• WIG +0,31%
  • WIG20 +0,14%
  • mWIG40 +0,64%
  • sWIG80 +0,97%
  • FW20 +0,59%
  • NewConnect +0,98%
  • DJI +1,23%
  • NASDAQ +1,61%
  • S&P500 +1,46%
  • NIKKEI225 -0,51%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,99%
  • Ropa Crude +1,54%
  • Ropa Brent +2,24%
  • Złoto -1,08%
  • Srebro -1,25%
  • Miedź +3,19%

Pokaż wszystkie

Zaklinanie rynków

Paweł Juś | Środa [01.10.2008, 14:06]

34 komentarze / Skomentuj

Nic nie pomoże! Ale wciąż niektórzy ludzie występujący w mediach próbują życzeniami zatrzymać nadciągający krach. Z czego wynika ich postawa?

Myślenie życzeniowe to pewien archetyp. Człowiek od lat marzył, to pozwalało oderwać mu się przynajmniej na chwilę od codziennych zmagań. Dzisiaj widzimy, jak dziennikarze i pseudospecjaliści mówią o bessie, a mało kto mówił o tym przed jej nastaniem. Ci sami dziennikarze i naganiacze wciskają ludziom, że krachu nie będzie. Za kilka dni zmienią zdanie i powiedzą, że to wszystko dało się przewidzieć :-) Gdybym ja był dyrektorem jednej czy drugiej gazety, to taki dziennikarzyna wyleciałby z roboty z dnia na dzień, a tu nic, właściciel siedzi daleko poza krajem, w którym ukazuje się dziennik, i nie wie, co jest grane. Raz na jakiś czas przyleci, prezio uśmiechnie się, opowie bajeczkę i po sprawie.

W tej chwili prawie wszystkie media bębnią o przyjęciu przez Kongres planu pomocowego dla banków. Przypomnę, że plan ten raz już nie przeszedł przez amerykański parlament, a nawet gdyby teraz przeszedł, to i tak nikt poważny nie zacznie kupować akcji, co najwyżej wykorzysta chwilowe uśpienie ludu do upłynnienia papierów. Jeżeli przejdzie plan, to mamy maksymalnie dwie sesje wzrostowe, i to niekoniecznie, bo już wczoraj S&P 500 zdyskontował potencjalne przyszłe wydarzenie, jakim może być zatwierdzenie planu. Dlaczego piszę "może być", a nie "będzie"?!

Otóż rozmawiałem wczoraj z wybitnym analitykiem, który nie jest wcale przekonany co do tego, że plan zostanie zatwierdzony przez Kongres. Na 90% jest pewny, że plan przepadnie, mimo że wie o dezinformacji rozsiewanej przez media, które zaklinają rzeczywistość, często na potrzeby sponsorujących je grubasów. Inwestorzy z grubymi portfelami wiedzą, że będzie krach, i dlatego wykorzystują każdy moment do sprzedaży akcji. Wyprzedaż akcji przez wielki biznes nie odbywa się wcale szybko, w ciągu godziny, ale trwa przez kilka, kilkanaście sesji. Grubasek nie wysypuje od razu wszystkich papierów, bo inni zobaczyliby to na wykresach, tylko małymi porcjami podaje omamionemu ludowi akcje, które ten ochoczo łyka.

Proszę zauważyć, że wczoraj S&P 500 urósł o ponad 5%. Każdy wytrawny inwestor i spekulant wie, że jest to jedynie korekta w trendzie spadkowym, który nabiera rozpędu, a ostatnia czarna świeca to żółte światło przed nadciągającym krachem. I co widzimy dzisiaj w Azji?!

Coś nie widać zapowiadanego optymizmu. BSE 30 oscyluje wokół zera, KOSPI traci ponad 0,5%. SET pod kreską, Nikkei 225 zyskuje nieco ponad 0,7%. Tajwański TWSE rośnie o 1,19%. Na wykresie intraday Nikkei 225 widzimy, że przeprowadzana jest dystrybucja akcji. Podobnie na pozostałych indeksach.

