• WIG -0,89%
  • WIG20 -1,19%
  • mWIG40 -0,45%
  • sWIG80 +0,16%
  • FW20 -1,16%
  • NewConnect -0,05%
  • DJI -0,15%
  • NASDAQ -0,24%
  • S&P500 -0,26%
  • NIKKEI225 -0,13%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures -0,2%
  • Ropa Crude +0,13%
  • Ropa Brent +0,53%
  • Złoto +0,44%
  • Srebro -0,12%
  • Miedź -1,02%

Pokaż wszystkie

5 prostych sposobów oszczędzania

Zbigniew Papiński | Wtorek [28.10.2008, 14:40]

26 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
W czasach kryzysu musimy szukać oszczędności także w swoim budżecie.

Niepewna przyszłość oznacza konieczność ograniczenia własnych wydatków. Trochę buntujemy się, że musimy płacić za winy innych – głównie bankierów, ale wiele osób z pewnością już odczuło kryzys i zawirowania na światowych rynkach nie tylko licząc straty z inwestycji na giełdzie czy w funduszach inwestycyjnych, ale także patrząc z troską na coraz wyższe raty swoich kredytów hipotecznych. Polska nie jest samotną wyspą, a stosunkowo tania siła robocza powoduje, że wiele koncernów zagranicznych ulokowało u nas swoje zakłady, które kierują produkcję do bogatszych krajów UE. Jeśli tam źle się dzieje i spada popyt, także i u nas pojawią się pewne namacalne problemy, łącznie ze zwolnieniami. Nie powinniśmy panikować, ale raczej starać się szukać możliwości poprawy struktury budżetu domowego tak, aby znaleźć pewne nadwyżki potrzebne nam na ciężkie czasy.

Oto 5 sprawdzonych sposobów oszczędzania pieniędzy:

1. Zmniejsz koszty transportu
W czasach drogiego paliwa dojazd do pracy czy szkoły stanowi spory problem i dobrze się zastanówmy jak ograniczyć koszty. Często wystarczy znaleźć jednego znajomego, aby zaoszczędzić na przykład 100 zł miesięcznie dzieląc się wydatkami. Niektórym wydaje się taka kwota niewielka i nie warta zachodu, a jednak ci sami ludzie długo studiują tabelki z oprocentowaniami lokat, aby znaleźć w końcu taki bank, który płaci im 8% rocznie za 10 000 zł uciułanych zaskórniaków. Mimo wewnętrznej radości szczęśliwców z mądrej inwestycji, w rzeczywistości daje ona miesięcznie raptem 54 zł netto odsetek.
Jeśli mamy możliwość, po prostu chodźmy jak najwięcej na piechotę lub korzystajmy z roweru, a dlaczego? O tym w następnym punkcie.

2. Zacznij dbać o kondycję i sprawność fizyczną
Wskazówka brzmi dziwnie, ale proszę zauważyć, że nasze zdrowie to jedno z najważniejszych, czasem zapomnianych i zaniedbanych aktywów. Kiedy chorujemy, nasze zarobki kurczą się i w dodatku musimy wydawać pieniądze na leczenie. Oczywiście jeśli ktoś uzna, że najlepiej relaksuje się wyłącznie na przykład grając w golfa, to w Polsce taka forma rekreacji jest akurat bardzo droga i poświęcenie się jej raczej nie przyniesie nam oszczędności. Przy okazji warto nieco ograniczyć korzystanie z takich używek jak alkohol i papierosy, które ciągle drożeją. W zamian zyskamy także przy tańszej polisie ubezpieczeniowej na życie. Zdrowsi płacą niższe składki.

3. Zrezygnuj z kosztownych rozrywek
Wiele osób jest przykutych do telewizora lub komputera. Ci pierwsi często mają wykupiony „supermegapakiet” programów telewizyjnych i z tego powodu czują się niejako zobligowani do ich oglądania. Czy naprawdę warto wydawać na to tyle pieniędzy? Może lepiej obejrzeć jakiś wartościowy film na DVD czy przeczytać książkę? Podobnie może być z prenumeratą drogiego czasopisma. W erze internetu człowiek nie jest w stanie przyswoić sobie ułamka informacji, które bombardują go non-stop ze wszystkich stron. Każdy pewnie znajdzie jakąś ekstrawagancką rozrywkę, na którą wydaje zdecydowanie za wiele. Nie chodzi o to, żeby się umartwiać i siedzieć przy świecach z wyłączonymi kaloryferami, ale aby poczynić przynajmniej jakieś drobne kroki na początek.

