• WIG -0,89%
  • WIG20 -0,94%
  • mWIG40 -0,3%
  • sWIG80 +0,15%
  • FW20 -1,16%
  • NewConnect +0%
  • DJI -0,03%
  • NASDAQ -0,14%
  • S&P500 -0,14%
  • NIKKEI225 -0,13%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures -0,05%
  • Ropa Crude +0,82%
  • Ropa Brent +0,09%
  • Złoto +0,56%
  • Srebro -0,03%
  • Miedź -0,74%

Pokaż wszystkie

PO SESJI: Zamykamy oczy i bessa znika

Zbigniew Papiński | Poniedziałek [02.03.2009, 17:45]

56 komentarzy / Skomentuj

Kliknij, aby powiększyć
Giełda do góry.

Poniedziałkowa sesja przybrała niespodziewany obrót. Po fatalnym zakończeniu piątkowych notowań w USA i wybiciu się indeksów dołem poniżej wsparć, cały świat w przestrachu czeka na wieści zza Oceanu. Nic dziwnego, że tokijski Nikkei spadł dziś -3,8%, a w tej chwili wciąż topniejący niemiecki DAX -3,1% czy londyński FTSE -2,5% raczej też nie zachęcają do zakupów.

Kliknij, aby powiększyć


Kliknij, aby powiększyć


Technicznie sytuacja wygląda fatalnie i nie można wykluczyć kolejnych ostrych spadków. Tymczasem zupełnie inaczej zachowywały się w poniedziałek giełdy w Budapeszcie i w Warszawie, które po porannej przecenie ruszyły dość zdecydowanie do góry kończąc sesję na plusach, czym wprawiły w zakłopotanie wielu analityków i obserwatorów.

Zaskoczenie jest tym większe, że ruchu nie potwierdzało ponowne wyraźnie osłabienie złotego (teraz $ =3,78 zł), ani niewielkie obroty, zaledwie niecałe 600 mln zł na WIG20 +0,6%. Kiedy jednak spojrzymy na wykres, nie zauważymy niczego szczególnego. Indeks nadal konsoliduje się w przedziale 1325-1425 punktów i dziś udawaliśmy, że jak zamkniemy oczy to problem bessy zniknie. Jutro trzeba je otworzyć i jedyna nadzieja jest w grze pod odbicie.

Kończymy sezon wyników finansowych spółek i trzeba przyznać, że większość spisała się słabo i po raz pierwszy od dawna spółki z indeksu WIG20 przyniosły łączną stratę kwartalną. Zauważmy, że skoro podany rano wzrost PKB w IV kwartale wyniósł +2,9%, to raczej ten rezultat nie wydaje się możliwy do powtórzenia w najbliższych miesiącach. Zatem czego spodziewać się po naszych blue chipach? Proszę na spokojnie przeanalizować wszystkie największe spółki od strony fundamentalnej i technicznej. Wnioski mogą nie być zbyt budujące.

Pozostaje wyszukiwanie rodzynków, co wydaje się dość ciężkim zadaniem, spekulowanie lub spokojne oczekiwanie. Z tym ostatnim jest o tyle trudno, że nigdy nie wiadomo czy już znaleźliśmy się na dnie bessy, czy czekają nas kolejne spadki, tym bardziej, że jak wiemy akcje zaczynają najczęściej trwale rosnąć jeszcze zanim pojawią się pozytywne wiadomości ze świata realnej gospodarki. Trzeba jednak przyznać, że brakuje nam okresu marazmu i stabilizacji – raczej wciąż trwa znacznie mniej przyjemna faza, czyli dalszej niszczycielskiej wyprzedaży.

Takie kwiatki jak kolejna rekordowa strata w historii giełdy amerykańskiej grupy ubezpieczeniowej AIG w wysokości 61,4 mld dolarów tylko w ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku oznacza kolejny raz wyciągniętą rękę sięgającą do kieszeni naiwnego amerykańskiego podatnika (następne 30 mld dolarów „pomocy”), a pośrednio także i polskiego. W trakcie zamieszania na rynkach, rośnie awersja do ryzyka i cierpią nam tym takie kraje jak Polska, która ma kłopoty z pożyczaniem pieniędzy czy z przyciąganiem zagranicznych inwestorów.

