łąwę" że max oprocentowanie to 21%. Można też dostać pożyczkę na mniejszy procent, przeważnie 10% i wszystko można samemu uzgodnić z pozyczkobiorcą. Nie jestem powiązany z tą stroną ani jej nie reklamuje tylko poprostu chcialem powiedziec jakie są realia =) i polecam zapoznać się z tym serwisem.(gratuluję autorom pomysłowości) A banki zawsze bedą wyciskać wszystko co się da i bedzie i tak 21% Wiec lepiej się zastanowić, czy warto brać od nich pozyczkę. CO do lokat terminowych to też są haczyki w umowie - bank ma prawo do zerwania umowy w każdej chwili bez podania przyczyny ^^
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:54 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:55 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:17 [11.05.2009]
Można zgłosić do UOKiK-u...Jesli Urząd stwierdzi stosowanie w umowach klauzul niedozwolonych, bądź zapisów (zarówno w umowie jak i ulotkach reklamowych) które wprowadzają klienta w błąd - może wszcząc postępowanie przeciwko bankowi, może podać go do sądu. Jesli bank nie wycofa się ze spornych zapisów - może zapłacić karę wysokości 10-u procent całego ubiegłorocznego obrotu.
Zgłoś Odpowiedz
NDF
11:29 [11.05.2009]
To nie wina banków, że ludzie chcą czegoś na co ich nie stać....
Jak chcecie niezależnego doradzania to musiecie za nie zapłacić :)
a co do Banków to najlepszym sposobem ich karania za nieuczciwe podejście do klientów to
nie barać u nich pożyczek, nie zakładać kont i lokat, lub wycofać to się w nich ma...
Np. grupa BRE, Milenium zrobiła klientów w Ch....przy kredytach hipotecznych :(
Zgłoś Odpowiedz
Rom
12:14 [11.05.2009]
Macie problem z glowy, a przeżyć i tak przeżyjecie dupa wam nie popęka.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:17 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
D.
12:18 [11.05.2009]
SkocznaBANK.pl
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:23 [11.05.2009]
60 miesięcy czyli pięć lat, a oprocentowanie podaje się w skali rocznej, kalkulatorek się kłania
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:24 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:26 [11.05.2009]
zeby zarzadzac swoja kasa to najpierw trzeba ja miec bo zarabiajac 100 zł !!!!!!!!!!! co można zrobić? he hhe he
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:27 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:28 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
wiki
12:42 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
synowa
12:59 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:05 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:15 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:24 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:31 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:43 [11.05.2009]
No coz, konserwatorow powierzchni plaskich potrzebuja w kazdej instytuacji. Autor nie podaje, czy ma doswiadczenie w bankowosci na stanowsiku prezesa banku, czy tez wspomnianego konserwatora... Zastanawia mnie co innego - jesli rzeczywiscie autor jest w stanie osiagnac zwrot z kapitalu na poziomie 60%, to chyba jednak nie ma znaczenia, czy koszt kredytu to 15 czy 20%. W kieszeni zostaje mu w dalszym ciagu 40 lub 45%. Wystarczy zatem zaciagnac pozyczke na 2 lata i mamy swoj wlasny kapital do dalszego pomnazania. Czy autor cos takiego robi, czy tez nalezy do osob, ktore wiedza kiedy na gielde trzeba wchodzic/z gieldy wychodzic, ale nie robia tego, bo nie maja zadnego kapitalu? Moze warto sie zastanowic, co osiagne dzieki relatywnie drogiemu kredytowi, zamiast zastanawiac sie, co bym zrobil, gdyby kredyt byl tanszy, ale nic nie ro
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:20 [11.05.2009]
Stopy kredytów są wprost propolcjonalne do lokat i jeśli baki dają lokaty na 7-8% to za kredyt nie mogą żądać mniej. A reklama to reklama więc ...
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:35 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:58 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:08 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
tabi
15:17 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:21 [11.05.2009]
Pekao s.a.
Zgłoś Odpowiedz
aga
15:23 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:26 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:34 [11.05.2009]
Najpierw pani w EUro koniecznie chciala sprzedać kredyt krotszy, bo po co tak dlugo splacac.
Uparliśmy na 30 rat zero procent.
