• WIG +1,44%
  • WIG20 +1,72%
  • mWIG40 +1,02%
  • sWIG80 +0,54%
  • FW20 +1,66%
  • NewConnect -0,13%
  • DJI +1,09%
  • NASDAQ +2,46%
  • S&P500 +1,6%
  • NIKKEI225 +0,26%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude +1,48%
  • Ropa Brent +2,04%
  • Złoto +0,07%
  • Srebro -0,8%
  • Miedź +1,82%

Pokaż wszystkie

Po jakim kursie złotego przyjmiemy euro?

Wojciech Suchomski | Wtorek [23.12.2008, 10:56]

88 komentarzy / Skomentuj

Fot.stock xchng
Po publikacji artykułu o franku szwajcarskim otrzymałem sporo pytań, zadanych e-mailem i przez mój blog, o prognozę kursu złotego w najbliższych latach. Wiadomo, wielu Czytelników zaciągnęło kredyty walutowe, lub zamierzają to zrobić, i obawiają się o opłacalność tego przedsięwzięcia. W niniejszym artykule zastanowimy się, co decyduje o sile waluty i ile złotych może kosztować euro za kilka lat.

Rozważania o sile waluty trzeba zacząć od stwierdzenia, na czym opiera się pieniądz. Parytet złota, czyli wymienialność pieniędzy na złoto, został zniesiony już dawno temu, a obecnie waluty krajów opierają się na zaufaniu. Jeśli zaufanie obywateli danego kraju, oraz inwestorów zagranicznych jest wysokie, waluta pozostaje silna. Jeśli zagraniczni inwestorzy uważają, że dany kraj ma świetlane perspektywy rozwoju, do takiego kraju napływają kapitały, a jego waluta umacnia się. Z kolei wojna czy wybuch kryzysu gospodarczego powodują wycofywanie się inwestorów, czasem za wszelką cenę. Ostatnio kapitał zagraniczny w panice ewakuował się z Islandii, która nie miała wystarczających rezerw walutowych na obronę kursu swojej waluty i w ciągu dwóch tygodni korona islandzka straciła 70% do euro. Kłopoty gospodarcze Ukrainy przeceniły tamtejszą walutę - hrywnę - o 50% w ciągu miesiąca. Po wojnie z Gruzją i spadku cen ropy naftowej inwestorzy rozpoczęli ewakuację z Rosji, ale rząd tego kraju wydał 150 mld dolarów na obronę rubla, dzięki czemu stracił on do dolara tylko 17 procent.

Wielu ekonomistów wierzy, że wysokie stopy procentowe są w stanie utrzymać wysoki kurs waluty. Cóż, przykład polskiego złotego świadczy o tym, że nie zawsze tak musi być. Wraz z rozwojem kryzysu finansowego na świecie, coraz więcej banków centralnych obniżyło stopy procentowe, na przykład amerykańska Rezerwa Federalna obcięła je do zera. Na tym tle polski złoty, gdzie podstawowa stopa referencyjna wynosi 5,75%, powinien jaśnieć niczym gwiazda poranna, a mimo to od sierpnia stracił 30% do euro. Na osłabienie polskiej waluty wpłynęła nieciekawa sytuacja w regionie Europy Wschodniej, do której ciągle jesteśmy zaliczani jako rynek wschodzący. Oczywiście, podniesienie stóp procentowych może tymczasowo wzmocnić walutę, ale na dłuższą metę decyduje o tym zaufanie inwestorów, że gospodarka będzie dynamicznie się rozwijać. Czy osłabienie potrwa dalej?

Analitycy walutowi i traderzy walut na rynku Forex używają skomplikowanych modeli, aby przewidzieć kierunek przepływu kapitałów i przyszłe kursy. Aby sporządzić prognozę dla złotego, analizuje się także trendy i wzajemne relacje między innymi parami walutowymi. W dzisiejszym artykule nie zamierzam zagłębiać się w takie szczegóły, ale podzielę się prostym narzędziem, które każdy będzie mógł samodzielnie zastosować. Tym narzędziem jest regresja liniowa. Mówiąc obrazowo, jest to linia prosta, która przebiega dokładnie przez środek wykresu danej pary walut i opisuje panujący na niej trend. Dzięki temu łatwo możemy zauważyć, jak daleko kurs odchyla się od głównego trendu. Możemy też przedłużyć wykres w przyszłość, stawiając w ten sposób prognozę. Regresję liniową wyliczają programy do analizy danych giełdowych. Na przykład w stosowanym przeze mnie Metastocku trend dla euro i dolara, wyliczany regresją liniową wygląda następująco:

1 stycznia 1999 roku euro weszło do obiegu w transakcjach bezgotówkowych i od tego dnia możemy narysować wykres. Jak widać, długoletni trend wskazuje na umacnianie europejskiej waluty. W połowie tego roku nastąpiło gwałtowne osłabienie euro, ale ostatnio wracamy do wieloletniego trendu (obecnie 1,44 dolara za euro).

W przypadku pary złotego i dolara możemy wyznaczyć trend już od 1 stycznia 1995 roku, kiedy do obiegu wszedł nowy złoty polski (PLN):

Jak widać, polska waluta podlegała gwałtownym wahaniom, pomiędzy 2 złotymi a 4,7 złotymi za dolara, co było spowodowane płytkością polskiego rynku kapitałowego. Kiedy rynek jest płytki, łatwo go rozchwiać. Mimo to, wieloletni trend złotego do dolara jest niemal horyzontalny i od lat utrzymuje się na poziomie 3,3 PLN za USD.

10 września premier Donald Tusk zapowiedział, że w 2011 roku Polska przyjmie euro. Właściwie było wiadome, od kiedy nasz kraj przyłączył się do Unii Europejskiej, że kiedyś to euro wprowadzimy. Problemem było tylko podanie daty. Wielu ekonomistów kwestionuje, że do 2011 roku zdążymy spełnić kryteria przyjęcia europejskiej waluty, bardziej prawdopodobne, że stanie się to 1 stycznia 2012 roku. Przeciętnego kredytobiorcę hipotecznego bardziej interesuje jednak po jakim kursie zostanie przeliczony jego kredyt hipoteczny, czy opłaca się jeszcze brać kredyt na mieszkanie w euro. Najpierw spójrzmy na 10-letni trend na parze euro złoty. Ponieważ trend jest spadkowy, regresja liniowa wskazuje na rosnące zaufanie do naszej gospodarki. Rzeczywiście, w ostatnim półroczu doświadczyliśmy szalonych skoków na naszej walucie, ale być może w lipcu tego roku wahadło walutowe było po prostu zbyt silnie wychylone na korzyść złotego? Oto wykres euro do złotego w ostatnich 10 latach.

