Po wypiciu porannej kawy spojrzałem na amerykańskie indeksy. Tak, zaczyna się, pomyślałem. Teraz nie mam już wątpliwości, rozpoczynamy największy dramat finansowy w historii ostatnich stu lat. Przez wiele miesięcy pisałem o tym, że Amerykę czeka krach, jakiego ludzkość nie widziała od 1929 roku.
Wiem, że dzięki moim analizom wiele osób uratowało majątki. Cieszyłbym się, gdyby mi coś odpalili, przykładowo jakąś darowiznę do kwoty wolnej od podatku albo mercedesa, ale to już pozostawiam indywidualnym decyzjom. Wiele razy w życiu było tak, że uratowałem grubasowi majątek, a ten potem udawał, że to normalka i nawet butelki wina nie postawił :-) Wiele osób krytykowało mnie, i to bardzo niemerytorycznie, również na forum co niektórzy wklejali wyrwane z kontekstu wypowiedzi, aby mnie zdyskredytować lub w innych niezbyt szlachetnych celach. Jeżeli walczyli z trendem, to teraz widzą, że trend zawsze wygra. Krach jest potrzebny światu, bo potrzebne jest nowe rozdanie. Zaraz rozwinę wątek.
W przyrodzie co jakiś czas dochodzi do wyładowań atmosferycznych. Po burzy lekko się oddycha, powietrze jest świeże. Człowiek czuje się błogo jak w rajskim ogrodzie. Tak będzie po krachu, ten krach giełdowy to dopiero zapowiedź apokaliptycznego załamania obecnej cywilizacji. Giełdy mają to do siebie, że przeważnie wyprzedzają gospodarkę o kilka miesięcy. Proszę przejrzeć archiwum i zwrócić uwagę na to, że napisałem wyraźnie, iż do krachu w USA dojdzie w tym roku! Napisałem, bo niektórzy z państwa żalili się - panie Pawle, pisze pan ciągle o krachu, a kiedy on będzie? Wyłożyłem kawę na ławę.
Jak będzie wyglądał krach? W tej chwili mamy rozgrzewkę, wstęp do krachu. Jeszcze na chwilę pojawi się słoneczko, ciężko powiedzieć na jakich poziomach cenowych, a potem lecimy na 800 punktów! Banki będą padały jak muchy, jeden za drugim. Zawalą się największe giganty. Nie muszę wyjaśniać, jak na to wszystko zareaguje giełda. Spójrzmy już dzisiaj na Wall Street. Co widzimy?!
Nasdaq 100 oddał wczoraj... 10,52%! Na wykresie potężna, gigantyczna, wręcz kosmicznych rozmiarów czarna świeca! Uciekajcie z giełdy, kochani, szybko! Ratujcie, co się da, nie czytajcie bzdur o "hossie"! Nie czytajcie naganiaczy! I gdzie są teraz ci faryzeusze, którzy okłamywali ludzi?! Wciskali ludziom kit, opowiadali bajki, często kłamali w żywe oczy, aby dostać prowizję, a nie myśleli już o tym, że ten człowiek przed nimi ma rodzinę, to mogą być jego pieniądze przeznaczone na operację dziecka.
Lecimy dalej, S&P 500 stracił wczoraj... 8,79%! Jeżeli ktoś nie wierzy, to niech sprawdzi. Jeżeli ktoś ma słabe serce, to niech już dalej nie czyta. Co widzimy na wykresie tego najważniejszego indeksu?! Potężna czarna świeca, bez cieni, otwarcie, i w dół! To dopiero początek. Jeżeli czekasz na odbicie, porzuć te myśli i uciekaj z giełdy, póki czas!
Przypominam, że zgodnie z obowiązującym prawem handel na WGPW może zostać zawieszony. Co by oznaczała taka decyzja?! Eskalację spadków po odblokowaniu! Co robić z funduszami, mam tam stratę 30%? Zastanawia się niejeden inwestor. Sprzedawać, i to jak najszybciej, a jeśli ktoś ma inne zdanie, to niech dopłaca :-)
W najbliższych dniach zacznie się panika na światowych rynkach, u nas też. Panika spowoduje, że ludzie będą masowo wyprzedawać akcje, dlatego najlepiej wyprzedzić tłum i sprzedać wcześniej po jeszcze stosunkowo wysokich cenach. Nie ma na co czekać. Titanic tonie :-)
Jak będą się czuli za dwa miesiące ci, którzy teraz na mnie warczą? Będą mieli moralnego kaca, że mnie nie posłuchali. Ich portfele wypłucze krach, sprzedadzą w dołku. Uwaga, uwaga, będzie się pojawiała pokusa, żeby łapać spadające akcje. Nie czyń tego, bo potną one twój portfel niczym lecąca brzytwa!
