• WIG +1,44%
  • WIG20 +1,72%
  • mWIG40 +1,02%
  • sWIG80 +0,54%
  • FW20 +1,66%
  • NewConnect -0,13%
  • DJI +1,09%
  • NASDAQ +2,46%
  • S&P500 +1,6%
  • NIKKEI225 +0,26%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude +1,48%
  • Ropa Brent +2,02%
  • Złoto +0,13%
  • Srebro -0,82%
  • Miedź +1,82%

Pokaż wszystkie

Afera na giełdzie!

Zbigniew Papiński | Piątek [14.11.2008, 14:05]

30 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Znowu?

Wciąż nie milkną echa zadziwiającego zakończenia notowań w środę 12 listopada lecz.sprawa „cudofixingu” w sumie została już dobrze opisana i omówiona w innych mediach, choć wciąż nie wiemy kto dokładnie za nim stoi i jakie były jego intencje. 17 lat naszej giełdy nie jest znowu aż tak długim okresem, ale trafiło się już nam kilka ciekawych afer, przy których środowy wystrzał wydaje się niewinną zabawą.

4 lutego 2004 roku nie był właściwie żadnym szczególnym dniem dla akcji. Jeśli spojrzymy na świeczkę indeksu WIG20 z tej sesji nic ciekawego nie zobaczymy. Dzień jak co dzień.

Cały dramat rozegrał się na rynku kontraktów terminowych. Do godziny 15 tutaj też nic wielkiego nie obserwowaliśmy. Tymczasem o 15:15 ktoś wprowadza do systemu zlecenie sprzedaży 4000 kontraktów PKC. Automatycznie sprowadza je do dolnych widełek uruchamiając całą lawinę stoplossów u zdezorientowanych inwestorów. Kurs spada do 1526 punktów. Tymczasem tajemniczy ktoś od razu składa zlecenie kupna 4000 kontraktów również PKC i kontrakty wcale nie zostają zawieszone na dolnym ograniczeniu lecz wykonują gwałtowny wyskok do góry do 1788 punktów.


Początkowo wydaje się, że jest to wynik jakieś pomyłki maklera. KPWiG (obecnie KNF) szybko znajduje miejsce skąd wyszły feralne zlecenia. Jest nim BDM PKO BP. Osobą, która zatrzęsła rynkiem okazuje się Rafał G.. Później tłumaczy, że chciał złożyć zlecenie kupna 4 kontraktów dla swojej znajomej Agnieszki K.. Dalej wyjaśnia, że, gdy zorientował się w swojej pomyłce, szybko odkupił feralne 4000 kontraktów zleceniem PKC. Niestety takie tłumaczenie wygląda bardzo mało prawdopodobnie. Po pierwsze, zlecenie opiewało na kontrakty o wartości ponad 60 mln zł, a w BDM PKO BP można było złożyć jednorazowe zlecenie do 10 mln zł. Ktoś musiał zmienić konfigurację systemu. Po drugie, okazało się, że w tym samym czasie dziwnym trafem odwrotne zlecenia składał kolega Rafała G. Arkadiusz O. Ten ostatni pod pseudonimem Ozz znany jest z zamiłowania do wyścigów samochodowych na dystansie ¼ mili (pierwszy Polak, który przejechał ten dystans poniżej 10 sekund) i można go czasem zobaczyć w telewizji w programach motoryzacyjnych. Arkadiusz O. jest także spokrewniony z Agnieszką K., która jak na nowicjuszkę grała bardzo ostro i w styczniu 2004 zaledwie w 3 dni straciła na futures1,3 mln .

Arkadiusz O. (notabene makler z licencją) działał jako pełnomocnik tajemniczej spółki Cagliari, która zdeponowała milion dolarów w styczniu 2004 na rachunku w DI BRE. 4 lutego dochodzi do opisanego wcześniej cudu na kontraktach terminowych. Jest to jedyny dzień, kiedy Arkadiusz O. wykonuje jakiekolwiek zlecenia na rzecz Cagliari. Zysk z tej operacji wyniósł 2,3 mln zł. Początkowo rachunek spółki jest blokowany, ale później wydarza się kolejny cud nad Wisłą i środki zostają przetransferowane na Wyspy Dziewicze. Odtąd ślad po nich urywa się.

Stratę poniosło PKO oraz ponad 300 inwestorów, którzy zgłosili szkody w łącznej wysokości 5 mln zł. Jak łatwo się domyślić, afera dotąd nie znalazła epilogu sądowego - sprawa wciąż toczy się.

