• WIG +1,44%
  • WIG20 +1,72%
  • mWIG40 +1,02%
  • sWIG80 +0,54%
  • FW20 +1,66%
  • NewConnect -0,13%
  • DJI +1,09%
  • NASDAQ +2,46%
  • S&P500 +1,6%
  • NIKKEI225 +0,26%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude +1,52%
  • Ropa Brent +2,07%
  • Złoto +0,06%
  • Srebro -0,92%
  • Miedź +1,87%

Pokaż wszystkie

Europa mówi „nie” drukarzom!

Zbigniew Papiński | Czwartek [02.04.2009, 15:00]

11 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Odważny ECB.

W Londynie trwa szczyt G20, na którym starły się dwie koncepcje. Jedna reprezentowana przez Amerykanów wspieranych przez Brytyjczyków zakłada kontynuację tak zwanego „quantative easing”, czyli prościej mówiąc dalszego drukowania pieniędzy. Z drugiej strony znalazła się Europa kontynentalna reprezentowana przede wszystkim przez Niemcy i Francję. Tutaj widać dość zdecydowany opór przeciw przysłowiowemu rozrzucaniu banknotów z helikoptera.

Zawsze od deklaracji bardziej liczą się czyny i ogłoszona właśnie przed chwilą przez Europejski Bank Centralny obniżka stóp procentowych o 25 pkt bazowych do najniższego poziomu w historii ECB, czyli 1,25% jest dowodem na to, że Trichet i Europa nie chcą przyłączać się do eksperymentu, którego jedynym pewnym długoterminowym efektem jest wzrost inflacji, a według pesymistów wręcz hiperinflacja. Rynek spodziewał się większej obniżki, do 1%, czyli widać, że ECB chciał pokazać akurat teraz w trakcie spotkania przywódców największych państw, że zachowuje duży sceptycyzm co do skuteczności takich metod pobudzania gospodarki.

Co było łatwe do przewidzenia, od razu zaczęło zyskiwać euro do dolara i ten ostatni otrzymał kolejny mocny cios, a cala ta sytuacja zrodziła z pewnością kolejne wątpliwości na przykład w głowach Chińczyków czy warto akurat w tej walucie trzymać tak olbrzymie rezerwy. Z drugiej strony przy tak potężnym eksporcie do USA są oni niejako zakładnikami Amerykanów i wszelkie ruchy musza podejmować niezwykle ostrożnie, starając się zbytnio nie drażnić kolosa na glinianych, a właściwie zrobionych z zielonego papieru nogach.

Z kolei nieco niepokoją kolejne kroki, które pragną podjąć najbogatsi znowu ograniczając swobody obywatelskie zwiększając kontrolę przepływów finansowych oraz liczbę różnych regulacji i przepisów, które rzekomo mają zapobiec przyszłym nieprawidłowościom, ale czy czasem nie są pretekstem do intensyfikacji inwigilacji własnych obywateli? Tak przecież stało się przy okazji wojny z terroryzmem (czy widział ktoś Bin Ladena?) i teraz nawet nie da się wnieść do samolotu własnej plastikowej butelki z wodą, tylko trzeba kupić ją w sklepie na lotnisku po dość paskarskich cenach. Owszem, można się zgodzić, że ukrywanie dochodów i ich transferowanie do rajów podatkowych przez przestępców powinno zostać ukrócone, ale czy przy okazji państwa nie zaczną przeglądać wszystkich przepływów pieniężnych na kontach swoich obywateli szukając przy okazji sposobów jak ich obłożyć kolejnymi podatkami? Poza tym jako ciekawostkę zauważmy, że MFW pragnie sprzedać część swoich rezerw trzymanych w złocie, więc zainteresowani żółtym kruszcem będą prawdopodobnie mieli okazję do promocyjnych zakupów. W sumie środki do dyspozycji funduszu urosną aż do 750 mld dolarów i będą przekazywane na bieżąco wszystkim potrzebującym, a jest ich z pewnością niemało, bo nawet dziś usłyszeliśmy informację, że Łotwa nie spłaciła jednej z rat swojego zadłużenia i prosi o zwłokę, a przy okazji kolejne środki.

