Wykorzystaj prawdziwy efekt stycznia
Zbigniew Papiński | Sobota [17.01.2009, 16:50]
39 komentarzy / Skomentuj
Fot. stock.xchng
Ostatnio da się zauważyć, że WIG20 ugrzązł w konsolidacji pomiędzy 1600, a 1900 punktów i skala zarobków w sektorze dużych spółek wydaje się dość ograniczona. Łapacze okazji czają się przy dolnym ograniczeniu w szerokiej strefie 1550-1650 pkt, aby potem pozbywać się walorów przy oporach w okolicach 1900 punktów. Ostrożniejsi czekają na uspokojenie się sytuacji i trwałe wyjście indeksu powyżej 1900, aby dopiero wtedy przystąpić do zakupów.
Tymczasem przeżywamy prawdziwy efekt stycznia na małych spółkach, gdzie trafiają się naprawdę solidne wystrzały na coraz większej grupie walorów. Najbardziej spektakularnym przykładem jest wyjście z dołka przez austriackiego dewelopera Immoeast. Przez dwa miesiące od dołka 13 listopada cena wzrosła o … 344%. Dodatkowo od 31 grudnia spółka rysuje wyłącznie białe świece.O efekcie stycznia można było przeczytać w artykule z 22 grudnia, czyli niemal miesiąc temu, więc każdy zainteresowany miał czas zapoznać się z tematem i podjąć odpowiednią decyzję. Przyznam, że liczyłem na nieco lepsze zachowanie się dużych, ale rozczarowanie na blue chipach niektórzy osłodzili sobie rajdami mniejszych walorów.Sporo osób błędnie sądzi, że efekt stycznia dotyczy wszystkich spółek, tymczasem jak naukowo udowodniono to raczej średniaki i maluchy właśnie w pierwszym miesiącu zarabiają z reguły więcej niż przez resztę roku. Tłumaczy się ten fenomen między innymi przebudową portfeli przez instytucje finansowe i szukaniem nowych liderów. Tymczasem wbrew wyskokom na pojedynczych akcjach mWIG40 szoruje po dnie. Dlaczego? Niestety ciążą mu jak kamień u szyi walory banków, które jak wiemy w tym roku raczej będą przeżywać trudności fundamentalne. Dodatkowo gra w opcje zbiera kolejne ofiary – wczoraj bankructwo ogłosiły starachowickie Odlewnie. Skłania to do zastanowienia nad kompetencjami zarządów wielu naszych firm, a przecież na giełdzie mamy rzekomo te najlepsze. No i praktycznym wnioskiem wydaje się duża ostrożność wobec zakupów akcji spółek, które bawią się w spekulantów opcyjnych. Ciekawe też jak skończy się sprawa w sądzie jaką zamierza wytoczyć toruński Apator bankowi, który przekonał zarząd spółki do skorzystania z instrumentów pochodnych. Być może też jest to taktyczna zagrywka prezesa Niedźwieckiego i sprawa rozejdzie się po kościach, a spółka po prostu odda bankowi mniej pieniędzy.
Również sWIG80 nie prezentuje się najlepiej, a tymczasem mimo wszystko obserwujemy wystrzały na wybranych akcjach. Ostatnio bardzo dużo takich zobaczyliśmy na walorach z najniższymi nominałami, z cenami za pojedynczą akcję poniżej 1 zł. Przyglądając się wynikom finansowym i perspektywom spółek, które wzięli na celownik spekulanci, raczej trudno doszukać się czegoś nadzwyczajnego i chodzi bardziej o szybki manewr z podbiciem ceny i ucieczką niż jakieś poważne inwestycje, ale jak pokazał Immoeast potencjał takich ruchów czasem jest niesamowity i wystarczy czekać przesuwając coraz wyżej stop lossa, a efekty potrafią mile zaskoczyć. We wtorkowym komentarzu po sesji niezobowiązująco wytypowałem do wzrostów Erbud i jak na razie nie jest chyba źle? Zysk 15,7% w trzy dni. Rzecz jasna nie mam tych akcji, ani nie zamierzam ich kupować (nagonkę na swoje akcje zostawiam innym). Zachęcam do pracy w weekend nad wykresami, bo ewentualna nagroda wydaje się kusząca, a przemyśleniami można się dzielić z innymi w komentarzach. Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (39)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:17 [17.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
17letni biznesmen
17:28 [17.01.2009]
Aby na tym zarobic a nie stracic to trzeba miec wuja w zażadzie spółki albo ojca Sobolewskiego
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:19 [17.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gośćpopiel
18:29 [17.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
dusigrosz
19:50 [17.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
zofka
19:53 [17.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:56 [17.01.2009]
ja tez duszę ale małżonkę w łóżku
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:16 [17.01.2009]
Na pociechę:
http://housik.pl/tek(…)owiec
:-)
Zgłoś Odpowiedz
hukers
20:51 [17.01.2009]
dlaczego drozeja obligacje rzadu usa? Stopy % niskie, to oznacza dlugotermonowe ryzyko inflacji, to po co kupuja obligacje? swiat spodziewa sie umacniania dolara wzgledem innych walut? czy tez amerykanie boja sie deflacji w swoim kraju i sami je kupuja? ale za co bo przeciez oszczdnosci nie maja chyba ze bogaci je nabywaja? kto kupuje wiecej ?zagranica czy bogaci amerykanie?
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:20 [17.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
lszyposzynski
11:47 [18.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:54 [18.01.2009]
Jeśli wytrzymasz to rocznie masz 7,3k, czyli za 10 lat przy 10% średniego zysku co rok dojdziesz od zera do 130 000, całkiem nieźle.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:41 [18.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
judex
13:48 [18.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:37 [18.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
tom
14:58 [18.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:10 [18.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:05 [18.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
inwestorgpw.blogspot.com
16:33 [18.01.2009]
inwestorgpw.blogspot.com
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:10 [18.01.2009]
www.centrumkradytowe(…)ki.pl
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:14 [18.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:47 [18.01.2009]
JWC odbił sie w piątek od 5,7. zobacz sobie kolego wykres. Mam go od kilku dni ale ten wykres martwi mnie trochę
Zgłoś Odpowiedz
GURU
09:18 [19.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:51 [19.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:38 [19.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:39 [19.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
13:07 [19.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
13:11 [19.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
13:14 [19.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:53 [19.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:55 [19.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
14:14 [19.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:43 [19.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:36 [19.01.2009]
Tak działa każda giełda.Pretensje można mieć do rządów za zbyt liberalną politykę wobec rynku.Państwo najchętniej umyłoby ręce.Szkolnictwo sprywatyzować, służbę zdrowia sprywatyzować, bankowość sprywatyzować.Państwo najchętniej ograniczyłoby swoją działalność do zarządzania resortami siłowymi.Politycy braliby pieniądze za nic.Teraz społeczeństwo musi ponosić ciężary takiej polityki.Kilka procent społeczeństwa wydoiła resztę w majestacie prawa.Państwo powinno zachować wpływ na sektor bankowy.Teraz Anglicy nacjonalizują banki.Wyobrażacie sobie?Nacjonalizacja.Przecież, to symbol komunizmu i socjalizmu.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:50 [19.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
16:43 [19.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:53 [20.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
07:47 [21.01.2009]
Zgłoś Odpowiedz
GośćG54
12:28 [22.01.2009]