Indeksy już uwzględniły w cenach przyjęcie przez Kongres planu pomocowego, tym bardziej, że media zachowują się tak, jakby Kongres już wczoraj zatwierdził plan i tak to zostało odebrane przez inwestorów. Zatem już w tej chwili widzimy, że za chwilę zaczną się spadki. A zastanówmy się, co będzie, kiedy okaże się, że Kongres odrzuci plan?!

Wybuchnie panika, do której i tak dojdzie w najbliższym czasie, ale odrzucenie planu może ją przyśpieszyć. Kto kupi w najbliższym czasie akcje, ten straci prawie wszystko. Jak znam życie, to znajdą się ci, którzy ujrzą w obecnej sytuacji "okazję" :-) i będą kupować. Nagle ściana lodu oberwie się i już nie będzie ratunku. Spadki mają to do siebie, że uderzają przeważnie nagle, z potężną siłą. W ciągu minuty WIG 20 może oddać 5%. Już nie raz tak było, że formowała się quasi baza, a potem nagle... ściana w dół!

Nie zdążą uciec. Spadnie, zaczną zastanawiać się dlaczego. Potem będą wyczekiwać na odbicie, a tu znowu w dół. Efekt domina zadziała. Giełdy to naczynia połączone; wystarczy, że w Stanach pokaże się kolejna wielka czarna świeca i jedziemy na 800 punktów z kilkoma przystankami. Pierwszy na poziomie 2120, potem 1800 i 1200. I tak spadniemy, zatem nie ma sensu czekać, bo kiedy pojawi się potężna czarna świeca w USA, to kolejne otwarcie u nas mamy z gigantyczną luką bessy. Zdążę, zdążę - tak myślą dzieciaki hossy, przesiadujące na forach internetowych. Nie zdążysz! Bo inni też tak myślą i już na otwarciu potopisz pieniądze.

W ludzkiej psychice funkcjonuje mechanizm wypierania ze świadomości informacji nieprzyjemnych. W tej chwili wiele osób ma dylemat, co zrobić z funduszami i akcjami, kiedy mają straty rzędu 30%. Odpowiedź jest jedna - ratować, co się da, i to szybko! Potem będzie za późno. Niektóre z tych osób pocieszają się papką medialną, tymczasem sytuacja staje się coraz bardziej poważna, dziennikarz opowiada bajeczki, klawiatura wszystko wytrzyma. Zaraz powyższe zdanie jakiś mało doświadczony inwestor (powinienem napisać leszcz :-)) wyrwie z kontekstu, jak to bywa ich zwyczajem, przykład - ropa po 400 USD.

W najbliższych dniach dojdzie do tragedii na rynkach finansowych. Nie jestem jasnowidzem i proszę ode mnie nie wymagać dokładnego podania daty wraz z godziną. Powtarzam jeszcze raz - w najbliższych dniach dojdzie do gigantycznego krachu. Niedawno pisałem, że czeka nas czarny poniedziałek. Można to sprawdzić w archiwum. Co prawda pomyliłem się o tydzień i przyznaję się do tego, bo pierwsze tąpnięcie miało miejsce w ten poniedziałek, a ja przypuszczałem, że to będzie już tydzień wcześniej. Zatem teraz, żeby nie wystawiać analiz na krytykę ze strony agresywnych internautów, postanowiłem nie podawać konkretnego dnia. Wydarzy się to w ciągu najbliższych kilku dni! Potem media będą mówiły, że to one przepowiedziały krach, a tak naprawdę to nadciągający krach (który dopiero nadejdzie!) przepowiedziałem ja i kilka osób w Polsce, reszta analityków nadaje się do machania śrubokrętami! I nie ma w tym zdaniu braku skromności, ale jest wyrażona prawda.

