• WIG +1,44%
  • WIG20 +1,72%
  • mWIG40 +1,02%
  • sWIG80 +0,54%
  • FW20 +1,66%
  • NewConnect -0,13%
  • DJI +1,09%
  • NASDAQ +2,46%
  • S&P500 +1,6%
  • NIKKEI225 +0,26%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude +1,48%
  • Ropa Brent +2,02%
  • Złoto +0,13%
  • Srebro -0,82%
  • Miedź +1,82%

Pokaż wszystkie

PO SESJI: Pociąg z akcjami jedzie jak po sznurku!

Zbigniew Papiński | Wtorek [04.11.2008, 17:50]

12 komentarzy / Skomentuj

Kliknij, aby powiększyć
Zobacz ten tajemniczy wzór.

Dziś komentarz zacznę od wykresu z obiecanym wzorem. Od kilku dni wspominałem o nim jako o ciekawostce, ale to naprawdę zabawna historia. Prawem serii jutro powinniśmy zobaczyć świecę z wąskim korpusem i dość długim knotem, co w bardziej ludzkim języku oznacza, że otwarcie sesji może być minimalnie wyższe od zamknięcia. Jeśli ktoś ucieszył się, że właśnie odkrył tajemnicę giełdy i znalazł Świętego Graala muszę go zmartwić, że to raczej rozrywka niż jakaś poważna analiza, ale kto wie może jutro znowu sprawdzi się ten schemat?



Wczorajsze neutralne zamknięcie w USA oraz udana sesja w Azji (Nikkei+6,3%, Kospi +2,1%) sprawiły, że oczekiwaliśmy spokojnego początku na lekkich plusach. Tak też się stało i zaczęliśmy o symboliczny punkt wyżej na WIG20. Kiedy wydawało się, że czeka nas tradycyjne spychanie koszykowe, co potwierdzało zejście indeksów na czerwone terytorium, obawy na szczęście szybko okazały się płonne i za chwilę nastąpiło odwrócenie tendencji. Następnie przez cały dzień obserwowaliśmy wzrosty, które trwały aż do końca dnia z efektownym podbiciem na koniec. Ostatecznie WIG20 zamknął dzień na 1903,39 punktów. Skok aż o 4,7% robi wrażenie nawet na największych optymistach, którzy jadą pociągiem z forsą już od paru dni. Pozytywny wydźwięk sesji nieco zaburza stosunkowo niewielki jak na skalę tej zwyżki obrót:1,3 mld zł – ciekawe, że niedźwiedzie tak łatwo oddały terytorium wrogowi. Gorzej na pewno poczuli się posiadacze szortów skoro FW20Z08 zyskał aż 6%. Obrazowo powiedzmy, że niektórym zdjęto je przez głowę.

Z największych spółek dużą moc pokazały banki PKOBP +7,8% oraz Pekao SA +6,7%, a także KGHM +5,6%, którego siłę potęgował rosnący aż o 6,7% kurs miedzi na LME. Słaba była TPSA wywołując frustrację wśród akcjonariuszy brakiem jakiegokolwiek plusa. Największy skok w tym gronie wykonał Bioton +10%. Kurs cały czas porusza się w prostokącie ze wsparciem na 36 gr. Ciekawe jak długo będzie działać ten oscylatorek?
Kliknij, aby powiększyć
Ponownie wystrzeliło w górę sporo małych spółek. Dziś liderami były: Magna +31,5%, Redan +23,3% oraz Ambra +19,2%. Trzeba dodać, że dałoby się sporządzić jeszcze długą listę walorów, które zdrożały od wczoraj o 10 i więcej procent. Jak widać po imponujących zyskach opłacało się zainwestować w nieco mniejsze firmy, a niekoniecznie dziś mieliśmy koniec tego rajdu, choć pewnie niektóre z nich ulegną jakieś korekcie.

W tej chwili giełda w Nowym Jorku gwałtownie zwyżkuje chcąc pokazać wielkie nadzieje inwestorów związane z wyborem nowego prezydenta. George Bush nie zapisał się w gronie tych najlepszych, więc rynki kapitałowe dają temu wyraz. Przy okazji taka mała dygresja - dla wielu z nas to pewnie nie do pomyślenia, że w USA w dniu wyborów ludzie pracują i działa giełda. W Polsce jesteśmy przecież tacy bogaci, że nie dość, że mielibyśmy wolne, ale zrobilibyśmy sobie dodatkowo wolny poniedziałek i znowu długi weekend gotowy – taki jak za tydzień. W tym jesteśmy akurat mistrzami.

Wracając do sytuacji na naszej giełdzie w tej chwili coraz odważniej możemy mówić o potencjalnym silnym wsparciu na 1780-1800 punktów i wielu spekulantów grających na tej zwyżce pewnie niewiele niżej umieści swoje nowe stoplossy - to bardzo przyjemne uczucie przesuwać je do góry. Wciąż przed rynkiem stoi zadanie pokonania czarnej świecy z 17 października, nieco nad 1960 punktów. Zauważmy też interesujące zachowanie średniej piętnastosesyjnej, której przebicie na początku poprzedniego miesiąca dało sygnał do gwałtownej wyprzedaży. Teraz także po jej przecięciu pokazało się doji potwierdzające wahanie rynku, który tym razem ruszył w przeciwnym kierunku. Szanse byków wyglądają krótkoterminowo nadal całkiem nieźlejednak do końca bessy daleka droga. Na razie nikt z pasażerów pociągu nie przejmuje się brakiem węgla w parowozie, ale trzeba będzie się w końcu zastanowić nad znalezieniem nowego źródła paliwa.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (12)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:11 [04.11.2008]

czy malo ludziom zabraliscie ze piszecie ze tojeszcze nie koniec bessy przeciez juz wszystko potracili jeszcze wam malo

Zgłoś Odpowiedz

Radek

19:29 [04.11.2008]

Nadchodzi recesja a tu taka jazda w górę, czy to normalne? znowu spekulanci zarobią, a ludzie co wsiądą ostatni do tego pociągu do raju znowu dostaną po kieszeni. ale wszyscy uwierzyli, tak jak uwierzyli połtora roku temu i kupowali akcje i fundusze na górce i kupowali bo wszyscy kupowali. Czy od 2 tygodni była jakaś pozytywna informacja ? tak, że bankructwo kilku krajów odsunięto w przyszkość pieniędzmi z pewnością nowowydrukowanymi, bo wszystkim brakuje. jest świetnie.