Nasdaq Composite - tu mamy spadek o 9,14%! Na wykresie długa czarna świeca, która nie pozostawia najmniejszych nadziei na wzrosty :-) Tak to jest na tym świecie, że jeśli coś rośnie, to i spada. A jeśli spada, to potem może długo leżeć na dnie i już nie poszybować na dawne poziomy. Stany hossę mają już za sobą. WIG 20 być może też, bo przecież ten indeks kseruje ruchy z Wall Street.
Rzućmy okiem na Azję. Japończycy zacisnęli zęby i starają się nie ulegać panice. Nikkei 225 traci "tylko" 2,9%. Na wykresie mamy lukę bessy, przełamane ważne wsparcie, otwarta droga do dalszych spadków. Dlaczego w Japonii nie ma tak silnych spadków jak w Stanach? Japonia ma już za sobą krach, który miał miejsce w Tokio kilkanaście lat temu, dlatego teraz tamtejsze indeksy mniej oddają.
Wiele osób czytało moje teksty mniemając, że są mądrzejsze. A teraz już im chyba nie jest tak wesoło. Możliwe, że pojawią się malutkie odbicia w trendzie spadkowym, ale nie da się też wykluczyć scenariusza, w którym indeksy będą spadały z kolejnymi lukami bessy o 15-20% dziennie.
Teraz gazetki piszą o krachu, a kto był pierwszy? Każdy, kto mnie czyta od miesięcy, wie, że precyzyjnie jako jeden z nielicznych analityków w Polsce, których można policzyć na palcach u jednej ręki, dokładnie określiłem początek krachu w USA. Ten krach będzie wstępem do załamania całego systemu finansowego USA i nic tu nie pomogą życzenia Busha i jego administracji. Kończy się american dream. Kończy się epoka dochodzenia do pieniędzy na lichwie i układach. Banki, które za kilka dni upadną, to tylko symbol gonitwy za pieniędzmi. Pytam - gdzie są teraz naganiacze na wzrosty? Gdzie są te kolorowe gazetki, pseudospecjaliści często napierający na szkło monitora?! Czas pokazał, kto miał rację. Dodam jeszcze raz - krach dopiero się zaczyna i jest najwyższy czas na ratowanie pieniędzy!
PS
Niniejszy artykuł nie ma charakteru rekomendacji inwestycyjnej, a autor nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne decyzje inwestycyjne podjęte pod jego wpływem.
Komentarze Czytelników (63)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:33 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:38 [30.09.2008]
Taka sama jak na wzrost
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:40 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:40 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:40 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:42 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:43 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Osiolek
13:51 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:54 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:58 [30.09.2008]
-
http://spekulant.blox.pl
Zgłoś Odpowiedz
Ania
14:01 [30.09.2008]
jeżeli gospodarkę czeka krach w kontekście którego banki mają padać jak muchy, jak Pan to określił, to gdzie lokować pieniądze ze sprzedanych akcji czy jednostek funduszy? Jak przewidzieć, który bank nie splajtuje i nie stracimy pieniędzy? Dokąd z nimi uciekać??? Wszystko wydaje się jak czarna dziura.
Poza tym mam mieszane uczucia kiedy czytam, jak bardzo Pan się cieszy z tej dramatycznej sytuacji. Przecież wie Pan, że gospodarka to naczynia połączone i to co dzieje się w jednej płaszczyźnie gospodarki przekłada się na pozostałe jej sfery. Każdego z nas to dotyka. Oprócz tego, że w tyłek dostaną układy i ludzie z nimi związani to dużo bardziej ucierpią prości ludzie, bez układów. Należę do tych poza jakimikolwiek układami. Z ogromnym wysiłkiem próbuję z mężem zaoszczędzić coś dla dziecka i na naszą starość. Ze strachu przed stratą oszczędności czuję się fatalnie. Panie Pawle proszę
Zgłoś Odpowiedz
romi
14:01 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:02 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:04 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:08 [30.09.2008]
Pytam gdzie jest wig20 na 6000? ropa po 400? tpsa powyzej 30? bioton mega hossa?
