• WIG +1,44%
  • WIG20 +1,72%
  • mWIG40 +1,02%
  • sWIG80 +0,54%
  • FW20 +1,66%
  • NewConnect -0,13%
  • DJI +1,09%
  • NASDAQ +2,46%
  • S&P500 +1,6%
  • NIKKEI225 +0,26%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude +1,52%
  • Ropa Brent +2,07%
  • Złoto +0,06%
  • Srebro -0,92%
  • Miedź +1,87%

Pokaż wszystkie

MFW: Euro w Polsce jak najszybciej!

Zbigniew Papiński | Poniedziałek [06.04.2009, 13:05]

87 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Zgadzasz się?

Wczoraj na stronie internetowej, a dziś w papierowym wydaniu dziennika „Financial Times” ukazał się artykuł, w którym Stefan Wagstyl twierdzi, że gazecie udało się dotrzeć do tajnego raportu sporządzonego miesiąc temu przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Najbardziej sensacyjne w nim wydaje się żądanie jak najszybszego wprowadzenia euro w krajach dopiero aspirujących do wspólnej waluty, czyli także Polski nawet bez spełnienia podstawowych wymogów formalnych stawianych tym państwom.

Zdaniem MFW targane kryzysem i recesją kraje Europy Wschodniej i Środkowej mogłyby wprowadzić u siebie euro na złagodzonych warunkach, korzystając z przyspieszonej ścieżki akcesyjnej. W zamian tymczasowo nie otrzymałyby prawa głosu w Europejskim Banku Centralnym, czyli praktycznie musiałyby się zupełnie zrzec własnej polityki monetarnej na rzecz interesów większych graczy, czyli przede wszystkim Francji i Niemiec.

Według Funduszu kraje z naszego regionu w zamian zyskałyby znaczną ulgę w obciążeniach wynikających z długu zagranicznego – u nas na przykład z pewnością stabilny kurs walutowy jest kluczową kwestią dla tysięcy rodzin zadłużonych we frankach szwajcarskich, a kurs tego ostatniego wobec euro nie zmienia się przecież tak gwałtownie jak w stosunku do złotego. W ten sposób poprawiłyby się także nastroje społeczne, które przecież odgrywają sporą rolę w zachowaniach konsumenckich i wzrost zaufania zazwyczaj przyspiesza poprawę sytuacji gospodarczej.

Ujawnienie raportu może teraz zainicjować gorącą debatę w krajach, których dotyczy ta istotna kwestia, również w Polsce. Co prawda najbardziej dotknięte trwającym kryzysem są Ukraina, Łotwa czy Węgry, ale euro prawdopodobnie zostałoby wprowadzone równocześnie w wielu państwach (z wyjątkiem rzecz jasna Ukrainy pozostającej poza Unią Europejską).

MFW wraz Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju oraz Bankiem Światowym razem starali się o utworzenie specjalnego funduszu ratunkowego na rzecz Europy Wschodniej i Środkowej, ale plan nie zyskał uznania ani na wschodzie, ani zachodzie kontynentu. Zachód nie kwapił się z przekazywaniem środków, a dla odmiany nasz region obawiał się stygmatu krajów na krawędzi przepaści. Państwo, które otrzymuje taką pomoc zaczyna być zwykle źle postrzegane przez inwestorów zagranicznych i musi płacić wyższe odsetki od swojego zadłużenia, czyli czasem pomoc może stać się wręcz kosztownym balastem.

Trzeba pamiętać, że akcja kredytowa o gigantycznych rozmiarach prowadzona przez USA doprowadziła do sytuacji, że maleje podaż ochotników gotowych do kupowania długu innych krajów, a tymczasem kraje nowej Europy muszą zrolować ponad 400 mld dolarów długów w tym roku i pokryć ponad 80 mld dolarów deficytu rachunków bieżących. Zadanie stanie się tym trudniejsze, że zakłada się spadek PKB o około 2,5% w tym roku.

Rośnie dziura, którą muszą zapełniać międzynarodowe instytucje finansowe, aby nie dopuścić do katastrofy w systemie finansowym całej Europy, bo problemy jednego regionu w dobie globalizacji szybko stają się kłopotem wszystkich. Właśnie z tego powodu MFW sądzi, że jednym z rozwiązań problemu jest błyskawiczne wprowadzenie euro, także w Polsce.

