• WIG +0,31%
  • WIG20 +0,14%
  • mWIG40 +0,64%
  • sWIG80 +0,97%
  • FW20 +0,59%
  • NewConnect +0,98%
  • DJI +1,23%
  • NASDAQ +1,61%
  • S&P500 +1,46%
  • NIKKEI225 -0,51%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,99%
  • Ropa Crude +1,54%
  • Ropa Brent +2,24%
  • Złoto -1,08%
  • Srebro -1,25%
  • Miedź +3,19%

Pokaż wszystkie

Kupcie ode mnie akcje!

Paweł Juś | Czwartek [02.10.2008, 12:44]

34 komentarze / Skomentuj

Taką wymowę ma przyjęty przez Senat USA plan zakładający wpompowanie z kieszeni podatników do banków 700 miliardów dolarów. Pułapka na myszki już jest zastawiona. Całe to przedsięwzięcie nakierowane jest na omamienie ludzi i sprzedanie im akcji przez grubasów. Kwota wydaje się wielka, ale wobec problemów szykujących się do upadłości banków można ją porównać z wlaniem szklanki wody do oceanu. To nic nie pomoże, wręcz przeciwnie - za chwilę ruszy gigantyczna wyprzedaż na rynkach, warto zatroszczyć się o swoje pieniądze już teraz, potem może być za późno.

Obserwowałem dzisiaj w nocy reakcję indeksów na przyjęcie planu. Zaraz po jego przegłosowaniu Nikkei i inne azjatyckie indeksy ruszyły na południe. Podobnie było z futures na amerykańskie indeksy. Na giełdach zaczyna się robić nerwowo. Jak widzimy, przyjęcie planu nie spowodowało gigantycznych wzrostów. Bernanke już wyczerpał wszystkie możliwości, jakie daje mu konstytucja Stanów Zjednoczonych w zakresie oddziaływania na rynki finansowe. Zresztą nie podejrzewam go o to, że zależy mu na wywołaniu wzrostów. W tej chwili otoczenie szefa Fedu ustawia się na krótkich pozycjach i sprzedaje akcje. W arbitraż koledzy Bena się nie bawią. Oni zarobią o wiele więcej na krachu niż na wysypywaniu koszyków intraday. Dodajmy, że mają do tego potężny kapitał, a przy wykorzystaniu dźwigni zarobią kokosy.

Mysz, która widzi pułapkę, nie wie, że to pułapka. Widzi ser, czyli okazję :-) Nie zdaje sobie sprawy z tego, że po sięgnięciu po przynętę kolce rozszarpią jej łapki i tułów. Lemingi zmierzające stadnie ku przepaści czują się bezpiecznie, bo są w grupie. Owszem, są w grupie i w grupie wpadną w przepaść.

Ten dzień przyjdzie nagle! Wiele osób, które w tej chwili mnie czytają, już nieraz widziało na ekranach pozorny spokój, płaskie fale, kształtującą się bazę, a potem nagle dochodziło do oberwania ściany śniegu, i to w ułamkach sekundy. Tym razem będzie podobnie.

Jak wygląda sytuacja na rynku od strony psychologicznej? Często komentatorzy piszą o AT, czasem o AF, a rzadko o tym, co jest najważniejsze, czyli o stanie zbiorowej duszy tłumu. Tłum w tej chwili czeka na wzrosty, ale nie zada sobie pytania, kto od niego kupi, kto ma wywołać te "wzrosty" :-) Musiałby się znaleźć drugi tłum, który podniósłby indeksy. Tymczasem zasoby ludzkie są mocno ograniczone, a na dzieci wydające pieniążki na cukierki nie ma chyba co liczyć :-) Reszta ma w nosie giełdę albo widzi, co się szykuje, i nie będzie taka naiwna, żeby robić za instytucję charytatywną skupującą akcje. Może rząd kupi :-) Rząd nie raz interweniował w gospodarkę, czyniąc straszne spustoszenie, ale były to przeważnie interwencje na rynku trzody chlewnej - przykładowo interwencyjny skup prosiaków :-) O akcjach jeszcze nie słyszałem.