Chyba nikt trzeźwo myślący patrząc na ostatnią długą czarną świecę na S&P 500 nie powie, że na tym się skończy. Tak silnego spadku nie było od wielu lat, ale to dopiero błyśnięcie zapowiadające potężną trąbę powietrzną, która niebawem uderzy z zaskoczenia w giełdy. Na koniec dwa słowa do dzieciaków hossy - myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godziny :-)

PS
Niniejszy artykuł nie ma charakteru rekomendacji inwestycyjnej, a autor nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne decyzje inwestycyjne podjęte pod jego wpływem.

Komentarze Czytelników (34)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:32 [01.10.2008]

niestety ale tak jest , czarodziejska różdzka w grze, szamanów co nie miara , cieszy że jest taka gazeta i taki dziennikarz,czytam i zarabiam, czasem polemizuję bo nie wszystko się sprawdza,ale krach wisi na włosku,pełna zgoda

Zgłoś Odpowiedz

Teresa

14:34 [01.10.2008]

zaklęcia nie pomogą, lecimy w przepaść

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:37 [01.10.2008]

dla tych co nie wiedza na jakim etapie jestesmy: http://b.imagehost.o(…)1.jpg

wiecej na http://spekulant.blox.pl

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:38 [01.10.2008]

Ostro Pan pisze, ostro! Krach już jest i tego nie zmienią "Dzieci hossy". Polemizowałbym z tym, żeby sprzedać wszystkie akcje. Liczy się analiza fundamentalna. Jak za złotówkę mogę nabyć akcję firmy, któraq wypłaci mi w ciągu 3 lat tą złotówkę w dywidendach, to kupię jej akcje, a jak bedą jeszcze niżej to bedę dalej kupował.

A dziewczyny niech się myja , lubię pachnące mydełkiem!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:43 [01.10.2008]

"Otóż rozmawiałem wczoraj z wybitnym analitykiem, "

Nie spodziewalem sie po takim bufonie ze uzna kiedys kogos za wybitnego, myslalem ze w swoich oczach tylko siebie uwaza za eugeniusza.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:45 [01.10.2008]

"Spadki mają to do siebie, że uderzają przeważnie nagle, z potężną siłą."

To sa skutki tego ze autora bil tatus w mlodosci. Takie przezycia pozostaja na cale zycie.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:50 [01.10.2008]

"Zaraz powyższe zdanie jakiś mało doświadczony inwestor (powinienem napisać leszcz :-)) wyrwie z kontekstu, jak to bywa ich zwyczajem, przykład - ropa po 400 USD. "

Nie Jusiu, wlasnie ta ropa po 400$ to jest jedna z twoich niezliczonych gaf, blednych prognoz. To jest wlasnie dowod na to ze za przeproszeniem piszesz glupoty. Jak sa spadki to ty juz widzisz tylko krach i koniec. Nie masz za grosz wyobrazni zeby cokolwiek przewidziec.
A co najgorsze to nie umiesz sie przyznac, tylko wyzywasz ludzi od leszczy, nie zastanawiajac sie czemu ludzie pisza takie posty.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:53 [01.10.2008]

Ten Pan jest w grupie naganiaczy na spadki, oplacany przez ludzi z duza kasa, aby wyrwac malym ich akcje po smiesznych cenach.
Celowo namawia ludzi na sprzedaz akcji zeby ceny dalej spadaly. Jego mocodawcy skupia je potem za grosze a za jakis dluzszy czas sprzedadza malym za X razy wieksza kase.
A autorowi strzepna okruchy ze stolu.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:54 [01.10.2008]

Jusiek a zeby umyles rano?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:56 [01.10.2008]

"Gdybym ja był dyrektorem jednej czy drugiej gazety, to"

na szczescie nie grozi ci to.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:58 [01.10.2008]

przeczytaj kodeks karny nim napiszesz oszczerstwo, Juś już wygrał kilka spraw, chyba chcesz mu wypłacić odszkodowanie za naruszenie dóbr osobistych