Zgłoś Odpowiedz

obserwator

21:05 [04.11.2008]

moim zdaniem nie dojedziemy do 2450 jak porgnozowal kiedys pan Papinski ale mysle ze uda sie jescze podciagnac w gore indeksy. zwlaszcza, ze w stanach sa wybory i to pomoze rynkom. nie wiem czy do konca roku uda sie dowiezc optymizm w naszych portfelach ale jescze nie czuje tam pesymizmu. ciekawe wyniki daja srednie 5, 10 i 15 sesyjne na najwazniejsze polskie indeksy co wskazuje, ze jeszcze przed nami wzrosty ale jak dlugo bez korekty to sie jeszcze okaze. po nastrojach na parkiecie uwazam, ze tydzien zamknie sie na plusie, ale oczekuje jescze w tym tygodniu powaznych dzialan ze strony grubych ryb naszego parkietu, ktore zwietrzyly juz najwyrazniej zdobycz.

Zgłoś Odpowiedz

lol jus lol

21:07 [04.11.2008]

Obserwator: Cenie pana Jusia za jego podejscie do rynku ale nie oznacza to, ze jest to portal do ciaglych zartow na ten temat

lol widac ze jus sam sie komentuje

Zgłoś Odpowiedz

NOSTRADAMUS

21:22 [04.11.2008]

Chcecie wiedziec kiedy obiecane 800 WIG20 przez Jusia P.Szykuje sie tak wielkie załamanie rynku-giełdowe,że wszyscy beda tym co nadejdzie bardzo zszokowani i zdruzgotani.?????????????????
Data hiper bessy-juz sie zaczeła.Bystrzy widza poczatek zjazdu w dółA optymsci jeszcze sie ludza, ze
zaczeła sie hossa taka jak 3lata temu.Naiwnosc kosztuje.na hosse trzeba jeszcze poczekac i przetrzymac to co sie stanie w niedługim czasie.
Bądżcie silni i wytrwali.AHOJ

Zgłoś Odpowiedz

Komentator

22:17 [04.11.2008]

To co się dzieje to czysta...paranoja. Sam kupiłem KGHM i skuszony strachem dziś się go pozbyłem, bo nie ma przesłanek do wzrostów. Jednak to co się dzieje jest faktem i trzeba sie do sytuacji dostosować, mamy kapitał który płynie na naszą giełdę, na spadkach ktoś skupował i na przykładzie PKO BP SA widać, zę były to grubsze rybki.
A tak a propos wiecie Państwo co się dzieje na rynku międzybankowymi w Polsce? Doszło do sytuacji gdzie banki nie pożyczają sobie pieniędzy tylko...lokują pieniądze miedzy sobą w lokaty... taki czas nikt nikomu nie ufa :)
Dojdziemy do 2200 i bedzie jazda w dół - i tyle dna nowego nie wyłapiemy...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:27 [04.11.2008]

I juz koniec kryzysu, wzrosty po 3% 5% dzien w dzien i tak juz zostanie ,kupowac , kupowac, To cala nagonka mediow o koncu swiata to bujda ,spekulanci znowu chichocza w kulak . Nic nie rozumiem karastrofalne rezultaty a indeksy w gore jak rakiety,Akcje dzisiaj to nie inwestycja to ruletka. ale pozyjemy zobaczymy . Nalezy sie cieszyc z tego co sie ma a nie zalowc tego co sie moglo zarobic.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:45 [04.11.2008]

a czemu linia oporu jest nieco nad 1960 punktów? z kąd ta wartość?

Zgłoś Odpowiedz

amore

23:22 [04.11.2008]

BIOTON - trend spadkowy.. korekta w tym tygodniu.. moze juz jutro..
WIG 20 -bez zmian w tygodniu... dojdzie do 2000 i jazda w dol...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:28 [05.11.2008]

NOSTRADAMUS

Chcecie wiedziec kiedy obiecane 800 WIG20 przez Jusia P.Szykuje sie tak wielkie załamanie rynku-giełdowe,że wszyscy beda tym co nadejdzie bardzo zszokowani i zdruzgotani.????????????????? Data hiper bessy-juz sie zaczeła.Bystrzy widza poczatek zjazdu w dółA optymsci jeszcze sie ludza, ze zaczeła sie hossa taka jak 3lata temu.Naiwnosc kosztuje.na hosse trzeba jeszcze poczekac i przetrzymac to co sie stanie w niedługim czasie. Bądżcie silni i wytrwali.AHOJ

Bystrzak widze ;) Ciao.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:24 [05.11.2008]

a nie lepiej było tą kasę przepić lub wydać na dziwki?

Zgłoś Odpowiedz

czytelnik sts

12:44 [05.11.2008]

Fajnie tylko autor powinien zapoznać się z wykazem świat i dni wolnych w USA i nie pisać głupot o naszym mistrzostwie w ustanawianiu dni wolnych. Nie mamy i wcale najwiecej. Nawet nie jesteśmy w środku stawki