A teraz wykres, na który być może czekają wszyscy Czytelnicy. Ile będzie kosztowało euro w dniu jego wprowadzenia w Polsce? Oczywiście, będziemy to wiedzieli pół roku wcześniej, ponieważ kurs złotego zostanie przeliczony i ustalony przed wprowadzeniem euro do obiegu w Polsce. Patrząc jednak na wieloletnie trendy, możemy spodziewać się, że 1 stycznia 2012 wymiana nastąpi po kursie 3,68 złotego za euro. Decyzja o wprowadzeniu euro na Słowacji spowodowała nagłe, 7-procentowe umocnienie korony słowackiej, dlatego można spodziewać się, że ostateczna decyzja o wprowadzeniu euro w Polsce również spowoduje umocnienie polskiej waluty. Jeśli wprowadzenie euro nastąpiłoby po kursie 3,4-3,7 złotego oznaczałoby to, że obecnie euro jest przewartościowane. Jeśli mam rację, każdy kto dzisiaj bierze kredyt na mieszkanie w euro, zyskałby po przeliczeniu waluty w 2012 roku od 11 do 21 procent.

Komentarze Czytelników (88)

Zgłoś Odpowiedz

Lukasz

12:07 [23.12.2008]

Dobry artykuł, aczkolwiek nie zgadzam się co do kursów na parach walut związanych z dolarem. Model regresji liniowej jest bardzo dobry w sytuacji kiedy nie ma aż tak bardzo dużych zawirowań na rynkach. W obecnej sytuacji nie ma pewności co się będzie działo z dolarem, może dojść do sytuacji w której wydruk pieniądza wpomopowanego w system finansowy przerodzi się w hiperinflację a to z kolei doprowadzi do załamania się wartości dolara - i jest to wg. mnie bardzo prawdopodobny scenariusz. Jeżeli chodzi o wprowadzenie euro w Polsce - plan jest nieco nierealny i nieco paniczny. Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, jest źle i będzie coraz gorzej - jak w tej sytuacji złotówka ma zyskiwać do euro? Zwłaszcza w czasach recesji wzmacniają się waluty krajów, uważanych powszechnie za gospodarki rozwinięte i bezpieczne - Polska taką nie jest. Podsumowując: najbardziej prawdopodobny scenariusz: EUR/PLN w górę USD/PLN w dół.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:13 [23.12.2008]

Niestety więcej zależy to od polityków niż ekonomistów.Moim zdaniem wymiana na euro powyżej 3 zł jest nieopłacalne,lepiej poczekać dłużej.Poza tym analiza w 10-cio letnich okresach to zbyt duże uogólnienie,5-cio letnie okresy oddają lepiej realną zależność kursów walut.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:03 [23.12.2008]

Czyli,jak by nie patrzył ,tak,czy tak,po tyle czy po tyle wniosek jest prosty - będziemy jeszcze większymi dziadami we własnym kraju.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:07 [23.12.2008]

nie dla euro, dajcie zyc zwykłym ludziom

Zgłoś Odpowiedz

Gościu

13:19 [23.12.2008]

bez sensu sie przejmujecie, i tak będzie jak będzie

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:32 [23.12.2008]

jestem importerem starych gruchotów i denerwuje mnie ta chuśtawka kursów chcę euro jurz dziś

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:33 [23.12.2008]

Gościu

bez sensu sie przejmujecie, i tak będzie jak będzie

Masz rację,taki już los barana z mózgiem płaskim jak ekran telewizora.Za debilny aby spostrzec,że może swój los radykalnie odmienić przy skrzynce ze szparą do wrzucania kartek.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:01 [23.12.2008]

Gość

jestem importerem starych gruchotów i denerwuje mnie ta chuśtawka kursów chcę euro jurz dziś


Nie denerwuj sie. Weź słownik ortograficzny. Lektura uspokaja i przynosi korzyści.

Zgłoś Odpowiedz

Awersa

14:02 [23.12.2008]

tu opis jak euro wprowadzano w innych krajach europy:
http://euro.eprace.e(…)u.pl/


Awersa

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:07 [23.12.2008]

Niski kurs euro to przede wszystkim realne przeliczenie wartości naszych nieruchomości oraz wartości pracy w przeliczeniu na siłę nabywczą pieniądza.Wysoki kurs da znów okazję wszelkim spekulantom i cwaniaczkom na szybkie zrobienie kasy kosztem zwykłych ludzi dlatego jestem pesymistą i wolałbym odłożyć wejście euro do czasu aż naród zmądrzeje i przestanie wybierać "cudotwórców'.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:41 [23.12.2008]

Gość

Gość

jestem importerem starych gruchotów i denerwuje mnie ta chuśtawka kursów chcę euro jurz dziś


Nie denerwuj sie. Weź słownik ortograficzny. Lektura uspokaja i przynosi korzyści.



JUŻ JUSZ JURZ JÓŻ JÓRZ JUSZ :D

Pewnie po zawodówce jesteś :-)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:54 [23.12.2008]

Gość

Gość

Gość

jestem importerem starych gruchotów i denerwuje mnie ta chuśtawka kursów chcę euro jurz dziś

Nie denerwuj sie. Weź słownik ortograficzny. Lektura uspokaja i przynosi korzyści.

JUŻ JUSZ JURZ JÓŻ JÓRZ JUSZ :D Pewnie po zawodówce jesteś :-)

He,he ,he zapomniałeś jeszcze o "chuśtawce"...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:56 [23.12.2008]

A gdzież to nasz GURU się podziewa ? Czyżby obliczał nowy termin wodospadu ?

Zgłoś Odpowiedz

Gość BOMBEL

17:47 [23.12.2008]

Panowie ten artykol z tymi wykresami to zwykly stek glupot tak zwanych analitykow kreski mozna stawiac w dowolnym punkcie i dowolnie tlumaczyc .Takie wykresy podnosza wiarygodnosc analityka ale trzeba byc naiwniakiem zeby opierac swoje plany na tych ukladankach.W dzisiejszych czasach jakie kolwiek zasady czy reguly przestaly funkcjonowac.Tak naprawde to kilka osob ktore w szczegolach zaplanowaly ten kryzys wie co bedzie za kilka lat jezeli cos im nie stanie na drodze do celu. ( jezeli ktos zyje na biezaco nie wiele traci a jezeli ma jakies zasoby -TO nie patrz za daleko patrz pod nogi ,kto ma olej w glowie wie co mam na mysli-) Cala akcja ktorej skutki zaczynamy odczowac obecnie zostala uruchomiona w czasach kiedy dolar zostal pozbawiony parytetu w zlocie i Bank Rezerw Federalnych oddany zostal w prywatne rece i bankierzy dostali swobode w generowaniu tak zwanych produktow bankowych (Czytaj pulapek) to bylo potrzebne jako narzedzie do celu.Komuna nie zostala obalona po to zeby lu

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:50 [23.12.2008]

Naucz się pisać po polsku zanim zaczniesz publicznie ośmieszać siebie i swoją szkołę. Piszemy "artykuł" itd itp. Nieuki do książek!