Gość

Ten Pan jest w grupie naganiaczy na spadki, oplacany przez ludzi z duza kasa, aby wyrwac malym ich akcje po smiesznych cenach.Celowo namawia ludzi na sprzedaz akcji zeby ceny dalej spadaly. Jego mocodawcy skupia je potem za grosze a za jakis dluzszy czas sprzedadza malym za X razy wieksza kase.A autorowi strzepna okruchy ze stolu.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:59 [01.10.2008]

"W najbliższych dniach dojdzie do tragedii na rynkach finansowych. "
"Wydarzy się to w ciągu najbliższych kilku dni! "

Ciekawe czy sie odniesiesz do tych zdan jesli nic takiego sie nie wydarzy. Znajac Cie to nic nie napiszesz ze sie myliles.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:08 [01.10.2008]

"Otóż rozmawiałem wczoraj z wybitnym analitykiem..." - już tłumaczę o co chodziło panu Jusiowi, tym którzy myślą że przyznał że na świecie jest jakiś inny wybitny analityk. Otóż pan Juś rozmawiał z ...samym sobą!

Zgłoś Odpowiedz

Rekin

15:25 [01.10.2008]

Tak, naganiamy na spadki, żeby się tanio obkupić. A Wam kto broni tanio kupować? Próbujcie leszcze tanio kupić, a może staniecie się też rekinkami...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:27 [01.10.2008]

Ludzie, którym Juś wmawiał niedawno, że idzie hossa, która wywinduje wig-20 do poziomu 6000 potraciło pewnie wiele pieniędzy.
Teraz obudził się z ręką w nocniku i znowu wieszczy spadki. Dyletant !

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:49 [01.10.2008]

Juś w 75% się myli, co przyznaję jest wielką sztuką.
Jak ogłosił wielką hossę i atak wig-20 na 6000 - to wkrótce rozpoczęły się dynamiczne spadki. Jak w końcu zmienił strategię na wieszczenie wielkiego krachu - to następuje dynamiczne odbicie !

Róbcie odwrotnie niż Juś mówi i w 75% będziecie podejmować właściwe decyzje, a na giełdzie 75% - to bardzo dobry wskaźnik skuteczności.

Zgłoś Odpowiedz

Komentator

16:13 [01.10.2008]

CYT.
„Zaraz powyższe zdanie jakiś mało doświadczony inwestor (powinienem napisać leszcz :-)) wyrwie z kontekstu, jak to bywa ich zwyczajem, przykład - ropa po 400 USD.”
Oj widze jednak , ze krytyka boli Pana Panie Pawle , ale to nic nowego.
Popatrzmy na Pana analizy – obstawiajmy czarne/białe czyli spadki wzrosty – tak ok. 60% gdy pisał Pan o spadkach jest trafnych. Reszta, cóż wig 6000, idzie hossa… no cóż zero trafień. Przypomnijmy BIOTON i słynne „felietony” ile to Pan nie zarobił pisząc analizy dzień wcześniej na spadki ( nawet bez wykresików wig) – widzę, że nie robi już Pan tego błędu pisząc nowe felietony - nauczył się coś Pan (mówiąc Pana językiem z dzisiejszego felietonu- już nie jest Pan tak całkiem niedoświadczonym analitykiem, może winieniem napisać leszczem ).

Zgłoś Odpowiedz

Komentator

16:14 [01.10.2008]

Dodajmy padające fundusze jak np. Raiffeisen w Austrii i mamy kwintesencję całości. Tak a propos Napisze w końcu Pan jaki fundusz upadł w Austrii co do którego został Pan tak sromotnie wprowadzony w błąd?
Pana analiza rynku jest dość prostolinijna i pozbawiona logiki vide ropa do końca roku po 200 $ a nawet 400$ w czasie recesji/krachu. Otóż korelacja produkcja/ropa jest jednoznaczna – powinien pogłębić ( w pana przypadku rozpocząć naukę) odnośnie innych okresów w historii kiedy to recesja ogarniała świat – co się działo z ceną ropy?