To, co się wydarzyło w USA, pokazuje, że w tym pozornie konserwatywnym społeczeństwie stopień demoralizacji jest bardzo duży. Jeżeli większość amerykańskich polityków sięga po cudze pieniądze i kieruje je do kieszeni prywatnych banków, to nie znajduję innego słowa jak kradzież na opisanie takich praktyk. Patrząc na to do strony stricte ekonomicznej, widzimy, że plan będzie zabójczy dla gospodarki USA. Przypuszczam, że podobnie patrzą na to duzi inwestorzy, którzy nie mają złudzeń co do szykującego się załamania gospodarki USA. Spadnie PKB, wzrośnie deficyt budżetowy, wzrosną podatki, bo te 700 miliardów USD trzeba będzie uzupełnić, a bankom to i tak nie pomoże, bo jest to kropelka wody w oceanie potrzeb.

Bush ze swoimi kumplami chce nakarmić spekulantów propagandą. Sam nie ma pojęcia o rynku kapitałowym i nie wie nawet, jak nagonić na wzrosty. Najlepiej, gdyby przyjechał do Polski i pouczył się od tych, którzy naganiali na Chiny i Rosję w lipcu 2007 roku. Bush jest mocno skonfliktowany z McCainem, poza tym ma już za sobą dwie kadencje i nie zależy mu bardzo na wygranej partyjnego kolegi. Odstawi teatrzyk i wraca do Teksasu. Dla Bena Bernanke też obojętne jest kto wygra, bo Fed i tak będzie trzymał finanse. Ostatnie sondaże pokazują, że może wygrać Obama. Abstrahując od tego, kto wygra (nie będzie miało to znaczenia dla rynków!), nie można wykluczyć takiego scenariusza, w którym Republikanie, a także Demokraci postawili już pieniądze na spadki. Proszę zwrócić uwagę na to, że dominuje opinia o kołysaniu się rynków do wyborów; niektórzy dodają do tego opinię o krachu po elekcji. Wiadomo, że większość nie ma racji na giełdzie i dlatego do gigantycznych spadków może dojść już w najbliższych dniach. Proszę zwrócić uwagę na to, że około dwóch tygodni temu prognozowałem czarny poniedziałek. Pomyliłem się o tydzień, to fakt. Ale ostatni poniedziałek rzeczywiście był czarnym, a to dopiero początek!

Kiedy patrzę na reakcję azjatyckich indeksów na przyjęcie planu, to nie widać zapowiadanego "powrotu" hossy. Nikkei 225 traci ponad 1,3%, KOSPI oddaje 1,55%, TWSE 1,05%, SET zyskuje 0,38%. Utrzymujący się wśród ludu entuzjazm świadczy o zbliżającym się tąpnięciu. Kto kupuje w tej chwili? Dzieci hossy, niektóre z nich smarują niżej brzydkie komentarze, czyli czują się coś niepewnie z tą swoją "hossą" :-) Kto sprzedaje? Grubasy i spekulanci, którzy kupili papiery niedawno, teraz realizują zyski lub tną straty przed krachem.

Dzieci hossy podobne są do żołnierzy, którzy po raz pierwszy trzymają w rękach karabiny i jadą na wojnę. Są pełne entuzjazmu i pewne siebie, ale kiedy nadleci eskadra myśliwców, będą trząść się ze strachu i wypuszczać z rączek karabiny (akcje). Jeżeli ktoś z państwa myśli o zakupach, to niech lepiej poczeka dwa, trzy tygodnie. Wtedy będzie kilka razy taniej.

