• WIG +1,44%
  • WIG20 +1,72%
  • mWIG40 +1,02%
  • sWIG80 +0,54%
  • FW20 +1,66%
  • NewConnect -0,13%
  • DJI +1,09%
  • NASDAQ +2,46%
  • S&P500 +1,6%
  • NIKKEI225 +0,26%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude +1,48%
  • Ropa Brent +2,04%
  • Złoto +0,07%
  • Srebro -0,8%
  • Miedź +1,82%

Pokaż wszystkie

Toksyczne opcje duszą giełdę i gospodarkę

Zbigniew Papiński | Środa [18.02.2009, 08:50]

73 komentarze / Skomentuj

O co chodzi?

Polską gospodarkę i pośrednio giełdę (około 100 firm po jednej stronie barykady i wiele banków po drugiej) toczy poważna choroba wywołana wirusem toksycznych opcji. Sytuacja jest naprawdę poważna: w naszej mikroskali przypomina nieco sprawę amerykańskich kredytów hipotecznych o podwyższonym ryzyku i potworzonych na ich bazie instrumentów pochodnych.

Na początek spójrzmy na wykres euro i proszę zerknąć, w którym miejscu banki obficie oferowały trefne opcje:

Kliknij, aby powiększyć


Rozsądnie używane opcje nie niczym nagannym, a normalnym instrumentem wykorzystywanym przez eksporterów i importerów, którzy chcą zabezpieczyć się przed wahaniami kursów walut. Podobnie stosuje się także kontrakty forward. Jeśli spółka realizuje kontrakt zagraniczny i wie, że dostanie powiedzmy pieniądze w sierpniu 2009 roku, ale wynagrodzenie jest w euro, a koszty ma przecież także w złotych, aby zapewnić sobie rentowność zabezpiecza się właśnie instrumentami pochodnymi.

Niestety cała sprawa toksycznych opcji wygląda zupełnie inaczej. Szczegółowe badania na ten temat przeprowadził niedawno dr Mariusz Andrzejewski z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Zachęcam do zapoznania się z efektami (plik PDF) jego pracy.

Wyłania się z nich ponury obraz polskich przedsiębiorców. W wielu przypadkach zostali oni wciągnięci do gry hazardowej ordynarnym trikiem znanym z gry w trzy karty czy „jednorękich bandytów”. Na początku daje się naiwnemu wygrać niewielkie kwoty, a następnie ten staje się zapalonym graczem przegrywającym coraz wyższe stawki. W ten sposób niektórzy hazardziści pootwierali pozycje nawet w kilku bankach naraz. Tak zachowują się zazwyczaj gimnazjaliści tłumnie oblegający salony gier, a nie poważni biznesmeni.

Z kolei istnieje też spora grupa eksporterów, którzy zupełnie nieświadomie stali się wystawcami opcji call, czyli poddali się nieograniczonemu ryzyku kursowemu przy niewielkim możliwym zysku. Na dodatek ich potencjalny zysk z opcji put jest zdecydowanie asymetryczny, bo przykładowo opiewa ona na 100 000 euro, a call na 200 000 euro. Świetny instrument, ale dla drugiej strony, czyli niewielka potencjalna strata i olbrzymi zysk w razie osłabienia złotego. Ten scenariusz jest bezlitośnie realizowany i za spadkami złotego nie stoją wyłącznie krasnoludki i wolny rynek.

No, ale teraz rodzi się pytanie kto zarabia? W końcu musi być też druga strona transakcji. Autor opracowania zastrzega się, że to za mała próbka badawcza do stuprocentowej pewności, ale wszystkie tropy prowadzą do zagranicznych banków inwestycyjnych, które próbują powetować sobie straty kosztem Polski i naszej gospodarki prowadząc gigantyczną spekulację. Widać to jak na dłoni, kiedy obserwujemy paniczną wyprzedaż złotego, polskich akcji oraz nasilenie ataku medialnego przeciw Europie Wschodniej w ostatnich tygodniach (wczoraj nawet dołączyły agencje ratingowe).

Wcale za wiele nie zarabiają na tych transakcjach nasze banki, które są wyłącznie pośrednikami i co więcej muszą one tworzyć rezerwy na sporne opcje. Dostały prowizję jako sprzedawcy i teraz muszą się też martwić o ściągnięcie należności.

Zdaniem Andrzejewskiego władze powinny unieważnić wszystkie asymetryczne złożone instrumenty pochodne, bo skutki tych transakcji zostaną rozłożone na wszystkich obywateli w postaci wyższych podatków, a ich spłata zajmie wiele lat. Przykładowo, gdyby PKN Orlen stracił na nich 2 mld złotych, oznaczałoby to konieczność podniesienia ceny paliwa o 10 groszy. Sytuacja jest poważna i zagraża stabilności polskiej gospodarki.

Z drugiej strony anulowanie tych umów może doprowadzić do skokowej dewaluacji naszej waluty, ale czy nie będzie to długoterminowo lepsze rozwiązanie? Rząd powinien jak najpilniej zająć się tą sprawą. Sama się nie rozwiąże! Na razie panuje bałagan i nikt nawet nie wie ile dokładnie jest tych strat. Poza tym już widzimy podziały wewnątrz gabinetu Tuska – każdy ma swoją koncepcję i brakuje spójności w działaniach. Na dodatek na razie trafiamy na takie kwiatki jak wczorajsze zaproszenie premiera Tuska do ataku spekulantów i przetestowania 5 zł za euro.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (73)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:11 [18.02.2009]

Kaczyński na konferencji powinien powiedzieć że dokonano bezprecedensowego atak na nasz kraj
Powinien wprowadzić stan wyjątkowy internować zdrajców z rządu i rozpocząć aresztowania agentów
obcych banków, bo to JP Morgan prowadzi wojnę z Polską !!!