Niektórzy odczuwają pewnego rodzaju satysfakcję z rozpadu rynków finansowych w USA. Trzeba sobie jasno powiedzieć. Jeśli Ameryka utonie, to my wraz z nią. Takie są smutne realia, a niestety sposób rozwiązywania kryzysu przez władze amerykańskie nie rokuje zbyt dobrze, czego odzwierciedlenie znajdziemy w aktualnych poziomach indeksów giełdowych. Dow Jones już spadl poniżej 6900 punktów (najniżej od 1997 roku), a S&P500 coraz szybciej zbliża się do 700 punktów. Ciężko o jakikolwiek optymizm. Możemy tylko na jutro liczyć, że powtórzymy manewr z poniedziałku, o ile rano zobaczymy zieleń na kontraktach w USA oraz w Azji, lecz szczerze mówiąc wygląda to na wymuszone szukanie pozytywów i prędzej czeka nas nieuchronny test lutowych dołków. Można zamknąć oczy na chwilę, ale dłuższa jazda w taki sposób kończy się nieuchronną kraksą.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (56)

Zgłoś Odpowiedz

cartino

17:51 [02.03.2009]

Panie Zbigniewie, ale to nie jest dzisiejsza świeczka, ta ostatnia na wykresie WIG 20 ...

Zgłoś Odpowiedz

inwestorgpw.blogspot.com

17:59 [02.03.2009]

usa na razie nie ładnie ciekawe jak zakończą
inwestorgpw.blogspot.com

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:05 [02.03.2009]

Zaskoczenie jest tym większe, że ruchu nie potwierdzało ponowne wyraźnie osłabienie złotego ...

co w tym dziwnego? kilka takich wystąpien jak to:

Jeśli ktoś myśli, że po dwóch wystąpieniach premiera Tuska walka o złotego się skończyła, jest w błędzie. Najcięższa bitwa dopiero przed nami — mówi Tomasz Niemiec, diler walutowy z Banku Millennium.
Zdaniem części bankowych handlarzy dewizami, obecny spokój to cisza przed burzą.
Instytucje finansowe przygotowują się do ataku. W bankowych dealingach panuje nerwówka. Wszyscy czekają, komu pierwszemu puszczą nerwy. Wystarczy iskra, ktoś sprzeda coś większego, ktoś źle to odbierze, komuś włączy się stop loss i wszyscy wejdą na rynek. Ja też. Jak to się zacznie, też będę chciał zarobić na złotym — mówi diler jednego z większych polskich banków, proszący o anonimowość.

i ludziska s_ajo w gacie i jakikolwiek trend spowoduje ze gawiedz pope

Zgłoś Odpowiedz

USA_man

18:12 [02.03.2009]

NASDAQ 1338,69 -2,84% S&P500 708,26 -3,65% NIKKEI225 7280,15 -3,81% FTSE 3625,83 -5,97% DAX 3710,07 -3,48% DJI Futures 6820 -3,3% Ropa Crude 40,7 -9,98% Jeśli nic się nie zmieni ( mam na myśli PPTeam, którego niewidzialna ręka może w ostatniej chwili wykupić trochę walorów) to rano będzie pogrom na GPW. Gwóźdź do trumny dla tych, którzy stracili wiele ale nie sprzedawali, bo mieli nadzieję na odbicie. Porzućcie wszelką nadzieję - KRYZYS DOPIERO SIĘ ZACZYNA !!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:14 [02.03.2009]

mam nadzieje że to szybko walnie, bo kiedyś walnie, to dopompowywanie kasy tylko potęguje efekt, złe banki i firmy ubezpieczeniowe wcześniej czy później padną, gdyby nie pomoce rządowe dziś już rozpoczynała by się nowa jakość, a tak ciągle czekamy na: 1. Upadki Banków 2. Upadki towarzystw ubezpieczeniowych 3. Upadki firm 4. Upadki krajów (prawdopodobna kolonizacja jak w XIX i XX wieku) 5. Olbrzymią deflację (szacuje na najbliższe 4-5 lat) na poziomie 30-40% 6. Tragiczny spadek wartości dolara (wszyscy będą się ratować -Kraje- ściągając resztki swojego pieniądza, uciekając z dolara - skończy się era depozytów w dolarze, ponieważ potrzebny będzie każdy pieniądz natychmiast. p.s. jak ruszą Chiny ruszy cały świat) Cena dolara spadnie jak cena ropy .... (co dalej trudno przewidzieć, tyle wyczytałem z analiz kryzysów z lat 30stych i 70tych) mam nadzieję, że może ktoś to wreszcie powie, może pan Panie Zbigniewie,

Zgłoś Odpowiedz

bercikx83

18:16 [02.03.2009]

c,d.
mam nadzieję, że może ktoś to wreszcie powie, może pan Panie Zbigniewie, nie ma co oszukiwać ludzi, totalny krach i to szybko wyjdzie nam tylko na dobre, bo:
1. Ludzie zaczną naprawdę oszczędzać
2. Czym szybciej to padnie, tym prędzej zacznie się rozwijać,
3. Na wiele lat (w krajach które wyciągną wnioski i mocno się sparzą zniknie problem inflacji - zanim ponownie się dorobią nie będzie kreowania sztucznego pieniądza)
...

