Fot.stock.xchng W poprzedniej części mówiliśmy o sposobie doboru akcji do portfela za pomocą najprostszej metody (pasywnej) oraz na podstawie kilku wskaźników analizy fundamentalnej. Dzisiaj omówimy kilka formacji analizy technicznej, jakie można dostrzec na wykresach.
Kiedy mamy już założony rachunek inwestycyjny w biurze maklerskim, i możemy korzystać z niego przez internet, najprawdopodobniej mamy także dostęp do programu analizującego dane, rysującego wykresy i wyliczającego wskaźniki analizy technicznej. Zazwyczaj można wybrać wykres liniowy, słupkowy i świecowy. Wykres liniowy jest najprostszy, ale jest on rysowany po cenach zamknięcia. Znacznie więcej informacji zawiera wykres świecowy, biały kolor świecy oznacza wzrost danego dnia, a czarny kolor – spadki. Możemy się także dowiedzieć jakie było maksimum danego dnia, a mając szereg takich świec, możemy wyrysować poziom oporu lub wsparcia. Dla indeksu WIG20 wygląda to obecnie następująco:
Widzimy, że minimum bessy zostało wyznaczone
27 października na poziomie
1471 punktów, jeśli połączymy ten punkt z minimum wyznaczonym
20 listopada, otrzymamy pewną linię, to jest właśnie
poziom wsparcia. Gdyby wykres zbliżył się do tej linii, przynajmniej teoretycznie można by oczekiwać odbicia od niej i
wzrostów. Między
27 października a dzisiejszą sesją indeks wahał się w przedziale
1471-1903. Jeśli poprowadzimy teraz linię przez maksima sesji w tym czasie, otrzymamy kolejną linię techniczną, zwaną
poziomem oporu. Jak dotąd stanowiła ona skuteczną zaporę dla wzrostów, ale dzisiaj indeks wyrwał się z tego ograniczenia, co pozwala mieć nadzieję na
dalsze wzrosty. Obie linie, wsparcia i oporu, utworzyły formację techniczną zwaną
trójkątem równoramiennym. Taka formacja działa jak
trampolina i może oznaczać zarówno kontynuację, jak i
odwrócenie trendu. Trudno w tym momencie powiedzieć, czy pierwszy dzień wybicia z trójkąta przyniesie dalsze wzrosty, ale jeśli tak się stanie, możemy spodziewać się potężnego wzrostu na indeksie WIG20. Potencjalny wzrost jest mierzony trzecim bokiem trójkąta i wynosiłby aż
463 punkty. Przykładając tę długość do punktu wybicia, otrzymalibyśmy skok indeksu aż do poziomu
2240 punktów. Podkreślam, że jest to tylko teoretyczna możliwość, która zostanie ewentualnie potwierdzona na najbliższych sesjach:
Poza trójkątami analitycy stosują mnóstwo innych formacji. Na przykład bardzo popularny jest
podwójny szczyt. Kiedy tworzy się taka formacja, oznacza wyczerpywanie trendu. Na
WIG20 pojawiła się latem ubiegłego roku,
23 lipca, kiedy indeks notował rekordowe poziomy
3900 punktów. Nastąpiły spadki, które sięgnęły
500 punktów. Potem indeks jeszcze raz próbował wspiąć się na rekordowe poziomy i znów zakończyło się to klęską. Co gorsza pojawiła się kolejna formacja podwójnego szczytu, tworząc z poprzednią dwa wielkie podwójne szczyty. Spadki, które potem nastąpiły bezlitośnie zrealizowały
cały potencjał tej formacji. Licząc od wierzchołka szczytu do jej podstawy, można było spodziewać się
500-punktowych spadków, i po przebiciu podstawy formacji takie spadki rzeczywiście nastąpiły.