Zgłoś Odpowiedz

inwestorgpw.blogspot.com

09:13 [18.02.2009]

tez uważam że skutki opcji to będzie taki gwóżdz do trumny dla pogrążenia gpw i gospodarki
inwestorgpw.blogspot.com

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:14 [18.02.2009]

Przepraszam bardzo, czem niby rzad ma ratowac zle zarzadzane firmy??? Niech upadna, bedzie to z pozytkiem dla nas wszystkich, niech upadna tez banki, ktore nie wywiaza sie z drugiej strony transakcji. Wszyscy na tym zyskamy. W normalnym kraju nic by sie nie stalo, bo popyt na dobra produkowane przez te firmy nie zniknie. Natychmiast pojawilyby sie setki malych firm przejmujacych rynek. Tak sie nie stanie przez dzialania rzadu, ktory sysytematycznie od 89 roku zmniejsza swobode dzialalnosci gospodarczej. 90% prawa gospodarczego nalezy zlikwidowac, aby gospodarka szybko wstala na nogi po fali bankructw. I to wlasnie anulowaniem bzdurnych ustaw i zwolnieniem 80% urzednikow powinien zajac sie rzad. A rzeczywistosc zalewa nas coraz gorszymi pomyslami 'leberalow aferalow' tym razem z PO...

Zgłoś Odpowiedz

Housik.pl

09:18 [18.02.2009]

Czyli znowu jeden wielki chaos :-((((
---------------------------------

ZAPRASZAM NA www.housik.pl

ZOBACZCIE FAJNE RZECZY, OCEŃCIE, SKOMENTUJCIE :-)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:20 [18.02.2009]

Gość

Przepraszam bardzo, czem niby rzad ma ratowac zle zarzadzane firmy??? Niech upadna, bedzie to z pozytkiem dla nas wszystkich, niech upadna tez banki, ktore nie wywiaza sie z drugiej strony transakcji. Wszyscy na tym zyskamy. W normalnym kraju nic by sie nie stalo, bo popyt na dobra produkowane przez te firmy nie zniknie. Natychmiast pojawilyby sie setki malych firm przejmujacych rynek. Tak sie nie stanie przez dzialania rzadu, ktory sysytematycznie od 89 roku zmniejsza swobode dzialalnosci gospodarczej. 90% prawa gospodarczego nalezy zlikwidowac, aby gospodarka szybko wstala na nogi po fali bankructw. I to wlasnie anulowaniem bzdurnych ustaw i zwolnieniem 80% urzednikow powinien zajac sie rzad. A rzeczywistosc zalewa nas coraz gorszymi pomyslami 'leberalow aferalow' tym razem z PO...


Jak upadną firmy, upadną też nasze banki. Wyobrażasz sobie co to by było?
Wątpię.
Druga stroną są morgany!

Zgłoś Odpowiedz

theredel

09:38 [18.02.2009]

Dzięki opcjom inwestorzy giełdowi mogą zyskać - od razu widać, który zarząd jest kompetentny, a który jest tylko zlepkiem młodziaków, którzy serią fuksów trafili na giełdę i przez kilka kwartałów wykazywali jakieś zyski....
---------------------------------------
http://www.milionalt(…)t.com

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:41 [18.02.2009]

Zostaliśmy zrobieni bez wazeliny.. wszyscy. Firmy kupujące opcje w swej bezmyślności, banki w swej bezmyślnej służalczości wobec zagranicznych inwestorów a na końcu my podatnicy którzy i tak za wszystko zapłacą. Dzięki bogu nie mam kredytu .. spać mogę spokojnie.

Zgłoś Odpowiedz

ość

09:49 [18.02.2009]

upadek firm eksportujacych z opcjami -> bezrobocie -> spadek popytu -> upadek firm bez opcji -> deflacja?
Plan Pawlaka -> upadek złotówki -> upadek firm importujących towary -> inflacja?

Tak czy inaczej nasz kraj znalazł się w podobnej sytuacji co Węgry. Bez pożyczki z MFW nie damy rady. Może właśnie o to chodziło? Z dwojga złego chyba jednak anulowanie opcji jest tym 'mniejszym' złem. Trzeba zacząć się zastanawiać jak żyć w czasach galopującej inflacji :-(

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:51 [18.02.2009]

Co te ciule robia z nasza gielda pozamykac ich .

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:54 [18.02.2009]

Gość

Dzięki bogu nie mam kredytu .. spać mogę spokojnie.

Jeśli upadną firmy z opcjami to drastycznie wzrośnie bezrobocie (pociągną za sobą kooperantów i firmy 'bezopcyjne', pociągną też za sobą drastyczny spadek konsumpcji i wywołają załamanie się rynku. Czy na ich miejsce pojawią się nowe firmy - wątpię. Aby powstała nowa firma potrzebny jest na początku kredyt bankowy. Kredyt którego nikt nie udzieli nowej firmie.

Nawet jeśli nie masz kredytu to i tak nie będziesz spał spokojnie.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:56 [18.02.2009]

Patrzcie jak lecą w dół toksyczne banki -pośrednicy !

