PO SESJI: Co powie Tim Geithner?
Zbigniew Papiński | Piątek [06.02.2009, 17:45]
49 komentarzy / Skomentuj
Czekamy na show.
W piątek najistotniejsze dane pojawiły się o godzinie 14:30, kiedy dowiedzieliśmy się, że styczeń okazał się najgorszy na rynku pracy w USA od 1974 roku, a oficjalna stopa bezrobocia skoczyła do 7,6%. Warto podkreślić, że i tak jest ona zaniżona dzięki specyficznej metodologii liczenia oraz ukrywaniu prawdziwej skali problemu poprzez skracanie Amerykanom czasu pracy (średnia tygodniowa to tylko 33,3 godzin). Ten ostatni zabieg pozwala zwalniać mniej ludzi.
Podobnie fatalne odczyty poniżej i tak pesymistycznych prognoz usłyszeliśmy z naszej części Europy (produkcja przemysłowa na Węgrzech spadła w skali rocznej aż o 23,3% w grudniu) oraz krajów tak zwanej „starej Unii”, czyli w tym wypadku Niemiec (produkcja przemysłowa -12%) oraz Wielkiej Brytanii (spadek produkcji o 9,4%). A jak zareagowały na takie dictum rynki akcji? Wzrostami.
Brzmi to dość absurdalnie, ale byki postanowiły uznać, że czas rozpocząć znaną nam niebezpieczną grę w udawanie, że wszystkie złe informacje są już zawarte w bieżących cenach, a recesja zaraz zniknie. Czy to realistyczne podejście, czy pobożne życzenia? Raczej nie mamy wątpliwości, jednak kto lubi spekulację pod odbicie ochoczo podłączył się do ruchu i mamy gotowe wzrosty.
Pożywką dla optymistów stał się plan ratunkowy, którego szczegóły ogłosi w poniedziałek w imieniu administracji prezydenta Obamy Timothy Geithner. Usłyszymy wtedy jakie konkretne kroki zostaną podjęte w celu uzdrowienia rynków finansowych (na przykład poruszona będzie kwestia toksycznych aktywów banków) oraz poprawienia niewesołej sytuacji indywidualnych kredytobiorców. Wykorzystane zostaną w tym celu pozostałe środki z pakietu 700 mld dolarów oraz być może kolejne (akurat drukowanie zielonych papierków idzie Amerykanom doskonale). Czy rynki uwierzą w ten nowy plan? Oto jest prawdziwa zagadka. Rozum podpowiada, że nie bardzo, lecz w końcu Amerykanie to urodzeni optymiści i mogą znowu coś sobie wydumać pod co będą rosnąć.
W sumie możemy powiedzieć, że nie jest aż tak istotne co powie Geithner, tylko jak zareagują na jego słowa rynki. Pewnie przetrawią jego słowa na dobre najwcześniej we wtorek i wstrzymajmy się z ocenami do zakończenia sesji giełdowej w Nowym Jorku 10 lutego. Zatem niewiele zależy od naszej lokalnej sytuacji, tylko od tego co wydarzy się poza granicami Polski.
Piątek na GPW należał do bardzo udanych dni dla posiadaczy akcji i indeks WIG20 +3% w końcu odważniej odbił się od dna, w dodatku na całkiem niezłych obrotach ponad 1,3 mld złotych. Zwraca uwagę też uspokojenie na rynku walutowym - dolar spadł do poziomu 3,54 zł, lecz jeden czy dwa dni korekty wiele nie zmieniają w negatywnym sentymencie wobec naszej mocno ostatnio poobijanej złotówki.
Skoro duże nadzieje wiąże z przemówieniem Geithnera sektor finansowy, nie dziwi nas gwałtowny wyskok pod koniec notowań takich walorów jak Getin +11,2% czy BZWBK +9,1%. Z czołowej szóstki najsilniej rósł KGHM +7,7% (miedź dziś ponad +5%) oraz PKN Orlen +6,1%. Na niekorzyść wyróżniło się borykające się z problemami z Gazpromem PGNiG -6%.
Na razie jednak szacujemy ewentualny zasięg zwyżki niwelującej spadki z poziomu powyżej 1900 punktów do nieco poniżej 1450 punktów na maksymalnie jakieś 50% długości fali, czyli gdzieś do 1680 -1700 punktów. To w wariancie optymistycznym, bo fundamentalnie nie ma żadnych powodów do wzrostów, jednak spekulanci ochoczo wykorzystają okazję do szybkiego zarobku o ile się pojawi. Jeśli rynek znowu zawróci poniżej 1500 punktów, nie będą się oni raczej wahać z pospiesznym zamykaniem pozycji wywołując dodatkową podaż spychającą WIG20 do nowych dołków. Zatem ściskamy kciuki za udane show Tima Geithnera, po którym rynek ruszy bardziej zdecydowanie do góry, aby choć trochę zrekompensować ostatnie ciężkie tygodnie dla giełdowych inwestorów trzymających akcje.Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (49)
Skomentuj artykuł
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:59 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:00 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gośćik
18:00 [06.02.2009]
zawsze są to korekty, opory, wsparcia,Obamy.Bushe,dane makro itp.A nie prościej narysować dwie równoległe kreski na wykresie i grać w ich zakresie.Nadmiar informacji i analiz już niejednego zgubił.
