• WIG +1,44%
  • WIG20 +1,72%
  • mWIG40 +1,02%
  • sWIG80 +0,54%
  • FW20 +1,66%
  • NewConnect -0,13%
  • DJI +1,09%
  • NASDAQ +2,46%
  • S&P500 +1,6%
  • NIKKEI225 +0,26%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude +1,48%
  • Ropa Brent +2,04%
  • Złoto +0,07%
  • Srebro -0,8%
  • Miedź +1,82%

Pokaż wszystkie

Jak radzić sobie z finansami w 2009 roku?

Zbigniew Papiński | Wtorek [06.01.2009, 12:20]

19 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Skorzystaj z 20 praktycznych rad.

Tygodnik BusinessWeek poprosił doradców finansowych o wskazówki dotyczące zaczynającego się właśnie nowego roku. Z pewnością przynajmniej część z nich warto wykorzystać. Zostały one lekko zmodyfikowane, aby bardziej pasowały do polskich realiów.

1. Nie zgaduj na siłę przyszłości. Zmienność rynkowa powoduje, że mylą się najwięksi eksperci i naprawdę nikt dokładnie nie wie czy dno bessy było już jesienią, czy wręcz odwrotnie – najgorsze dopiero przed nami.

2. Trzymaj w pogotowiu gotówkę. Kryzys gospodarczy może dotknąć każdego i dobrze posiadać wtedy fundusz bezpieczeństwa (na przykład na koncie lokacyjnym), z którego skorzystasz w razie utraty pracy zanim znajdziesz nową. Powinien on wynosić równowartość co najmniej trzymiesięcznych wydatków danego gospodarstwa domowego.

3. Inwestuj globalnie. Nie ograniczaj się do kupowania akcji tylko z jednego kraju. Przykładem są Chiny, które mimo ogólnoświatowego kryzysu z pewnością mają zdrowszą fundamentalnie gospodarkę niż Stany Zjednoczone czy Niemcy.

4. Nie szukaj złotego strzału na giełdzie w jednej trafnej inwestycji. Taka strategia czasem przynosiła doskonałe zyski w hossie, ale teraz może być zabójcza dla twojego portfela. Niektóre spółki nie tylko znacznie stanieją, ale wręcz zbankrutują i ich akcje nie będą nic warte.

5. Szukaj możliwości obniżenia płaconych podatków. Nie chodzi o nielegalne operacje, ale korzystanie z dostępnych ulg.

6. Nie zaprzestawaj odkładania na emeryturę. Niektórzy zniechęceni słabym 2008 rokiem zaprzestają oszczędzania w IKE i III filarze, ale to nierozsądna strategia. Z pewnością każdy już nauczył się, że nie wystarczy wrzucić pieniądze do czarnej skrzynki z napisem zysk i czekać na profity, ale trzeba kontrolować stan inwestycji i reagować w razie strat relokacją w bezpieczniejsze aktywa.

7. Wydawaj mniej niż zarabiasz. Czasem najprostszą prawdę najtrudniej zrozumieć. Nieważne czy zarabiasz 1500 , 3000 zł, czy 10 000 zł miesięcznie. Jeśli wydajesz więcej niż wynoszą twoje przychody, nigdy nie wzbogacisz się.

8. Nie wykonuj gwałtownych ruchów. Wiele osób nadmiernie reaguje na bieżące wydarzenia relacjonowane w mediach. W ten sposób kupowali akcje i fundusze inwestycyjne, gdy WIG20 przekraczał 3500 punktów, a sprzedawali bojąc się kryzysu przy 1500 punktów. Najrozsądniejsze wydaje się sporządzenie choćby podstawowego długoterminowego planu finansowego, w którym określisz swoje cele inwestycyjne, a następnie trzymanie się jego założeń.

9. Spłać najdroższe długi. Coraz więcej osób wpada w sidła wysokooprocentowanych kredytów konsumpcyjnych (wliczając w to także karty kredytowe). Wszyscy z długiem oprocentowanym 15 czy 20% rocznie nie powinni szukać nowych inwestycji, tylko skoncentrować się na jak najszybszej spłacie. Tu mają z góry znaną wysoką stopę zwrotu.

10. Nie porzucaj akcji. Giełda była fatalnym miejscem w zeszłym roku, ale w tym przynajmniej przez jego część może przynieść naprawdę niezłe profity. Na przestrzeni lat największe zyski dają inwestycje w akcje rozpoczęte jeszcze w trakcie recesji.