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:02 [18.02.2009]

Tusku czas działać a nie gadać!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:05 [18.02.2009]

Gość

Przepraszam bardzo, czem niby rzad ma ratowac zle zarzadzane firmy??? Niech upadna, bedzie to z pozytkiem dla nas wszystkich, niech upadna tez banki, ktore nie wywiaza sie z drugiej strony transakcji. Wszyscy na tym zyskamy. W normalnym kraju nic by sie nie stalo, bo popyt na dobra produkowane przez te firmy nie zniknie. Natychmiast pojawilyby sie setki malych firm przejmujacych rynek. Tak sie nie stanie przez dzialania rzadu, ktory sysytematycznie od 89 roku zmniejsza swobode dzialalnosci gospodarczej. 90% prawa gospodarczego nalezy zlikwidowac, aby gospodarka szybko wstala na nogi po fali bankructw. I to wlasnie anulowaniem bzdurnych ustaw i zwolnieniem 80% urzednikow powinien zajac sie rzad. A rzeczywistosc zalewa nas coraz gorszymi pomyslami 'leberalow aferalow' tym razem z PO...


wreszcie jakieś mądre słowa, popieram całkowicie, tylko czy nasze ""elyty"-kombinatorzy- są w stanie lub zechcą zadziałać

Zgłoś Odpowiedz

Mietek Męczywór

10:10 [18.02.2009]

Jeżeli Rząd anuluje kontrakty firm na opcje, to niech umożliwi osobom fizycznym też przewalutowanie kredytu na PLN po kursie z dnia podpisania umowy, bądź wypłaty transz. A jak nie, to niech bujają wory.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:14 [18.02.2009]

@banki w swej bezmyślnej służalczości wobec zagranicznych inwestorów@

Bezmyślności? Gwarantuje Ci, że tu żadnej bezmyślności nie było. Wszystko było dobrze przemyślane tylko w Tel Awiwie, Nowym Jorku, Londynie, Paryżu i Rzymie. Bezmyślnością był sprzedawanie naszego sektora finansowego przez kolejne rządy i korzystanie z usług obcych banków przez zwykłych obywateli i polskie firmy (jakiś wybór zawsze był ale to przecież wstyd korzystać np. z małego banku spółdzielczego skoro można z Citi czy ING).

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:15 [18.02.2009]

A może opodatkować zysk z opcji na 90-95% a forsą z podatku wspomóc firmy poszkodowane? Wszystko legalne i bez łamania umów międzynarodowych, więc nie stracimy na reputacji.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:17 [18.02.2009]

CHCEMY NAZWISK OSÓB, KTÓRE ZA TYM STOJĄ!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:20 [18.02.2009]

Chcemy anulowania opcji walutowych i kredytów we Frankach!!

Zgłoś Odpowiedz

cdd

10:35 [18.02.2009]

JAK NIE WIADOMO O CO CHODZI TO CHODZI O KASE:) STARA ALE BARDZO DOBRA MAXYMA, SPEKULANCI WPEDZAJAC FIRMY W OPCJE POZBAWIAJA ICH SRODKOW NA ROZWOJ I INWESTYCJE, A WTEN SPOSOB PRZY JEDNOCZESNYM PODBICIU EUR I DOLARA WROCA NA ZBANKRUTOWANBA GIELDE I ODKUPIA TE PRZEDSIEBIORSTWA ZA 1.4 ICH WARTOSCI PONIZEHJ WYCENY KSIEGOWEJ. I TAK ZACZNIE SIE KOLEJNA HOSSA. ZOBACZCIE ZE OSTRY ZJAZD MA MIEJSCE W KTORYM OBAMA UCHWALIL 800MLD PLAN POMOCY. POLSKIE REALIA NA GIELDZIE POKAZUJA ZE TAK NAPRAWDE POLACY NIE MAJA NIC DO POWIEDZENIA. NIE MAJA KASY BO JADA CIAGLE NA UJEMNYM BILANSIE I NA KREDYTACH A TO KOSZTUJE. MIEJSCE WIGU 20 TO PRZEDZIAL 1100-1200 PKT

Zgłoś Odpowiedz

CDD

10:38 [18.02.2009]

EKONOMISCI OD SIEDMIU BOLESCI, JAK EUR BYLO MOCNE TO OPCJE BYLY BLOGOSLAWIENSTWEM A TERAZ SA "BEEEE", SEK W TYM ZE TAKIEMU WYPIERDKOWI MAMUTA JAKIM JEST POLSKA NIKT NIE POZWOLI Z OPCJI ZREZYGNOWAC, BO TO BY OZNACZALO ZE NIKT JEJ NIE POZYCZY JUZ WIECEJ KASY A TO Z KOLEI OZNACZA BANKRUCTWO JESZCZE W TYM ROKU. REPUBLIKA BANANOWA ZAMIENIA SIE W REPUBLIKE ZGNILEGO BANANA

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:39 [18.02.2009]

Jest sprawą oczywistą że te całe "opcje" to temat zastępczy i burza w szklance wody. Skala zjawiska w stosunku do całości gospodarki jest tak mała że gdyby tylko o to chodziło to budżet mógłby pokryć koszt opcji bez specjalnego wysiłku i sytuacja by się ustabilizowała. Nie dzieje się tak gdyż brakowałoby wówczas tematu zastępczego.

Zgłoś Odpowiedz

CDD

10:40 [18.02.2009]

POLACY NAROD CYWILIZACYJNIE ZACOFANY POTRZEBUJE LEKCJI Z OPCJI NA DRUGI RAZ SIE ZASTANOWI 4 RAZY CZY WZIASC KREDYT CZY SKORZYSTAC Z OPCJI. dURNIE ZA MALO SIE NAUCZYLY Z LEKCJI FUNDUSZY POWIERNICZYCH KTORE OD POLOWY 2007 ROKU PIKOWALY W DOL LOTEM KOSZĄCYM

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:41 [18.02.2009]

Haha mała? Koleś to są dziesiątki a może setki miliardów złotych, macie pojęcie ludzie LOL

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:41 [18.02.2009]

Chcialem sie tylko spytac kiedy menadzerowie firm, ktorzy spekulowali nie swoimi pieniedzmi i je stracili ( czyli ukradli ) pojda do pierdla. Ktos pamieta Nicka Neesona? Gosc doprowadzil do bankructwa bank inwestycyjny Barings wlasnie gra na opcjach. Siedzial w wiezieniu (za krotko). Pora na dyrektorkow naszych spolek gieldowych.

