Finansowa broń masowego rażenia
Zbigniew Papiński | Czwartek [07.05.2009, 12:15]
32 komentarze / Skomentuj
Fot. stock.xchng
W liście do akcjonariuszy Berkshire Hathaway podsumowującym 2002 rok Warren Buffett proroczo stwierdził:
Instrumenty pochodne są finansową bronią masowego rażenia niosącą za sobą niebezpieczeństwa, które choć teraz ukryte, są potencjalnie śmiertelne.
Te słowa okazały się nadzwyczaj trafne i co dziwne właśnie derywaty, a dokładniej opcje put wystawione przez holding Buffetta stały się dla niego utrapieniem.
Jednym ze źródeł obecnego kryzysu było wykreowanie pozostającego poza wszelką kontrolą rynku instrumentów pochodnych, a szczególnie toksyczne okazały się te oparte o kredyty hipoteczne ładnie ponazywane i opakowane w efektowny sposób przez banki inwestycyjne.
Do nowalijek finansowych zaliczamy też tak zwane CDSy, czyli Credit Default Swaps. Ich konstrukcja polega na tym, że są one swego rodzaju polisą ubezpieczeniową chroniącą posiadacza przed ryzykiem upadłości instytucji czy nawet państwa. Zasadniczo używa się tych pochodnych do zabezpieczania pożyczek i obligacji. Zatem powiedzmy, że dany inwestor kupił dziesięcioletnie obligacje Polski oprocentowane 6,2% w skali roku, ale obawiając się o to, że platynowa karta kredytowa ministra Rostowskiego nie chroni go przed ryzykiem dodatkowo nabywa CDSy dla Polski i przestaje się martwić czy Polska będzie wypłacalna czy nie nawet, kiedy rząd zostanie zaskoczony w wakacje przez dziurę budżetową.
Tymczasem rynek CDSów zamienił się w pole zupełnie niekontrolowanej spekulacji prowadzonej przede wszystkim przez potężne instytucje finansowe. W tej chwili szacuje się, że handel tymi swapami, zupełnie marginalny jeszcze 10 lat temu, sięgnął poziomu 38,6 bln dolarów. To naprawdę gigantyczna suma, a tam gdzie pojawiają się duże pieniądze rodzą się wielkie pokusy, także do nielegalnych działań, tym bardziej, kiedy rynek pozostaje niemal zupełnie bezpański. Ogólnie ceny CDSów rosną, gdy ryzyko bankructwa danego przedsiębiorstwa także wzrasta. Zatem wystarczy na przykład rozpuścić plotki czy wzmagać panikę odpowiednio przygotowanymi raportami, aby zarabiać potężne pieniądze, zupełnie nieporównywalne z tymi, które można na przykład zyskać na naszej giełdzie na rynku kontraktów terminowych.
Amerykański nadzór finansowy SEC wydawał się zupełnie nie zauważać lub jak podejrzewają niektórzy nie chciał widzieć co się tu dzieje. Aż tak bardzo nas to nie dziwi skoro Bernard Madoff był kontrolowany kilkanaście razy w ostatnich latach i za każdym razem według SEC wszystko było w doskonałym porządku. W końcu jednak i SEC zaczął się interesować tym co się dzieje z CDSami i jak donosi „the Wall Street Journal” wszczął nawet dochodzenie w sprawie niedozwolonego „inside tradingu”.
Chodzi o przypadek pracownika Deutsche Banku. Trzydziestoośmioletni Jon-Paul Rorech jest oskarżony o to, że przekazał tajne informacje Renato Negrinowi z funduszu hedgingowego Millenium (nie ma on nic wspólnego z polskim bankiem) w trakcie wykupu akcji holenderskiej spółki medialnej VNU. Dzięki temu Negrin podobno zarobił 1,2 mln dolarów właśnie posługując się CDSami. Rorech miał mu zdradzić, że spółka będzie musiała zaciągnąć nowe długi i tym samym kurs CDSów poszybował w górę przynosząc szybki i pewny zysk znającym wcześniej informacje.
Adwokaci oskarżonych bronią ich twierdząc, że sprawa nie podlega jurysdykcji amerykańskiej i poza tym wygląda to nieco dziwnie, że SEC zaczęła poszukiwać niedozwolonych praktyk w słabo kontrolowanym segmencie derywatów właśnie w Europie nie widząc nic ciekawego na swoim podwórku. Możemy jedynie domyślać się, że tam materiał byłby z pewnością znacznie bardziej obfity, a kwota 1,2 mln dolarów byłaby tylko ułamkiem tego co udałoby się odszukać w transakcjach niektórych banków inwestycyjnych. Czy ktoś wierzy, że SEC rzeczywiście zainteresuje się operacjami swapowymi swoich amerykańskich podopiecznych?
