Kiedy wczoraj po południu pisałem o rozpoczynającym się krachu, nie sądziłem nawet, że moje prognozy sprawdzą się tak szybko. Komentarze, które państwo czytają po sesji, pisane są jeszcze w trakcie trwania notowań na WGPW, napisanie tekstu trochę czasu zajmuje, potem jeszcze dorzucam mały wykres, zatem troszeczkę czasu to pochłania. Dzisiaj rano otworzyłem tabelę notowań dla obu Ameryk, i oczom nie wierzę - Ameryka płonie już teraz!
S&P 500 stracił ponad 4% w ciągu jednej sesji. Indeks ostro zjechał, znosząc wcześniejsze sztuczne wzrosty, które okazały się pułapką dla naiwnych wierzących w plan Paulsona. Dolarki wyciągnięto z kieszeni Amerykanów i będą one tłoczone do prywatnych banków, ale, jak widzimy, nie pomaga to giełdom. Wręcz przeciwnie, każda następne interwencja Fedu zostanie odczytana przez bogatych inwestorów giełdowych jako kolejny sygnał, ze jest źle. Ci, którzy zostawili jeszcze część pieniędzy w akcjach, już zaczynają je wycofywać. Przed nami dalsze, silne spadki w USA.
BOVESPA - tu mamy bardzo ciekawą sytuację, indeks otworzył się neutralnie, dając mniej doświadczonym inwestorom nadzieję na wzrosty. Zaczął spadać i taki przebieg miała cała sesja w Sao Paulo. Na wykresie potężna czarna świeca, indeks oddał wczoraj... 7,36%! Widzę, że krach zaczyna się nie tylko w USA, ale również w nadmuchanej Brazylii. Przyznaję się, że moim ulubionym zajęciem jest analiza i krytyka zachowań w obszarze BRIC. Lubię pisać o krachu w Moskwie, teraz podobne tąpnięcie szykuje się w Brazylii. Dlaczego do niego dojdzie?!
Otóż duży kapitał wszedł tam bardzo dawno temu, przez kilka lat nieźle zarobił. Do tego doszli spekulanci przenoszący do Sao Paulo kasę z innych rynków. Zauważmy, ze Brazylia przez wiele miesięcy wykazywała odporność na bessę, ale w końcu galery Corteza dobiły do brzegu i zdziesiątkowały portfele niejednemu dzieciakowi hossy kupującemu na górce. To, co obecnie państwo obserwują na ekranach, to upłynnianie papierów przez dużych, którzy ładnie zarobili. Łapaczami akcji są naiwni inwestorzy indywidualni oraz niektórzy instytucjonalni.W tej chwili w Brazylii trwa dystrybucja walorów. Ta ostatnia czarna świeca to wysypy dużych pakietów akcji oraz częściowo skutek negatywnych emocji, których będzie coraz więcej. Krótko mówiąc, dojdzie do powtórki z Moskwy.
Banki, banki, wszystko przez nie! Może światowi gracze powinni się zastanowić nad nową polityką ekonomiczną, odejściem od rozgrzewania do czerwoności światowej gospodarki, jak to miało miejsce podczas ostatniej hossy surowcowej. Wmówiono ludziom, że Chiny dadzą im szczęście. Ludek naczytał się bajeczek o olimpiadzie i ujrzał w Azji przestrzeń do ekspansji. Gospodarka Chin nie ma silnych fundamentów, szacuje się, że PKB całych Chin wynosi mniej więcej tyle, co dochód Francji. Ale już gorzej z podzieleniem PKB na osoby. W Chinach rządzą komuniści i dlatego nie będzie tam normalnie. Architekci nowego porządku chcieli centrum świata pchnąć do Azji, tymczasem oczy wszystkich inwestorów skierowane są na Wall Street. Shanghai Composite czy Hang Seng to dopiero trzecia liga indeksów. Teraz opowiem państwu, na które indeksy patrzę, analizując sytuację na rynkach, i w jakiej kolejności, hierarchii to się odbywa.