Zgłoś Odpowiedz

Witek waw

10:41 [18.02.2009]

Widać już że uczciwą pracą ludzie się bogacą (vide Chiny). Oczywiście odpowiedni arsenał nuklearny w tym pomaga.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:44 [18.02.2009]

Gość

CHCEMY NAZWISK OSÓB, KTÓRE ZA TYM STOJĄ!!!



Oto nazwiska Kowalski, Malinowski, Kwiatkowski. Pod mur z nimi

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:45 [18.02.2009]

Na litość boską , tak można tłumaczyć naiwnych ludzi wciąganych gdzieś na targowisku do gry w trzy karty, ale nie "poważnych managerów", którzy każą sobie płacić dziesiątki tysięcy złotych pensji. To za co im firmy płacą te pensje, za grę w trzy karty?????????? Tak rozumując to trzeba anulować giełdę, bo przecież fundusze inwestycyjne tracą i tracą OFE, a także anulować totolotka! A jak wyrównać straty tym co sprzedali w lipcu dolara po 2 zł, a teraz mogli by dostać 3,90? Takie nawoływanie do anulowania umów cywilno-prawnych to czysty obłęd. Rozumiem, że koledzy Pawlaka wpadli, ale czy to powód do rujnowania systemu prawnego? Jak firmy uważają, że umowy były bezprawne , to do sądu! Ciekawe tylko,że nie protestowały jak złoty się umacniał i banki dopłacały do ich eksportu.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:48 [18.02.2009]

Gość

Haha mała? Koleś to są dziesiątki a może setki miliardów złotych, macie pojęcie ludzie LOL


Mamy pojęcie ale Ty nie masz . Setki miliardów - ale pcheł.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:49 [18.02.2009]

,,PKN Orlen stracił na nich 2 mld złotych,,
Przecież zarząd musiał o wszystkim wiedzieć???? I co????? Nie ma winnych?????? jeden z filarów gospodarki (oprócz kghm i paru innych ) od ktorych zależą w przyszłości część emerytur milionów ludzi uprawia hazard......

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:51 [18.02.2009]

Gość

CHCEMY NAZWISK OSÓB, KTÓRE ZA TYM STOJĄ!!!



twój_stary

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:08 [18.02.2009]

Gość

Gość

CHCEMY NAZWISK OSÓB, KTÓRE ZA TYM STOJĄ!!!



twój_stary

kiedy brał od tyłu twoją_starą
A tak serio to wszyscy zapłacimy za opcje walutowe w podatkach i wyższych cenach za wodę prąd, gaz, żywność i inne

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:10 [18.02.2009]

jakie to wszystko niedouczone....

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:14 [18.02.2009]

Anulowanie opcji to przecież totalny nonsens, aż trudno uwieżyć że ktoś wogule wpadł na tak kretyński pomysł...
Ta wtopa z opcjami to jest tylko dowód na to że firmami które spekulowały na opcjach(nie mówie o tych które tylko zabezpieczały się przed ryzykiem kursowym) kierują totalni debile, aż trudno uwieżyć że tak zrobili ludzie którzy skończyli coś więcej niż podstawówke, Ci idioci powinni zostać pozwalnini w trybie natychmiastowym bez żadnych odpraw i pociągnięci do odpowiedzialności osobistym majątkiem! Rozważyć należało by także zakaz wykonywania zawodu na jekiś czas, to może by zmądżeli
Taki jest jedyne sensowne rozwiązanie.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:23 [18.02.2009]

Firmy nie są w stanie zapłacić za opcje i w związku z tym zobowiązanie przejdzie na banki, które zapłacą Morganom, a tobie podniosą opłaty za konto. Z kolei firmy zbankrutują i zwolnią twoich rodziców, więc oni odetną ci internet, co będzie pozytywne, bo zaczniesz czytać chociaż gazety i przestaniesz sadzić takie byki ortograficzne.

Zgłoś Odpowiedz

K

11:27 [18.02.2009]

Gość

A może opodatkować zysk z opcji na 90-95% a forsą z podatku wspomóc firmy poszkodowane? Wszystko legalne i bez łamania umów międzynarodowych, więc nie stracimy na reputacji.



druga stron tranzakcji nie podlega prawu Polskiemu

Zgłoś Odpowiedz

laik

11:55 [18.02.2009]

Nie jestem ekonomistą ale zwróćmy uwagę, że kapitaliści dokonali gigantycznej długoletniej spekulacji, począwszy od 2004 roku. W 2003 roku, gdzie 9 na 10 transakcji zakupu nieruchomości finansowane było za gotówkę, mieszkanie było warte X, po czym w ciągu czterech lat napompowano kredytami ceny tych mieszkań do pozimu 2X lub 3X. Ludzie nabrali kredytów o wartości 2X lub 3X, przy czym długoletnia wartość rynkowa nieruchomości wcale lub prawie wcale się nie zmieniła, bo oprócz gigantycznej akcji kredytowej nie było podstaw do tak gwałtownego wzrostu wartości nieruchomości. I dziś, tak naprawdę wartość kupionej nieruchomości nie ma znaczenia, bo ludzie mają do spłacenia kwotę 2X do 3X. Sprytnie i świadomie zarobiono na tym w drugi sposób: Stworzono chwilowo korzystniejsze warunki manipulując kursem naszej waluty, ponadto chwilowo korzystniejsze umowne warunki spłaty dla kredytów wziętych w CHF i zarobi się jeszcze więcej zbijając w przepaść

Zgłoś Odpowiedz

laik

11:58 [18.02.2009]

kurs naszej waluty. Przy okazji manipulacji kursem podrzucono opcje firmom - kolejne źródło zysku. Finałem Będzie zamiana euro na złote przy skrajnie niekorzystnym kursie i wykupią resztę niesprzedanych nieruchomości. A frajerzy będą im się spłacać pokoleniami.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:02 [18.02.2009]

A zakręcenie kurka z kredytami spowoduje spadek cen nieruchomości do poziomu z 2003-2004 roku. Nie wiem ile to zajmie, ale koniec tej gigantycznej manipulacji kursowej nastąpi właśnie jak ceny nieruchomości spadną znowu do poziomu X - wtedy nastąpi wykup polskich nieruchomości.