Zgłoś Odpowiedz

piotreksep13

18:19 [02.03.2009]

wielka lipa z tą obecną konsolidacją bo chciał nie chcial jak wyjdziemy z niej to ruch będzie o wiele silniejszy a niżeli był by bez obecnej konsolidacji , ktora się znajduje niestety tuż pod poprzednimi wsparciami(obecnie oporami).

Przeważnie jest tak , że w ostatnich fazach konsolidacji obroty na rynku maleją po czym następuje istotny ruch cen a obecna sytuacja na naszym rynku jest bardzo podręcznikowa więc ja i mój mistrz Grzegorz .... stoimy z boku i czekamy na jakieś wiarygodne sygnały bo jak to napisał pan Papiński

"Technicznie sytuacja wygląda fatalnie i nie można wykluczyć kolejnych ostrych spadków." a nikt o zdrowych zmyslach nie będzie się kopał z koniem bo się po prostu nie opłaca :( a na rynku terminowym już nie gram bo zmienność jest zbyt duża i moje depo jak i psychika takich obsunięć kapitału by nie wytrzymała:P pozdrawiam

Zgłoś Odpowiedz

cartino

18:21 [02.03.2009]

Teraz ok. Co do analizy fundamentalnej spółek z WIG20, to najgorzej wypadają rzeczywiście banki i ma to związek ze spadkiem cen nieruchomości, bowiem na każde 1 pln udzielonego kredytu hipotecznego przypada obecnie ok. 88 gr zabezpieczenia. Zachęcam do zabawy w wyszukiwanie rodzynek wśród małych i średnich spółek, zwłaszcza wszystkich tych, którzy umieją czytać raporty finansowe. Ich analiza w połączeniu ze śledzeniem kursu przy pomocy średnich kroczących, np 55/200 (tu ukłon w Pana stronę Panie Zbigniewie) może dać naprawdę niezłe rezultaty. Chcę także sprostować któryś z moich postów, w którym pisałem o rychłym nadejściu fali B. Otóż ona już była. Szukałem płaskiej, a była nieregularna. Obliczenia na Fibonaccim potwierdzają to niezbicie. A kiedy była? A poszukajcie sami, to nie jest trudne ;) Jeśli chodzi o sytuację na parkiecie z ostatniego tygodnia, to myślę, że tak właśnie rodzi się trend wzrostowy. Nie nagłymi wystrzałami

Zgłoś Odpowiedz

cartino

18:24 [02.03.2009]

a powolnym gromadzeniem kapitału po długiej stronie rynku i mozolnym pokonywaniem kolejnych oporów.

Zgłoś Odpowiedz

piotreksep13

18:30 [02.03.2009]

bercik ale jak to wszystko teraz walnie to może i masz racje , że szybciej byśmy wyszli z obecnych problemów lecz to by oznaczalo zawalenie się obecnego systemu finansowego , który jest swego rodzaju odwróconą piramidą finansową a wtedy by ponad 90% społeczeństwa obudzila by się z głową w nocniku (rynek derywatów jest praktycznie bez pokrycia a to oznacza , że 95% spoleczeństwa straci wszystkie pieniądze a jakie byly by tego konwekwencje to nawet nie chcę pisać bo jest to straszne:( ) pozdrawiam

piotreksep13

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:33 [02.03.2009]

konsekwencja będzie taka ze spoleczenstwo wezmie sprawy w swoje rece i sie rozliczy z tymi co doprowadzili do tej sytuacji - czytaj wojna domowa

Zgłoś Odpowiedz

cartino

18:35 [02.03.2009]

piotreksep13

bercik ale jak to wszystko teraz walnie to może i masz racje , że szybciej byśmy wyszli z obecnych problemów lecz to by oznaczalo zawalenie się obecnego systemu finansowego , który jest swego rodzaju odwróconą piramidą finansową a wtedy by ponad 90% społeczeństwa obudzila by się z głową w nocniku (rynek derywatów jest praktycznie bez pokrycia a to oznacza , że 95% spoleczeństwa straci wszystkie pieniądze a jakie byly by tego konwekwencje to nawet nie chcę pisać bo jest to straszne:( ) pozdrawiam

piotreksep13



W takim przypadku samo społeczeństwo szybko zadecydowałoby, co jest pieniądzem, a co nie. Z głową w nocniku obudziliby się wszyscy budowniczowie piramidy.

