Fot. stock.xchng
Na początku stycznia zwracaliśmy tu uwagę na sygnały poprawy sytuacji na rynku surowców oraz być może odwrócenia się światowej koniunktury gospodarczej, przynajmniej krótkoterminowego. Dowód stanowiło odbicie się od dna wskaźnika the Baltic Dry Index (BDI). Wtedy znalazł się on na poziomie 775 punktów, 17% nad swoim absolutnym minimum. Obecnie wystrzelił w górę i wczoraj po kolejnym skoku o ponad 10% dotarł już do 1815 punktów, czyli wybicie jest gwałtowne i wygląda obiecująco.
Niezorientowanym wyjaśniam, że BDI mierzy bieżącą cenę transportu morskiego hurtowych ilości różnych surowców. Jeśli stawki zaczynają rosnąć, oznacza to, że wzrasta ruch i zwiększa się popyt na tego typu usługi. Przykładowo stawka dzienna wynajmu frachtowca podskoczyła z 17 000 $ dziennie w styczniu aż do 34 000 $ obecnie. BDI należy do wskaźników fundamentalnych, bo skompletowanie ładunku takiego potężnego statku zajmuje przecież czasem miesiące i jest skomplikowanym przedsięwzięciem od strony planowania i logistyki. Pomyłka w zamówieniach może drogo kosztować. Stąd wielu analityków przywiązuje dużą wagę do BDI i z uwagą śledzi jego
notowania.
W tej chwili jego wzrost jest napędzany w głównej mierze zamówieniami z Chin, gdzie ruszył program stymulujący gospodarkę o łącznej wartości ponad 600 mld dolarów. Największy popyt zanotowano na rynku metali i zauważmy dużą korelację z ceną interesującej nas z powodu KGHMu miedzi. Metal zdrożał w ostatnich dniach o 12% ciągnąc za sobą kurs lubińskiego kombinatu, który dzięki temu znacznie poprawił swoje perspektywy także od strony analizy technicznej zamykając wczoraj lukę na 36 zł. Możliwe, że niedawny opór na 36 zł, stanie się teraz wsparciem.
Analitycy Citigroup wyrażają swój sceptycyzm wobec tego odbicia i twierdzą, że dopiero w przyszłym roku surowce zaczną trwale drożeć. Z kolei nie zgadzają się z nimi ich koledzy z Morgan Stanley, którzy upierają się, że przynajmniej w tym sektorze najgorsze już za nami.
Trzeba przyznać, że kwestia wydaje się dość skomplikowana, bo przecież recesja jest namacalna i może skutecznie zdusić wszelkie administracyjne próby pobudzenia gospodarek oraz przy okazji kursów surowców. Co ważne, hossa towarowa ma też drugie dno. Jeśli rynki towarowe wystrzelą ostro do góry, spowodują gwałtowny wybuch inflacji, a tego z pewnością nikt nie przywitałby z radością.
Niestety wiele wskazuje na taki scenariusz, który Stany Zjednoczone i rozwinięte gospodarki przeżywały w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, czasach wysokiej inflacji i słabej koniunktury gospodarczej. Wtedy najlepszą inwestycją było złoto, które znacznie lepiej chroniło portfele niż papierowe pieniądze gwałtownie tracące na wartości. Wyrazem tych obaw jest powrót ceny uncji złota w kierunku 1000 dolarów, lecz teraz istotne wydaje się przyjęcie przez rynki programu Obamy. W razie jakichś wątpliwości, inwestorzy ulokują część swoich środków właśnie w aurum. Jeśli zwycięży optymizm, dobrze powinny sobie radzić, przynajmniej w krótkim horyzoncie akcje banków. Co ciekawe, w obu wariantach akcje spółek surowcowych mogą nadal drożeć.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu. Autor posiada akcje KGHM.
Komentarze Czytelników (13)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:25 [10.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:27 [10.02.2009]
I jak spadnie cena dolara, to mimo wysokiej ceny złota inwestor straci.
Zgłoś Odpowiedz
kon-donek
11:27 [10.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:28 [10.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:29 [10.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
inwestorgpw.blogspot.com
11:41 [10.02.2009]
inwestorgpw.blogspot.com
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:01 [10.02.2009]
...
www.sk2.pl/lokataplus
Zgłoś Odpowiedz
capo
12:13 [10.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:14 [10.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
andre
19:26 [10.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
00:45 [11.02.2009]
znalazłam troche na Bloomberg.com.Investment Tools,co prawda poang,ale zrozumieć mozna
Zgłoś Odpowiedz
Gość
07:55 [11.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
irenka_19552
17:12 [20.02.2009]