W tym miejscu większość dziennikarzy opisujących aferę zaczyna rwać włosy z głowy i rozpaczać nad kondycją polskiego rynku kapitałowego czy opieszałości Temidy. Tak, zgoda - do takich sytuacji nie powinno dochodzić, ale nie bądźmy naiwni. Afery zdarzają się na całym świecie i będą dalej się zdarzać. Inwestując na giełdzie proszę od razu przygotować się na najgorszy możliwy scenariusz. Tu każdy czyha na twoje pieniądze i nie ma żadnych sentymentów. Trzeba pozbyć się złudzeń o łatwym i szybkim zarobku. Licz tylko na siebie, bo w przeciwnym razie kto inny przeliczy zabraną tobie kasę. Taki jest wilcze prawo rynku i albo się z nim zgodzisz, albo zajmij czym innym niż giełda. Niestety prawda bywa brutalna, ale tutaj widzimy kapitalizm w czystej postaci z jego zaletami i wadami.

Komentarze Czytelników (30)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:52 [14.11.2008]

Święta prawda, zgadzam się w 100%

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:07 [14.11.2008]

"ktoś wprowadza do systemu zlecenie sprzedaży 4000 kontraktów PKC"
widac ze autor nie zna zasad obrotu na gieldzie , ku informacji inwestora jedno zlecenie moze obejmowac maksymalnie 500 kontraktow, jesli juz to mozemy mowic o serii(8) zlecen kontraktow terminowych, badz koszyku 8 zlecen po 500 kontraktow.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:10 [14.11.2008]

c.d.
wprowadzenie 4000 kontraktow mozna bylo potraktowac i powinno bylo jak przestepstwo, poniwaz wspomniany makler ominal wewnetrzny system ktory nie powzwalal skladac wiecej niz 500 kontraktow w zleceniu.

Gdyby autor znal przepisy obrotu na gieldzie moglby wyciagnac jakies wnioski, bo pomylic sie na 4000 kontraktow to ludzka rzecz, jednakze pomylic sie na 4000 kontraktow przy jednoczesnym umyslnym ominieciu wewnetrznego systemu kontrolujacego wolumen kontraktow w zleceniu to co innego.

Zgłoś Odpowiedz

Autor

15:11 [14.11.2008]

A właśnie, że wprowadził 1 zleceniem Panie szanowny. Proszę sprawdzić zanim się kogoś oskarży o nieznajomość zasad obrotu na giełdzie. Tłumaczono to błędem Warsetu.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:15 [14.11.2008]

"Arkadiusz O. (notabene makler z licencją) " oraz "Po drugie, okazało się, że w tym samym czasie dziwnym trafem odwrotne zlecenia składał kolega Rafała G. Arkadiusz O."

jesli autor napisal ze zlecenia odwrotne skladal Arkadiusz O. to samo w sobie oznacza ze jest maklerem
Dodatkowo stwierdzenie "notabene makler z licencją" jest tym glupsze iz nie mozna byc maklerem bez licencji, coi swiadczy o poziomie autora artykułu.

Poza tym na tym polega kunszt maklera, osoby wyksztalconej z odpowiednia wiedza, wie jak ukrasc, dac sie zlapac, ale nie dac sie wsadzic.
Zwykly prostaczek, jakich tu pelno na tym portalu, kradnie w prymityuwny sposob co swiadczy o ich skromnym poziomie inteligencji.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:17 [14.11.2008]

Autor

A właśnie, że wprowadził 1 zleceniem Panie szanowny. Proszę sprawdzić zanim się kogoś oskarży o nieznajomość zasad obrotu na giełdzie. Tłumaczono to błędem Warsetu.



przeciez w c.d. jest napisane iz wprowadzenie mozliwe bylo ominiecie procedur, widzac takie zlecenie od razu mozna wyciagnac pewne wnioski o ile zna sie zasady obrotu ciemniaku

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:31 [14.11.2008]

To nie był żaden kunszt, tylko kradzież.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:36 [14.11.2008]

Ciekawe jak jakiś haker wyczycści ci konto tak, że bank się nie zorientuje, czy też będziesz tak go chwalił, że taki utalentowany.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:45 [14.11.2008]

Gość

Ciekawe jak jakiś haker wyczycści ci konto tak, że bank się nie zorientuje, czy też będziesz tak go chwalił, że taki utalentowany.


jesli bank sie nie zorientuje to skad bede wiedzial...wnioskuje ze sam na koncie zauwaze braki... a niech kradnie wiekszosc mam w obligacjach na rachunku brokerskim...a dla szaraczkow od razu powiem ze nawet jesli bank upadnie to zapisy na rachunku papierow wartosciowych prowadzonych przez biuro maklerskie nie wchodzi do masy upadlosciowej...pozostala gotowka jest w 90% objketa gwarancja BFG

Zgłoś Odpowiedz

Janek Kos

15:58 [14.11.2008]

T"aki jest wilcze prawo rynku i albo się z nim zgodzisz, albo zajmij czym innym niż giełda. Niestety prawda bywa brutalna, ale tutaj widzimy kapitalizm w czystej postaci z jego zaletami i wadami. "

Ja bardzo przepraszam, ale prosze odwalic sie od kapitalizmu. Coz na wolnym rynku prawa sa proste, wygrywa lepszy, szybszy, madrzejszy, ale NIE ZLODZIEJ.
"Wilki" maja reguly i jak sie ktos wychyla, to inne "wilki go "zagryzaja".