Zgłoś Odpowiedz

Gośćbercikx83

18:43 [02.03.2009]

piotreksep13

bercik ale jak to wszystko teraz walnie to może i masz racje , że szybciej byśmy wyszli z obecnych problemów lecz to by oznaczalo zawalenie się obecnego systemu finansowego , który jest swego rodzaju odwróconą piramidą finansową a wtedy by ponad 90% społeczeństwa obudzila by się z głową w nocniku (rynek derywatów jest praktycznie bez pokrycia a to oznacza , że 95% spoleczeństwa straci wszystkie pieniądze a jakie byly by tego konwekwencje to nawet nie chcę pisać bo jest to straszne:( ) pozdrawiam piotreksep13

tak, tylko problem w tym że to społeczeństwo myśli że ma pieniądze a tak naprawdę to przez machlojki został sztucznie wytworzony pieniądz bez pokrycia w realnym świecie. Wszystko się kręciło dopóki ktoś nie powiedział sprawdzam, a tak zaczęło sie sprawdzanie i strach ludziom zagląda w oczy. Rynki finansowe miały być do oszczędzania a zyski miały być pobierane od pr

Zgłoś Odpowiedz

bercikx83

18:44 [02.03.2009]

Rynki finansowe miały być do oszczędzania a zyski miały być pobierane od przedsiębiorstw w formach dywidendy, a tutaj rynek wymyślił samo tworzące się pieniądze bez poparcia w niczym, musi się to kiedyś zawalić, nie ma innego sposobu

Zgłoś Odpowiedz

piotreksep13

18:45 [02.03.2009]

jeżeli spodziewamy się krachu całego świata(nie wiem jak to mam nazwać?) to trzeba za obecną kwote kupić takie dobra na , które jest ogromny popyt w czasach prawdziwego kryzysu a jak zobaczymy na hierarchie masłowa to zrozumiemy jakie dobra należy kupować przed kryzysem i nie jest to bynajmiej zloto:P
http://pl.wikipedia.(…)trzeb

Czyli kupujemy ziemie rolną i uprawiamy buraki :D bo przeważnie dystrybucja pokarmu w czasach kryzysu jest ograniczona więc trzeba samemu hodować pozdrawiam

piotreksep13
ps złoto jest dobre przed kryzysem bo jak przyjdzie kryzys to ludzie zrozumieją , że do garnka złota się nie włoży a doskonale wiemy , że dane dobro jest tyle warte ile ktoś jest sklonny za nie zaplacić a w czasach kryzysu na znaczeniu zyskują dobra podstawowe

Zgłoś Odpowiedz

bercikx83

18:51 [02.03.2009]

ale złoto jest formą lokaty wiec nie jest to błędem pod warunkiem ze nie będzie się z niego korzystać w najbliższej historii
gdzieś słyszałem: "Cywilizacje nie upadają przez wojny czy wymierają, po prostu bankrutują"

Zgłoś Odpowiedz

piotreksep13

18:51 [02.03.2009]

bercik wiemy , że na obecnym kryzysie straci większość obywateli świata lecz ten kto pierwszy wyda zaoszczędzone pieniądze ten wygra życie bo sprzedający różnego rodzaju dobra od tak nie zauważą nagłego ogromnego przyrostu w krótkim okresie kapitału na rynku więc osoby , które szybciej wydzadzą swoje pieniądze mniej stracą a osoby , które będą trzymały swoje oszczędności w walutach na "bank" stracą

piotreksep13

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:53 [02.03.2009]

piotreksep13

jeżeli spodziewamy się krachu całego świata(nie wiem jak to mam nazwać?) to trzeba za obecną kwote kupić takie dobra na , które jest ogromny popyt w czasach prawdziwego kryzysu a jak zobaczymy na hierarchie masłowa to zrozumiemy jakie dobra należy kupować przed kryzysem i nie jest to bynajmiej zloto:P http://pl.wikipedia.(…)trzeb Czyli kupujemy ziemie rolną i uprawiamy buraki :D bo przeważnie dystrybucja pokarmu w czasach kryzysu jest ograniczona więc trzeba samemu hodować pozdrawiam piotreksep13 ps złoto jest dobre przed kryzysem bo jak przyjdzie kryzys to ludzie zrozumieją , że do garnka złota się nie włoży a doskonale wiemy , że dane dobro jest tyle warte ile ktoś jest sklonny za nie zaplacić a w czasach kryzysu na znaczeniu zyskują dobra podstawowe