Powstaje teraz kwestia czy dla Polski będzie to korzystne rozwiązanie czy nie? Z jednej strony zyskujemy stabilność walutową, z drugiej rezygnujemy z suwerennej polityki monetarnej. To prawdziwy dylemat nad którym głowi się wielu polityków, ekonomistów i zwykłych ludzi. Co zatem wybrać?

Komentarze Czytelników (87)

Zgłoś Odpowiedz

waga

13:19 [06.04.2009]

Euro teraz to szaleństwo.Ten cały tajny raport który rzekomo wyciekł komuś z MFW to zwykła blaga i podpucha jakich było już kilka w tym kryzysie.

Zgłoś Odpowiedz

wajala

13:38 [06.04.2009]

To oni MFW potrzebują Euro w Polsce bo potrzebują zabezpieczeń finansowych to niech przedstawią godziwe warunki przyjęcia.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:00 [06.04.2009]

Róbcie wszystko tylko nie Euro. BO to bedzie śmierc dla Polski.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:00 [06.04.2009]

Tajne "przecieki kontrolowane" i tyle powiem

Zgłoś Odpowiedz

Bolesław Chrobry

14:00 [06.04.2009]

Nie ,Nie zgadzam się

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:10 [06.04.2009]

jeszcze nikomu interesy z MFW nie wyszly na dobre!!!!

Zgłoś Odpowiedz

jotkaemm

14:12 [06.04.2009]

Generalnie to może być już.Obojętnie od kiedy polactwo bądzie oficjalnymi dziadami jewropy.My przy korycie i tak nasze dochody czerpane z obdzierania debilnego ludu głosowaczy(wybieramy my gdy układamy listy wybiórcze) bądziemy liczyć w tysiącach euro i dziadostwo mające po parę setek jewro na miesiąc,może nam co najwyżej buty lizać.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:14 [06.04.2009]

Jak to nikomu? "Międzynarodowy Fundusz Walutowy wszczął wewnętrzne śledztwo w sprawie romansu swojego szefa Dominique'a Strauss-Kahna z jedną byłych ekonomistek funduszu Strauss-Kahn miał w grudniu 2007 r. zainteresować się Węgierką Piroską Nagy, byłą główną ekonomistką wydziału afrykańskiego funduszu. Sprawa wyszła na jaw, kiedy jej mąż - Mario Blejer, były prezes banku centralnego Argentyny i doradca Bank of London - znalazł w poczcie elektronicznej dowody na zakończony już romans małżonki z szefem MFW. Piroska Nagy odeszła z tej instytucji w sierpniu br. Obecnie pracuje w Europejskim Banku Odbudowy i Środowiska (EBOiR) w Londynie. O ich romansie dowiedział się latem również Shakour Shaalan, szef rady wykonawczej MFW. Zlecił wówczas przeprowadzenie śledztwa firmie prawniczej, która do końca października ma sporządzić raport w tej sprawie. Dominique Strauss-Kahn, były socjalistyczny minister finansów Francj

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:16 [06.04.2009]

Przyjęcie euro na takich warunkach i w chwili obecnej było by moim zdaniem głupotą. A swoją drogą wig20, sp500 i DJ pięknie spadają... A ja zarabiam... I co powiedzą teraz Ci w piątek wróżyli na wig20 wzrosty i hosse? Właściwie tylko ja i "inwestor" ostrzegaliśmy przed spadkami.... Wszystkich których interesują maksymalinie obiektywne "analizy" przekaładające realne zyski zapraszam na mój blog fisaw.blogspot.com/

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:23 [06.04.2009]

tak

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:26 [06.04.2009]

Zgadzam się!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:46 [06.04.2009]

taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak

Zgłoś Odpowiedz

13Homer

14:51 [06.04.2009]

Naganiają na to euro, naganiają. Ciekawi mnie, jakie wady wprowadzenia euro podali w tym raporcie, bo w artykule są opisane same zalety.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:54 [06.04.2009]

fisaw spier.............. z s i bierz L

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:06 [06.04.2009]

ja chce euro 2012 :D:D

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:07 [06.04.2009]

Precz z euro!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:28 [06.04.2009]

dla eur mówię NIE

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:32 [06.04.2009]

nie zgadzam sie

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:44 [06.04.2009]

NIE

Zgłoś Odpowiedz

Gość Jurand

16:05 [06.04.2009]