Zgłoś Odpowiedz

laik

12:03 [18.02.2009]

trzy powyższe posty są moje - laik

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:10 [18.02.2009]

K

Gość

A może opodatkować zysk z opcji na 90-95% a forsą z podatku wspomóc firmy poszkodowane? Wszystko legalne i bez łamania umów międzynarodowych, więc nie stracimy na reputacji.



druga stron tranzakcji nie podlega prawu Polskiemu



Drugą stroną transakcji jest polska filia zachodniego banku - nie żal mi ich - niech bankrutują.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:35 [18.02.2009]

Gość

Anulowanie opcji to przecież totalny nonsens, aż trudno uwieżyć że ktoś wogule wpadł na tak kretyński pomysł... Ta wtopa z opcjami to jest tylko dowód na to że firmami które spekulowały na opcjach(nie mówie o tych które tylko zabezpieczały się przed ryzykiem kursowym) kierują totalni debile, aż trudno uwieżyć że tak zrobili ludzie którzy skończyli coś więcej niż podstawówke, Ci idioci powinni zostać pozwalnini w trybie natychmiastowym bez żadnych odpraw i pociągnięci do odpowiedzialności osobistym majątkiem! Rozważyć należało by także zakaz wykonywania zawodu na jekiś czas, to może by zmądżeli Taki jest jedyne sensowne rozwiązanie.



z tego co się orientuję jest to możliwe.. przecież we Włoszech jeden z banków zamieszanych w tą aferę i w Polsce - UNICREDIT - po udowodnieniu, że ukrywał ryzyko na opcjach we Włoszech teraz przegrywa wszystkie sprawy dotyczące tych instrumentó

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:39 [18.02.2009]

Unicredit i JP Morgan rozdają karty!
"Najważniejsi sprzedawcy opcji walutowych w Polsce to JP Morgan i UniCredit – główny akcjonariusz Pekao SA (choć według rzecznika tego ostatniego banku z opcjami Pekao nie ma problemów, gdyż były one wyłącznie zabezpieczeniem „ryzyka wynikającego z działalności handlowej klienta”). W międzynarodowej radzie tego pierwszego banku zasiada od kilku miesięcy były komunista Anatolij Czubajs, jeden z „ojców” kariery politycznej Putina. Szefem bankowości inwestycyjnej JP Morgan na Europę Środkowo-Wschodnią jest Cezary Stypułkowski – słynny eksprezes Banku Handlowego związanego z aferą FOZZ. W polskich spółkach należących do UniCredit pracuje lub pracowało z kolei wielu ludzi związanych z KL-D i PO, m.in. Jan Krzysztof Bielecki oraz obecny minister finansów Jacek Rostowski." niezalezna.pl/articl(…)16518

Zgłoś Odpowiedz

fala

12:44 [18.02.2009]

Panie, Panowie - właśnie ruszyła FALA B !

Wystarczyła wypowiedź Chlebowskiego o ERM2 z przed pół godziny...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:08 [18.02.2009]

Jest godzina 13:06 większość komentarzy jest nieaktualna jakie wymyślicie teraz?Miś

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:20 [18.02.2009]

było by miło dać wiedeńskiemu misiowi po łapach, a naszym amerykańskim 'sojusznikom' wsadzić dorodną polską marchewkę i przekręcić kilka razy.

...ale na dłuższą metę nasza waluta jest skazana na porażkę. Im szybciej wprowadzmy euro tym lepiej dla nas.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:36 [18.02.2009]

Gość

Przepraszam bardzo, czem niby rzad ma ratowac zle zarzadzane firmy??? Niech upadna, bedzie to z pozytkiem dla nas wszystkich, niech upadna tez banki, ktore nie wywiaza sie z drugiej strony transakcji. Wszyscy na tym zyskamy. W normalnym kraju nic by sie nie stalo, bo popyt na dobra produkowane przez te firmy nie zniknie. Natychmiast pojawilyby sie setki malych firm przejmujacych rynek. Tak sie nie stanie przez dzialania rzadu, ktory sysytematycznie od 89 roku zmniejsza swobode dzialalnosci gospodarczej. 90% prawa gospodarczego nalezy zlikwidowac, aby gospodarka szybko wstala na nogi po fali bankructw. I to wlasnie anulowaniem bzdurnych ustaw i zwolnieniem 80% urzednikow powinien zajac sie rzad. A rzeczywistosc zalewa nas coraz gorszymi pomyslami 'leberalow aferalow' tym razem z PO...