Taka formacja działa w obie strony, na przykład odwrócona tworzy formację
podwójnego dna, zapowiadającą wzrosty. Obecnie niektórzy doszukują się wieloletniej formacji podwójnego szczytu na wykresie amerykańskiego indeksu giełdowego. W tym momencie balansujemy na krawędzi, ale gdyby taka formacja zrealizowała się, amerykański indeks giełdowy straciłby połowę swojej wartości. Byłaby to katastrofa i oznaczałaby trudne do przewidzenia konsekwencje dla gospodarki całego świata. Miejmy więc nadzieję, że taki scenariusz nie spełni się.
W kolejnej części naszego mini-szkolenia inwestycyjnego poznamy wskaźniki analizy technicznej oraz metody korzystania ze średnich.
Komentarze Czytelników (17)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:48 [08.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
rolf
16:47 [08.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
super anal
17:01 [08.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:05 [08.12.2008]
2. Matematyka nie wystarcza do prognozowania i grania na gieldzie. Psychologia i zachowanie tlumu jest bardzo wazna dziedzina. Pozwala ona przewidzec co zrobia rzesze ludzi, gdy zacznie sypac sie interes, kiedy zniecheca sie do jakichkolwiek dzialan. Niestety tej wiedzy i umiejetnosci przewidywania rowniez brakuje "analitykom".
3. Marketing w celu naciagania ludzi - to jedyne czemu sluza takie analizy.
Wniosek - chcesz inwestowac, dowiedz sie jak firma sie rozwija i licz na udzial w zyskach a nie wartosciach akcji. Akcja to czesc firmy (nie zawsze odpowiada jej wartosci ani potencjalowi rozwojowemu) - posiadanie jej nie
Zgłoś Odpowiedz
Autor
19:28 [08.12.2008]
w tak krótkim opracowaniu bardzo trudno jest streścić całą "Analizę Techniczną" Murphy'ego i jeszcze dodać do tego przykłady z naszej giełdy. Mam nadzieję, że artykuł zachęci Państwa do dalszych poszukiwań a może nawet do poszukania na wykresach różnych ciekawych formacji. Życzę powodzenia w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych!
pozdrawiam
Wojciech S.
Zgłoś Odpowiedz
X-men
20:02 [08.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:59 [08.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:27 [08.12.2008]
a może i Pan znajdzie więcej czasu na szersze opisywanie tych tematów,mimo przedziwnych nie raz wpisów na tym forum na pewno jest część forumowiczów, ktora chętnie poczyta i zastanowi się nad przekazaną informacja,a tym bardziej jeśli będzie ona poparta przykładami z rodzimego podwórka.Pozdrawiam
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:09 [09.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:23 [09.12.2008]
Popieram - razem z Papińskim umiejętnie tą wiedzę przekazujecie, więc proszę się nie przejmować dziećmi neostrady i różnymi trolo-malkontentami i proszę pisać więcej ta
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:24 [09.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:48 [09.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Autor
19:48 [09.12.2008]
Do Gość z 15:48 (piszcie Państwo nicki!) - no przecież napisałem, co będzie "jutro" - było wybicie z trójkąta, więc możemy się spodziewać jazdy na 2200. Myślę że osiągniemy ten poziom do kwietnia, a potem... cóż, chyba wrócimy do trendu.
pozdrawiam
Wojciech S.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:22 [09.12.2008]
przecież autor napisał wyraznie,trzeba nie tylko umieć czytac,bo tego uczą w 1 klasie,ale jeszcze logicznie myśleća z tym to juz gorzej,tego sie tak jak kultury nauczyć nie da,Słoma w postaci dowcipu"ASTROLOG" zawsze wyjdzie z cholew
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:34 [09.12.2008]
A do pana Miły Autorze! proszę pisać dalej i nie zniżac się do poziomu pseudointeligentów (szkoda czasu)uważających się jeszcze za dowcipnych.Nie podpisuję sie nikiem,bo juz widzę ten stek obelg,który by prawdopodobnie poleciał,a wszędzie uzywam jednego.Poz
Zgłoś Odpowiedz
GURU
14:48 [10.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:50 [10.12.2008]