Zgłoś Odpowiedz

Komentator

16:14 [01.10.2008]

I co mamy dalej - poleca Pan granie na kontaktach. OK. bierzemy pana 3 ostatnie analizy i gramy na spadek WIG i co – guzik , w plecy nie ma kasiory a depo trzeba uzupełnić – tak Pan „uratował majątki” niejednego „grubasa”, ale przecież Pan się nie myli!
A na koniec wisienka –czekam na akcje w cenie papieru śniadaniowego. Wielce nieomylny Panie Pawle po ile jest papier śniadaniowy (Pan jako „gastronomista” powinien to wiedzieć)
No i kiedys Pan też przewidział upadek cywilizacji europejskiej na przykładzie rozruchów rasowych we Francji – i co i nic cisza… nie upadło.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:19 [01.10.2008]

Zagadka :
Kogo to prognozy z 30.06.2008 : "Ropa wkrótce dojdzie nie do 200, ale do nawet 400 dolarów za baryłkę!"

Pierwszy internauta, który poda właściwą odpowiedź otrzyma darmowy kurs gastronomiczny... ups.. cofnij... inwestycyjny u najlepszego polskiego analityka giełdowego

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:20 [01.10.2008]

Nic nie wygral to po pierwsze.
Po drugie to on mial byc pozwany za swoje oszczerstwa przez jakis bank, nazwy juz nie pamietam. Ale tu na hotmoney pisal swoje przeprosiny.
Wiec nie sciemniaj.

Gość

przeczytaj kodeks karny nim napiszesz oszczerstwo, Juś już wygrał kilka spraw, chyba chcesz mu wypłacić odszkodowanie za naruszenie dóbr osobistych

Gość

Ten Pan jest w grupie naganiaczy na spadki, oplacany przez ludzi z duza kasa, aby wyrwac malym ich akcje po smiesznych cenach.Celowo namawia ludzi na sprzedaz akcji zeby ceny dalej spadaly. Jego mocodawcy skupia je potem za grosze a za jakis dluzszy czas sprzedadza malym za X razy wieksza kase.A autorowi strzepna okruchy ze stolu.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:23 [01.10.2008]

Bardzo celnie to opisales. Duzo bym dal zeby widziec mine pana Jusia jak to czytal.

Komentator

I co mamy dalej - poleca Pan granie na kontaktach. OK. bierzemy pana 3 ostatnie analizy i gramy na spadek WIG i co – guzik , w plecy nie ma kasiory a depo trzeba uzupełnić – tak Pan „uratował majątki” niejednego „grubasa”, ale przecież Pan się nie myli!
A na koniec wisienka –czekam na akcje w cenie papieru śniadaniowego. Wielce nieomylny Panie Pawle po ile jest papier śniadaniowy (Pan jako „gastronomista” powinien to wiedzieć)
No i kiedys Pan też przewidział upadek cywilizacji europejskiej na przykładzie rozruchów rasowych we Francji – i co i nic cisza… nie upadło.

Zgłoś Odpowiedz

listek

16:25 [01.10.2008]

Bo jak ktoś słusznie zauważył Juś jedzie na bufonadzie, kłamstwach, głupocie a ostatnio nawet na wcinkach o zabarwieniu antysemickim

Zgłoś Odpowiedz

piotr34

17:01 [01.10.2008]

A ja czekam i malymi garsteczkami podbieram sobie akcje-to tu,to tam-i po co sie tak goraczkowac?Jak ktos ma leb na karku to wygra w kazdej sytuacji (nawet jak bedzie koniec swiata:patrz Objawienie Swietego Jana).Oczywiscie wolalbym raczej wzrosty bo krach komplikowalby nam nasze codzienne zycie ale jesli idzie o sama gielde to spokojnie i bez podniety bo jak czytam niektorych z was to wy juz chyba zycia poza gielda nie widzicie-co wy zycia osobistego nie macie?Osobiscie sadze ze krachu nie bedzie (bo juz byl/jest) ale moge sie mylic-zobaczymy.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:15 [01.10.2008]