Zgłoś Odpowiedz

Gość BOMBEL

18:23 [23.12.2008]

....komuna nie zostala obalona zeby ludzia zylo sie lepiej (za komuny jednak bylo lepiej mlodzi i ci co skorzystali na tym przewrocie pewnie powiedza ze klamie a jednak nie- ja mam wszystko co potrzeba do zycia ale ludzi nie zabijali sie za kase byla stabilizacja dostep do lekarzy w czasy daemowe zaklady pracy mialy przychodnie szpitale szkoly zawodowe,nauka po pracy pytajcie ludzi ktorzy konczyli zaocznie szkoly w szkolach byly gabinety dentystyczne za free itd......)Obalenie komuny to kolejne narzedzie potrzebne tym goscia do realizacji celu , polozenie lapy na ropie w Iraku i zalozenie baz w strategicznech miejscach.Nikt kto nie jest w tajemniczony nie jest w stanie przewidziec co bedzie za tydzien a co dopiero za kilka lat teraz mamy faze dezimformacji .Tak na marginasie ludzie ktorzy podawali sie za komunistow w tamtych czasach kradli po troszeczku a teraz zaj.........b.ali wszystko

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:46 [23.12.2008]

ale jaja, co jeden to mądrzejszy !!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:05 [23.12.2008]

Gość

Gość

Gość

Gość

jestem importerem starych gruchotów i denerwuje mnie ta chuśtawka kursów chcę euro jurz dziś

Nie denerwuj sie. Weź słownik ortograficzny. Lektura uspokaja i przynosi korzyści.

JUŻ JUSZ JURZ JÓŻ JÓRZ JUSZ :D Pewnie po zawodówce jesteś :-)

He,he ,he zapomniałeś jeszcze o "chuśtawce"...

stoję zawsze na słomczynie w 6 alejce przyjdż mądrolo to cię poduczę odmian przez przypadki

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:33 [23.12.2008]

Gość

Naucz się pisać po polsku zanim zaczniesz publicznie ośmieszać siebie i swoją szkołę. Piszemy "artykuł" itd itp. Nieuki do książek!

pewnie jestes mlodociany pustak napisz cos a zobaczymy jakie byki sadzisz..A TRESC NIE JEST DLA GLUPTASOW

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:04 [23.12.2008]

Gość

Gość

Gość

Gość

Gość

jestem importerem starych gruchotów i denerwuje mnie ta chuśtawka kursów chcę euro jurz dziś

Nie denerwuj sie. Weź słownik ortograficzny. Lektura uspokaja i przynosi korzyści.

JUŻ JUSZ JURZ JÓŻ JÓRZ JUSZ :D Pewnie po zawodówce jesteś :-)

He,he ,he zapomniałeś jeszcze o "chuśtawce"...

stoję zawsze na słomczynie w 6 alejce przyjdż mądrolo to cię poduczę odmian przez przypadki

Wybacz, ale relaksuje się na Hawajach i nie obchodzi mnie Twój "słomczyn". Alloha !

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:24 [23.12.2008]

Gość

Gość

Gość

Gość

Gość

Gość

jestem importerem starych gruchotów i denerwuje mnie ta chuśtawka kursów chcę euro jurz dziś

Nie denerwuj sie. Weź słownik ortograficzny. Lektura uspokaja i przynosi korzyści.

JUŻ JUSZ JURZ JÓŻ JÓRZ JUSZ :D Pewnie po zawodówce jesteś :-)

He,he ,he zapomniałeś jeszcze o "chuśtawce"...

stoję zawsze na słomczynie w 6 alejce przyjdż mądrolo to cię poduczę odmian przez przypadki

Wybacz, ale relaksuje się na Hawajach i nie obchodzi mnie Twój "słomczyn". Alloha !

UWAGA DEBIL NA HAWAJACH -kit to mozesz synek fciskac

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:29 [23.12.2008]

Gość

Gość

Gość

Gość

Gość

Gość

Gość

jestem importerem starych gruchotów i denerwuje mnie ta chuśtawka kursów chcę euro jurz dziś

Nie denerwuj sie. Weź słownik ortograficzny. Lektura uspokaja i przynosi korzyści.

JUŻ JUSZ JURZ JÓŻ JÓRZ JUSZ :D Pewnie po zawodówce jesteś :-)

He,he ,he zapomniałeś jeszcze o "chuśtawce"...

stoję zawsze na słomczynie w 6 alejce przyjdż mądrolo to cię poduczę odmian przez przypadki

Wybacz, ale relaksuje się na Hawajach i nie obchodzi mnie Twój "słomczyn". Alloha !

UWAGA DEBIL NA HAWAJACH -kit to mozesz synek fciskac

Przyślę Ci kartkę. A teraz idę popływać. Piękny dzień się zapowiada. I tak od dwóch tygodni.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:49 [23.12.2008]

A moze zamiast euro wprowadzic funta brytyjskiego? Rozwazal to ktos, gdzies, kiedys?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:36 [23.12.2008]

wprowadzenie 1 euro=1 zł a jak nie niech spierrrdalają z tą walutą

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:46 [23.12.2008]

Moim zdaniem przejść powinniśmy kiedy średnia pensja w Polsce będzie mniej więcej podchodzić pod średnią pensje w krajach europejskich. Bo wcale nie cieszy mnie wizja tego, że po przejściu na euro( np. przy aktualnym kursie) wypłaty dostane trochę ponad 500 euro a ceny produktów w Polsce czy w zachodniej części europy będą się nieznacznie różnić.

Zgłoś Odpowiedz

Gość BOMBEL

23:40 [23.12.2008]

Gość

wprowadzenie 1 euro=1 zł a jak nie niech spierrrdalają z tą walutą

PRAWDZIWA PRAWDA DAWNO PISALEM JEDEN DO JEDEN

Zgłoś Odpowiedz

Gość BOMBEL

23:44 [23.12.2008]

Gość

Moim zdaniem przejść powinniśmy kiedy średnia pensja w Polsce będzie mniej więcej podchodzić pod średnią pensje w krajach europejskich. Bo wcale nie cieszy mnie wizja tego, że po przejściu na euro( np. przy aktualnym kursie) wypłaty dostane trochę ponad 500 euro a ceny produktów w Polsce czy w zachodniej części europy będą się nieznacznie różnić.