Niech dzieci hossy nie łudzą się, że jakiś grubas zatrudniający sztab wysokiej klasy analityków rzuci w najbliższych dniach swoje pieniądze na parkiet. Za długo na nie pracował, żeby teraz oddać je lwom na pożarcie. On, zanim kliknie, godzinami myśli nad każdym ruchem. Teraz siedzi sobie w fotelu, pali cygaro i myśli nad moimi felietonami. Jego ludzie dostali rano zadanie – chłopaki, małymi porcyjkami upłynniać papiery, tak żeby nikt nie zauważył, że wychodzimy. Mam nadzieję, że zrozumieliście, o co mi chodzi, macie od tego działkę. Czy Krzysiek już posmarował zaprzyjaźnionemu dziennikowi za ten artykuł o powrocie hossy? Wszystko dopięte szefie na ostatni guzik, odpowiada klakier. Zadzwońcie jeszcze do instytucjonalnych, żeby podnieśli lub podtrzymali pieniędzmi swoich klientów indeksy, zrobią podpuchę, nadzieję dla ludu, masy podniosą indeks lub utrzymają go na obecnych poziomach, my otworzymy krótkie, ubierzemy biedny ludek w akcje. Zapamiętajcie też godzinę wysypu śmieci z koszy! Powiedzmy, że historyjka wydarzyła się w jakimś tam dalekim kraju :-)

PS
Niniejszy artykuł nie ma charakteru rekomendacji inwestycyjnej, a autor nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne decyzje inwestycyjne podjęte pod jego wpływem.

Komentarze Czytelników (34)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:36 [02.10.2008]

Z jednej strony czekam na ten krach, bo wówczas mógłbym sobie wejść w giełdę. Ale z drugiej strony obawiam się krachu, bo może się on odbić na naszej gospodarce.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:42 [02.10.2008]

po przeczytaniu tego artykulu czuje sie jak po jakims filmie katastroficznym, takie i wieksze dramaty dzialy sie na prawde i beda sie dziac, a teraz czekam na komentarze hurraoptymistow, a wiec teraz ogladalem dramat a po kilkudziesieciu komentarzach bede ogladal komedie wyrezyserowana przez lud :)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:45 [02.10.2008]

Z tekstami pana Jusia jest jeden zasadniczy problem. Otóż analityk powinien być bezstronny - powinien obiektywnie prezentować różne możliwości rozwoju sytuacji i dodawać własną subiektywną ocenę co do tego która opcja jest najbardziej prawdopodobna.
Pan Juś wiele pisze o naganiaczach, a sam zachowuje się jak naganiacz. Pamiętam jak kiedyś wmawiał wszytskim, że interwencja w USA spowoduje wielką hossę i Wig-20 dotrze do poziomu 6000 punktów. Może pan Juś inwestował wtedy w longi. Gdy się okazała, że się pomylił i giełdy jednak pikują w dół, to postanowił się odkuć i wejść w shorty. Pewnie dlatego zamiast spokojnie oceniać sytuację zachowuje się jak naganiacz na spadki.
Ja "dzieckiem hossy" nie jestem. Uważam, że dalsze spadki na giełdach są bardzo możliwe. Ale też nie jest to jedyny możliwy scenariusz. Wiem jedno - pan Juś nie nadaje się do bezstronnej oceny sytuacji na giełdzie. Bardziej widzę go w redakcji "Pudelka"

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:46 [02.10.2008]

HOSSSSSSSSSSSA WRACA NIE SŁUCHAJ JUSIA<KUPUJ LONGI LONGI LONGI I WIG 20 SZYBKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Gość

po przeczytaniu tego artykulu czuje sie jak po jakims filmie katastroficznym, takie i wieksze dramaty dzialy sie na prawde i beda sie dziac, a teraz czekam na komentarze hurraoptymistow, a wiec teraz ogladalem dramat a po kilkudziesieciu komentarzach bede ogladal komedie wyrezyserowana przez lud :)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:47 [02.10.2008]

NIE SŁUCHAJ JUSIA KUPUJ AKCJE SZYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYBKOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
OOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!HOSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
AA!!!!!HOSA WRACA!!!!!!

Gość

po przeczytaniu tego artykulu czuje sie jak po jakims filmie katastroficznym, takie i wieksze dramaty dzialy sie na prawde i beda sie dziac, a teraz czekam na komentarze hurraoptymistow, a wiec teraz ogladalem dramat a po kilkudziesieciu komentarzach bede ogladal komedie wyrezyserowana przez lud :)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:48 [02.10.2008]

KUPUJ LONGI i WIG 20, NIE SŁUCHAJ JUSIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!HOSSA wraca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!MASZ RACJE _ HOSSA WRACA!!!!!!!!!