E tam ziemie rolna:P podstawową potrzeba jest potrzeba bezpieczenstwa , czyli kupujemy łuk i dwa kołczany s

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:55 [02.03.2009]

Wczoraj Tusk dał do pieca i był przeciw Węgrom, a za miesiąc będzie błagał o choć z 5 mld pomocy. Takich mamy nieudaczników.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:55 [02.03.2009]

piotreksep13

jeżeli spodziewamy się krachu całego świata(nie wiem jak to mam nazwać?) to trzeba za obecną kwote kupić takie dobra na , które jest ogromny popyt w czasach prawdziwego kryzysu a jak zobaczymy na hierarchie masłowa to zrozumiemy jakie dobra należy kupować przed kryzysem i nie jest to bynajmiej zloto:P http://pl.wikipedia.(…)trzeb Czyli kupujemy ziemie rolną i uprawiamy buraki :D bo przeważnie dystrybucja pokarmu w czasach kryzysu jest ograniczona więc trzeba samemu hodować pozdrawiam piotreksep13 ps złoto jest dobre przed kryzysem bo jak przyjdzie kryzys to ludzie zrozumieją , że do garnka złota się nie włoży a doskonale wiemy , że dane dobro jest tyle warte ile ktoś jest sklonny za nie zaplacić a w czasach kryzysu na znaczeniu zyskują dobra podstawowe



E tam ziemie rolna:P podstawową potrzeba jest potrzeba bezpieczenstwa , czyli kupujemy łuk i dwa kołczany strzał:P

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:58 [02.03.2009]

Gość

konsekwencja będzie taka ze spoleczenstwo wezmie sprawy w swoje rece i sie rozliczy z tymi co doprowadzili do tej sytuacji - czytaj wojna domowa



No i co z tej wojny społeczeństwo będzie miało?NIC
...
www.tnij.com/zuben

Zgłoś Odpowiedz

gwidy

18:59 [02.03.2009]

Gość

Wczoraj Tusk dał do pieca i był przeciw Węgrom, a za miesiąc będzie błagał o choć z 5 mld pomocy. Takich mamy nieudaczników.



Ja bym raczej powiedzial ze to dzieki takim wypowiedziom mamy wzrosty. Widac gołym okiem ze koles nie panikuje . Niestety ale to panika i owczy pęd - uciekajmy bo idzie czarny baca. jesli kapitał ma sie gdzies czuc dobrze to tam gdzie nikt nie tworzy gospodarczej fikcji z dopłatami do nie rentownych firm ... czy to w pewnym stopniu nie tłumaczy dzisijszej anomali GPW w stosunku do reszty "stada" w EU i na Swiecie?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:02 [02.03.2009]

Węgry też urosły dziś - to żadna zasługa czy nie zasługa Tuska -powinniśmy się wspierać z Madziarami a nie udawać twardzieli i bogaczy.

Zgłoś Odpowiedz

GURU

19:13 [02.03.2009]

CZEKAM NA SPOKOJŃIE POPIJAJĄC ŻIMNEGO DRINKA NA 500 P NA WIG 20.MAM CZAS ,MAM KASE I ZNAM SIE NA TYM BIZNEŚIE ,RĘCZE ZE BEDĄ SIE MODLIĆ I PROŚIĆ ŻEBYM TYLKO CHĆIAŁ BRAĆ PO 500 P NA WIG 20 -GWARANTUJE TO.JANUSZ27-80@TLEN.PL

Zgłoś Odpowiedz

GRACZ

19:14 [02.03.2009]

SZANOWNY ZBYSZKU AMERYKA I SWIAT JEST POGRAZANY W NAJWIEKSZYM KRYZYSIE OD POCZATKU ISTNIENIA GIELD. AMERYKA POLECI [OBY TYLKO NA 400 PKT. ] ZASTANAWIA MIE TO CO BEDZIE Z NAMI , NASZA GOSPODARKA , [BANKRUCTWA JUZ SIE ZACZYNAJA] MAM WRAZENIE ZE TEN SYSTEM FINANSOWY JEST NIE DO URATOWANIA I ZA CHWILE ROZLECI SIE JAK DOMEK Z KART. MYSLE ZE UNIA EUROPEJSKA ZA CHWILE BEDZIE FIKCJA. [ PROTEKCJONIZM] ZA CHWILE NIKT NIKOGO NIE BEDZIE SIE PYTAL O ZASADY TYLKO BEDZIE RATOWAL WLASNA GOSPODARKE. [ TUSK SMIESZNY LUDEK W TYM KONTEKSTCIE] AMERYKA TONIE I UTONIE...