11. Kontroluj swoje wydatki. Większość ludzi tak naprawdę nie wie, gdzie rozpływają się ich pensje. Przez to ucieka im wiele pieniędzy. Można monitorować wydatki przeglądając wyciągi z kart oraz zbierając przez kilka tygodni paragony ze sklepów, aby przeanalizować ich strukturę.

12. Nie płać wysokich opłat za zarządzanie. Niektóre fundusze przy zakupie lub umorzeniu liczą sobie słoną prowizję. Dodatkowo pobierają one wysoką opłatę roczną za zarządzanie wliczaną na bieżąco w wyceny jednostek. Można uniknąć opłat nabywając fundusze bez pośredników przez internet lub konstruując samodzielnie portfel indeksowy naśladujący ruchy giełdy.

13. Terminowo reguluj płatności w banku. Gdy masz kłopoty z zapłatą raty zgłoś to u pożyczkodawcy – z pewnością postara się chociaż trochę pomóc. Wpis do BIK może zamknąć tobie na dłużej dostęp do kredytu na przykład na upragnione mieszkanie.

14. Nie biegnij za stadem. Jak mawia sławny inwestor Warren BuffettBój się, gdy inni są chciwi. Bądź chciwy, gdy inni się boją.” Tłum jako całość się myli i dlatego staraj się myśleć niezależnie samodzielnie podejmując swoje decyzje.

15. Zapisz swój budżet domowy i plan inwestycyjny, a potem trzymaj się planów. Nawet kilka prostych założeń na kartce papieru czy w pliku w komputerze ma znacznie większą wartość niż najbardziej misterny plan ułożony jedynie w głowie. Przy okazji pozwala nam na częściowe wyłączenie emocji niepotrzebnych w inwestowaniu.

16. Nie zapomnij o ubezpieczeniu. Nie należy mieszać ubezpieczania z inwestowaniem, ale są ludzie, którzy ubezpieczają swoje samochody na wyższe sumy niż własne życie. Co jest ważniejsze?

17. Sprawdź swojego doradcę finansowego. Sprawa Madoffa uświadomiła wszystkim, że samo nazwisko nie wystarczy i zawsze trzeba wszystko dokładnie sprawdzać przed zainwestowaniem pieniędzy. Najlepiej jeśli umieją udowodnić swoje kwalifikacje konkretnymi wynikami.

18. Nie inwestuj w żadne produkty czy aktywa, których nie rozumiesz. Skomplikowany instrument finansowy wcale nie gwarantuje wyższego zysku, a wręcz przeciwnie, łatwiej w nim ukryć pułapki na naiwnego klienta.

19. Sprawdź czy bezpieczne inwestycje są rzeczywiście bezpiecznie. Czasem reklama nie do końca oddaje prawdę. Zanim powierzysz komukolwiek swoje pieniądze dopytuj się o szczegóły i gwarancje bezpieczeństwa. Przykładowo, zakładając lokatę sprawdź czy bank należy do BFG.

20. Nie podejmuj większego ryzyka niż cię stać. Niektórzy na siłę będą teraz starali się odrabiać straty z ubiegłego roku wpadając w fatalną serię kiepskich inwestycji z powodu nadmiernego zlewarowania i negatywnych emocji. Z drugiej strony inna grupa dla odmiany na długo odwróci się od akcji czy funduszy pozbawiając się potencjalnego zysku.

Skorzystanie choćby z kilku z tych wskazówek powinno poprawić stan finansów każdego czytelnika i oby rozpoczęty rok był pod tym względem lepszy od poprzedniego.

Komentarze Czytelników (19)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:39 [06.01.2009]

Ech rady, które niby wszyscy powinni znać i się do nich stosować.
To tak jak z przechodzeniem przez ulicę, znamy zasady, ale czy się do nich stosuję( złe porównanie).

Zgłoś Odpowiedz

Dzyndzel

13:17 [06.01.2009]

Ad 6. III filar to NIE JEST EMERYTURA. Panie Zbigniewie proszę przeczytać dowolne OWU III filaru.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:25 [06.01.2009]

III filar to jest odkładanie na emeryturę. Dzyndzel nie wiesz o tym?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:16 [06.01.2009]

Gość

III filar to jest odkładanie na emeryturę. Dzyndzel nie wiesz o tym?


Nie prawda. III filar to może być polisa inwestycyjna, ale również inwestycja np. w złoto. I nikt nie może ci nakazać kiedy masz zacząć inwestować, a kiedy skończyć, więc Dzyndzel ma racje.