Kochani???? wszystko zachodnie<.auta, jedzonko. picie i???/granic niema??? jeszcze pieniązki?? a gdzie ta POLSKA, tyle cierpien i zniszczen i ludzkiej krwi sie wylalo na wolny kraj tyle wojen ??<><? Boze Ty widzisz i nie grzmisz??
wszystkich tych co chcą wspolnoty ????......... powiino sie >> wiadomo!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:35 [06.04.2009]

-jurand-tanią populistykę to można wciskać "ciemnemu ludowi",ty sobie cierpieniami i krwia gęby nie wycieraj,nie przelewałeś jej.wszystko co pchneło ten kraj do przodu przyszło po 1989 roku z zachodu.ta klawiatura na której wipisujesz te swoje bzdury tez.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:43 [06.04.2009]

Kolejna manipulacja miedzynarodowego kapitalu. Nie dla euro!

Zgłoś Odpowiedz

mikela

16:45 [06.04.2009]

Tak. Jak najszybciej. I skończyć wreszcie ze sztucznym podnoszeniem cen euro. Teraz 4,50 PLN a za chwilę 2.97PLN? Jak będzie euro to skończą się te głupie przeliczania. Pensje w euro, ceny w euro. czego tu sie bać? Najwięcej krzyczą ci co handlują walutą. Banki, giełdy i kantory.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:52 [06.04.2009]

euro TAK ,problem to PRZELICZNIK a ten trzeba wynegocjować.granice nadal są brak na nich tylko strażników.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:00 [06.04.2009]

MFW jak chce tak szybko Euro to niech sobie kupi je w kantorze -cwaniaczki z miodem w uszach
Chyba że Euro 1:1 -to się zgadzam .Włochy w tym roku odchodzą od tego pieniądza ,a za nimi pójdą inne kraje

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:08 [06.04.2009]

CIEKAWY JESTEM co to takiego "stabliność"? to tak jak mówienie o gwiazdach "STACJONARNYCH"! Nigdy czegoś takiego nie było i nie będzie. Dla potrzeb ( pewnych ) możemy używać podobnych określeń jednak nie zmienia to faktu, że wszystko jest niestety w ciągłym ruchu ( dynamice ). Ot i cała prawda, ( stara jak świat z którego się wywodzimy - znali już starożytni egipcjanie ). Oddawanie w takiej sytuacji władzy nad finansami innym, to przyznawanie się, że nie mamy o tym pojęcia. Tacy politycy powinni dobrowolnie podać się do dymisji, zwłaszcza dzisiaj

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:21 [06.04.2009]

MFW chce nas połknąć , ale dławi się polską złotówka. A niech się k .. mać udławi. Jeden do jeden za pięć lat. Najpierw wprowadźmy wynagrodzenie zachodnie z Niemiec i socjal zachodni, a dopiero później mówmy o Euro. Inaczej ani rusz.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:35 [06.04.2009]

6.4.Budapeszt (PAP/Bloomberg) - Osłabiający się forint i
pogłębiająca się recesja zagrażają stabilności finansowej kraju,
ze względu na zależność forinta od pożyczek w walutach
zagranicznych - twierdzi bank centralny Węgier (MNB).

Zgłoś Odpowiedz

Edi

18:00 [06.04.2009]

Chlopie czego tys sie nacpal euro 1:1 widziales zeby kiedys bogaty z biednym gadal i jeszcze przystal na warunki biedaka .

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:36 [06.04.2009]

euro ...zarabiając marne grosze patrząc na realia to potrzeba raczej cudu na kur.... mi euro

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:43 [06.04.2009]

Nie ma sie do czego spieszyc, skoro MFW tak bardzo chce w Polsce euro to znaczy ze maja w tym swoj interes. Obecny niestabilny stan gospodaki miedzynarodowej nie sprzyja podejmowaniu tak waznych decyzji w dodatku polska zlotowka jest teraz slaba a to w konsekwencji powoduje ze bardzo zle na tym wplyniemy. Slaba zlotowka ma swoje plusy w eksporcie gdyz dzieki temu jestesmy bardziej konkurencyjni.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:48 [06.04.2009]

nie zgadzam się , bo euro dla nas ,to wielka bieda i pogorszenie i trudnej sytuacji materialnej większosci Polaków, niech zostanie nasza złotówka, komu tak zależy na wprowadzeniu euro do naszego kraju?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:52 [06.04.2009]

Jestem za złotym i rublem oraz prezydentem Kaczynskm Lechem.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:01 [06.04.2009]

6.4.Warszawa (PAP) - Ministerstwo Finansów zgadza się z tezami raportu MFW i uważa, ze przyjęcie euro jest najlepszą receptą na kryzys.