NO TO LUDZIE ZACZELI W KONCU DOBRZE KUMAC

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:48 [23.12.2008]

po zamianie zlotego na euro rada poltyki pienieznej jest nie potrzebna panie Skrzypek

Zgłoś Odpowiedz

Gość WALUS

23:55 [23.12.2008]

zloty silny i stabilny ale po przejsciu na euro dostaniemy trzy razy po dupie na dzien dzisiejszy tak Sz.P. Skrzypek?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

00:00 [24.12.2008]

Gość

Gość

Gość

Gość

Gość

Gość

Gość

Gość

jestem importerem starych gruchotów i denerwuje mnie ta chuśtawka kursów chcę euro jurz dziś

Nie denerwuj sie. Weź słownik ortograficzny. Lektura uspokaja i przynosi korzyści.

JUŻ JUSZ JURZ JÓŻ JÓRZ JUSZ :D Pewnie po zawodówce jesteś :-)

He,he ,he zapomniałeś jeszcze o "chuśtawce"...

stoję zawsze na słomczynie w 6 alejce przyjdż mądrolo to cię poduczę odmian przez przypadki

Wybacz, ale relaksuje się na Hawajach i nie obchodzi mnie Twój "słomczyn". Alloha !

UWAGA DEBIL NA HAWAJACH -kit to mozesz synek fciskac

Zgłoś Odpowiedz

Gość

00:03 [24.12.2008]

Gość

Gość

jestem importerem starych gruchotów i denerwuje mnie ta chuśtawka kursów chcę euro jurz dziś


Nie denerwuj sie. Weź słownik ortograficzny. Lektura uspokaja i przynosi korzyści.


Sam widzisz jakich mamy inteligentnych ekonomistów i biznesmenów. I jak tu ma być dobrze, płakać się chce.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

01:54 [24.12.2008]

Ciekawie wygląda ekonomia wykładana z smego dołu łańucha pokarmowego. Po lektuże tego artykołu jurz pujde sie pochuśtać w słomczynie na starym gruchocie pana z 6 alejki.
WESOŁYCH I POGODNYCH ŚWIĄT!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

02:30 [24.12.2008]

Ciekawe jak przeżyję za 370 euro, bo tyle wyniesie moja nienajniższa dziś emerytura

Zgłoś Odpowiedz

POLAK

07:03 [24.12.2008]

Gość

Ciekawe jak przeżyję za 370 euro, bo tyle wyniesie moja nienajniższa dziś emerytura

------------------------------------------------
-A co mają powiedzieć te osoby co dziś mają 600 zł renty to wyniesie im ok-150-EURO to te 370 zł zdaniem naszych prominentów na wysokich stołkach,co decydują jak mamy żyć w Polsce i na jakim poziomie to jest rarytas!!!-a oni dokładają sobie tyle na diety bo im ciężko a zapomnieli o ludzi co głosowali na nich, i to od pierwszej wypłaty jak dostali.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:17 [24.12.2008]

Panowie spieracie się ale nie macie racji. Zobaczcie kto zarabia na przelicznikach walut, kombinatorzy i banki a naród głodny i ciemny da się wykorzystywać jak kto chce, ceny wszystkie są EURO i niech zachód z was się śmieje .

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:22 [24.12.2008]

wszystko.to.dupa.zro(…)to.co.;;;;;;;;maja.gdzies.mase.c......m

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:26 [24.12.2008]

Ale sie naczytalem,Niech autor sobie wezmie np punkt w czasie,2005 15 grudnia do roku 2007 15 grudnia pierwszego lepszego funduszu,np Arka i tym sposobem wyliczy prwdopodobienstwo wartosci
jednostek nabytych 15 grudnia w roku 2008 i wyjdzie mu teoria prawdopodobienstwa linowa wyliczona
na czas 15 grudnia roku 2008 w roku 2007 ,15 grudnia i tyle bedzie warta ta teoria ile minus w jego kieszeni.
Zakladajac ze Zydom musi sie oplacac, podejma inne decyzje.Lichwairze i finasjera,tak wymanipuluja, ze kiedy przyjdzie czas,goj bedzie musial polozyc za euroka,byc moze nawet 8 zlotych.gdzie kurs zostanie tak przygotowany,zeby dyebic wartosci nominalne nieruchomosci za jak najwyzsza ceneoczywiscie dla banku w walucie ktora stanie sie srodkiem platniczym w Polsce.maja juz wszystko,maja media, maja banki maja rzad maja uczelnie, maja wiekszosc ubogich gojow,a majac narzedzia wystarczy sie nimi poslugiwac jak sie chce.

Zgłoś Odpowiedz

Gwiazdor

17:37 [24.12.2008]

Gość

Ale sie naczytalem,Niech autor sobie wezmie np punkt w czasie,2005 15 grudnia do roku 2007 15 grudnia pierwszego lepszego funduszu,np Arka i tym sposobem wyliczy prwdopodobienstwo wartosci jednostek nabytych 15 grudnia w roku 2008 i wyjdzie mu teoria prawdopodobienstwa linowa wyliczona na czas 15 grudnia roku 2008 w roku 2007 ,15 grudnia i tyle bedzie warta ta teoria ile minus w jego kieszeni. Zakladajac ze Zydom musi sie oplacac, podejma inne decyzje.Lichwairze i finasjera,tak wymanipuluja, ze kiedy przyjdzie czas,goj bedzie musial polozyc za euroka,byc moze nawet 8 zlotych.gdzie kurs zostanie tak przygotowany,zeby dyebic wartosci nominalne nieruchomosci za jak najwyzsza ceneoczywiscie dla banku w walucie ktora stanie sie srodkiem platniczym w Polsce.maja juz wszystko,maja media, maja banki maja rzad maja uczelnie, maja wiekszosc ubogich gojow,a majac narzedzia wystarczy sie nimi poslugiwac jak sie chce.



