PO SESJI: Giełda jak kiepski serial
Zbigniew Papiński | Środa [03.12.2008, 17:40]
24 komentarze / Skomentuj
Może jednak pora na wzrosty?
Dziś wróciliśmy do dość znanego schematu przerabianego wielokrotnie w trakcie tej bessy. Po lekkim porannym odbiciu GPW zaczęła zjazd. Wyglądało to jak kiepski serial telewizyjny z przewidywalnym scenariuszem, drętwymi dialogami i drewnianymi aktorami. Nie pomagały rynki zagraniczne, skoro kolejne dane makro z Europy wyraźnie wskazują na trwającą już recesję (słabe PMI dla usług). Popołudniowe informacje z USA na temat rynku pracy oraz odczyt indeksu ISM nie były lepsze i inwestorzy z niepokojem czekają na kolejne jutro oraz w piątek. Wiadomo, że będą słabe, ale ciekawe co zrobi rynek. Czy spróbujemy pobawić się w grę, że wszystko jest w cenach i jednak zaczniemy rosnąć? Byłoby to dość dziwne choć coraz więcej inwestorów zaczyna wierzyć w taki scenariusz.
I to właśnie może zastanawiać. Od dłuższego czasu prawie wszyscy (łącznie ze mną) oczekują jakieś dłuższej korekty wzrostowej. Co odważniejsi widzą nawet 50% zwyżki od dołka w październiku. Trochę niepokoi tak powszechny duży optymizm w bessie. Czy to nie jest znak, że jednak przetestujemy linię trendu wzrostowego na WIG20?
Jak widać niewiele na razie komentarza do dzisiejszego dnia na GPW, bo nic ciekawego się nie działo. WIG20 zamknął się na 1700,15 punktów, czyli mniej więcej w połowie wczorajszej białej świecy. Niewielki obrót nieco ponad 700 mln zł na największych spółkach został wygenerowany w większości praktycznie przez banki Pekao SA -1,9%, PKOBP -1,7%, KGHM -6,9% oraz TPSA -3,1%. Wśród nieco mniejszych kolejny dobry dzień mieli starożytni królowie Midas +12,9% oraz Krezus +7,5%, lecz królem wśród spekulantów został Centrozap +21%. Na przeciwnym biegunie znajdziemy walory hiszpańskiego Ace -22%. Posiadaczom producenta części samochodowych z pewnością nie jest dziś do śmiechu skoro za ich akcje można dostać obecnie ledwie 2 zł za sztukę (zaraz po sesji ukazała się informacja o transakcjach hedgingowych w BRE…). W sumie zatrzymanie się WIG20 na 1700 punktów nic nie zmienia w ogólnym obrazie. Wsparcia z rejonów w okolicach 1600, a potem 1650 punktów wciąż utrzymują rynek w stanie względnej równowagi. Nikt specjalnie nie wychyla się, o czym świadczą niskie obroty i dość przypadkowe ruchy rynku. Jak zwykle czekamy na impuls z USA. Trochę niepokoi tak duża jednomyślność wśród analityków co do zbliżającej się dłuższej korekty wzrostowej, ale podtrzymajmy nadzieję na weselsze zakończenie roku i solidniejsze odbicie. Na początek pierwsze zadanie dla S&P500 to przejście 850 punktów i atak na 900 punktów, który pozwoliłby nam na trzecią próbę pokonania czarnej świecy z 17 października. Z pewnością wielu chętnie podłączyłoby się do ruchu dopiero wtedy, a długoterminowi technicy czekają na sygnał kupna dopiero po przekroczeniu 1900 punktów (formacja podwójnego dna). Rynki mają sporą ochotę na przynajmniej kilka tygodni zwyżki, ale nie zapominajmy, że będzie to prawdopodobnie wyłącznie odreagowanie spadków, a nie nowa hossa.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (24)
Zgłoś Odpowiedz
KRACHMENNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNNN
18:57 [03.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
TAKI Gość!
19:00 [03.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:07 [03.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:08 [03.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:15 [03.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
simon
19:38 [03.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:49 [03.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:57 [03.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:39 [03.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Paweł
20:49 [03.12.2008]
Pozdrawiam
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:51 [03.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:35 [03.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
quest
21:44 [03.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:33 [03.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:46 [03.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:52 [03.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
14:48 [04.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:03 [04.12.2008]
Zaraz, zaraz, jak to obstawiam ? Miało byc na 100 % , a tu tylko "obstawiam" ? Oj, bo sie pogniewamy !!!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:05 [04.12.2008]
No, i jest mój ortograficzny GURU ! Dzisiaj prawdopodobnie zapomniał wyrazu "kupcie" , ale poza tym prawie dobrze (nie licząc wciśniętego caps locka, przecinków itd.)
Zgłoś Odpowiedz
GURU
16:17 [04.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
16:17 [04.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
16:27 [04.12.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość usdgnw
22:29 [04.12.2008]
"S;,[]ep, ][S"S
L;kehfi567';ASDL;RV8TOQFK9T CDJWF FJOWFOIRV VCCTOINVI I3fj7693`190-jnvjkj 9u59gvanvjdvjf isdur[w895n da NVV JR8786789MCadl jfbu mxMduq9r0vqi od duraki
Zgłoś Odpowiedz
ZOZO
10:47 [07.12.2008]