4. Gotuj i jedz w domu
Coraz więcej osób żyje w szybkim tempie i są one wręcz zmuszone do korzystania z barów szybkiej obsługi czy restauracji, ale z zasady dla dobra naszej kieszeni i żołądka powinniśmy starać się jak najwięcej potraw przygotowywać sami. Nie chodzi tylko o ryzyko zatrucia się czy ogólnie niską wartość dietetyczną posiłków poza domem, ale jedząc razem w domu zyskujemy także czas na rozmowę z rodziną. Gotując samodzielnie nie tylko wiemy co jemy, ale oszczędzamy wymierne kwoty pieniędzy. Niektórzy kiedy widzą zadowolone miny domowników znajdują w tym prawdziwą przyjemność i wcale nie przymuszają się do kuchennej krzątaniny. Oczywiście nie znaczy to, że mamy stać się pustelnikami i zupełnie przestać wychodzić do restauracji, ale przynajmniej zmniejszyć częstotliwość wizyt.

5. Negocjuj ceny
Kryzys ma swoją jasną stronę. Powiedzenie „klient nasz pan” nabiera wtedy wyjątkowego blasku i oznacza zdecydowanie więcej okazji do uzyskania korzystnych zniżek. Rzecz jasna nie chodzi o targowanie się przy zakupach podstawowych produktów spożywczych, ale raczej o przedmioty o istotnej wartości wliczając w to samochody i mieszkania. Za każdym razem dobrze sprawdzić ceny na przykład w porównywarkach internetowych. Spowolnienie na rynku hipotecznym może nam pozwolić na korzystne zniżki u deweloperów, ale trzeba o nie wyraźnie zapytać. Podobnie powinniśmy negocjować z dealarami samochodowymi. W ten sposób potencjalnie mamy szansę zyskać całkiem pokaźne sumy.

Te kilka wskazówek nie stanowi kompletnego poradnika czy kompendium wiedzy, ale raczej mają na celu zainspirowanie do konkretnych działań. Wielu Polaków wciąż hołduje zasadzie „zastaw, a postaw się”, ale w nadchodzących trudniejszych czasach takie podejście z pewnością oznacza duże kłopoty. Nie możemy też wpadać w skrajność, czyli chodzić w używanych ubraniach z darów pomocy społecznej czy żywić się w darmowych jadłodajniach, jednak pewna doza racjonalności każdemu z nas teraz bardzo się przyda.

Komentarze Czytelników (26)

Zgłoś Odpowiedz

Gość rencista

16:15 [28.10.2008]

ja od 10 lat żyję żyję według tych zasad , bo z renty 550 zł. na nic mnie niestac :(

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:19 [28.10.2008]

Gość

Moja babcia mówiła - obstalować kołek, zatkać d... żeby nie s...ć.


Ciekawa metoda, tylko czy skuteczna?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:37 [28.10.2008]

wszystko prawda tylko ciężko to zrealizować

Zgłoś Odpowiedz

Jimbo

19:41 [28.10.2008]

To zabawne, że większa połowa społeczeństwa musi sobie odmawiać wszystkiego. Wczoraj byłem w masarni i kupiłem kilogram świeżego (tak sądzę) mięsa wołowego. Zapłaciłem 30zł. Moja rodzina może pozwolić sobie na to tylko raz na kilka tygodni. To żałosne, że musimy sobie od ust odejmować, a tymczasem ludzie którzy doprowadzili do kryzysu biorą odprawy w setkach tysięcy dolarów, tudzież złotych. Upadające instytucje finansowe ma jeszcze ratować państwo z pieniędzy tego ubogiego narodu, a ci ludzie sobie pojadą w tym czasie na Kajmany. Dlaczego tak jest? Czy to jest w porządku?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:03 [28.10.2008]

To nadaje sie tylko do Strasburga i Trybunału stanu.Od 1 listopada juz czwarta podwyżka prądu a tym czasem zmiana logo Energa /kaprys debili/kosztowała 40 milionów a jakim prawem pracownicy energetyki maja tak kolosalne zniżki na energię i co kwartał bony i nagrody a renta socjalna na nie[pełnosprawnego nie chodzacego 457 zł netto o h y d a i barbarzyństwo w tym kraju , kolejki przy smietnikach nie starcza na nic tylko złodziej ma dobrze i k....