"Przyjęcie euro jest korzystną strategią, szczególnie w czasie kryzysu, co niejednokrotnie podkreślałem. Silna i stabilna unijna waluta mogłaby pomóc w przetrwaniu światowego kryzysu przy niskich kosztach finansowania potrzeb pożyczkowych kraju" - napisał w komentarzu wiceminister finansów Ludwik Kotecki.

"Obecnie Polska, w porównaniu z krajami strefy euro, ponosi wysokie koszty finansowania deficytu. To oczywiste, że kraje będące w strefie euro mają większy dostęp do taniego finansowania - posługują się drugą co do ważności walutą świata" - dodał.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:16 [06.04.2009]

A ja popieram Euro. Olewam efekt cappucino, a korzysc dla mnie bedzie polegala na lepszym dla mnie rynku pracy, gdy wzrosnie eksport i BIZ.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:23 [06.04.2009]

Euro po 2,5 zł i wprowadzajcie euro. Przez ostatnie 20 lat ludzie zapierda....li ciężko.Należy się im taki kurs przy wymianie.To tyle w temacie. Pewnie zaraz jakiś oszołom sie odezwie że taki kurs to rozpierd..li nasz eksport- ale to normalne,oszołomy zawsze się trafiają.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:00 [06.04.2009]

po co nam teraz euro?
by spadł eksport jeszcze bardziej?
fakt, jak jadę na narty do Włoch to by mi się przydało, ale przez pozostały czas...to niekoniecznie.
euro można wprowadzić jak będzie hossa bo wtedy i tak eksport będzie ok, a teraz to katastrofa i chyba niektórym o to chodzi

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:29 [06.04.2009]

Miejmy nadzieję, że Unia się rozleci.

Zgłoś Odpowiedz

Miecio

22:34 [06.04.2009]

Jasne, wprowadzajcie Euro i zadłużajcie się po pachy...

Zgłoś Odpowiedz

dfsulla

23:24 [06.04.2009]

Tak, wprowadzajmy czym prędzej, jak chce p. Tusk. I będziemy się szybko rozwijali (tak lekko licząc osiągniemy wtedy "wzrost" PBK od -5% do 0%) jak Irlandia, Włochy, Portugalia, Grecja, Finlandia itd., itp.).

Zgłoś Odpowiedz

Gość NAPRZÓD POLSKO

00:20 [07.04.2009]

Boją się naszej niewypłacalności.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

00:34 [07.04.2009]

Najpierw euro bedzie po 8 zlotych,

Zgłoś Odpowiedz

Gość

00:35 [07.04.2009]

jak euro takie dobre to dlaczego anglicy sie tak boja zmienic walute przeciez spelniali wszystkie wymogi?

Zgłoś Odpowiedz

Prudent

02:09 [07.04.2009]

Do smutasów na tym forum: PLN jak i USD lub EUR jest tylko przelicznikiem siły nabywczej. Rok temu wszyscy chlipali jak silny złoty niszczy polską gospodarkę, teraz się wszyscy cieszą. Nieprzystąpienie do strefy Euro bije w nas na dwa sposoby: - eksporterzy nie zaplanują żadnej sensownej wizji rozwoju firmy bez użycia opcji walutowych, - żeby rolować dług musimy pozyczać jako państwo na rynkach zagranicznych na 6% bo Stany wysysają cały kapitał po 1%-2%. W tym roku zbiorą 2 biliony dolarów. Małe państwa będą musiały podnosić rentowności aby konkurować na rynku długu Czy ktoś o tym napisał? Czy dominują tu tyko opinie bez argumentów typu: "nie zgadzam się , bo euro dla nas ,to wielka bieda i pogorszenie trudnej sytuacji materialnej"