Zapomnialem dodac ze po

Zgłoś Odpowiedz

Gwiazdor

17:38 [24.12.2008]

Zapomnialem dodac ze policje prokurature i wojsko w razie jak komus bedzie zysk Zydow wydawal sie zbyt wielki i niesprawiedliwy.Teorie i wypowiedzi mozecie sobie darowac.Jak myslicie czy z Waszych teorii i przewidywan sie smieja czy z moich?Przezylem wprowadzenie euro w Nimeczech i Francji i wiem dlaczego je sie wprowadza.Zubozyc biednych a uwalscic akurat sie tak trafilo, Zydow,Czy dzielem przypadku jest to ze na calym swiecie tak to leci?Nie jestem antysemita stwierdzam tylko fakty.czyz nie we wszystkich najwiekszych aferach nie okazywalo sie ze na czele stal Zyd?

Zgłoś Odpowiedz

Michał Paryjczak

20:52 [24.12.2008]

Dzień dobry - Odnośnie waszej korespondencji, która doszła do mnie.Dlaczego w waszej korespondencji były aż 2 pisma?Dlaczego coś takiego dopiero w czerwcu zaczęliście mnie wysyłać?Nie jest to możliwe, żeby z konta oszczędnościowego można było wypłacić o 200 zł więcej, skoro kwota kredytu była na kwote 8000 zł.To nie jest żadne konto debetowe.Dlaczego w bankomatach znajdują się nakładki na klawiature i kamerki zamontowane - nie musze chyba przesyłać zdjęcia z internetu, jak to wygląda.Pani przy kasie powiedziała mnie, że powstał debet na koncie, ja byłem zdziwiony, a osoba przy kasie powiedziała mnie, żebym wpłacił 18.97 zł i ja tą kwote wtedy wpłaciłem.Siłą rzeczy , ta Pani przy kasie mnie chyba jeszcze wprowadziła w błąd.W marcu były wpłacane dwie raty - rata za marzec i za kwiecień, a w kwietniu zapłaciłem za maj.We wrześniu zostały źle zaksięgowana rata(obydwóch kredytów) na konto kredytu, który był udzielony w kwocie 1087

Zgłoś Odpowiedz

Bank pana Paryjczaka

22:13 [24.12.2008]

Szanowny Panie,
Na Pana koncie powstał debet, ponieważ został Pan obciążony specjalna opłatą za głupotę. Tylko piramidalny kretyn mógłby bowiem żądać wyjaśnienia wątpliwości na Forum strony Notowany.pl nie podając nawet numeru konta, ani nazwy banku.
Obawiamy się, że w Pana przypadku wspomniana wyżej opłata będzie musiała być ponoszona dożywotnio, ponieważ z głupoty człowiek tak szybko się nie da wyleczyć.
Z poważaniem.
Lidia Mąkosa
Kierownik Obslugi Klienta

Zgłoś Odpowiedz

Gość

02:00 [25.12.2008]

Gość

Gość

Gość

Gość

Gość

Gość

Gość

Gość

Gość

jestem importerem starych gruchotów i denerwuje mnie ta chuśtawka kursów chcę euro jurz dziś

Nie denerwuj sie. Weź słownik ortograficzny. Lektura uspokaja i przynosi korzyści.

JUŻ JUSZ JURZ JÓŻ JÓRZ JUSZ :D Pewnie po zawodówce jesteś :-)

He,he ,he zapomniałeś jeszcze o "chuśtawce"...

stoję zawsze na słomczynie w 6 alejce przyjdż mądrolo to cię poduczę odmian przez przypadki

Wybacz, ale relaksuje się na Hawajach i nie obchodzi mnie Twój "słomczyn". Alloha !

UWAGA DEBIL NA HAWAJACH -kit to mozesz synek fciskac

własnie na Hawaja

Zgłoś Odpowiedz

Gość

07:58 [25.12.2008]

POLAK


Gość


Ciekawe jak przeżyję za 370 euro, bo tyle wyniesie moja nienajniższa dziś emerytura


--------------------------------------------
-----A co mają powiedzieć te osoby co dziś mają 600 zł renty to wyniesie im ok-150-EURO to te 370 zł zdaniem naszych prominentów na wysokich stołkach,co decydują jak mamy żyć w Polsce i na jakim poziomie to jest rarytas!!!-a oni dokładają sobie tyle na diety bo im ciężko a zapomnieli o ludzi co głosowali na nich, i to od pierwszej wypłaty jak dostali.

Jak ludzie byli takie glupie i dali sie wyruchac po raz kolejny z rzedu,to trzeba zdzierac skore i doic to tepe glupie bydlo,a jak padni mozna z bydla zrobic mydlo.CBDO.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

07:58 [25.12.2008]

POLAK


Gość


Ciekawe jak przeżyję za 370 euro, bo tyle wyniesie moja nienajniższa dziś emerytura


--------------------------------------------
-----A co mają powiedzieć te osoby co dziś mają 600 zł renty to wyniesie im ok-150-EURO to te 370 zł zdaniem naszych prominentów na wysokich stołkach,co decydują jak mamy żyć w Polsce i na jakim poziomie to jest rarytas!!!-a oni dokładają sobie tyle na diety bo im ciężko a zapomnieli o ludzi co głosowali na nich, i to od pierwszej wypłaty jak dostali.

Jak ludzie byli takie glupie i dali sie wyruchac po raz kolejny z rzedu,to trzeba zdzierac skore i doic to tepe glupie bydlo,a jak padni mozna z bydla zrobic mydlo.CBDO.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:19 [25.12.2008]

Tonący brzytwy się łapie,a rząd dla ratowania finansów państwa chce wprowadzić przewartościowane euro - oczywiście kosztem obywateli.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:08 [25.12.2008]

Gość

Gościu

bez sensu sie przejmujecie, i tak będzie jak będzie

Masz rację,taki już los barana z mózgiem płaskim jak ekran telewizora.Za debilny aby spostrzec,że może swój los radykalnie odmienić przy skrzynce ze szparą do wrzucania kartek.



ale się ubawiliśmy przy odpowiedzi z zajrzeniem i zapoznaniem się ze słownikiem ortograficznym , popieramy ha,ha,ha,ha

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:19 [25.12.2008]

Gość


Gość


jestem importerem starych gruchotów i denerwuje mnie ta chuśtawka kursów chcę euro jurz dziś


Nie denerwuj sie. Weź słownik ortograficzny. Lektura uspokaja i przynosi korzyści.


Obecnie stare graty kupują finansowe dziady-po wejściu euro nie będzie ich stać nawet na Twoje gruchoty-więc nie ciesz się i zmieniaj profil działania-Powodzenie w strefie euro!

Zgłoś Odpowiedz

Gośćgen.