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:35 [28.10.2008]

przepraszam, ale to bzdury. Większość ludzi tak żyje, albo i dużo bardziej zaciska pasa od zawsze.Wielu z nas ma obstalowane, gdzie kupuje, bo taniej, gdzie robi opłaty, kupuje paliwo itepe itede. Każdy z nas ma swoje takie czy inne oszczędności, bo wiadomo, nie jednakowe. Czy autor może widział, jak ludzie kupują przecenioną żywność, pod koniec okresu przydatności w sklepach? Na czym jeszcze oszczędzać? A może autorowi tej porady wydaje się, że internet jest zarezerwowany dla dobrze zarabiających singli, którzy nie mają dylematu, jechać na gapę i zjeść, czy kupić bilet.
Jak długo do cholery można kaparzyć?Takie oszczędzanie, to oszczędzanie na własnym zdrowiu i kółko się zamyka.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:15 [28.10.2008]

Przecież 90% społeczeństwa tak żyje, do kogo to do 10%? tym i tak rurka

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:45 [28.10.2008]

To wszystko bzdura nie da się oszczędzać w kraju gdzie zarobki wiekszości są bardzo niskie
a ceny wyższe od cen w innych krajach Unii ten kraj nie jest dla obywatela tylko dla pewnej grupy cwaniaczków i kombinatorów

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:45 [28.10.2008]

To wszystko bzdura nie da się oszczędzać w kraju gdzie zarobki wiekszości są bardzo niskie
a ceny wyższe od cen w innych krajach Unii ten kraj nie jest dla obywatela tylko dla pewnej grupy cwaniaczków i kombinatorów

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:57 [28.10.2008]

Problem nie leży w tym, gdzie oszczędzac, lecz gdzie zarabiać. Ja ostatnio piszę komentarze na pudelku, dzięki buzzmarket.pl i mam z tego 400 zł miesiecznie. Jak na liceum calkiem ladnie.

Zgłoś Odpowiedz

roberto

08:57 [29.10.2008]

hm.kazdy wydaje na ile go stac i zyje na takim poziomie na jaki go stac,ale patrzac z drugiej strony jak dlugo mozna nedzarzyc by przezyc do 10 go?ceny mamy wyzsze niz w Uni a zarobki 4krotnie nizsze wiec pytanie-o co tu chodzi ,?zycie jest za krotkie by rezygnowac ze wszystkiego i zostac pustelnikiem w 21 wieku!!!!!!!!!!!1a dla tych co chca Euro to popytajcie zaplakanych niemcow i wlochow bo do dzis dnia ocieraja lzy wspominajac czasy swojej waluty(wiem co pisze bo mam tam znajomych i rodzinke)pozdrawiam

Zgłoś Odpowiedz

majo

09:26 [29.10.2008]

To bardzo jestem ciekaw skąd bierzesz pieniądze na comiesięczne opłaty za korzystanie z INTERNETU, skoro masz faktycznie taki skromny budżet domowy. A może to jest tak; można niedojadać ale INTERNET musi być. Jak to mówią "ZASTAW SIĘ A POSTAW SIĘ" - jeśli tak to żal mi Twojej rodziny.
Pozdrawiam


Jimbo

To zabawne, że większa połowa społeczeństwa musi sobie odmawiać wszystkiego. Wczoraj byłem w masarni i kupiłem kilogram świeżego (tak sądzę) mięsa wołowego. Zapłaciłem 30zł. Moja rodzina może pozwolić sobie na to tylko raz na kilka tygodni. To żałosne, że musimy sobie od ust odejmować, a tymczasem ludzie którzy doprowadzili do kryzysu biorą odprawy w setkach tysięcy dolarów, tudzież złotych. Upadające instytucje finansowe ma jeszcze ratować państwo z pieniędzy tego ubogiego narodu, a ci ludzie sobie pojadą w tym czasie na Kajmany. Dlaczego tak jest? Czy to jest w porządku?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:59 [29.10.2008]

Chciałabym poznać stan konta pana geniusza ekonomicznego, który społeczeństwu - w tym również emerytom - daje rady, aby zrezygnowali z drogich rozrywek i dla zdrowia biegali nogami np. 30 km do najbliższego szpitala, bo ten który był w ich pobliżu został właśnie zliwidowany. A tanie polisy ubezpieczeniowe? Dla nas każda jest zbyt droga, ponieważ mamy głodowe pensje. Trzeba być cynikiem dając takie rady ludziom, którzy ze łzami w oczach wychodzą z apteki bez koniecznych lekarstw, bo nie stać ich na nie.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:14 [29.10.2008]

Nie ma Pani na lekarstwa i wydaje na internet? Dziwne.

Zgłoś Odpowiedz

Gościu

15:37 [29.10.2008]

Tym co się dziwią że przez internet ludzie się żalą - jołopy nie wiedzą że internet wielu ma tylko w pracy gdzie zarabiają ok. 1250 netto.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:44 [29.10.2008]

No jak w pracy piszą po forach to i tak za dużo zarabiają.

Zgłoś Odpowiedz

piotr34

17:45 [29.10.2008]

Gość

No jak w pracy piszą po forach to i tak za dużo zarabiają.