Giełdy na razie podjęły grę na zwyżkę, licząc, że kolejny program stymulujący pobudzi w końcu gospodarki przynajmniej do jakiegoś lekkiego odbicia, a wszyscy i tak trąbią o prawdziwym odwrocie recesji w przyszłym roku. Zatem parkiety mają całkiem sporo czasu na życie złudzeniami, o ile po drodze nie przytrafi nam się jakaś kolejna katastrofa.

Zauważmy również wzmożony popyt na surowce i dziś cena baryłki ropy ponownie przekroczyła 50 dolarów. Z pewnością przez weekend inwestorzy będą trawili wszystkie informacje, które napływają z Londynu i dopiero w kolejnych dniach przekonamy się jak je zinterpretują. Czwartkowe notowania wyglądają dość obiecująco, ale równie dobrze może być to pułapka na naiwnych zastawiona przez rekiny. Z tego powodu z dość umiarkowanym optymizmem poczekajmy na rozstrzygnięcia, tym bardziej, że nasze indeksy giełdowe znowu znalazły się w strefie oporów, której nie udało się pokonać poprzednim razem.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansówz dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (11)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:10 [02.04.2009]

Pierwszy

Zgłoś Odpowiedz

Antoni Maciorka

15:15 [02.04.2009]

Brak prezydenta Kaczyńskiego na szczycie oznacza kompletne fiasko!

Zgłoś Odpowiedz

Barry K

15:44 [02.04.2009]

Panie Zbigniewie nie wiem czy czytał Pan komentarze wczorajsze - jeśli nie Prosiłbym ponownie o wykres LOP do wig-u 20 , z góry dziękuję. Barry K

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:56 [02.04.2009]

barry k jak oceniasz dzisiejsza sesje i wzrost lopu?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:02 [02.04.2009]

powinni przestać drukować już 15 lat temu, wtedy to zaczął intensywnie rosnąć francuski dług narodowy...
http://nasza-klasa.p(…)36050

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:27 [02.04.2009]

Ap ropo mediów proszę poczytać jak manipulują informacjami...
Czy którekolwiek z tych oficjalnych NADĘTYCH TUB pisała o tych faktach???

Proszę przeczytać:
http://www.fronda.pl(…)media

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:17 [02.04.2009]

Barry Lop K.- przestań wazelino!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:49 [02.04.2009]

Zgadzam się z gościem z 19:17. Barry K ewidentnie stawia się po stronie Autora. Tzn ja i Autor jedno jesteśmy, rozumiemy się, trzymamy się razem. Dobrze że Autor nie daje się w to wkręcić.

Zgłoś Odpowiedz

fisaw.blogspot.com/

11:21 [03.04.2009]

Po krótkiej nieobecności znów powracam, zapraszam na mój blog gdzie już jest kolejny artykuł.
Pyzatym wbrew temu, co twierdzili niektórzy obstawiający spadki długa pozycja(~1530) na fw20 przyniosła mi już przyzwoity zysk, jednak niedługo ją zamknę, ponieważ najprawdopodobniej zbliżamy się do końca krótkoterminowych wzrostów o czym więcej napisałem na fisaw.blogspot.com
Bardzo ładny zysk przyniosła mi już także pozycja na wzrosty na niklu, o jej otwarciu także pisałem na forum, uzasadniając jej sensowność, a więc zapraszam na fisaw.blogspot.com
Tych którzy prosili o precyzyjniejsze wyjaśnienie jak wejść w nikiel(w tej sytuacji ceny są raczej kiepskie, ale na pewno jeszcze spadną) zapraszam do kontaktu przez e-mail: fisawblog@gmiali.com
fisaw.blogspot.com

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:57 [03.04.2009]

I nie najmadrzejszy ten artykul. Bez bobudzenia gospodarki rynek stanie i rozsadne i oszczedne Niemcy i Francja zostana z zabami i struclami bo odbiorca 43% rynku samochodowego Niemic sa Stany a Francja juj od 20 lat chce a nie moze. Jesli Amerykanie nie polaza lapy na ropie to ceny wystrzela w gore i nie bedzie to dobry sygnal ani np dla Airbusa ani niemieckiego rynku samochodowego. Inflacja jest naturalnym zjawiskiem po kazdej depresji ekonomicznej - cos musi zjesc te dlugi ...!

Zgłoś Odpowiedz

www.feromony.pl/prp331

02:11 [09.04.2009]

Nawet nie wiesz do jak wielu rzeczy mogą przydać się Tobie feromony! Zobacz jeśli chcesz!
http://www.feromony.(…)rp331