No to pani proponuje ubezpieczenie od utraty pracy. Nasza odpowiedź - nie dziękujemy. Pani mówi - ale bank może odrzucić wniosek. Nie, dziękujemy. Pani obrażona wysyła wniosek do banku. Odpowiedz może dziś. DZiś nie ma, jutro nie ma, pojutrze okazuje sie, ze bank odrzucil wniosek.
Pani mówi - to może sprobujmy teraz z ty ubezpieczeniem. Oczywiście z ubezpeiczeniem bank akceptuje... Takie to właśnie zero procent - któego nie można otrzymać...
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:37 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:50 [11.05.2009]
I teraz z odwrotnej strony. Prawdą jest, że część nierzetelnych ,,doradców" wciska klientom najdroższe ubezpieczenie, albo ubezpiecza emeryta od utraty pracy(!). Trzeba unikać takich osób, pytać, sprawdzać. O RRSP należy pytać bo oprócz porównania wysokości raty (konkretna kwota raty na konkretny czas) wskaże nam czy kredyt jest rzeczywiście tańszy. Przyzwoity kredyt got
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:50 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:00 [11.05.2009]
Zgadza sie! Rzeczowo i na temat :)
Zgłoś Odpowiedz
dj2
16:02 [11.05.2009]
Bank udzielając Ci kredytu nie miał fizycznie tych pieniędzy.Jedyne pieniądze jakie są w tej umowie,to pieni
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:09 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:28 [11.05.2009]
Zapraszam do zapoznania się z przyczyną tego stanu rzeczy, nie usłyszycie tego w mediach:
http://projektpi.pl/(…)id=20
Zgłoś Odpowiedz
http://www.feromony.pl/prp331
16:46 [11.05.2009]
http://www.feromony.(…)rp331
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:47 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
BIEDAK
16:51 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:51 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:58 [11.05.2009]
w banku spoldzielczym doradca nie wiedzial co to jest limit ror i rachunek oszczednosciowy wiec jakos mnie nie przekonuje ten bank:P
Zgłoś Odpowiedz
bankowiec
17:19 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:21 [11.05.2009]
.. wg mnie PKO SA!!!!!!!!!
już w nim nie jestem... po tym, jak okazało się, że konto, które zakładałem jako "darmowe" kosztowało mnie co miesiąc kilkanaście złotych (podczas gdy gdybym wiedział, że to kłamstwo, konkurencja miała prawdziwe 0-procentowe konta). Jak to się stało? Pani z obsługi banku powiedziała mi, że jest za 0 %. Ok, lata mijają, z głupoty sprawdziłem wydruk z poprz mies. Okazuje się, że w banku nie ma śladu na temat dawnej promocji. I że nie mam nigdzie podpisu baby, że zakładała mi konto za 0zł, a poza tym to ona już tu nie pracuje.
PKO ZŁODZIEJE PKO ŻEBRACY
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:38 [11.05.2009]
nie chcemy, ale dzięki :-P
Zgłoś Odpowiedz
jpr
17:42 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:47 [11.05.2009]
to po cholerę za swoje kretyńskie broszurki kasujesz aż 20 zł??? po co drukujesz je na papierze - ścinasz drzewa??? kiedyś u ciebie pracowałem panie kos.. z białegostoku, to fakt nie lubisz ty pieniążków, ale tylko wypłacać pracownikom oszuście i krętaczu
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:08 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:15 [11.05.2009]
Po pierwsze dlatego, aby nie wspierać tego lichwiarskiego interesu.
Po drugie dlatego że w ten sposób ubożejemy i my i nasza rodzina.
Jeżeli chcecie się dowiedzieć na czym polega lichwiarskie oszustwo to odsyłam do strony
http://www.pieniadz.(…)ka.pl
Na stronie tej są także świetne filmy.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:18 [11.05.2009]
Jak na wegetarianina przystalo masz niezle powywracane w glowie. Potepiasz tych ktorzy sa inni od ciebie. Inni nie znaczy gorsi, ale ty ich jednak przedstawiasz jako motłoch. naprawde robisz złą renomę samemu wegetarianizmowi. odstawiles mieso od pyska i nie przerobiles do konca problemu jego jedzenia. Dlatego wywalaja ci wzorce gorsze, niz gdybys jadł mieso. polecam, wrecz błagam, wróć do jedzenia miesa. Ono nie szk
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:49 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:01 [11.05.2009]
Na początku zaznaczę, że nie jestem pracownikiem banku i moja wypowiedź nie jest reklamą. Starałam się o kredyt w dośc sporej wysokości od około 2,5 miesiąca, wszędzie sytuacja tak jak w artykule, ukryte koszty, propozycje nie do odrzucenia. Ale znalazły się dwie instytucje, które nie pozytywnie zaskoczyły.