Zgłoś Odpowiedz

Darecki

19:32 [02.03.2009]

potrzebna jest wojna, duża wojna. i choć my zjadacze chleba jej nie chcemy to będzie.
gdyby w usa zacisnieto pasa i powiedziano amerykanom jest gorzej macie gorzej moze bym uwierzył,
że to nie pierdyknie ale oni dalej chcą by świat płacił za ich dobrobyt i dalej wierzą w wirtualnego pieniądza. to sie nie uda. już teraz nasz europejski czas planowania jutra sie znacznie zmniejszył a w takich chinach nie przekracza jednego dnia.jeśli wytrzymamy do jesieni to będzie dobrze, ale pamiętajmy jak u nas wiosna to na drugiej pólkuli jesień a tam jest biedniejszy region poza australią. świat ma za duzo ludzi za mało energi i żarcia. spadki na giełdzie trwające trzy miesiące i słabnące obroty świadczą o jednym - giełda juz nie istnieje a forsa z giełdy dawno przestała istnieć.

Zgłoś Odpowiedz

Gucio

19:36 [02.03.2009]

witam jutro dalej wzrosty-cel 1.500 na wig-20

Zgłoś Odpowiedz

piotreksep13

19:37 [02.03.2009]

do pełni szcześcia brakuje nam jeszcze -20% na s&p500 a chłopaki mają pod co grać by owe -20% się spełniło :P

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:40 [02.03.2009]

Gość

Gość

konsekwencja będzie taka ze spoleczenstwo wezmie sprawy w swoje rece i sie rozliczy z tymi co doprowadzili do tej sytuacji - czytaj wojna domowa



No i co z tej wojny społeczeństwo będzie miało?NIC



wojna oczyści społeczeństwo
myślisz że te korporacje rządy i cały ten kapitalistyczny zgiełk odda uzyskaną w nieuczciwy sposób pieniądze społeczeństwu? jak nie po dobroci to zostają środki siłowe

Zgłoś Odpowiedz

Jaco

19:52 [02.03.2009]

Witam kolego Gucio mam sprawe moglbys doradzic mi cos z funduszami bo miales racje z ta gielda pozdrawiam:)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:12 [02.03.2009]

GURU

CZEKAM NA SPOKOJŃIE POPIJAJĄC ŻIMNEGO DRINKA NA 500 P NA WIG 20.MAM CZAS ,MAM KASE I ZNAM SIE NA TYM BIZNEŚIE ,RĘCZE ZE BEDĄ SIE MODLIĆ I PROŚIĆ ŻEBYM TYLKO CHĆIAŁ BRAĆ PO 500 P NA WIG 20 -GWARANTUJE TO.JANUSZ27-80@TLEN.PL


Ja się na razie modlę żebyś się nauczył poprawnie pisać po polsku. A kasę to na pewno masz. Ale do oddania, nieuku.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:13 [02.03.2009]

GURU

CZEKAM NA SPOKOJŃIE POPIJAJĄC ŻIMNEGO DRINKA NA 500 P NA WIG 20.MAM CZAS ,MAM KASE I ZNAM SIE NA TYM BIZNEŚIE ,RĘCZE ZE BEDĄ SIE MODLIĆ I PROŚIĆ ŻEBYM TYLKO CHĆIAŁ BRAĆ PO 500 P NA WIG 20 -GWARANTUJE TO.JANUSZ27-80@TLEN.PL


Wychodzą z ciebie kompleksy.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:17 [02.03.2009]

Ja mam problem Guru z funduszami moze cos doradzisz mam zrownowazony w pko sa co dalej zrobic czy trzymac?

Zgłoś Odpowiedz

Golo

20:20 [02.03.2009]

Jaka konsolidacja ? To GPW - 20 lat później po epoce Paga-Rozłucki. Wielki brat jest głodny i szuka jelenia.

Zgłoś Odpowiedz

Gogo

20:25 [02.03.2009]

Jakie zwyciętwo? Panowie wrócili do fundamentów UE. Patrząc sobie w oczy powtórzyli katechizm. Czy to jakiś pedalski rytuał?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:26 [02.03.2009]

Gość

Ja mam problem Guru z funduszami moze cos doradzisz mam zrownowazony w pko sa co dalej zrobic czy trzymac?


Jak ci GURU ORTOGRAF doradzi, to dopiero będziesz miał problem.