18:50 [25.12.2008]

Wszystkim tym ,którzy chcą " uszczęśliwić " Polaków w 2012 roku EUREM wymienionym po kursie 3,64 zł za euro powiem krótko: pocałujta mnie w dupę.
Jak sądzicie, czy za ok. 300 euro można w roku 2012 dalej być człowiekiem, czy tylko śmieciem i niewolnikiem zgniłego kapitalizma i nawiedzonych polskich nowobogackich, często złodziejskich liberałów ?.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:50 [25.12.2008]

kiedy wybrani przez narod martwili sie o czyies zycie po wyborach byle im bylo dobrze ,a reszta zdychajcie zglodu ichlodu

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:05 [25.12.2008]

przykre ale prawdziwe będzie źle

Zgłoś Odpowiedz

Gość

02:49 [26.12.2008]

Gość

jestem importerem starych gruchotów i denerwuje mnie ta chuśtawka kursów chcę euro jurz dziś

widac ze jestes importerem :P:P:P:P albo jakąs przekupką bo od kiedy sie "jurz" pisze przez "rz":P:P:P:P:P

Zgłoś Odpowiedz

Gość

02:51 [26.12.2008]

Gość

jestem importerem starych gruchotów i denerwuje mnie ta chuśtawka kursów chcę euro jurz dziś

widac ze jestes importerem :P:P:P:P albo jakąs przekupką bo od kiedy sie "jurz" pisze przez "rz":P:P:P:P:P

Zgłoś Odpowiedz

Gość aaxx

13:04 [26.12.2008]

Wymienić polityków a wartość złotówki wzrośnie. To polscy pazerni i nieudolni biznesmeni zaniżają wartość złotówki. Złotówka powinna być mocniejsza od dolara i odrobinę słabsza od funta. Przelicznikiem powinien być podstawowy koszyk socjalny i jego wartość. Poza tym Polacy są pracowitym i wykształconym społeczeństwem, w przeciwieństwie do innych niby bogatych.



w system finansowy przerodzi się w hiperinflację a to z kolei doprowadzi do załamania się wartości dolara - i jest to wg. mnie bardzo prawdopodobny scenariusz. Jeżeli chodzi o wprowadzenie euro w Polsce - plan jest nieco nierealny i nieco paniczny. Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, jest źle i będzie coraz gorzej - jak w tej sytuacji złotówka ma zyskiwać do euro? Zwłaszcza w czasach recesji wzmacniają się waluty krajów, uważanych powszechnie za gospodarki rozwinięte i bezpieczne - Polska taką nie jest. Podsumowując: najbardziej prawdopodobny

Zgłoś Odpowiedz

Gość aaxx

13:20 [26.12.2008]

Komuna okradała i wykorzystywała ludzi dobrze wykształconych. Oczywiście pozwalała sie wykształcić, ale później wyzyskiwała nie uprzedzając wsześniej i nie pozwalając wyjechać. Zarobki magistra były niższe od robotnika, a jak magister się buntował to rozdawano dyplomy magisterskie politycznym zaocznym i robiono z nich dyrektorów. Za komuny opłacało się być komuchem i pijakiem, dla niego było szystko. Po komunie i ciężkiej pracy na dwóch etatach całe życie zostało mi maksymalne wykształcenie dziennej renomowanej uczelni i emerytura 1300zł.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:36 [26.12.2008]

1 zł =1 euro a jak nie to niech złodzieje sie odjjjebią

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:22 [26.12.2008]

Gość

jestem importerem starych gruchotów i denerwuje mnie ta chuśtawka kursów chcę euro jurz dziś

Im pózniej euro do nas przyjdzie tym pózniej zapłaczesz -zapamiętaj

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:29 [26.12.2008]

Jestem po zawodówce,myślę że czasami lepiej myślę i piszę niż Ci wykształceni..

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:51 [26.12.2008]

Każde zaniżenie wartości Złotego poniżej 1 zł= 1euro będzie okradaniem Polski i Polaków. Ceny mamy jak 0.6zł do 1 euro, płace mamy jak 1zł = 10 euro. Skąd więc przelicznik 3,30 zł za 1 euro- przecież to ordynarny kant. Przeliczcie płace i emerytury.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:16 [26.12.2008]

Gość

A gdzież to nasz GURU się podziewa ? Czyżby obliczał nowy termin wodospadu ?

bo jest takim samym burakiem

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:40 [26.12.2008]

na huuuj nam euro niemcy żałują okradli ich

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:17 [27.12.2008]

Gość


Gość


jestem importerem starych gruchotów i denerwuje mnie ta chuśtawka kursów chcę euro jurz dziś

Jesli liczysz tak jak piszesz to juz powinienes byc bankrutem
Im pózniej euro do nas przyjdzie tym pózniej zapłaczesz -zapamiętaj

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:16 [27.12.2008]

Awersa

tu opis jak euro wprowadzano w innych krajach europy: http://euro.eprace.e(…)u.pl/ Awersa

I prawdopodobnie zostaniesz z tymi gratami ,nawet po wprowadzeniu Euro w Polsce i jeszcze będziesz musiał dopłacic do tego interesu ,bo wchodzi ustawa o złomie,którego ty nie będziesz mógł się pozbyc -dobry byznesmem z ciebie,dobrze kaszlesz

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:40 [27.12.2008]

Jest pewne ze po wprowadzeniu euro wielu polakow zechce wrocic do kraju,nalezaloby sie zastanowic jak zapewnic im normalna prace i zarobki,moze ktos ma pomysl?(oczywiscie nie pytam politykow hehe)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:36 [27.12.2008]

Gość

Gościu

bez sensu sie przejmujecie, i tak będzie jak będzie

Masz rację,taki już los barana z mózgiem płaskim jak ekran telewizora.Za debilny aby spostrzec,że może swój los radykalnie odmienić przy skrzynce ze szparą do wrzucania kartek.



naiwniaków nie brakuje, a ty jesteś jednym z nich. Na kogo głosować jak każdy polityk to świnia i złodziej? Obiecuje złote góry, przed wyborami, a po, patrzy jakby się tylko nachapać i ustawić siebie ,rodzinę, kolesiów na jak najbardziej intratnych stanowiskach. Ale przecież ty debilem nie jesteś, mózg masz wydęty jak balony z Montgolfier. Cały jak widać nadęty jesteś, bo poznałeś pewnie sposób jak zmusić polityków do uczciwości i pracowitości. Spadaj zbuku i nie zaśmiecaj portalu, mędrku wioskowy.