Gość

Z tekstami pana Jusia jest jeden zasadniczy problem. Otóż analityk powinien być bezstronny - powinien obiektywnie prezentować różne możliwości rozwoju sytuacji i dodawać własną subiektywną ocenę co do tego która opcja jest najbardziej prawdopodobna. Pan Juś wiele pisze o naganiaczach, a sam zachowuje się jak naganiacz. Pamiętam jak kiedyś wmawiał wszytskim, że interwencja w USA spowoduje wielką hossę i Wig-20 dotrze do poziomu 6000 punktów. Może pan Juś inwestował wtedy w longi. Gdy się okazała, że się pomylił i giełdy jednak pikują w dół, to postanowił się odkuć i wejść w shorty. Pewnie dlatego zamiast spokojnie oceniać sytuację zachowuje się jak naganiacz na spadki. Ja "dzieckiem hossy" nie jestem. Uważam, że dalsze spa

Zgłoś Odpowiedz

Podatek Belki

13:49 [02.10.2008]

Co tam krachy- ja dzięki rządom Platformy Obywatelskiej i tak przeżyję, jak nie skubnę z giełdy to z lokat i obligacji. Swoją drogą widziałem ostatnio konferencję prasową Rostowskiego i Pawlaka- nawet Pisuary przy nich to geniusze ekonomii. Wniosek jest taki, że w tym kraju polityk =kretyn i kłamca.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:52 [02.10.2008]

Juś napisał : "Jeżeli ktoś z państwa myśli o zakupach, to niech lepiej poczeka dwa, trzy tygodnie. Wtedy będzie kilka razy taniej. "
A więc kolejny zakład pana Jusia. Jeden już przegrał - o wysokość wig-20 po miesiącu. Zobaczymy jak będzie teraz. Czy Jusiek się odkuje czy pogrąży ?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:55 [02.10.2008]

KUPUJ AKCJE SZYBKO HOSSA!!!!!

Gość

Juś napisał : "Jeżeli ktoś z państwa myśli o zakupach, to niech lepiej poczeka dwa, trzy tygodnie. Wtedy będzie kilka razy taniej. "A więc kolejny zakład pana Jusia. Jeden już przegrał - o wysokość wig-20 po miesiącu. Zobaczymy jak będzie teraz. Czy Jusiek się odkuje czy pogrąży ?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:04 [02.10.2008]

oprócz JKM,z resztą zgoda

Podatek Belki

Co tam krachy- ja dzięki rządom Platformy Obywatelskiej i tak przeżyję, jak nie skubnę z giełdy to z lokat i obligacji. Swoją drogą widziałem ostatnio konferencję prasową Rostowskiego i Pawlaka- nawet Pisuary przy nich to geniusze ekonomii. Wniosek jest taki, że w tym kraju polityk =kretyn i kłamca.

Zgłoś Odpowiedz

MARIO

14:14 [02.10.2008]

słyszeliście co jackowski przepowiedział ??nasz juś też tego słuchał i dlatego jest pewny że pierdyknie w tym roku.
ps
BRAWO PANIE PAWLE KRÓTKO I NA TEMAT ODPISAŁEŚ ,ŻE JAK W TYM ROKU NIE LUTNIE TO JUŻ NIE BĘDZIESZ PISAŁ NA TYM FORUM ,JESZCZE MÓGŁBYŚ DODAĆ ,ŻE JAK NIE PIERDYKNIE TO ZWRACAM CZĘŚĆ PONIESIONYCH STRAT TO DOPIERO BY SIĘ NAZYWAŁO FACHOWĄ DORADĄ OCZYWIŚCIE MOGŁOBYĆ ,ŻE 10% ZYSKÓW BĘDZIE DLA PANA JA JUŻ MOGĘ UMOWĘ DO PANA WYSŁAĆ Z TAKIMI WARUNKAMI

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:53 [02.10.2008]