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (32)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:01 [07.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:10 [07.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
14:29 [07.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Ojciec Jausza@Tlena
15:17 [07.05.2009]
Ziomek czy ciebie matka gwalcila w dziecinstwie ? pytam serio,a moze ty ja ?a moze w dwie strony to szlo frajerski paznokciu.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:26 [07.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:30 [07.05.2009]
Nie dajmy sie tym lalusiom, piz dom zafajdanym!
Zgłoś Odpowiedz
Housik.pl
09:06 [08.05.2009]
www.housik.pl - najmodniejsze dodatki, aranżacja mieszkania, fototapety, dekoracje, meble i wiele więcej!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:07 [08.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:11 [08.05.2009]
]
Zrób sobie ten swój Grudniowy WODOSPAD ĆWOKU i SPADAJ RAZEM Z NIM,PRZECIEŻ JUŻ SIE RZYGAĆ CHCE CZYTAJĄC TWOJE ŻAŁOSNE WYPOCINY,ADMIN,Nie da się jakoś,tego totalnego przygłupa,zablokować?????
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:52 [08.05.2009]
serdecznie popieram to pisze przedmowca !!!
zablokujcie "guru" !!!!! ten czlowiek nie umie pisac po polsku a takie teksty powinny byc blokowane z uwagi nasz szkody moralne jakie czytajacy ponosi. wiekszosc z nas czuje sie obrazona jawna publikacja w jezyku polskim, ktora obraza zasady naszej gramatyki w sposob bezpardonowy.
apelujemy do admina o okazanie troski o jezyk ojczysty i tresci na stronie - blokade komentarzy "guru"
pznie zbigniewie niech sie pan poczuje do odpowiedzialnosci za wyglad strony i komentarzy - prosimy !!
Zgłoś Odpowiedz
Emir 666
13:30 [10.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
GośćStasek (z Gór)
16:33 [10.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
deba
20:39 [10.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Skarga
21:47 [10.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
zoltar
23:50 [10.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
berecik
23:50 [10.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:03 [11.05.2009]
im więcej jest w kasie. Czy miałeś Pan na myśli rząd Donaldu Tusku???
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:07 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:11 [11.05.2009]
Autostrady budują bez przetargów - a łapówki na kampanię wyborczą.
Zgłoś Odpowiedz
SĘDZIA / Gość
14:34 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
SĘDZIA /Gość
14:39 [11.05.2009]
.................................. SKORO sędzia zignorował WŁASNE pytanie to znaczy że on nie ma szacunku do siebie same-
go. W tej sytuacji pytam CO JA MAM MYŚLEĆ O TAKIM SĄDZIE ??!!!
Zgłoś Odpowiedz
SĘDZIA /Gość
14:51 [11.05.2009]
DLACZEGO w Polsce Rządy RP ( kolejno) nie chcą wdrożeń nowych WYNALAZKÓW opatentowanych np:PATENT
nr:P322186 pt:silniki tłokowe, oszczędzający 50% paliwa w silnikach samochodowych ? !!
Dlaczego ludzie z WERMACHTU albno z PZPR a może z IZRAELA ? Dlaczego nie chcą wdrożeń takich WYNALAZKÓW ?!!
Skoro w Polsce co druga rodzina cierpi UBÓSTWO ??!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zgłoś Odpowiedz
SĘDZIA /Gość
15:00 [11.05.2009]
............. Sąd zadaje pytanie biegłemu sądowemu i otrzymuje odpowiedż na piśmie, pomyślną dla "powoda,strony"
W dalszym postępowaniu sądowym sędzia ignoruje tekst OPINI biegłego, tym samym zignorował własne pytanie! nie
mając szacunku dla samego siebie. PYTAM CO JA MAM MYŚLEĆ O TAKIM SĄDZIE ??!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zgłoś Odpowiedz
Gość_az
16:18 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość Jure
16:53 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:00 [11.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:54 [12.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Piqś
12:45 [12.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
01:07 [13.05.2009]
"... handel tymi swap'ami ... sięgnął 38,6 bln $..."
Czy chodzi tutaj o biliony, czy miliardy ?
Pytam się dlatego, że zauważyłem częsty błąd w tłumaczeniach z amerykańskiego angielskiego. Po angielsku billion znaczy bilion, natomiast po amerykańsku billion znaczy miliard !
Stąd zadam jeszcze raz pytanie - bilionów czy miliardów ??
Zgłoś Odpowiedz
Gość
06:33 [13.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
PORĘCZYCIEL /Gość
10:41 [13.05.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:08 [15.05.2009]
Nie uzyskałem odpowiedzi na pytanie.