Przy takich kosztach zycia to 1250 zl to powinno byc zasilku dla bezrobotnych a nie pensji w jakoby cywilizowanym kraju!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:27 [29.10.2008]

Wzielibyście się do roboty, a nie narzekacie

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:30 [29.10.2008]

Gość

Nie ma Pani na lekarstwa i wydaje na internet? Dziwne.



A z którego zdania wynika, że pisałam o sobie? Stać mnie zarówno na internet jak i na drogie rozrywki oraz na pomoc tym, którzy mają mniej niż ja. Nie znaczy to jednak, że jestem zaślepiona własnym stanem posiadania i nie widzę nędzy i wszechobecnej głupoty panoszącej się w tym kraju.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:19 [30.10.2008]

w zyciu nie mozna liczyc tylko zyskow trzeba i policzyc niekiedy straty nie lepiej sprobowac gdzies wiecej zarobic niz probowac wiecej oszczedzac?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:17 [30.10.2008]

Wszystko jest postawione na głowie ,co kilka lat będą takie wstrząsy, aż to się wszystko załamie,dopuki pieniądz będzie rządził zachłannymi ludzmi.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:59 [31.10.2008]

jak pisalem powyzej moj budzet nie jest az tak maly by nie placic rachunkow.moje spostrzezenie dotyczy (majo)!-w wiekszosci stylu zycia nas Polakow w stosunku zarobek i ceny nasze a zycie za granica (patrz wyzej)!!!!!moze nie jestem takim szczesciarzem jak ty ale moja praca by GODNIE jak na ceny w sklepach zyc musze naginac soboty a i niedziela sie czasem trafia.I nikt sie tu nikomu nie zali wystarczy troche popatrzec i pomyslec ze cos tu jest nie tak.jutro przejrze te stronke i moze przytocze fakty dla niedowiarkow jakie mamy ceny a jekie sa za granica i ile tam sie zarabia.a jezeli ktos mysli ze 50PLN na neta to majatek to szkoda gadac ,w 21 wieku czy to jakis luksus?nie sadze ,w unii to norma jak radio czy tv!!!!!!!!!!!w holandi bylem i net jest za darmo droga radiowa(Amsterdam)Pozdrawiam.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:40 [20.02.2009]

SKUTECZNE A NIEKTÓRE POŻYTECZNE SPOSOBY NA OSZCZĘDZANIE :

1: HONOROWE KRWIODAWSTWO ( MOŻNA ODDAWAĆ KREW DO KILKA MIESIĘCY ) - ZA 5 LITRÓW SĄ DARMOWE BILETY MPK ( DOŻYWOTNIO ) . WWW.PCK.PL , TO NIC NIE BOLI , NIE MA RZADNYCH OBJAWÓW A MOŻNA TYLKO POMUC POTRZEBUJĄCYM.. ( WARTO POCZYTAĆ NA TEN TEMAT.

2.MOŻNA ZMNIEJSZYĆ PRĘDKOŚĆ INTERNETU ( I TAK W MIARĘ SZYBKO CHODZI ) A JEST TO KWOTA KILKUNASTU ZŁOTYCH MIESIĘCZNIE MNIEJ ( ROCZNIE ROBI JUŻ SUMĘ NIECAŁYCH 200ZŁ ) A NET I TAK CHODZI TAK SAMO TROCHĘ POWOLEJ SIĘ SCIĄGAJĄ GRY ;)

3. TRZEBA KOMBINOWAĆ NA PRAWO I LEWO .. I ŁAPAĆ KASE GDZIE SIĘ DA , DOSŁOWNIE ZA WSZELKĄ CENE..>;/

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:42 [06.03.2009]

a co z oszczędzaniem energii elektrycznej? Używając np. śwetlówek energooszczędnych można zmniejszyć zużycie prądu nawet o 80%. Korzystanie ze sprzętów agd rtv enerooszczędnych należących do najwyższych klas energetycznych (A++, A+) również znacznie obniży nasze rachunki.
Jest bardzo dużo sposobów i nie mozna tych porad zamknąć w 5 sposobach. Polecam stronę www.jak-oszczedzac.pl znajdziecie tam bardzo dużo róznych ciekawych porad, a także zauważyłem, że ostatnio dodali dział z tanimi przepisami

Zgłoś Odpowiedz

dekster

14:15 [11.10.2010]

jak można pożytecznie wydawać pieniądze

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:06 [21.02.2011]

Bo poprostu w tym kraju trzeba nauczyć się kombinować. Ja np mam pensji ok 1100 netto i potrafie sobie jakos dorobic drugie tyle albo i więcej. Jest bardzo wiele sposobow: kupic taniej sprzedac drozej i takie tam. Ale jak juz mowilem trzeba sie wziasc do roboty a nie siedziec na forach i narzekac jakie to zycie jest zle.