Zgłoś Odpowiedz

belzebub_uk

14:35 [06.01.2009]

Jest tylko jeden problem - skad wziac na to wszystko kase???????????

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:43 [06.01.2009]

21. Nie jedz, nie pij, siedź po ciemku, pierz papier toaletowy...
i co jeszcze?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:53 [06.01.2009]

a jaka opinie ma GURU to on wie wszystko

Zgłoś Odpowiedz

Dzyndzel

15:15 [06.01.2009]

III Filar to jest ubezpieczenie na życie w dodatku bardzo drogie ubezpieczenie. Przeczytajcie co jest "Przedmiotem ubezpieczenia" a po drugie zwróćcie uwagę kiedy polisa upada - to jest bardzo ważne! Może dojść do takiej sytuacji, że w wieku np. 55lat dostajesz pismo od ubezpieczyciela, że polisa upada z powodu braku środku na pokrycie kosztów ubezpieczenia, opłat itp.
Budzimy się z ręką w nocniku.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:01 [06.01.2009]

GŁUPIE ANALE ZNÓW PIEPRZYLI O KOŃCU ŚWIATA I CO!??? ZAPAMIĘTAJ!!! ANAL MA SKUTECZNOŚĆ 20% , A MAŁPA 50%.

Zgłoś Odpowiedz

Hans

16:05 [06.01.2009]

Jak ktoś już zebrał tak z 30-60 tyś w OFE, to na h. mu ubezpieczenie emerytalne? Lepiej wtedy inwestować w siebie, dzieci, złoto, jakieś dobra trwała itp.

Zgłoś Odpowiedz

GURU

16:24 [06.01.2009]

14 PUNKT KOMENTARZA STOSUJE ZAWSZE I POLECAM....A JUTRO ZAPOWIADAM SPADKI.......TAK SPADKI JANUSZ27-80@TLEN.PL

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:16 [06.01.2009]

mogę potwierdzić, od jutra będą spadki przez 2 dni

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:24 [06.01.2009]

re. punkt 6

co za ludzie przestają odkładać do IKE czy funduszy akcyjnych wtedy jak sa one najtańsze, ci sami ludzie chyba wolą robic zakupy podczas szczytów hossy jak ceny są 3 razy wyższe od obecnych.. bez sensu, ale tego właśnie uczą w szkołach.

Uczcie się w przyjaznych miejscach, np. forumPi.pl , blogPi.pl

Zgłoś Odpowiedz

platynowy Gość

11:38 [07.01.2009]

za dużo ludzi pisze o złocie.....znaczy że złoto będzie tanieć :-)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:02 [07.01.2009]

Mam zawieszone środki z e Skarbca-III filar w Skarbcu gotówkowym,jako w przechowalni w oczekiwaniu na lepsze czasy.To ok.25 tys.zł.Czy już czas przenieśc je w poprzednie miejsce????

Zgłoś Odpowiedz

Nowicjusz

12:09 [07.01.2009]

Może ktoś mi wytłumaczy,dlaczego dobrą informacją dla posiadaczy subfunduszy obligacji jest spadek ich rentowności w związku ze obniżeniem stóp procentowych? Wydawć by sie mogło,że jest to wiadomośc zła??? Ja chyba nigdy tego nie zrozumiem...:-(((

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:36 [07.01.2009]

Co do obligacji to wygląda tak. Załóżmy, że fundusz kupuje obligacje po 94 zł o wartości nominalnej 100 zł, czyli ma w tym momencie rentowność około 6%. (dokładniej 6/94)
Teraz stopy procentowe spadają, więc rentowność załóżmy spada do około 5% (dokładniej 5/95), więc automatycznie obligacja drożeje do 95 zł, czyli automatycznie wartość portfela rosnie z 94 na 95 zł.
To tak w uproszczeniu.

Zgłoś Odpowiedz

Nowicjusz

10:28 [08.01.2009]

Dziękuję,kolego...Coś niecoś dotarło do mojej móżgownicy..:-))) Narazie więc nie będę sie spieszył z umarzaniem,może jeszcze coś da sie ugrać???:-)

Zgłoś Odpowiedz

Achaa

11:26 [08.01.2009]

czyli przygotowanie na kryzys nie jest dla zwyklych zjadaczy chleba, watpie,ze osoba ktora do tej pory zyla od wypalty do wyplaty zdolala odlozyc cokolwiek.