Najważniejszy dla mnie jest S&P 500, potem Nasdaq Composite, DJIA i pozostałe indeksy w obu Amerykach. Takiego przeglądu dokonuję codziennie rano. Druga liga to Nikkei 225 i TA 25 - notowania w Tokio odbywają się w innej porze doby niż w Tel Awiwie, dlatego kolejność analizy indeksów jest uwarunkowana czasem handlu. Trzecią ligę otwiera DAX, CAC 40, FTSE 250, BUX, potem mamy resztę Azji, głównie BSE 30 i Chiny. Nakreśliłem, jak to mniej więcej wygląda w hierarchii. Oczywiście cały czas mam przed oczami WIG 20; nie rozumiem, dlaczego niektóre periodyki podają w zestawieniach światowych indeksów przy Polsce indeks WIG - powinien być WIG 20, bo na nim opiera się cała giełda, a niektórzy upierają się przy WIG-u.
Rekordzistą ostatniej sesji w Stanach był DJTA (Dow Jones Transportation), który stracił prawie 9%. Bardzo nieciekawie wygląda sytuacja na TSE 300; przypomnę, że jest to główny indeks Kanady. Doszło tutaj do przełamania ważnego wsparcia wyznaczonego przez zamknięcie z 29 września, kiedy pojawiła się potężna czarna świeca. Wczorajsze zamknięcie znajduje się znacznie niżej. Indeks oddał wczoraj prawie 7%! Bliskość obu rynków, amerykańskiego i kanadyjskiego, może sugerować, że do podobnego przełamania wsparcia dojdzie na S&P 500 i to w najbliższym czasie.
W Azji spadki. Tracą prawie wszystkie indeksy. Ten region ma swoją specyfikę, niektórym inwestorom ceny wydają się atrakcyjne, do tego dochodzi czekanie na cud, i to trochę spowalnia spadki. Cudu nie będzie, a wystarczy, że media poddadzą jedną złą informację i rynki nurkują. Panika wybuchnie za chwilę. Dobrze o tym wiedzą sprzedający papiery.
Hang Seng traci ponad 2%, Nikkei 225 oddaje ponad 1,35%, ale to nie powinno dziwić, bo indeks ma już za sobą gigantyczny krach; wiele razy analizowałem ten indeks, żeby pokazać, co czeka Stany. Dodam jeszcze, że Nikkei 225 przełamał ostatnio ważne wsparcie. Amerykańskie indeksy rosły przez prawie sto lat! Zasłużyły na odpoczynek, a nawet na zmianę trendu, i ten drugi wariant okaże się prawdziwy. Nikkei 225 był takim żółtym światełkiem dla rynków, większość zignorowała ten sygnał. Czasem słyszę zdania typu - Ameryka nie pozwoli sobie na kryzys :-) Giełda to żywioł, ekonomia to przyroda, a Amerykanie walczyli z nią przez pokolenia odchodząc od wolnego rynku, który był miodem dla ich portfeli. Zło tak daleko zapuściło korzenie w tym świecie, że krach mu się należy, i ten krach wywołają ludzie. We współczesnym świecie dominuje trend egoistyczny - aby mnie było dobrze. Kongresmani nie pytali swoich wyborców o zgodę na plan pomocowy. Bernanke wskazał kierunek - portfele obywateli USA, a ci od razu rzucili się na nie. Te pieniądze to czyjaś praca. Dlaczego kradną?!
Światu potrzebny jest nowy ład, ale nie ten w wydaniu z lat trzydziestych. Krach zburzy dotychczasowe konstrukcje finansowe, ludzie zobaczą, że są "nadzy" (bez mamony). Zobaczycie już niedługo biznesmenów stojących w kolejce po talerz zupy :-) Buffett chwali się, że kupił akcje. Niech kupuje, powodzenia, Warren!
Amerykanie przez lata gonili za forsą, brali kredyty, a teraz ja się będę śmiał! Po 1989 roku Polakom wmawiano, że postradziecka rzeczywistość z elementami wolnego rynku to druga Ameryka :-), "wolny rynek". Zadziała efekt domina i pod młotek pójdą wszystkie indeksy. Pierwszy klocek już się chwieje. Będzie się działo, Amerykanie wstają w poniedziałek (niekoniecznie już w ten) do pracy i idą do bankomatów, a tam pieniądze nie chcą wyjść im na spotkanie :-) Według mnie szwajcarskim, niemieckim i polskim bankom to nie grozi.
PS
Niniejszy artykuł nie ma charakteru rekomendacji inwestycyjnej, a autor nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne decyzje inwestycyjne podjęte pod jego wpływem.
Komentarze Czytelników (67)
Skomentuj artykuł
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:32 [03.10.2008]
http://www.verso.win.pl
Zgłoś Odpowiedz
Piotr Sz.