Niech dzieci hossy nie łudzą się, że jakiś grubas zatrudniający sztab wysokiej klasy analityków rzuci w najbliższych dniach swoje pieniądze na parkiet. Za długo na nie pracował, żeby teraz oddać je lwom na pożarcie. On, zanim kliknie, godzinami myśli nad każdym ruchem. Teraz siedzi sobie w fotelu, pali cygaro i myśli nad moimi felietonami. Jego ludzie dostali rano zadanie – chłopaki, małymi porcyjkami upłynniać papiery, tak żeby nikt nie zauważył, że wychodzimy.
A kiedy ten grubas co się tak zastanawia nad każdym ruchem kupił że teraz sprzedaje. Na szczycie?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:53 [02.10.2008]

Brawo!Niestety wszystko,co Pan pisze sie sprawdza.Jestem Pana wielbicielka:)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:55 [02.10.2008]

Gość

Niech dzieci hossy nie łudzą się, że jakiś grubas zatrudniający sztab wysokiej klasy analityków rzuci w najbliższych dniach swoje pieniądze na parkiet. Za długo na nie pracował, żeby teraz oddać je lwom na pożarcie. On, zanim kliknie, godzinami myśli nad każdym ruchem. Teraz siedzi sobie w fotelu, pali cygaro i myśli nad moimi felietonami. Jego ludzie dostali rano zadanie – chłopaki, małymi porcyjkami upłynniać papiery, tak żeby nikt nie zauważył, że wychodzimy.
A kiedy ten grubas co się tak zastanawia nad każdym ruchem kupił że teraz sprzedaje. Na szczycie?


Chyba doradzał mu Juś

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:59 [02.10.2008]

NIE SŁUCHAĆ JUSIA, BRAĆ LONGI HOSSA WRACA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Gość

Niech dzieci hossy nie łudzą się, że jakiś grubas zatrudniający sztab wysokiej klasy analityków rzuci w najbliższych dniach swoje pieniądze na parkiet. Za długo na nie pracował, żeby teraz oddać je lwom na pożarcie. On, zanim kliknie, godzinami myśli nad każdym ruchem. Teraz siedzi sobie w fotelu, pali cygaro i myśli nad moimi felietonami. Jego ludzie dostali rano zadanie – chłopaki, małymi porcyjkami upłynniać papiery, tak żeby nikt nie zauważył, że wychodzimy.A kiedy ten grubas co się tak zastanawia nad każdym ruchem kupił że teraz sprzedaje. Na szczycie?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:02 [02.10.2008]

Nie byłoby tak źle , ale TFI muszą sprzedawać akcje , a że pozbyły się juz małych spółek to przyszedł czas na większe . Na celowniku zgodnie poświęciły KGHM i stąd taka duża przecena i kto wie czy nie zahaczy o 3 dychy . Prawda że paskudnie .

Zgłoś Odpowiedz

Gruper

15:04 [02.10.2008]

U nas nie trzeba przejmować się akcjami, u nas wystarczy zainstalować darmowego Grupera JGP.
http://www.verso.win.pl

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:37 [02.10.2008]

a ja inwestuje w zloto i diamety,to przezyje nawed najgorszy kryzys,a papierkiem mozna sobie wytrzec d..,polska zapowiada zwolnienia 70tys osob,irlandia to samo,anglia juz zwalnia ludzi,bank europejski daje kredyty panstwa na 11% wiec przestancie chrzanic naciagacze ze wszystko jest wpozadku bo tak nie jest,kredyty byly splacane kredytami,a ci co pisza ze wszystko wruci do normy nie powiedza nic innego gdyz w jakis sposob musza sie pozbyc "smieci",czy sie komus podoba czy tez nie banka musi peknac,ja od poczadku stosuje sie do rad nana jus i ani centa nie stracilem,dzieki!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:01 [02.10.2008]

No wlasnie spadly zamowienia w przemysle o 4 proc,wiecej nic nie trzeba dodawac

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:03 [02.10.2008]

Panie Pawle a gralby pan teraz kontraktami Intraday?

Zgłoś Odpowiedz

ja1

16:09 [02.10.2008]

widzę że Pawełek obstawia panike wyprzedaży ostatni etap bessy też osobiście już na to czekam bo potem będzie hossa i duże zarobki.