Zgłoś Odpowiedz

wampir

03:08 [07.04.2009]

czytajac wasze wypowiedzi drodzy rodacy musze stwqierdzic,ze jestescie niesamowitymi dyletantami! Macie poczucie patriotyzmu natomiast brak wam realizmu i zdroworozsadkowego sposobu myslenia.Jestescie przepelnieni pycha i samozadowoleniem natomiast brak wam odpowiedniego podejscia do danego problemu.Pamietajcie,ze to nie sredniowiecze i "samosie",myslac ,ze sami sobie jakos poradzimy,jezeli laskawie ktos sie nad nami zlituje to moze tak byc natomiast co sie stanie gdy sasiedzi powiedza dosc!!!Nsza slaba i niedorozwinieta gospodarka z ludzmi slabo wyksztalconymi nadaje sie tylko i wylacznie do dzierzawy silniejszym i madrzejszym! Taka jest niestety prawda.Jedynym ratunkiem jest wspolpraca i pomoc tak silniejszych jak i bardziej rozwinietych krajow.Spojzcie na Rosje,bogata w surowce i powierzchnie natomiast biedna i zacofana tak intelektualnie jak i ekonomicznie! Chcecie tak zyc moi rodacy?-jezeli tak to ja sie od was wypisuje,zyjcie w biedzie i zacofaniu i narzekajcie jak nasi przodkow

Zgłoś Odpowiedz

Gość

06:14 [07.04.2009]

NIE!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

06:25 [07.04.2009]

euro w Polsce , to poroniony pomysł, w tedy dopiero będzie hossa, zobaczycie cuda Tuska, zarobki jak w buszu , a ceny za wszystko bardzo wysokie i przyrównane do bogatego Zachodu,

Zgłoś Odpowiedz

Gość

07:11 [07.04.2009]

Precz z Euro i z Eurokolchozem
W Angielskich gazetach bardzo intensywnie reklamuja wakacje w Turcji oraz Chorwacji jako takie
"z dala od wysokich cen Euro"
Cos w tym chyba musi byc

Zgłoś Odpowiedz

Gość

07:29 [07.04.2009]

To oznacza, że funt to śmieć osiołku

Zgłoś Odpowiedz

Gość

08:56 [07.04.2009]

Iluz tu ciemniakow.Dla nich czasami mozna cos zrobic ale z nimi juz raczej nie.Kaczynskich powinno sie powiesic za otumanianie tej masy ktora wybrali sobie na wyborcow.Nie wierze ze sami sa tak tepi jak ich elektorat.A moze?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:00 [07.04.2009]

Nie, euro nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!! Zdrada narodu..........

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:46 [07.04.2009]

Mam w dupie wasze euro! Czekam tylko jak euro bedzie po 6zł bo mam bardzo ladna sumke eurasow do sprzedania.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:57 [07.04.2009]

i wódki sobie kupisz"?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:21 [07.04.2009]

wszystko zależy po jakim kursie!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:57 [07.04.2009]

1 zł = 2,5 euro. To rozsądny parytet. Przy dzisiejszym kursie to możecie się cmoknąć :)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:22 [07.04.2009]

A co w ogóle ma MFW do Euro w Polsce???? Ktoś tu chce ubić interes i tyle.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:25 [07.04.2009]

Ciekawe że już od początku przemian, to społeczeństwo odczuwa na swych plecach ciężar przemian ,
dostosowywania sytuacji w kraju do europejskiej itp.Denerwującym jest to że we wszystkich ekipach
rządzących byli i są ci najwięksi fachowcy,od wszystkiego a mamy co widać.Jestem pewien że tak będzie trwać dopóki,trybunał konstytucyjny będzie wybierany przez tych wybrańców,i nie będzie miał podstawowego obowiązku-rozliczania ustępującej ekipy, z wykonania programu i obietnic wyborczych.
Moze byłby mniejszy tłok na listach wyborczych i mniejsze parcie na koryto.Wybieramy ten kwiat pięknie
przemawiający i mamy samą żenadę na forum światowym bo to reprezentują nas tam oszołomy, które jak dzieci
z piaskownicy ,nie dogadujące się o szpadelek,a mające decydować o życiu społeczeństwa.Obawiam się że jak już w niejednej sprawie.tak i w tej z euro, dla panów decydentów nie będzie się liczyć,interes społe

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:29 [07.04.2009]

ciąg dalszy. interes społeczny a partykularne interesy P a n ó w D e c y d e n t ó w.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:33 [07.04.2009]