Nawiedzony leberał sie odezwał ha ha ha . Zal mi Ciebie. Doucz sie jeszcze i poczytaj troszke. Za rok moze cos napiszesz sensownego.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:40 [18.02.2009]

Gość


Gość


Anulowanie opcji to przecież totalny nonsens, aż trudno uwieżyć że ktoś wogule wpadł na tak kretyński pomysł... Ta wtopa z opcjami to jest tylko dowód na to że firmami które spekulowały na opcjach(nie mówie o tych które tylko zabezpieczały się przed ryzykiem kursowym) kierują totalni debile, aż trudno uwieżyć że tak zrobili ludzie którzy skończyli coś więcej niż podstawówke, Ci idioci powinni zostać pozwalnini w trybie natychmiastowym bez żadnych odpraw i pociągnięci do odpowiedzialności osobistym majątkiem! Rozważyć należało by także zakaz wykonywania zawodu na jekiś czas, to może by zmądżeli Taki jest jedyne sensowne rozwiązanie.


z tego co się orientuję jest to możliwe.. przecież we Włoszech jeden z banków zamieszanych w tą aferę i w Polsce - UNICREDIT - po udowodnieniu, że ukrywał ryzyko na opcjach we Włoszech teraz przegrywa wszystkie

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:46 [18.02.2009]

Włoscy dziennikarze nagrali z ukrytej kamery, jak pracownicy UniCredit nakłaniają przedsiębiorcę do transakcji zakupu opcji, nie informując go o ryzyku, na jakie będzie wystawiony. [...] W tym samym programie możemy zapoznać się z wewnętrznymi dokumentami UniCredit, które jasno dowodzą, że pracownicy banku byli w pełni świadomi, iż 90 proc. ryzyka strat związanych ze sprzedawanym produktem leży po stronie nieświadomego nabywcy.

Od ukazania się programu UniCredit przegrywa „z automatu” sprawy sądowe wytaczane przez nabywców instrumentów finansowych. Wprowadzono też zakaz sprzedaży ryzykownych instrumentów pochodnych spółkom o profilu niefinansowym, co polecamy natychmiastowej uwadze KNF. "Uniknięto wielu upadłości"

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:02 [18.02.2009]

Gość

,,PKN Orlen stracił na nich 2 mld złotych,,
Przecież zarząd musiał o wszystkim wiedzieć???? I co????? Nie ma winnych?????? jeden z filarów gospodarki (oprócz kghm i paru innych ) od ktorych zależą w przyszłości część emerytur milionów ludzi uprawia hazard......



PKN nie miał opcji spekulacyjnych. Poczytaj komunikaty spółki zanim się wypowiesz.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:05 [18.02.2009]

Gość

Przepraszam bardzo, czem niby rzad ma ratowac zle zarzadzane firmy??? Niech upadna, bedzie to z pozytkiem dla nas wszystkich, niech upadna tez banki, ktore nie wywiaza sie z drugiej strony transakcji. Wszyscy na tym zyskamy. W normalnym kraju nic by sie nie stalo, bo popyt na dobra produkowane przez te firmy nie zniknie. Natychmiast pojawilyby sie setki malych firm przejmujacych rynek. Tak sie nie stanie przez dzialania rzadu, ktory sysytematycznie od 89 roku zmniejsza swobode dzialalnosci gospodarczej. 90% prawa gospodarczego nalezy zlikwidowac, aby gospodarka szybko wstala na nogi po fali bankructw. I to wlasnie anulowaniem bzdurnych ustaw i zwolnieniem 80% urzednikow powinien zajac sie rzad. A rzeczywistosc zalewa nas coraz gorszymi pomyslami 'leberalow aferalow' tym razem z PO...


Popieram w 100 %. Pawlak rzuca hasełka w eter, a te nigdy nie są realizowane. Walka o elektoraty.

Zgłoś Odpowiedz

rozsądny

14:40 [18.02.2009]

ZŁODZIEJE Z JPMORGAN I UNICREDITO, POWINNA SIĘ NIMI ZAJĄĆ PROKURATURA I KOMISJA NADZORU FINANSOWEGO

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:51 [18.02.2009]

Gość

Kaczyński na konferencji powinien powiedzieć że dokonano bezprecedensowego atak na nasz kraj
Powinien wprowadzić stan wyjątkowy internować zdrajców z rządu i rozpocząć aresztowania agentów
obcych banków, bo to JP Morgan prowadzi wojnę z Polską !!!



popieram!!

Zgłoś Odpowiedz

UPR po szkodzie

14:52 [18.02.2009]

Wyglada na to, ze Polacy jako narod do najmadrzejszych na swiecie sie nie zaliczaja.Tak sie daja oszukiwac i wlasnym politykom i obcym spekulantom.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:55 [18.02.2009]

Niestety, mamy rząd ludzi niekompetentnych, których wszyscy liczący sie na świecie bankowcy i ludzie tzw. "finansjery" rolują jak chcą. Nie twierdzę że rząd PiS byłby lepszy. A już wypowiedź pana Tuska o interwencji (1 zł = 5 euro), lub pana Pawlaka o opcjach to już esencja niekompetencji. Zresztą jak komendant Straży Pozarnej może poprawnie prowadzić gospodarke w 40 milionowym kraju ?

Zgłoś Odpowiedz

Gość1

14:58 [18.02.2009]

a jednak Pawlak wystraszył gości z JP i złoty + giełda ruszyły do góry! Dodatkowo Chlebowski dorzucił do pieca informacją o ERM2. Tak trzymać!