Pierwsza to pośrednik kredytowy powiecie walczył o swoje, ale naprawdę podszedł (właściwie podeszła) BAAAAAAARDZO profesjonalnie do tematu (mam porównanie bo już kiedyś kożystałem z usług pośrednika). Walczyła o każdy procent mojego kredytu, o prowizję a właściwie jej brak. Telefony do mnie z informacjami o kolejnych propozycjach, obniżkach stup, po prostu się urywały. NIe skorzystałem ostatecznie z jej usług bo sam znalazłem korzystniejszą ofertę.
Alior Bank nowy gracz na polskim rynku, po analizie, kilkunastu telefonach zaproponował zmienne oprocentowanie oparte o wibor3m, na 6 lat w chwili obecnej na pozi
Zgłoś Odpowiedz
Gościu
19:03 [11.05.2009]
Mirat
Na początku zaznaczę, że nie jestem pracownikiem banku i moja wypowiedź nie jest reklamą. Starałam się o kredyt w dośc sporej wysokości od około 2,5 miesiąca, wszędzie sytuacja tak jak w artykule, ukryte koszty, propozycje nie do odrzucenia. Ale znalazły się dwie instytucje, które nie pozytywnie zaskoczyły.
Pierwsza to pośrednik kredytowy powiecie walczył o swoje, ale naprawdę podszedł (właściwie podeszła) BAAAAAAARDZO profesjonalnie do tematu (mam porównanie bo już kiedyś kożystałem z usług pośrednika). Walczyła o każdy procent mojego kredytu, o prowizję a właściwie jej brak. Telefony do mnie z informacjami o kolejnych propozycjach, obniżkach stup, po prostu się urywały. NIe skorzystałem ostatecznie z jej usług bo sam znalazłem korzystniejszą ofertę.
A kto to k*** jest - kobieta czy facet, bo widzę tu jakieś rozdwojenie jaźni...
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:11 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
kruger73
19:15 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:36 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:44 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:45 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:50 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
bax66
20:02 [11.05.2009]
WWW.WOJNA-O-ROPE.FREE.PL
cały system kapitalistyczny polega na tym, że ludzie pracuja jak niewolnicy, bo myślą, że jak zarobia wystarczająca ilosc pieniędzy będa mogli odpocząć, byc wolni i robic w końcu to na co sami maja ochote, a nie to co ktos im kaze, ale jak zarobia juz troche pieniedzy i przechodza na emeryture sa zbyt schorowani by robic cokolwiek innego oprocz chodzeniam po lekarzach, wizyt w szpitalach i kiedy wydadza wszytskie pieniadze na leki umieraja zgorzkniali
wegetarianie i ekolodzy żyja za to zdrowo i szczesliwie :) bo nie zagryzają się wzajemnie jak wilki tak jak to robią mięsożerni antyekologiczni jaskiniowcy NATOMIAST SYSTEM KOMUNISTYCZNY POLEGA NA TYM ŻE PIERWSI SEKRETARZE I RÓŻNI APARATCZYCY ITP!!! TAK SAMO JAK KAPITALIŚĆI MAJĄ NAJLEPIEJ I WSZYSTKO CO CHCĄ, A ROBOTNIK MA W KOMUNIŻMIE TAK JAK W KAPITALIŻMIE HOUK!!! NA POHYBEL CZERWONYM!!!