MFW to organizacja delikatnie mówiąc mafijna. Czy naprawdę ktoś jeszcze się łudzi, że oni robią to dla naszego dobra. Przyjmując euro oddajemy ogromną część swojej suwerenności, tym którym zależy wyłącznie na większym zysku i władzy..Dla euro wielkie NIEEE! A przeciek, jak ktoś już zauważył jest kontrolowany, jak większość pojawiających się tu artykułów.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:03 [07.04.2009]

NIE

Zgłoś Odpowiedz

Gość Niedzielny

12:11 [07.04.2009]

Jak bedzie jewro to dalej Polacy beda mieli pod gore, ale co tam politykierom nie przeszkadza ze ceny pojda w gore 30-50%. Oni sie dorabiaja mimo ze sa dorobieni juz na tej targowicy z przerwami od 1989

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:54 [07.04.2009]

MFW - odpier. od Polski. Idźcie się utopić z takim doradzaniem innym. Nic tylko kryzysy generujecie, chciwcy i manipulatorzy rynku.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:01 [07.04.2009]

Prudent

Do smutasów na tym forum: PLN jak i USD lub EUR jest tylko przelicznikiem siły nabywczej. Rok temu wszyscy chlipali jak silny złoty niszczy polską gospodarkę, teraz się wszyscy cieszą. Nieprzystąpienie do strefy Euro bije w nas na dwa sposoby: - eksporterzy nie zaplanują żadnej sensownej wizji rozwoju firmy bez użycia opcji walutowych, - żeby rolować dług musimy pozyczać jako państwo na rynkach zagranicznych na 6% bo Stany wysysają cały kapitał po 1%-2%. W tym roku zbiorą 2 biliony dolarów. Małe państwa będą musiały podnosić rentowności aby konkurować na rynku długu Czy ktoś o tym napisał? Czy dominują tu tyko opinie bez argumentów typu: "nie zgadzam się , bo euro dla nas ,to wielka bieda i pogorszenie trudnej sytuacji materialnej"

Czy mógłbyś to wyjaśnić na przykładzie albo podać jakąś dobrą stronę która to wyjaśnia? Szczególnie nie z

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:02 [07.04.2009]

Szczególnie nie rozumiem co Stany mają wspólnego z naszym rolowaniem długu...

Zgłoś Odpowiedz

piotr34

13:05 [07.04.2009]

waga

Euro teraz to szaleństwo.Ten cały tajny raport który rzekomo wyciekł komuś z MFW to zwykła blaga i podpucha jakich było już kilka w tym kryzysie.


Dokladnie tak wlasnie.Wprowadzenie euro to dla polskiej gospodarki smierc-widac komus(Niemcom?) na tym zalezy.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:02 [07.04.2009]

za co chcecie zyc?Euro w polsce to tragedia cos nie do wyobrazenia na obecna chwile.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:03 [07.04.2009]

Gość

Szczególnie nie rozumiem co Stany mają wspólnego z naszym rolowaniem długu...



Mają to, że jak inwestorzy obkupią się w amerykanskie papiery, to nie maja kasy na polskie.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:16 [07.04.2009]

oczywiscie jezeli 1400zł to będzie 1400euro 260euro -za mieszkanie 56 euro energia 54gaz

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:46 [07.04.2009]

po 2 złote to może być

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:53 [07.04.2009]

Precz z EU oraz banda nierobow ktorzy w Brukseli pierdza w stolki i nic nie robia za nasze ciezko zarobione pieniadze

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:10 [07.04.2009]

NIE NIE NIE NIE NIE NIE i jeszcze raz NIE ! PRECZ z EURO !

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:02 [07.04.2009]

Oczywiscie ze nie dla euro !!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:18 [07.04.2009]

Euro rzad wprowadzi nawet kosztem falszerstwa referendum i to w najgorszym dla zwyklego czlowieka momencie dlaczego bo zarobia miliardy na przekrecie przeliczania waluty. Prosta sprawa jezeli 1E=6ZŁ to ile mniej bedzie do splaty dlugu w euro i o ile bedzie konkurencyjniejszy produkt przedsiebiorcy ktory robolowi zaplaci 300 euro na miesiac a nie 2300 jak za to samo w kazdym innym panstwie? Najwieksze klamstwem jest mowienie ze juz zgodzilismy sie na euro. Tak zgodzilismy ale nie powiedzielismy KIEDY rownie dobrze mozna euro przyjac za 50 lat! Ludzie nie dajcie sie bo zrobia z was dziadow!!