Zgłoś Odpowiedz

prawnik

14:58 [18.02.2009]

Trzeba jednak natychmiast zawiesić możliwość realizacji umów opcji walutowych, a potem je rozwiązywać każdorazowo sądownie. Prawną podstawą dla tego są przepisy kodeksu cywilnego tzn klauza rebus sic stantibus dotycząca nadzwyczajnej zmiany okoliczności 357 ze znakiem 1. Przedsiębiorcy nie powinni płacić w żadnym razie bankom z tego tytułu (ani ogłaszać upadłości) tylko wnosić do sądów gospodarczych o zmianę treści umowy o opcję albo jej rozwiązanie. To jest uzasadnione i realne. Banki zwłaszcza zagraniczne (JPMorgan i Unicredito) po prostu naciągnęły klientów poprzez wyzyskanie ich niewiedzy a ponadto wpływały na złą kondycję naszej waluty.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:11 [18.02.2009]

Ale się pienicie bijąc tą pianę, przecież to niczemu nie służy lepiej skupcie się na spółkach giełdowych to może Wam coś do kieszeni wpadnie.Miś

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:13 [18.02.2009]

OPODATKOWAĆ zyski banków z opcji w skali 90% i tą kasę przeznaczyć na ratowanie
polskich przedsiębiorstw. A filie zachodnich banków, które sprzedawały te toksyczne opcje niech plajtują.

Zgłoś Odpowiedz

whisky07@o2.pl

16:06 [18.02.2009]

czy rzad bedzie ratowal firmy czy nie to i tak zwykly obywaletel jest w plecy
albo bedzie musial zaplacic np wiecej na paliwo albo z jego podatkow zostanie zrobiona interwencja co dobije sie na mniejszych srodkach np na oswiate lub medycyne... poza tym przy jednej czy drugiej opcji dojdzie do inflacji!!! ukarac firmy prezesow i menadzerow za ich głupote bo tak czy siak to oni sa wygrani dostaja gigantyczne premie....

Zgłoś Odpowiedz

piotr34

16:13 [18.02.2009]

Podobno Polska ma kilkadziesiat miliardow dolarow rezerw walutowych.Mozna by uzyc tych rezerw i zagrac przeciwko tym bankom,doprowadzic je do ruiny i zaorac.Tym bardziej ze juz wiemy kto przeciwko nam gra,dlaczego, w jaki sposob i jakimi sumami.JP Morgan czy inne benki-spekulanci sa na krawdedzi upadku,mogloby sie okazac ze nasz kontratak bylby wrecz spektakularnie skuteczny.

Zgłoś Odpowiedz

Tomek

16:41 [18.02.2009]

Roska straciła już 200 miliardów próbując robić to samo. Wiecej komentarza chyba nie trzeba? Oczywiście, jest to prosty sposób na pozbycie się rezerw w kilka-kilkanaście dni, tylko potem co dalej? Pozostanie nam tylko bajdurzyć o kolejnych spiskach i grzać się przy ognisku, bo nawet za gaz nie będziemy mieli zym Rosjanom zapłacić.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:43 [18.02.2009]

Bardzo słusznie!!! Opcji nie można anulować odgórnie, ale każdą umowę sądownie można podważyć o dojść do ugody. A pozatym to niech Prezesi spółek zajmują sie swoją statutową działalnością, a nie spekulacją na rynkach walutowych. Teraz rady nadzorcze powinny składać pozwy do sądu przeciw prezesom za działania na szkodę spółki.
Problem jest tylko jeden że Prezesi i RN to jedna ręka, a pies psu ucha nie ugryzie!!!.
Do akcji więc akcjonarjusze , brać udział w walnych zgromadzeniach i płukać kichy tym niewydarzonym Prezesom!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:44 [18.02.2009]

piotr34

Podobno Polska ma kilkadziesiat miliardow dolarow rezerw walutowych.Mozna by uzyc tych rezerw i zagrac przeciwko tym bankom,doprowadzic je do ruiny i zaorac.Tym bardziej ze juz wiemy kto przeciwko nam gra,dlaczego, w jaki sposob i jakimi sumami.JP Morgan czy inne benki-spekulanci sa na krawdedzi upadku,mogloby sie okazac ze nasz kontratak bylby wrecz spektakularnie skuteczny.


pomysł nie jest zły, gdyby tak pośrednicy finansowi zechcieli,napisać jak są zachencani do sprzedawania instrumentów finansowych, i jak nie wiele to ma z bycia poważnym finansistą , to z calej tej wiedzy ,dało by się zagrać przeciwko bankom,chyba nawet nie wykorzystując ,wszystkich rezerw.
Tylko trzeba jeszcze zauważyć,że spekulacja nie jest inwestowaniem,więc może by banki zmieniły nazwę , z inwestycyjnych na spekulacyjne, postuluję wręcz zastrzec nazwę "bank inwestycyjny"

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:58 [18.02.2009]

MF potwierdza sprzedaż euro X-Trade Brokers2009-02-18, ostatnia aktualizacja 37 minut temu Ministerstwo Finansów potwierdziło, że przeprowadziło w środę wymianę środków z funduszy europejskich na rynku. --- Marcin R. Kiepas marcin.kiepas@xtb.pl X-Trade Brokers DM S.A. X-Trade Brokers Źródło: X-Trade Brokers

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:00 [18.02.2009]

TYLKO SKOŃCZONE DEBILE BEDA KUPOWAC I TRZYMAC WALUTE !!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:06 [18.02.2009]

Rząd zaczął sprzedawać euro DI 18.02.2009 16:22 Czytaj komentarze(31) Zobacz na forum ({PostCount}) Ministerstwo Finansów wymieniło część funduszy z Unii Europejskiej na rynku, za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego. - W nawiązaniu do wczorajszej zapowiedzi premiera Donalda Tuska, minister finansów ze względu na bardzo atrakcyjny kurs wymiany złotego, przeprowadził dzisiaj standardową operację wymiany części środków europejskich na rynku, za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego - czytamy w komunikacie podpisanym przez wiceministra finansów Dominika Radziwiłła. O ile pamiętamy z wczorajszych deklaracji premiera, wymiana miała nastąpić przy kursie 5 zł za euro. Ministerstwo nie podało w komunikacie po jakim kursie dokonano wymiany, ani jaka część środków została wymieniona. Środa przynosi silne umocnienie złotego wobec euro, dolara i franka. Wcześniej za powód podawano infor