13:43 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:47 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:48 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:49 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:49 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:49 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
TRADER
14:08 [03.10.2008]
ZADNEGO KRACHU NIE BEDZIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zgłoś Odpowiedz
krytyk
14:13 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:24 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:33 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:37 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:39 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:42 [03.10.2008]
rotfl
Zgłoś Odpowiedz
Karola
14:49 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:05 [03.10.2008]
A rachunk maklerski pana PAWłA to KNF powinien sprawdzić i przeanalizować czy pisane artykuły przez niego nie dały mu korzyści przez perfidne naganianie na kupno i sprzedaż .
Mam nadzieje że znajdzie się ktoś kto dobierze mu sie do dupy , a jest za co .
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:23 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:33 [03.10.2008]
Juś troche paniki wywołał i podziękuj to jemu .
Obecnie jest sporo spółek atrakcyjnych do przejęcia , ale nie z wig 20 bo nie ma takiej możliwości tam to wywalają fundusze przyparci do muru przez spanikowanych ludzi .
Ostatnie przejęcie HOPA .
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:33 [03.10.2008]
"
Giełdy nie mogą w nieskończoność spadać i teraz jest czas, kiedy zaczynają rosnąć, niedługo ruszą pełną parą do góry! W Stanach już rozpoczęły się wzrosty, wszystkie amerykańskie indeksy idą do góry i to mocno. To ewidentny znak powracającej koniunktury. "
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:36 [03.10.2008]
Stany Zjednoczone wychodzą z kryzysu i wkrótce wejdą na ścieżkę dynamicznego wzrostu. Poprawiają się wyniki amerykańskiej gospodark...
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:44 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:49 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:53 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:54 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:55 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
USA_man
16:24 [03.10.2008]
Bo gdybyś był bardziej inteligentny, to byś wiedział, że gdyby Buffet chciał to zrobić po cichu to by zrobił to po cichu.
Jego wejście w te akcje to wielka medialna kampania pod tytułem - KUPUJE BUFFET, KUPUJ i TY. ON PRZECIEŻ NIE MOŻE SIĘ MYLIĆ.
Ma to doprowadzić do wzrostów, wtedy sprzeda. A ty zostaniesz z tymi akcjami ...
Idąc Twoim tokiem myślenia, to wy
Zgłoś Odpowiedz
USA_man
16:29 [03.10.2008]
Ma to doprowadzić do wzrostów, wtedy sprzeda. A ty zostaniesz z tymi akcjami ...
Idąc Twoim tokiem myślenia, to wystarczy robić dokładnie to co Buffet aby za 20 lat mieć jego majątek, prawda ??
Śmieszna teza, sam przyznasz.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:37 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:38 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:54 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:58 [03.10.2008]
USA_man
Bo gdybyś był bardziej inteligentny, to byś wiedział, że gdyby Buffet chciał to zrobić po cichu to by zrobił to po cichu. Jego wejście w te akcje to wielka medialna kampania pod tytułem - KUPUJE BUFFET, KUPUJ i TY. ON PRZECIEŻ NIE MOŻE SIĘ MYLIĆ. Ma to doprowadzić do wzrostów, wtedy sprzeda. A ty zostaniesz z tymi akcjami ... Idąc Twoim tokiem myśl
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:08 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Osiolek
17:20 [03.10.2008]
................
JUS ZAMIAST PIC KAWE O PORANKU SKROBNIJ PARE SLOW O DNIU NA GIELDZIE PRZED ROZPOCZECIEM NOTOWAN - OBIECUJE CI ZE ODSLON I WPISOW BEDZIESZ MIAL 2 RAZY WIECEJ NIZ JAK PISZESZ MIEDZY 12-14 I DO TEGO NIE BEDZIESZ MUSIAL BLAZNOWAC LUB KOGOS OBRAZAC , ALBO SAM SOBIE KOMENTARZY DAWAC. PODOLASZ?
Zgłoś Odpowiedz
przeor75@o2.pl
17:35 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Bolo bez kursu
17:56 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
termit
18:36 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość-111
19:52 [03.10.2008]
Cytowany na pierwszym miejscu S&P to 500 największych firm w USA, NASDAQ to indeks wszystkich spółek tego rynku, a DJ reprezentuje tylko 30 firm i jest praktycznie odpowiednikiem WIG 20. Dodam, że wskaźniku WIG20 przeciwieństwie do PJ praktycznie nigdy nie biorę pod uwagę; WIG lepiej oddaje co jest "grane" na GPW. PJ ma na pewno sporo wiedzy teoretycznej, ma do tego talent pisania, ale niestety w tzw. 100% stwierdzeniach często popełnia ogromne błędy...