NIEWOLNICY CAŁE ZYCIE ZYJA NIE W
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:27 [11.05.2009]
siedzi sobie popołudniu rybak na plazy i pije piwko podchodzi do niego facet w garniturze i pta co porabia
on na to że właśnie skonczył prace sprzedał ryby i pije sobie piwko, facet pyta sie ile zarobił on na to ze starczy mu na opłaty jedzenie i piwo, face mówi ze przeciez dzień sie nie skonczył mogłby jeszcze łowic a pracują dłuzej codziennie mogłby kupic drugi kuter a potem jeszcze jeden potem moze przetwornie i zając sie dystrubucją zeby innym nie płacic, rybak pyta sie po co ma tak harowac przez tyle godzin , facet na to ze zarabiałby wtedy tyle kasy ze mogłby sobie siedziec na plazy i popijac piwko a rybak na to : A CO JA KU..RWA WŁASNIE ROBIE
pozdro
Zgłoś Odpowiedz
chudy80
20:28 [11.05.2009]
siedzi sobie popołudniu rybak na plazy i pije piwko podchodzi do niego facet w garniturze i pta co porabia
on na to że właśnie skonczył prace sprzedał ryby i pije sobie piwko, facet pyta sie ile zarobił on na to ze starczy mu na opłaty jedzenie i piwo, face mówi ze przeciez dzień sie nie skonczył mogłby jeszcze łowic a pracują dłuzej codziennie mogłby kupic drugi kuter a potem jeszcze jeden potem moze przetwornie i zając sie dystrubucją zeby innym nie płacic, rybak pyta sie po co ma tak harowac przez tyle godzin , facet na to ze zarabiałby wtedy tyle kasy ze mogłby sobie siedziec na plazy i popijac piwko a rybak na to : A CO JA KU..RWA WŁASNIE ROBIE
przepraszam nie podpisałem sie ;-)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:29 [11.05.2009]
to ty masz iq poniżej 80. jeżeli biorę pożyczkę na 1 rok to jeden ch*j czy 15.99 z prowizją czy 20.99 bez prowizji
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:39 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Que
20:41 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:53 [11.05.2009]
u mnie w pko bp tak jest ustawiony monitor, że nie muszę go obracać i wszystko widzę
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:48 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:53 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:15 [11.05.2009]
Sam pracuje w banku i co do ubezpieczenia...warto przeczytac regulamin i klauzule ktore mowia o tym w jaki sposob i w jakich okolicznosicah jest ono wyplacane. Mozna zapomnie o ubezpieczeniu jesli osoba zostaje zwolniona w przypadku gdy wygasa umowa i pracodawca jej nie przedluza. Ubezpieczenie nie jest obowiazkowe !! nigdy. Daje pewne mozliwosci typu obnizenie oprocentowania czy obnizenie prowizji ale prawda jest taka ze...zawsze podnosi calkowity koszt kreduty.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:20 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
kormoran
22:30 [11.05.2009]
Ha ha...ciekawe które banki dają te 7% ? Właśnie te z reklamy. Spróbuj założyć lokatę w najlepszym banku np. na reklamowane 7% a okaże się że twoje pieniądze nie są kapilalizowane co miesiąc ale co 3 lub 4 miesiące.Dlaczego tak trudno jest bankom zareklamować po prostu 5.5% w stosunku rocznym, kapitalizowane co miesiac? Odpowiadam ....... -żeby pokręcić nam w głowach. Spotkałem się nawet z przypadkiem, kiedy to nie chciano dać mi umowy( przed jej podpisaniem) do domu abym mógł spokojnie przeanalizowac wszystkie za i przeciw. Czy to nie jest krętactwo? Kiedy idę do piekarni po chleb, nikt mi nie wciska że to c. netto należy doliczyć wat, podatek Belki i takie inne. Mnie interesuje ile mam zapłacić. Banki niestety lubią wszystko komplikować, łatwiej wtedy klienta nabić w butelkę.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:30 [11.05.2009]
Tu bym polemizowal bo taki niezalezny doradca...doradza jak sam wspomniales w trybie prowizyjnym...Ciekawe jaki bank wybierze ten "dobry dla klienta czy ten dobry dla niego wiec tez nie warto sie sugerowac "pewnymi" doradcami. nie zawsze ocvywiscie :) ale warto swoja droga samodzielnie sprawdzic oferty bankow
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:53 [11.05.2009]
" Pieniądze są dla ludzi" Najpierw rozbawiło mnie to hasło ale chyba coś w tym jest .sprawdź sam .