pozdrawiam
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:02 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
ar
18:04 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
kon-donek
18:06 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
hukers
18:12 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:15 [06.02.2009]
My możemy samodzielnie podejmowac decyzje ale ogranic
Zgłoś Odpowiedz
GURU
18:40 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Kołek-kreaturka
18:56 [06.02.2009]
A co powiesz na temat dzisiejszej mega paniki i piątkowych spadków w Stanach ? Może wreszcie przyznasz sie do błędu ? Kolejnego zresztą. Ps. "Powrót" a nie "powrut".
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:58 [06.02.2009]
Jasiu, znowu błędy. Do twoich głupot juz sie wszyscy przyzwyczaili, ale pracuj nad ortografią.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:59 [06.02.2009]
Odezwał sie pan WODOSPAD. Dzisiaj znowu wtopa panie wróżbito. Miała być mega panika, a tu wzrosty. Może słówko "przepraszam " ???
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:59 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:59 [06.02.2009]
Janusz,
1. Wyłącz Capslocka, to naprawdę nie jest trudne ...
2.Dzisiaj miały być wg Ciebie spadki w USA ...
Co Ty za dziadostwo uprawiasz ?!
Zgłoś Odpowiedz
plemnik
19:05 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
plemnik
19:05 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:06 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:08 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
inwestorgpw.blogspot.com
19:08 [06.02.2009]
inwestorgpw.blogspot.com
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:10 [06.02.2009]
A do tego jerzeli jósz zrobi małom pomyłkę, co zdaża się niezmiernie żatko, to zaraz pszyzna sie do błendu !
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:17 [06.02.2009]
GURU, ale wtopa ! Jest 19.00 a S&P 500 rośnie 2,5 %. A miała byc megapanika !!!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:28 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:33 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
jerry
20:36 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:41 [06.02.2009]
myśle,że Twój dowcip jest zbyt wyrafinowany jak na inteligencję Janusza i w rezultacie zaśmiecasz forum
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:46 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Ekonomista
21:06 [06.02.2009]
Giełda jest piękna i życie jest piękne.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:16 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Darecki
21:17 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
piotreksep13
21:24 [06.02.2009]
piotreksep13
Zgłoś Odpowiedz
rumcajs
21:46 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
piotreksep13
21:47 [06.02.2009]
piotreksep13
Zgłoś Odpowiedz
piotreksep13
22:15 [06.02.2009]
TPSA 224mln zł -0,8%
pgnig 195mln zł -6%
pekao i pkobp coś ponad 220mln i 280 mln i jeszcze te banki mają zapas do kontynuacji ruchu korekcyjnego lecz ja to traktuje tylko i wylącznie jako korekte :(. Przynajmiej się będzie miło gralo na kontraktach a jak narazie chcę stać się tylko i wyłącznie day traderem lecz ciężko się pozbyć bezemocjalnego zamykania stratnych pozycji na koniec sesji :(
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:51 [06.02.2009]
Pisze się Góró . nałóczyciel kape-wó?
.
Zgłoś Odpowiedz
hawe
23:06 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
kon-donek
23:11 [06.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Go+go
01:17 [07.02.2009]
brawo ...jednego obywatela wiecej...
Zgłoś Odpowiedz
Miecio
06:23 [07.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
KLIWEN
08:59 [07.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:19 [07.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Nostradamus
09:24 [07.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:08 [07.02.2009]
NA CO DRUGIM FORUM PISALI ZE BEDZIE KRACH A TY BEZMYSLNIE TYLKO TO KOPIOWALES JELOPIE
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:55 [07.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:26 [07.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
21:15 [07.02.2009]
CHŁOPCZYKU POWIEDŻIEĆ TO MOŻESZ DO SWOJEGO PSA JAK GO MASZ ....A JEŻELI CHODŻI O KOREKTE W GÓRE TO ZAWSZE MOŻE SIE ZDARZYĆ , LICZY ŚIE TREND ... JANUSZ27-802@LEN.PL
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:49 [08.02.2009]
ANUSZ27-802@LEN.PL
Zgłoś Odpowiedz
piotreksep13
13:38 [08.02.2009]
piotreksep13
Zgłoś Odpowiedz
piotreksep13
14:57 [08.02.2009]
Zgłoś Odpowiedz
piotreksep13
14:59 [08.02.2009]
piotreksep13
ps może ktos tego jusia z tąd zabrać bo tylko wnerwia ludzi tym spamem i beszczelnym naganianiem na jego badziewny system:(