" Głupi Jaś " he he he

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:33 [01.10.2008]

To wkońcu kiedy ten krach bo trace rachube.
Czemu te opisy brzmią jakby miał nastąpić koniec świata.
Acha panie JUŚ to kiedy gpw osiągnie dno i w jakim momęcie kupi pan akcje skoro przy takich cenach jeszcze sie nieopłaca hmmmm.
Pytam bo jak wig20 odbił to i panu rura zmiękła a jak spada to słyszymy jaki jest z pana jasnowidz .

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:36 [01.10.2008]

dla tych co nie wiedza na jakim etapie jestesmy: http://b.imagehost.o(…)1.jpg

wiecej na http://spekulant.blox.pl

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:50 [01.10.2008]

Gość

przeczytaj kodeks karny nim napiszesz oszczerstwo, Juś już wygrał kilka spraw, chyba chcesz mu wypłacić odszkodowanie za naruszenie dóbr osobistych

Najbliżej płacenia odszkodowania był pan Juś kiedy opisał upadek funduszu Reiffeisen Bank w Austrii. Potem musiał przepraszać i tłumaczyć się że opowiadał mu o tym jego kolegi szwagra znajomego brat, którego on właściwie nie zna. Taki z niego kucharz, przepraszam analityk.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:30 [01.10.2008]

Gość

Gość przeczytaj kodeks karny nim napiszesz oszczerstwo, Juś już wygrał kilka spraw, chyba chcesz mu wypłacić odszkodowanie za naruszenie dóbr osobistych Najbliżej płacenia odszkodowania był pan Juś kiedy opisał upadek funduszu Reiffeisen Bank w Austrii. Potem musiał przepraszać i tłumaczyć się że opowiadał mu o tym jego kolegi szwagra znajomego brat, którego on właściwie nie zna. Taki z niego kucharz, przepraszam analityk.



HAHAHAHAHA !!!
Ot i cały "profesjonalizm" tego portalu.

Zgłoś Odpowiedz

Komentator

19:44 [01.10.2008]

CYT:
Na koniec dwa słowa do dzieciaków hossy - myjcie się dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godziny :-)
Pozwolę sobie skomentować sytuację na rynku Tak celnie jak to Tylko Pan potrafi:
Srali muchi będzie wiosna

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:19 [01.10.2008]

"Otóż rozmawiałem wczoraj z wybitnym analitykiem..."

Autorze, nie żartuj sobie z nas. Wszyscy wiemy, że TYLKO TY jesteś WYBITNY. (Chyba, że rozmawiasz już sam ze sobą, co by nas wcale nie zdziwiło)

Zgłoś Odpowiedz

JGP

09:05 [02.10.2008]

Szczerze powiedziawszy to firmie, w której pracuje żaden krach niegroźny. Verso - Gruper i Optymalizator JGP za darmo. Dla zainteresowanych przesyłam link http://www.verso.win.pl

Zgłoś Odpowiedz

Verso

09:45 [02.10.2008]

Nam krach na giełdzie niegroźny. Verso lider na rynku JGP. Darmowy Gruper i Optymalizator JGP
http://www.verso.win.pl

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:45 [02.10.2008]

Prezydent L. Kaczynski przeciez nie moze kłamać, kiedy mówił kilka dni temu ,że kryzys dotknie i polskie banki i instytucje finansowe, tylko nie wie kiedy. A więc wniosek porsty, szybciej wycofać lokaty, bo fundusz gwarancyjny bankowy pokrylby w 100% ewentualnie tylko lokaty w sumie do 1000 EUR. Natomiast do 22000 Eur w 90%. Zanim nie pozno ratujcie swoje oszczednosci!