Zgłoś Odpowiedz
pomocy! ;)
22:55 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:06 [11.05.2009]
mam kredyty w kilku bankach iii moje zdanie wyglada nastepujaco po 1.bank to nie instytucja charytatywna 2.potrzebuje biore z pensji nie stac by mnie bylo zeby zaspokoic moje potrzeby 3.nie porównujmy banków a uk do banków w Polsce mam znajomych w uk byli po kredyt w kilku bankach tam dopiero niekompetentni doradcy siedza--wiem to z opowiadan ludzi którzy tam mieszkaja!!!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:18 [11.05.2009]
fajna oferta w nordea
pozdrawiam
Zgłoś Odpowiedz
Marek
23:28 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:35 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:49 [11.05.2009]
NIe dajcie się naprać na te głupie gadki. Oprocentowanie nominalne a RRSO to ogromna różnica !!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:59 [11.05.2009]
Gość
Mirat
Na początku zaznaczę, że nie jestem pracownikiem banku i moja wypowiedź nie jest reklamą. Starałam się o kredyt w dośc sporej wysokości od około 2,5 miesiąca, wszędzie sytuacja tak jak w artykule, ukryte koszty, propozycje nie do odrzucenia. Ale znalazły się dwie instytucje, które nie pozytywnie zaskoczyły.
Pierwsza to pośrednik kredytowy powiecie walczył o swoje, ale naprawdę podszedł (właściwie podeszła) BAAAAAAARDZO profesjonalnie do tematu (mam porównanie bo już kiedyś kożystałem z usług pośrednika). Walczyła o każdy procent mojego kredytu, o prowizję a właściwie jej brak. Telefony do mnie z informacjami o kolejnych propozycjach, obniżkach stup, po prostu się urywały. NIe skorzystałem ostatecznie z jej usług bo sam znalazłem korzystniejszą ofertę.
Alior Bank nowy gracz na polskim rynku, po analizie, kilkunastu telefonach zaproponował zmienne oprocentowanie oparte o wibor3m,
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:59 [11.05.2009]
Gość
Mirat
Na początku zaznaczę, że nie jestem pracownikiem banku i moja wypowiedź nie jest reklamą. Starałam się o kredyt w dośc sporej wysokości od około 2,5 miesiąca, wszędzie sytuacja tak jak w artykule, ukryte koszty, propozycje nie do odrzucenia. Ale znalazły się dwie instytucje, które nie pozytywnie zaskoczyły.
Pierwsza to pośrednik kredytowy powiecie walczył o swoje, ale naprawdę podszedł (właściwie podeszła) BAAAAAAARDZO profesjonalnie do tematu (mam porównanie bo już kiedyś kożystałem z usług pośrednika). Walczyła o każdy procent mojego kredytu, o prowizję a właściwie jej brak. Telefony do mnie z informacjami o kolejnych propozycjach, obniżkach stup, po prostu się urywały. NIe skorzystałem ostatecznie z jej usług bo sam znalazłem korzystniejszą ofertę.
Alior Bank nowy gracz na polskim rynku, po analizie, kilkunastu telefonach zaproponował zmienne oprocentowanie oparte o wibor3m,
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:51 [12.05.2009]
POZDRAWIAM -WRESZCIE DO JEDNEGO DOTARLO
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:16 [12.05.2009]
kredyt reklamowany w Eurobanku na 7 % obowiązuje dla kwoty kredytu od 500 zł do 3000 zł, po wysokości ubezpieczenia poznaję że kredyt musiał pan wziąć na wyższą kwotę ... i gratuluję naiwności jeżeli uwierzył pan w bajeczkę doradcy o zabezpieczeniu pieniedzy na poczet pierwszej raty... bank który nie ufa klientowi nie udziela mu kredytu
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:22 [13.05.2009]
Gość
WAŻNE!!!!!!!
doszedłem do połowy tego ociekającego niewiedzą wywodu i powiem tylko, że nie ma sensu w ogóle czytać takich rzeczy. RRSO - rzeczywista roczna stopa oprocentowania w roli wyjaśnienia w ramach wyjaśnienia. Nie róbcie z pracowników baku debili - kto idąc do banku ufa pracownikowi lub doradzy w jakiejś insytucji który gdzieś ma to co wy chcecie bo on musi wyrobić target - taka praca więc nie czujcie się wyzyskiwani skoro dajecie robić się w ciula. Artykuł zawiera mizerny przykład. Sami nie możecie wziąść regulaminu i się z nim zapoznać ? A jeżeli ktoś chce wiedzieć ile zapłąci za kredyt to niech skorzysta ze wzoru KosztKredytu = (Kwota kredytu * roczne oprocentowania w %)
Zgłoś Odpowiedz
Mario Games Heh
00:20 [12.08.2009]
Zgłoś Odpowiedz
mike lukers
22:29 [16.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Aneta
14:45 [29.04.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
05:27 [25.06.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:36 [21.08.2010]