To, ze taka go*niana jest nasza WGPW to juz inna rzecz i nie ma nic wspolnego z kapitalizmem. Jesli by miala, po pierwsze bylaby SPRYWATYZOWANA.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:59 [14.11.2008]

Naiwny jesteś a w usa jak jest? Wszyscy składają się na bankierów, a oni sobie miliardy wypłacają premii z programu Paulsona. Sprawdź jak nie wierzysz.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:49 [14.11.2008]

To prawie jak Bagsik i Gasiorowski,ciekaw jestem czy Rafal Jest Zydem,.....Teraz jest taka moda zeby pod plaszczykiem kryzasu Zydki okradaly goja-podatnika.Z tego co wiem to Rafal jest 6 na swiecie jesli chodzi o tepo zarabiania kasy,nawet Buffet jest dla niego mily.Bay.

Zgłoś Odpowiedz

guru

18:18 [14.11.2008]

widze...widze bieda idzie wielkie oczy ma dlaczego ....bo w piatki lubi sie mocno sypnac za oceanem ale moze sie utopi nim dotrze-haha

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:25 [14.11.2008]

Czy ktoś mógłby prostym językiem, zrozumiałym dla laika, wytłumaczyć ten ruch na fixingu 12.11.
Kto i jak zarobił, a kto i ile stracił.
Z góry dziękuję.

Zgłoś Odpowiedz

Joe

21:55 [14.11.2008]

Wytłumaczeniem tej sytuacji jest układ sił na GPW. Po pierwsze -kto jest beneficjentem na kontraktach WIG 20. Paru "cwaniaków" powiązanych z OFE i GPW którzy każdego dnia ustawiają warunki na giełdzie Po drugie - sytuacja na rynku. Wszyscy poza " cwaniakami" od kilku sesji grają na odbicie w górę z fatalnymi wynikami (300pkt strat w dwa dni) Po trzecie - nie ma żadnej tajemnicy iż zachowanie się giełdy w Warszawie jest anormalne do giełd reszty świata (np.dzisiaj) i wystarczy jeden duży gracz zewnętrzny z poza mafii warszawskiej aby uruchomić efekt podobny do efektu na akcjach VW i gigantyczne wywołać wzrosty masakrujące "cwaniaków" Po czwarte i na koniec - jak w dobrej powieści o mafii - nie jest możliwe aby stała się nam krzywda. To my decydujemy o zawieszeniu na fixingu transakcji i nikt nam nie będzie mieszał na GPW Na koniec - to my będziemy robić dochodzenie bo to na naszych krótkich futuresach miła dokonać się masakra.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:11 [14.11.2008]

Joe

Wytłumaczeniem tej sytuacji jest układ sił na GPW. Po pierwsze -kto jest beneficjentem na kontraktach WIG 20. Paru "cwaniaków" powiązanych z OFE i GPW którzy każdego dnia ustawiają warunki na giełdzie Po drugie - sytuacja na rynku. Wszyscy poza " cwaniakami" od kilku sesji grają na odbicie w górę z fatalnymi wynikami (300pkt strat w dwa dni) Po trzecie - nie ma żadnej tajemnicy iż zachowanie się giełdy w Warszawie jest anormalne do giełd reszty świata (np.dzisiaj) i wystarczy jeden duży gracz zewnętrzny z poza mafii warszawskiej aby uruchomić efekt podobny do efektu na akcjach VW i gigantyczne wywołać wzrosty masakrujące "cwaniaków" Po czwarte i na koniec - jak w dobrej powieści o mafii - nie jest możliwe aby stała się nam krzywda. To my decydujemy o zawieszeniu na fixingu transakcji i nikt nam nie będzie mieszał na GPW Na koniec - to my będziemy robić dochodzenie bo to na naszych kró

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:15 [14.11.2008]

Dlaczego obcięto tekst Joe

Zgłoś Odpowiedz

mietek

10:18 [15.11.2008]

WQ/g mnie to wymiar sprawiedliwosci jest skorumpowany i ktos zarobil prowizje niech prokurator Stasiak i minister Cwiakalski mwyjasni to publicznie m Stalin rozwiazal by to w ciagu godzinjhy a panowie byliy dawno osadzeni i odsniezaliby Syberie Nie mozna tolerowac okradania spoleczenstwa nawet jak sie jest w rzadzie

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:02 [15.11.2008]

i w taki właśnie sposób sztucznie manipuluje się i spekuluje na giełdach i stąd mamy "kryzysy gospodarcze".
Wiadomo, że krysys w latach 30 XX wieku był skrupulatnie zaplanowany, to i ten obecny także.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:50 [15.11.2008]

a skad wiadomo ze ten kryzys w latach 30 XX byl skrupulatnie zaplanowany?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:10 [15.11.2008]

Gość

a skad wiadomo ze ten kryzys w latach 30 XX byl skrupulatnie zaplanowany?