Zgłoś Odpowiedz

Nikuś

23:16 [27.12.2008]

Ludzie a pomyślał ktoś o tym, że jeśli dzisiejsze pensje na poziomie 1200zł pozostaną to będzie jakieś niecałe 350 EURO przecież to parodia

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:16 [28.12.2008]

Proszę mi odpisać, po co te wyliczenia prognozy, z których nic nie wynika (oprócz może małej wiedzy piszącego o tym, na jakich warunkach przyjmiemy euro) każdy, kto trochę interesuje się finansami wie, że to za ile wymienią nam złotego na euro to negocjacje polityków, a wiec po co liczyć? Ważne by nasi negocjatorzy nie dali ciała i nie poszli w prywatę. Rada jest jedna PATRZEĆ NA RECE NASZYM POLITYKOM!!!
Zygmunt Mejsak

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:53 [28.12.2008]

powinno być za 1 euro 2 zł taki kurs sprawiedliwy by był

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:55 [28.12.2008]

Uczciwie dla Polski byłoby jeden złoty jedno euro ale my znów na kolanach więc przyjmiemy każde warunki bo ktos jak zwykle zarobi na tym cięzką kasę .Wiadomo kto więc dlaczego nie ma referendum ? To tez jest tajemnicą poliszynela. W Polsce ludzie nie maja nic do gadania gdy chodzi o szmal dla wybranych

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:59 [28.12.2008]

Mój sąsiad ma 570 zł renty czy da radę wyżyć jak wejdzie euro jak on teraz zyje dzięki zyczliwości sąsiadów co z ludzmi którzy mają małe emerytury i renty dlaczego o nich nikt nie mówi i nie robi nic aby polepszyc im życie tylko wprowadza im sie nic nie warta walutę dla dobra czego? Jeszcze nam to euro wyjdzie nosem tak jak w innych krajach

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:59 [28.12.2008]

POLAK


Gość


Ciekawe jak przeżyję za 370 euro, bo tyle wyniesie moja nienajniższa dziś emerytura


--------------------------------------------
-----A co mają powiedzieć te osoby co dziś mają 600 zł renty to wyniesie im ok-150-EURO to te 370 zł zdaniem naszych prominentów na wysokich stołkach,co decydują jak mamy żyć w Polsce i na jakim poziomie to jest rarytas!!!-a oni dokładają sobie tyle na diety bo im ciężko a zapomnieli o ludzi co głosowali na nich, i to od pierwszej wypłaty jak dostali.

O to jeszcze dobra emerytura. Bo moja wynieisie 250!!!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:01 [28.12.2008]

Gość

POLAK

Gość

Ciekawe jak przeżyję za 370 euro, bo tyle wyniesie moja nienajniższa dziś emerytura

------------------------------------------------
-A co mają powiedzieć te osoby co dziś mają 600 zł renty to wyniesie im ok-150-EURO to te 370 zł zdaniem naszych prominentów na wysokich stołkach,co decydują jak mamy żyć w Polsce i na jakim poziomie to jest rarytas!!!-a oni dokładają sobie tyle na diety bo im ciężko a zapomnieli o ludzi co głosowali na nich, i to od pierwszej wypłaty jak dostali.

Jak ludzie byli takie glupie i dali sie wyruchac po raz kolejny z rzedu,to trzeba zdzierac skore i doic to tepe glupie bydlo,a jak padni mozna z bydla zrobic mydlo.CBDO.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:16 [28.12.2008]

co za idiota uważa, że regresję liniową "każdy samodzielnie może zrobić" ? życzę powodzenia w obliczaniu gigantycznej ilości pośrednich wyników, zapisywania ich i żmudnego przeliczania, bo w przeciwieństwie do autora artykułu wiem ile jest z tym zachodu. Regresji liniowej nie robi się rysując kreseczkę pośrodku wykresu, położenie tej linii się wylicza!!! (przy użyciu narzędzi statystycznych typu statistica, minitab, R itp)
a robienie długoterminowych prognoz przy dużych wariancjach (a takie nawet ślepy matematyk odczyta z wykres) to kolejny debilizm, żeby prognozować coś regresją trzebaby sprawdzić dopasowanie, heteroskedastyczności itp itd, trzebaby przeprowadzić testy istotności, zbadać autokorelacje i inne statystyczne badziewia. Autor kłamie sugerując, że metoda ta polega na przyłożeniu linijki do wykresu.

Zgłoś Odpowiedz

handlarz

19:53 [28.12.2008]

jestem importerem starych gruchotów i chcę euro choćby dzisiaj przepraszam wrażliwych za ortografię nie nie jestem po zawodówce prowadziłem durzy biznes i splajtowałemod tego czasu sprowadzam stare gruchoty i naprawdę denerwują mnie te wieczne huśtawki kursów a tak naprawdę to auta też staneły co tydzień sprzedaję około 8 samochodów a sprzedawałem po 12

Zgłoś Odpowiedz

Gość ROM.........

21:37 [28.12.2008]

CYGANKA PRAWDE WAM POWIE- WYLOZ WSZYSTKIE PIENIADZE.......................................
......................

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:59 [28.12.2008]

euro to badziewie a nie pieniądz. Tylko dolary sie licza.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:19 [29.12.2008]

a ja powiem coś od siebie do wszystkich nadętych 'teczkarzy'. ględzicie o regresjach liniowych, kursach walut, wpływie gospodarki na siłę pieniądza, hiperinflacjach etc. ja powiem wam to co ja wiem - każdy kryzys ekonomiczny jaki spotyka nasze czasy spowodowany jest działaniem niedouczonych teczkarzy. chciwość, niekompetencja, ignorancja, przekonanie o własnej nieomylności, nadmierna pewność siebie - to wszystko sprawcy obecnych tragedii. Powiedzcie ludziom wprost, że kryzys ekonomiczny ze wszystkimi jego skutkami swój początek i koniec miał na giełdzie w ciepłych i klimatyzowanych pomieszczeniach teczkarzy chcących zaimponować znajomym jacy to oni nie są 'the best' i ile wyciągają tygodniowo. Regresję liniową zna każdy człowiek po szkole średniej i jeśli cała wasza wiedza opiera się na podobnych prymitywnych mechanizmach to czego w ogóle uczą was w szkole?! Podobnych bzdur w których jest tyle zgadywania co faktów. Pójdzie taki nieuk do pracy na k

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:19 [29.12.2008]

Pójdzie taki nieuk do pracy na kacu (albo zaćpany) i co mamy? Kryzys ekonomiczny bo zamiast kupić akcje je sprzedał. Albo miał wizję niesamowitych zysków opartych na zgadywace... Najgorsze we wszystkim to to, że żaden z was się do tego nie przyzna i całą winę zwalacie na innych np. polityków (kolejna niedouczona grupa społeczna) albo na 'nieuczciwych' spekulantów... żal.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:43 [29.12.2008]

propagandowy artykuł i nic wiecej. Ludzie inwestujcie juz dzis w euro by podczas przemiany złotówki w euro najmniej stracic nie zdziwie sie jak do 2012 euro bedzie kosztowało 4,5 lub 5 zł
ja juz od roku kazde oszczednosci zamieniam w euro i jak narazie jestem zadowolony