Zgłoś Odpowiedz

Siekiera

16:44 [07.04.2009]

"...praktycznie musiałyby się zupełnie zrzec własnej polityki monetarnej na rzecz interesów większych graczy, czyli przede wszystkim Francji i Niemiec..."
I właśnie o to chodzi w tym całym zamieszaniu. Francuzi i Niemcy wyłaziliby z kryzysu kosztem skolonizowanej Polski i innych krajów aplikujących do wprowadzenia euro.

Zgłoś Odpowiedz

Lublin

17:31 [07.04.2009]

NIe , Nie i NIIE

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:10 [07.04.2009]

prosze mi dac argumenty takie na ktore zgodze sie na euro bo jak do tej pory odczuwam ze gdy euro drozsze tym pracy i zamowien mam duzo i firma staje na nogi i nie chce euro nas jest w kraju duzo i wystarczy mi nasz rynek ale mam zamowienia z innych krajow takze sytuacja dla naszej firmy marzenie teraz EURO nie nie teraz

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:44 [07.04.2009]

Ja ci dam argument, że nie stać mnie na wczasy nad ciepłym morzem w tym roku, ale nie pojadę nad lodowaty Bałtyk, bo mi szkoda kasy na to dziadostwo.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:26 [07.04.2009]

Jestem na NIE
chyba, że przy kursie, takim, jak ktoś zaproponował: 1 zł = 2,5 euro

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:37 [07.04.2009]

NIE NIE NIE NIE !!!! NIGDY ZA EURO. CO TO ZA DEAL, ŻE NIE BĘDZIEMY MIELI NIC A NIC DO POWIEDZENIA O WALUCIE, KTÓRĄ UŻYWAMY ! NIGDY ZA EURO !!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

07:31 [08.04.2009]

Jeśli mam być okradany to wolę złodzieja z EUROpejską klasą , niż przez niedomytego polskiego cwaniaczka z "elyty" IV RP.
Czym więcej Euro tym mniej polityków i innych Kaczyńskich

Zgłoś Odpowiedz

Gość

07:31 [08.04.2009]

Jeśli mam być okradany to wolę złodzieja z EUROpejską klasą , niż przez niedomytego polskiego cwaniaczka z "elyty" IV RP.
Czym więcej Euro tym mniej polityków i innych Kaczyńskich

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:23 [08.04.2009]

NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:47 [08.04.2009]

jotkaemm

Generalnie to może być już.Obojętnie od kiedy polactwo bądzie oficjalnymi dziadami jewropy.My przy korycie i tak nasze dochody czerpane z obdzierania debilnego ludu głosowaczy(wybieramy my gdy układamy listy wybiórcze) bądziemy liczyć w tysiącach euro i dziadostwo mające po parę setek jewro na miesiąc,może nam co najwyżej buty lizać.


tobie gnoju to jedynie morde obic i do syberii wyslacv baranie jeden

Zgłoś Odpowiedz

Gość

02:38 [09.04.2009]

Gość

Szczególnie nie rozumiem co Stany mają wspólnego z naszym rolowaniem długu...

OK W 2009-2011 musimy zrolowac większość naszego długu zagranicznego. Mamy teraz niskie deficyty ale i tak nie da się spłacić długu, który narósł. Ludzie, którzy kierują największymi fundszami dażą w swoich inwestycjach do bezpieczeństwa i procentu. Po co pożyczac Polsce (nie wiadomo gdzie to leży) jak można pozyczyć Stanom lub Europie (wchodzą niedługo Euroobligacje) Symulacje wskazują, że aby konkurować procentem na rynku dłużnym Polska musiałaby niedługo oferować więcej niż dotychczas >6%. A to już bardzo duży ciężar. Np Słowacja na inwestycje będzie pożyczac teraz pod około 2% Jako dokument proponuję opublikowany niedawno raport w NBP Eurosceptyka Skrzypka, z którego jasno wychodzi, że Euro Polsce się opłaca. Powinno zostać przyjęte po uspokojeniu się rynków finansowych

Zgłoś Odpowiedz

EURO

20:44 [20.04.2009]

Zgadzam się!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:19 [26.04.2009]

NIE DLA EURO!

Zgłoś Odpowiedz

Gość 007 NL

12:20 [22.12.2009]

ani euro ani legalizacji marihuany,=P