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:57 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Bail-Out
19:58 [03.10.2008]
Właśnie oglądałem na żywo głosowanie w sprawie planu Paulsona i takiego optymizmu już dawno nie widziałem wśród izby reprezentantów.
Chciałbym aby Polska kiedyś była w stanie przeciwstawić się takiemu kryzysowi jaki ich spotkał gdyż patrząc na nasze święte krowy dochodzę do wniosku, że trochę pan przesadza z tym optymizmem dotyczącym naszego kraju.
Pozdrawiam
Zgłoś Odpowiedz
Gość-2
20:02 [03.10.2008]
Gość
ki i ceny określane są sentymentem? Każdy dobry i szanujący się inwestor nigdy nic nigdy o analizie technicznej nie wspomniał. Nigdy nie słyszałem żeby Graham, Buffet czy Soros ( 3 najlepsi inwestorzy) kiedykolwiek cos mówili o świeczkach itd.
3. Po trzecie – po co obiecujesz pan że jeżeli nie będzie krachu to przestaniesz pan pisać. Przecież mówisz pan że krach będzie i że WIG20 Bedzie kosztował 800. W takim razie moja propozycja jest taka. Proszę mi wysłać na mojego maila screenshota z Pana rachunku maklerskiego na którym ma Pan pozycje krótkie na kontraktach na WIG lub innych akcjach. Chce zobaczyć, czy rzeczywiście sam pan wierzysz, w to co pan piszesz….. Chce to zobaczyć, bo podejrzewam, że pan ‘reklamuje’ krach po to żeby ludzie sprzedawali i dali panu tym samym szanse na tańsze kupno akcji. ( wejdź pan na krótkie pozycje, to przegrasz pan wszystkie pieniądze i komornik zabierze panu maszynę do
Zgłoś Odpowiedz
zelek_akuku
21:23 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:46 [03.10.2008]
oczywiscie fantazja ponosi, ale z drugiej strony ludzie zawsze byli zaskoczeni! a to wojna! ojej! wielce zdziwnieni. tak moze byc i teraz. panie JUS, czy mam juz kupowac konserwy, robic zapasy? cho lera by to wszystko wziela!!!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:48 [03.10.2008]
po co takie spekulacje smieszne?
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:51 [03.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Komentator
23:04 [03.10.2008]
Pan PAweł ma pojecie na AT (nie sparwdzajacej się w czasach paniki). Jednak dajmy mu szansę do końca roku pisał chyba 30.06 że do końca roku ropa dojdzie do 200 usd a nawet 400 usd. :) A dzisiejsze minimum ropy 88.12 usd choć zamkniecie na 89.45. mimo, ze wkrótce zacznie się sezon "grzewczy" w usa. Ja w odróżnieniu od Pana Pawła patrząc na to co się dzieje zaryzkuję i dam wycenę baryłki. 10.10.- ok 95,20 usd 20.10 -ok 98,70 usd 30.10 -zwyżka 101 usd, choć w ramach alternatywy - plan Paulsona zadziała daję 82,50 - 85,90 usd Życzę sobie powowdzenia!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:28 [03.10.2008]
a ludzie zawsze będą srali.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
03:06 [04.10.2008]
To prawda i Jus tez sie wysra po darmowym talezu zupy jak straci prace .
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:05 [04.10.2008]
"PS
Niniejszy artykuł nie ma charakteru rekomendacji inwestycyjnej, a autor nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne decyzje inwestycyjne podjęte pod jego wpływem."
chciałbym zobaczyć jak ci ktoś wytoczy proces za straty
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:08 [04.10.2008]
hahaha założe sie , że Paweł to blondi
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:53 [04.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:31 [04.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
truth
01:02 [05.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
DexX
11:51 [05.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość-Jacek
12:27 [05.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:32 [05.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość bolek
16:52 [05.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:46 [05.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:35 [05.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:11 [05.10.2008]
Może jestem zielony ale na chłopski rozum każdy podejmuje własne decyzje i nie można winić nikogo mza nasze decyzje nawet jakby napisałjakieś bajki. A jak powiem że za tydzień jak zainwestujecie w akcie xxx to bedziecie bogaci i jeśli to się nie sprawdzi to co? Pozwiecie mnie do sądu za własną błędną decyzję? No takie hasła to w głowie mi się nie mieszczą. :/
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:05 [05.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:55 [06.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
gringo
16:53 [06.10.2008]
Gość
ki i ceny określane są sentymentem? Każdy dobry i szanujący się inwestor nigdy nic nigdy o analizie technicznej nie wspomniał. Nigdy nie słyszałem żeby Graham, Buffet czy Soros ( 3 najlepsi inwestorzy) kiedykolwiek cos mówili o świeczkach itd.