Zgłoś Odpowiedz

Jaco

20:27 [02.03.2009]

Chlopaki doradzcie cos z tymi funduszami inwestycyjnymi co robic dalej z gory dziekuje za odpowiedzi pozdrawiam:)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:39 [02.03.2009]

Jaco

Chlopaki doradzcie cos z tymi funduszami inwestycyjnymi co robic dalej z gory dziekuje za odpowiedzi pozdrawiam:)


Ja też mam fundusz zrównoważony. Kupowałem po 12,77 a teraz jednostki sa po 7,25. Nie zamierzam sprzedawać, tylko potrzymać kilka lat. A może nawet coś dokupić. Za kilka lat wierzę że będę na plusie. Co miesiąc kupuję też jednostki funduszy akcyjnych. Polecam.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:40 [02.03.2009]

papik - jesteś o klasę lepszy od tego poprzedniego bufona.:)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:48 [02.03.2009]

Gość


Gość


konsekwencja będzie taka ze spoleczenstwo wezmie sprawy w swoje rece i sie rozliczy z tymi co doprowadzili do tej sytuacji - czytaj wojna domowa


No i co z tej wojny społeczeństwo będzie miało?NIC ... www.tnij.com/zuben


Nie ma co dyskutować na temat tej wojny domowej - to jakiś lewak wymyslił. Przepraszam ale tu nie ma miejsca na takie bełkoty.

Zgłoś Odpowiedz

john

21:29 [02.03.2009]

leszcze pouciekają i oddadza akcje za grosze grubasy je jutro kupią i to oni zarobią

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:41 [02.03.2009]

GURU

CZEKAM NA SPOKOJŃIE POPIJAJĄC ŻIMNEGO DRINKA NA 500 P NA WIG 20.MAM CZAS ,MAM KASE I ZNAM SIE NA TYM BIZNEŚIE ,RĘCZE ZE BEDĄ SIE MODLIĆ I PROŚIĆ ŻEBYM TYLKO CHĆIAŁ BRAĆ PO 500 P NA WIG 20 -GWARANTUJE TO.JANUSZ27-80@TLEN.PL



Bufon jesteś i tyle, to że masz pieniądze to nie znaczy że masz pisać z włączonym caps lockiem !!!! Tyle rzeczy już tu przepowiadałeś, i krachy i tratwy, i wodospady. nikt cię nie chjce słuchać biedaku. a czym handlujesz że się ciągle tu ogłaszasz ?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:43 [02.03.2009]

Janusz- Guru, a może spróbowałbyś swoich sił na filologii polskiej ?

Zgłoś Odpowiedz

leszczyk

21:46 [02.03.2009]

mocne spadki w usa
jutro chyba zanurkujemy
albo i nie, bo w stanach będzie odbicie , a my pójdziemy za nimi :)

Zgłoś Odpowiedz

Antarjani

21:47 [02.03.2009]

qrde ten kryzys w USA robi się coraz bardziej śmieszny - rząd USA nakrywa upadających gigantów finansowych górami dolarów, w ten sposób nagradzając upadające firmy, a te kóre ledwo ciułają i wychodza na zero - muszą walczyć o przetrwanie. Do czego to doprowadzi???

Zgłoś Odpowiedz

Gość Marek

21:50 [02.03.2009]

To zalezy od porannych notowan Azji i kontrtaktów ,a jesli Azja tez pojdzie w doł, to co my, i Europa, watpliwe są wzrosty, a więc w takim razie do jakiego pulapu może spadac usa, raczej wygląda na to że usa chce zejść na niższy poziom, bez żadnych spektakularnych krachów, tylko po prostu, dzien za dniem.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:51 [02.03.2009]

Gość


GURU


CZEKAM NA SPOKOJŃIE POPIJAJĄC ŻIMNEGO DRINKA NA 500 P NA WIG 20.MAM CZAS ,MAM KASE I ZNAM SIE NA TYM BIZNEŚIE ,RĘCZE ZE BEDĄ SIE MODLIĆ I PROŚIĆ ŻEBYM TYLKO CHĆIAŁ BRAĆ PO 500 P NA WIG 20 -GWARANTUJE TO.JANUSZ27-80@TLEN.PL


Bufon jesteś i tyle, to że masz pieniądze to nie znaczy że masz pisać z włączonym caps lockiem !!!! Tyle rzeczy już tu przepowiadałeś, i krachy i tratwy, i wodospady. nikt cię nie chjce słuchać biedaku. a czym handlujesz że się ciągle tu ogłaszasz ?