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:53 [29.12.2008]

Generalnie obywatele (no... nie wszyscy) otrzymają porządnie po d..ie pensje, renty, emerytury 3 krotnie mniejsze, ale ceny towarów nie będą 3 x mniejsze. Pozostaną na poziomie złotówek. Np. chleb nie będzie kosztował 1 euro tylko cena będzie tak jak teraz ok. 3 zł. czyli zapłacimy 3 euro. Tak też będzie z innymi artykułami. Tak było m. innymi w Niemczech, Austrii i innych krajach, które przyjęły euro. Tak Też będzie i u nas. Nie wierzycie? porozmawiajcie np. z sąsiadami zza Odry. Przeciętny obywatel powinien bać się euro jak ognia. Chyba , że będzie wymiana 1:1. Ooo! to już chcę euro nawet jutro! Ale wymiana 1:1 to bajka i marzenie.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:20 [29.12.2008]

Gość

Gość

Gość

jestem importerem starych gruchotów i denerwuje mnie ta chuśtawka kursów chcę euro jurz dziś


Nie denerwuj sie. Weź słownik ortograficzny. Lektura uspokaja i przynosi korzyści.


Sam widzisz jakich mamy inteligentnych ekonomistów i biznesmenów. I jak tu ma być dobrze, płakać się chce.

i to jeszcze "na słomczynie" . To Słomczyn ma dach ???

Zgłoś Odpowiedz

Gość Cygan

13:54 [29.12.2008]

kryzys jest narzedziem do obalenia komuny w chinach i zainstalowanie demokracji pod kierownictwem zydow.Innej mozliwosci nie ma zeby obalic chinska partje .Konsumenci w ameryce i europie ponosza koszty obalania chinskiej komuny ale to nie ma znaczenia bo zydow to nic nie kosztuje ,taka jest prawda kochani.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:56 [29.12.2008]

chca zniszczyc Polske udaje sie to im tym w rzadzie pacanom

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:59 [29.12.2008]

Prawdziwe stwierdzenie ale te same władze co doprowadziły do zaplanowanego kryzysu,wprowadzają nowy system nauczania żeby społeczeństwem bardziej kierować i robić większe krzywdy dla ludzkości a społeczeństwo będzie jak to stado owieczek gnane nieświadome na żeś.

Zgłoś Odpowiedz

Arro

23:58 [29.12.2008]

Dobry artykół, aczkolwiek autor zrobił błąd logiczny już na samym początku. W przypadku CHF analiza obejmuje okres 1995-2008, natomisat EUR doyczy okresu 1999-2008. W ten sposób autor pokazał rożne trendy dla obu walut. Biorąc pod uwagę te same okresy (np. 1999-2008) dla obu walut niezauważymy rożnicy w trendach poszczególnych walut, co jest bardziej zalezne odstanu naszej gospodarki aniżeli od wybranej waluty...

Zgłoś Odpowiedz

Arro

23:58 [29.12.2008]

Dobry artykół, aczkolwiek autor zrobił błąd logiczny już na samym początku. W przypadku CHF analiza obejmuje okres 1995-2008, natomisat EUR doyczy okresu 1999-2008. W ten sposób autor pokazał rożne trendy dla obu walut. Biorąc pod uwagę te same okresy (np. 1999-2008) dla obu walut niezauważymy rożnicy w trendach poszczególnych walut, co jest bardziej zalezne odstanu naszej gospodarki aniżeli od wybranej waluty...

Zgłoś Odpowiedz

wiarygodny

17:40 [03.02.2009]

To było do przewidzenia, że pewnego dnia cała gospodarka światowa wywróci się do góry nogami, tym bardziej jak ekonomią zaczynają rządzić "krawarty z drógiej lini"i sztucznie ją pompują. Wszyscy odczujemy warjacje światowego kryzysu dlatego, że sami nie byliśmy się w stanie powstrzymać od zaciągania kredytów na umór, "bo sąsad ma to my też itd.." kochani teraz musimy oddać dłógi! złotówka się umocni prędzej czy później, chociaż by z tego względu, że gospodarka rolna w polsce jest bardzo rozdrobniona i nie jest zależna od sytuacji finansowej ogromnych farmerów czy korporacji rolnych a na zachodzie jest odwrotnie, poza tym pokolenie wyżu demograficznego jest zachwycone kapitalizmem i bardzo wielu młodych ludzi zaczyna prowadzić działalność gospodarczą od zera " z niczego ". Zachód jest leniwy no może poza Niemcami ale ogólnie się tam nie śpieszy- a nam owszem. Jedna rzecz tylko zastanawia do jakich metod w swojej zazdrości się posuni

Zgłoś Odpowiedz

Gość

08:41 [18.02.2009]

Gość

Proszę mi odpisać, po co te wyliczenia prognozy, z których nic nie wynika (oprócz może małej wiedzy piszącego o tym, na jakich warunkach przyjmiemy euro) każdy, kto trochę interesuje się finansami wie, że to za ile wymienią nam złotego na euro to negocjacje polityków, a wiec po co liczyć? Ważne by nasi negocjatorzy nie dali ciała i nie poszli w prywatę. Rada jest jedna PATRZEĆ NA RECE NASZYM POLITYKOM!!!
Zygmunt Mejsak


patrzec na ręce....................nie to nic nie da .....i tak będzie nie po naszej myśli a zapowiada sie ze 1euro =7 zł dzięki ale ja wysiadam i będzie jak śpiewał Pietrzak lata temu................."ostatni gasi światło.........."zawsze nas robili w konia i nadal tak bedzie

Zgłoś Odpowiedz

Gość Hubabuba2

14:44 [24.03.2010]

Złotówka powinna być mocniejsza od dolara i odrobinę słabsza od funta. Przelicznikiem powinien być podstawowy koszyk socjalny i jego wartość.



No to jak para butow kosztuje w Polsce 200 zlotych to te na eksport do Anglii nieco mniej niz 200 funtow. Taa... Gospodarka ruszy z kopyta tylko trza jeszcze tego frajera znalezc co bedzie placil 10 razy wiecej... To k... powodzenia we wzmacnianiu polskiej ekonomii. Polska narodem wybranym! (chyba rzeczywiscie)