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:18 [18.02.2009]

JAK BEDZIE???? 3.8ZL/ EUR 3,5ZL/ EUR KAZDZY KTO ZNA ANALIZE TECHNICZNA I WIE , ZE JEZELI MAMY WE WZROSCIE CZY SPADKU KTÓRĄŚ FALE WYDLUZONA TO ZOSTAJE ONA ZNIWELOWANA (TREND WZROSTOEY), BADZ TEZ ODROBIONA (TREND SPADKOWY) CAŁKOWICIE BADZ TEZ DO MOMENTU WYDLUZENIA. TAK JEST Z BALONEM SPADA GDZIE ZOSTAL NADMUCHANY LUB POWRACA PO PEKNIECIU NA RYJ! ILE 3,8 CZY 3,5 ZA EURO ??? OBSTAWIAMY ? PROBLEM JEST Z CZASEM . iLE DMY NA TO CZSU ,ŻE TAK SIE STANIE. JESLI JEST POPYT TO FAKTYCZNIE DEBILI BEDZIE SPORO NA 5 ZŁ. aCH...................

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:20 [18.02.2009]

JEST CUUUUUUUD GOSPODARCZY tak jak obiecane bylo! Patrzcie na ten wykres! Euro nie kosztowalo tyle przez ostatnie 5 lat!!! Jednak Tusk troszczy sie o emigracje i ich zarobki :)

Zgłoś Odpowiedz

GURU

17:58 [18.02.2009]

PRZED NAMI SPADKI NA 500 P NA WIG 20 .MOŻNA DUŻO PISAC, ŚIE WSĆIEKAC ALE TO ŃIIC ŃIE ZMIEŃI POWÓD ZAWSZE ZNAJDĄ WIERZCIE MI ŻEBY ZJADŁEM NA GIEŁDŻIE..MOŻEMY TYLKO PODŻIEKOWAĆ POLITYKOM BO WSTEPUJAC DO UNI EUROPEJSKIEJ SPRZEDALI NAS .TERAZ ŃIE MUŚI BYC WOJNY ,FINANSOWO NAS WYKOŃCZĄ... PRAWDA JEST TAKA ŻE ŃIEPOSIADAMY WALUTY NA SPŁATE KREDYTÓW , BANKI ZACHODŃIE ZĄDAJA NATYCHMIASTOWEJ SPŁATY ..NAWET KWOTY Z E SRODKÓW POMOCOWYCH SA ZA MAŁE WYSTARCZA NA DZIEŃ, DWA MOZE TRZY A POTEM SPEKULAŃCI NAS WYKOŃCZĄ.JANUSZ27-80@TLEN.PL

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:05 [18.02.2009]

To zescie to wytłumaczyli, Laik napewno zrozumie!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:48 [19.02.2009]

Jasne choroba głupich księgowych, którzy nie wiedzą co podpisują i jeszcze głupszych prezesów, którzy na to pozwalają ot co dobrze że zimy stulecia nie ma bo by wszystko w kosmos poszło karnawał trzeba szaleć www.superkonkursy.com.pl

Zgłoś Odpowiedz

olo

16:15 [19.02.2009]

Tak, jest to ewidentny atak na polskie firmy-drenaż dolarów i euro z Polski. Najpierw byla akcja propagandowa-kupujcie opcje waltowe i sztuczne zawyzanie kursu zlotego,a teraz nastepuje realizacja zyskow. Atak prowadzony przez banki zagraniczne (goldman sachs...itp...nazwisko mowi dokladnie jaki to kapital..-chciwosc niektorych nie zna granic). Gorzej, ze biora w tym udzial poskie tzw "elity"-czyli po prostu zdrajcy-jak np p.b.premierek bielecki,ktorego firmy biora udzial w wyprowadzaniu dewiz z Polski. Zreszta to nie jedyna metoda ograbiania Polski-np:1. 2 filar-i placenie skaldek emerytalnych do zagranicznych firm oraz wyplyw gotowki za granice; 2. proba prywatyzacji sluzby zdrowia(bo wszystko inne zostalo juz wczesniej sprywatyzowane...). Niestety polskie du... ekonomiczne nie potrafia sie przed tym bronic,rzad jest bezradny-a moze chce takim byc?,bo dostal co dostac mial.
Inni probuja sie bronic-np firmy we Włoszech wystepuja do sadu i nieszczesne opcje walutowe sa anulo

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:30 [19.02.2009]

Gość

Przepraszam bardzo, czem niby rzad ma ratowac zle zarzadzane firmy??? Niech upadna, bedzie to z pozytkiem dla nas wszystkich, niech upadna tez banki, ktore nie wywiaza sie z drugiej strony transakcji. Wszyscy na tym zyskamy. W normalnym kraju nic by sie nie stalo, bo popyt na dobra produkowane przez te firmy nie zniknie. Natychmiast pojawilyby sie setki malych firm przejmujacych rynek. Tak sie nie stanie przez dzialania rzadu, ktory sysytematycznie od 89 roku zmniejsza swobode dzialalnosci gospodarczej. 90% prawa gospodarczego nalezy zlikwidowac, aby gospodarka szybko wstala na nogi po fali bankructw. I to wlasnie anulowaniem bzdurnych ustaw i zwolnieniem 80% urzednikow powinien zajac sie rzad. A rzeczywistosc zalewa nas coraz gorszymi pomyslami 'leberalow aferalow' tym razem z PO...


Tak, niech firmy upadną a kapitał z ich sprzedaży niech popłynie za granicę to na pewno ożywi gospodarkę! Co za bzdury!