Zgłoś Odpowiedz

womanizer

16:18 [02.10.2008]

Ja inwestuję w kobiety i zapewniam Państwa że nie ma lepszej inwestycji

Zgłoś Odpowiedz

piotr34

16:24 [02.10.2008]

Napisal Pan ze wiekszosc juz wie ze beda spadki ale zdanie wczesniej napisal Pan ze wiekszosc na ogol nie ma racji-hmm to jak to jest? Mysle ze maksymalny dolek jest teraz.Sam kupuje bardzo pomalutku ale sadze ze gielde przez najblizsze pare miesiecy to raczej czeka ogolnie marazm na niskich poziomach a nie krach.A za 2-3 lata poczatek hossy.Sadze ze JEZELI obecny system finansowy nie zostanie zreformowany to FAKTYCZNIE sie kiedys zawali ale 1: to jeszcze nie teraz i 2-JEZELI nie zostanie zreformowany (bo przeciez pare pomyslow jest).A nawet jak bedzie krach nie powinien sie Pan cieszyc bo najbardziej dostana w tylek zwykli ludzie-to sprzedawcy,kierowcy czy sekretarki straca prace i oszczednosci nie prezesi i dyrektorzy bo ci z kasa i znajomosciami sobie poradza.Udowodnil Pan juz ze czasami Pan racje ma i koniec juz tego zacieszania z nieszczesc innych-co odbilo Panu czy jak?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:34 [02.10.2008]

Panie Pawle a gralby pan teraz kontraktami Intraday?

Lepiej go zapytaj jakie wino do ryb, białe czy czerwone !

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:59 [02.10.2008]

ha ha ha :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:00 [02.10.2008]

:-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-)" Głupi Jaś " :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-)

Zgłoś Odpowiedz

Bolo bez kursu

17:34 [02.10.2008]

Gość

Z tekstami pana Jusia jest jeden zasadniczy problem. Otóż analityk powinien być bezstronny - powinien obiektywnie prezentować różne możliwości rozwoju sytuacji i dodawać własną subiektywną ocenę co do tego która opcja jest najbardziej prawdopodobna......... Wiem jedno - pan Juś nie nadaje się do bezstronnej oceny sytuacji na giełdzie. Bardziej widzę go w redakcji "Pudelka"


Analityk powinien być bezstronny - zgoda, ale P. Juś jest felietonistą (tak przynajmniej HM napisało na głównej), więc jak najbardziej styl kwiecisty mu przystoi
:)

Zgłoś Odpowiedz

Bolo bez kursu

17:36 [02.10.2008]

P. JUŚ

...ale były to przeważnie interwencje na rynku trzody chlewnej - przykładowo interwencyjny skup prosiaków :-) ...


Ja bym się z tego nie śmiał, zalecam trochę pokory....

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:01 [02.10.2008]

DEBIL I KRETYN TO MAłO.

Zgłoś Odpowiedz

Galimero

20:12 [02.10.2008]

Dzisiaj Stany zakończą na 5-6% minusie a to tylko początek tego miesiąca. wysypią się kolejne bankrutujące banki jak grzyby po deszczu. a jak chronić pieniądze na lokacie w naszych bankach , jest jakieś ryzyko ?zabrać i w skarpetę czy sejf?co Panie Pawle?stromo spada MACD na wykresieDJI miesiecznym i to co Pan pisze jest mocno pasujące do niego.

Zgłoś Odpowiedz

zelek_jus

21:22 [02.10.2008]

coz mam kaca i czuje pustke

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:16 [03.10.2008]

Na spokojnie czekam - jeszcze do końca roku spadki są moim zdaniem nieuniknione.
Na razie obligacje i lokaty, delikatnie wsparte ( 3-5 % portfela ) w akcjach, a od nowego roku może nie poleci w górę, ale sądzę, że spokojnie przynajmniej drgnie...
A poza tym - mam dziesięcioletni horyzont inwestycyjny i nie spieszy mi się do nagłego sprzedawania... :)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:52 [03.10.2008]

ha ha

Jus, idz horoskopy pisz

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:31 [03.10.2008]

ja się nie boję - ja tylko sprzątam kible.
a juś zawsze będzie srał i płacił.:)