GURU to ma pieniądze ale do oddania. Nie wiem czym handluje, ale wiem czym na pewno nie handluje. Słownikami ortograficznymi

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:51 [02.03.2009]

U nas wiadomo, do ok 1000.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:52 [02.03.2009]

Gość

Gość

GURU

CZEKAM NA SPOKOJŃIE POPIJAJĄC ŻIMNEGO DRINKA NA 500 P NA WIG 20.MAM CZAS ,MAM KASE I ZNAM SIE NA TYM BIZNEŚIE ,RĘCZE ZE BEDĄ SIE MODLIĆ I PROŚIĆ ŻEBYM TYLKO CHĆIAŁ BRAĆ PO 500 P NA WIG 20 -GWARANTUJE TO.JANUSZ27-80@TLEN.PL

Bufon jesteś i tyle, to że masz pieniądze to nie znaczy że masz pisać z włączonym caps lockiem !!!! Tyle rzeczy już tu przepowiadałeś, i krachy i tratwy, i wodospady. nikt cię nie chjce słuchać biedaku. a czym handlujesz że się ciągle tu ogłaszasz ?

GURU to ma pieniądze ale do oddania. Nie wiem czym handluje, ale wiem czym na pewno nie handluje. Słownikami ortograficznymi

A ja wiem czym handluje. Zepsutymi klawiaturami z zaciętym capslockiem, he,he,he...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:54 [02.03.2009]

Gość

Gość


Gość


konsekwencja będzie taka ze spoleczenstwo wezmie sprawy w swoje rece i sie rozliczy z tymi co doprowadzili do tej sytuacji - czytaj wojna domowa


No i co z tej wojny społeczeństwo będzie miało?NIC ... www.tnij.com/zuben


Nie ma co dyskutować na temat tej wojny domowej - to jakiś lewak wymyslił. Przepraszam ale tu nie ma miejsca na takie bełkoty.



Jasne, ze n ic poza ruinami i trupami,ale gdzies jakas wojna znowu chyba sie szykuje, i dopiero po niej nastanie klimat gospodarczy, bo w sytuacji obecnego stałego zagrozenia zadna gospodarka nie moze sie sensownie rozwijac, a Iran czy nawet Korea Płn jest zagrozeniem.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:19 [02.03.2009]

Gdzie jest Barry UK z LOP?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:01 [02.03.2009]

GURU

CZEKAM NA SPOKOJŃIE POPIJAJĄC ŻIMNEGO DRINKA NA 500 P NA WIG 20.MAM CZAS ,MAM KASE I ZNAM SIE NA TYM BIZNEŚIE ,RĘCZE ZE BEDĄ SIE MODLIĆ I PROŚIĆ ŻEBYM TYLKO CHĆIAŁ BRAĆ PO 500 P NA WIG 20 -GWARANTUJE TO.JANUSZ27-80@TLEN.PL



GÓRÓ NIE PISZ WIĘCEJ BO POWIEM WSZYSTKIM RZE GWAŁCISZ KOTY NA OSIEDLU

Zgłoś Odpowiedz

Gucio

23:15 [02.03.2009]

wiam jaco. w/g mnie guru ma racje z tymi spadkami zpozimem docelowym około 600pkt. jednk ja obsawiam na razie wzrosty do 1.500 korekcyjnie dopiero trwałe wybicie ponad 1.600 pkt. powoduje większe wzrosty w reon 2000-2500pkt.. jeżeli chodzi o jednostki funduszy to może bym nie domykał ale na pewno bym nie dokupywał. osobiście wolałbym kupić pko-bp bo bez niego nie będzie żadnej hosy-wzrostów i jak jednostki pujdą do góry to i pko-bp

Zgłoś Odpowiedz

Gość

07:10 [03.03.2009]

Ja chcialem kupic ale na razie sie wstrzymam patrzac co sie dzieje i nie dam sie byle jakiemu cwaniakowi okradac tak ja to robia z innymi pozabierali im majatki zycia i mysla ze nic sie nie stalo bo tak musi byc ludzie sobie zycie poodbierali a oni nic na to zal mi tylko tych ludzi a teraz niech mowia bo kryzys bo Ameryka a przeciez wy chcieliscie dobroci smieszne co dzieje sie .

Zgłoś Odpowiedz

betsfre

08:23 [03.03.2009]

Jedna zasada na której ostatnio zarabiam:
jak leci w dół to kupować jak rośnie to sprzedawać

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:07 [03.03.2009]

betsfre

Jedna zasada na której ostatnio zarabiam:
jak leci w dół to kupować jak rośnie to sprzedawać




Nie pleć bzdur synku. I zajmij się czyś innym jak nie masz o tym pojęcia.