Zydzi juz wszystko planuja, trzecia wojna swiatowa jest juz tez zaplanowana przez nich od 60 lat.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:15 [15.11.2008]

Nalot na WTC tez zaplanowali nawet im sie wsliznelo we wiadomoscic jednych w BBC zanim buden sie zawalil ze juz go nie ma.Ale w zadnych mediach sie nie mowi o tym co wskazuje na planowanie kryzsow gospodarczych i wojen bo kazde naleza do Zydow.Hitlerowi tez dali pieniadze zeby z Polski zrobil drugi Izrael,witali nawet Niemcow w 39 flagami niemieckimi.Dzis jak juz obieli wladze we wszystkich G 20 jedynym ich zmartwieniem jest ,ze za duzo jest gojow na swiecie do kontrolowania i polowa misi umrzec.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:18 [15.11.2008]

Gość

Dlaczego obcięto tekst Joe



Tu jest ograniczon ilosc literek ale o tym nigdzie nie napisano,brak licznika ile liter mozesz jeszcze umiescic,ewnwtualnie jak dlugo mozesz jeszcze pisac.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:06 [16.11.2008]

Opisane wydarzenia dzialy się za Rozłuckiego,który nadawał się do zarządzania giełdą jak wół do karety.On pewnie do dzisiaj nie rozumie co się działo. O wyłaczniu prądu tez ciekawe historie penie można by napisać.

Zgłoś Odpowiedz

mig21

10:17 [16.11.2008]

To samo dotyczy tych luk na kontraktach kiedy nie jest określony instrument bazowy jakim jest WIG. Tylko nikt tego chyba nie chce widzieć. Rownież wtedy idą duże zlecenia wynoszące kurs o kilka procent i blokujące nieświadomych co drobniejszych inwestorów,którym jeśli zabraknie jaj do zamknięcia stratnej pozycji pozostaje dopłacac do depozytu. Dawno powinno się z tym skończyć i rozpoczynać notowania fiutków razem z indeksem.

Zgłoś Odpowiedz

gpść

11:23 [16.11.2008]

Przypadkowo słyszałem gdzieś, że ludzie znikąd stają się milionerami, bo mają znajomych maklerów. Coś w tym jest.
Pozdrawiam

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:25 [16.11.2008]

Gość

Gość

Ciekawe jak jakiś haker wyczycści ci konto tak, że bank się nie zorientuje, czy też będziesz tak go chwalił, że taki utalentowany.


jesli bank sie nie zorientuje to skad bede wiedzial...wnioskuje ze sam na koncie zauwaze braki... a niech kradnie wiekszosc mam w obligacjach na rachunku brokerskim...a dla szaraczkow od razu powiem ze nawet jesli bank upadnie to zapisy na rachunku papierow wartosciowych prowadzonych przez biuro maklerskie nie wchodzi do masy upadlosciowej...pozostala gotowka jest w 90% objketa gwarancja BFG



Chyba jakiś szaraczek cwaniakuje i mało wie o gwarancjach BFG. W przypadku naprawdę złej sytuacji na świecie, np z mega- albo hiper-infalacją pieniązki otrzyma, ale po tym czasie to będą już tylko do d***p podtarcia.

Zgłoś Odpowiedz

Gość Ewa

17:24 [16.11.2008]

Jeżęli kradzierze i przekręty na giełdzie pozostaną bezkarne, to będzie znaczyło, że szefowie giełdy biorą udział w tych kradzieżach.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:31 [16.11.2008]

Kradziezach? - Genialne wykorzystanie i tyle.

Zgłoś Odpowiedz

ceen

01:39 [24.11.2008]

Kradziezach? - Genialne wykorzystanie i tyle.

Coś w tym jest. Ktoś kto wchodzi na rynek kapitałowy powinien mieć świadomość jakie prawa tu panują, kto ma kase ten rządzi, czyż to nie oczywiste? Jeden chciwy gość wykorzystał 300 innych chciwych ludzi :) Dla mnie to jest w pewnym sensie moralne ;-) Oburzenie stąd że jesteście płotkami na tym rynku, ale nie ma co sie z tego powodu frustrować.