3. Po trzecie – po co obiecujesz pan że jeżeli nie będzie krachu to przestaniesz pan pisać. Przecież mówisz pan że krach będzie i że WIG20 Bedzie kosztował 800. W takim razie moja propozycja jest taka. Proszę mi wysłać na mojego maila screenshota z Pana rachunku maklerskiego na którym ma Pan pozycje krótkie na kontraktach na WIG lub innych akcjach. Chce zobaczyć, czy rzeczywiście sam pan wierzysz, w to co pan piszesz….. Chce to zobaczyć, bo podejrzewam, że pan ‘reklamuje’ krach po to żeby ludzie sprzedawali i dali panu tym samym szanse na tańsze kupno akcji. ( wejdź pan na krótkie pozycje, to przegrasz pan wszystkie pieniądze i komornik zabierze panu maszynę do
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:10 [06.10.2008]
Naprawdę Pan nie wie dlaczego Buffett to robi?
A słyszał Pan kiedyś aby Goldman lub GE stracili? Ja nie.
Buffett pakuje tych parę drobnych dla niego miliardków w te "spółki" bo wie że że są dobrze podłączone do 700B i że wytarga "co mu się należy", tak jak wszyscy ustawieni ich akcjonariusze choćby się sypnęło do reszty. Ta "inwestycja" ma pokazać matołom gdzie rzekomo są konfitury. Gdy po nie sięgną, na półce będzie już tylko g*wno.
Ta operacja ma tylko ułatwić zadanie złodziejom z mafijnych karteli finansowych .
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:08 [23.03.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:10 [23.03.2009]
Luźna polityka monetarna i luźna polityka pieniężna może dać tylko jeden skutek – inflację. Ponieważ dotyczy to dolara jako ciągle pieniądza światowego, inflacja dolara dotknie cały finansowy rynek międzynarodowy. Wtedy zacznie się paniczna ucieczka od dolara, tak jak obecnie – do dolara. Może wywołać to kryzys na skalę dużo większą niż obecnie. Bo będzie to już nie tylko kryzys systemu finansowego, ale kryzys pieniądza. Schiff pisze: „bomba dotknie każdego, kto jest w promieniu rażenia”. Pierwsi (najlepiej poinformowani) uciekną, reszta pozostanie z coraz mniej wartościowym dolarem, który każdy będzie chciał sprzedać. Grozi wybuch „bomby dolarowej” i dlatego Schiff radzi: uciekaj od dolara już teraz. W złoto, inne waluty (np. franki szwajcarskie), w akcje dobrych firm na rynkach rozwijających się, które przetrwają kataklizm, np. Azji, Ameryki Łacińskiej.
Dlaczego ta bomba dot
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:11 [23.03.2009]
Luźna polityka monetarna i luźna polityka pieniężna może dać tylko jeden skutek – inflację. Ponieważ dotyczy to dolara jako ciągle pieniądza światowego, inflacja dolara dotknie cały finansowy rynek międzynarodowy. Wtedy zacznie się paniczna ucieczka od dolara, tak jak obecnie – do dolara. Może wywołać to kryzys na skalę dużo większą niż obecnie. Bo będzie to już nie tylko kryzys systemu finansowego, ale kryzys pieniądza. Schiff pisze: „bomba dotknie każdego, kto jest w promieniu rażenia”. Pierwsi (najlepiej poinformowani) uciekną, reszta pozostanie z coraz mniej wartościowym dolarem, który każdy będzie chciał sprzedać. Grozi wybuch „bomby dolarowej” i dlatego Schiff radzi: uciekaj od dolara już teraz. W złoto, inne waluty (np. franki szwajcarskie), w akcje dobrych firm na rynkach rozwijających się, które przetrwają kataklizm, np. Azji, Ameryki Łacińskiej.
Dlaczego ta bomba dot
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:51 [02.03.2010]