Zgłoś Odpowiedz
Hubertus
14:10 [30.09.2008]
Ania
Wielce szanowny Panie Pawle,jeżeli gospodarkę czeka krach w kontekście którego banki mają padać jak muchy, jak Pan to określił, to gdzie lokować pieniądze ze sprzedanych akcji czy jednostek funduszy? Jak przewidzieć, który bank nie splajtuje i nie stracimy pieniędzy? Dokąd z nimi uciekać??? Wszystko wydaje się jak czarna dziura.Poza tym mam mieszane uczucia kiedy czytam, jak bardzo Pan się cieszy z tej dramatycznej sytuacji. Przecież wie Pan, że gospodarka to naczynia połączone i to co dzieje się w jednej płaszczyźnie gospodarki przekłada się na pozostałe jej sfery. Każdego z nas to dotyka. Oprócz tego, że w tyłek dostaną układy i ludzie z nimi związani to dużo bardziej ucierpią prości ludzie, bez układów. Należę do tych poza jakimikolwiek układami. Z ogromnym wysiłkiem próbuję z mężem zaoszczędzić coś dla dzi
Zgłoś Odpowiedz
Jasnowidz
14:17 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:34 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:36 [30.09.2008]
Hubertus
nie ma dobrych banków,ale lepiej na lokacie niż w funduszach,tam to kaplica,ludzie będą płakać
Ania
Wielce szanowny Panie Pawle,jeżeli gospodarkę czeka krach w kontekście którego banki mają padać jak muchy, jak Pan to określił, to gdzie lokować pieniądze ze sprzedanych akcji czy jednostek funduszy? Jak przewidzieć, który bank nie splajtuje i nie stracimy pieniędzy? Dokąd z nimi uciekać??? Wszystko wydaje się jak czarna dziura.Poza tym mam mieszane uczucia kiedy czytam, jak bardzo Pan się cieszy z tej dramatycznej sytuacji. Przecież wie Pan, że gospodarka to naczynia połączone i to co dzieje się w jednej płaszczyźnie gospodarki przekłada się na pozostałe jej sfery. Każdego z nas to dotyka. Oprócz tego, że w tyłek dostaną układy i ludzie z nimi związani to dużo bardziej ucierpią prości ludzie, bez układów. Należę do tych poza jakimikolwiek układami. Z ogromnym wysiłkiem prób
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:44 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:58 [30.09.2008]
Co to jest pora 400 USD?
Zgłoś Odpowiedz
Kasandra
14:59 [30.09.2008]
Ja też precyzyjne określiłam, że będzie Czarny Wrzesień, ale się mniej chwalę!
http://analizyinwest(…).html
Zgłoś Odpowiedz
Mała ryba
15:10 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:10 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:15 [30.09.2008]
Ale tam! Można schodzić z tego świata na skutek KRACHu! Patrz angielski finansista, który rzucił się pod pociąg. (pociąg do pieniędzy)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:18 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
jmk
15:18 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość-Jacek
15:24 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Komentator
15:35 [30.09.2008]
"Gdzie są te kolorowe gazetki, pseudospecjaliści często napierający na szkło monitora?!"
Jeśli chodzi o pseudospecjalitów to chyba pisze również Pan o sobie? Przypomnieć Panu: ROPA,BIOTON,WIG20, ANALIZKI BEZ WYKRESÓW i SŁYNNE KANAŁY BEZ ŚWIEC?
Oczywiście również to były Pana "trafne analizy", a o krachu pisał Pana pisał i przekładał go w czasie już kilka razy...
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:41 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:50 [30.09.2008]
Juuuuś tak sie zastanawiam czy ty faktycznie taki głupi jesteś czy też może sobie robisz jaja bo masz płacone od liczby wejść na twoje durne analizy? Takiej głupoty się nie spodziewam więc to chyba tylko ściema, żeby kasę wyrwać od o2. Chociaż jak mówi powiedzenie "nigdy nie mów nigdy"...
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:08 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:12 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:19 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
piotr34
16:25 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
dr D
16:26 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:28 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:36 [30.09.2008]
Ania
Wielce szanowny Panie Pawle, jeżeli gospodarkę czeka krach w kontekście którego banki mają padać jak muchy, jak Pan to określił, to gdzie lokować pieniądze ze sprzedanych akcji czy jednostek funduszy? Jak przewidzieć, który bank nie splajtuje i nie stracimy pieniędzy? Dokąd z nimi uciekać??? Wszystko wydaje się jak czarna dziura. Poza tym mam mieszane uczucia kiedy czytam, jak bardzo Pan się cieszy z tej dramatycznej sytuacji. Przecież wie Pan, że gospodarka to naczynia połączone i to co dzieje się w jednej płaszczyźnie gospodarki przekłada się na pozostałe jej sfery. Każdego z nas to dotyka. Oprócz tego, że w tyłek dostaną układy i ludzie z nimi związani to dużo bardziej ucierpią prości ludzie, bez układów. Należę do tych poza jakimikolwiek układami. Z ogromnym wysiłkiem próbuję z mężem zaoszczędzić coś dla dziecka i na naszą starość. Ze strachu przed stratą oszczędności czuję się fatalnie. Panie Pa
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:37 [30.09.2008]
buahahahaaaaa.......
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:45 [30.09.2008]
Wszystkie zakłady, które sam zaproponował przegrał - o wysokość wig-20 i o bioton. Jednak tchórz i krętacz nie miał jaj się do tego przyznać.
Żenada !
Czemu portal oprócz poważnych ludzi zatrudnia takiego pajaca ? Chcecie być magazynem finansowym czy cyrkiem ?
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:48 [30.09.2008]
BEDZIE SPADAC, POTEM BEDZIE ROSNAC , ALE JEDNAK MOZE NIE UROSNAC - prorok...
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:48 [30.09.2008]
"Jeden internauta słusznie zauważa, że najpierw zjedziemy na 800 punktów, obaj się zgadzamy, a potem WIG 20 będzie piął się na... moje 6000 punktów, chociaż nie da się wykluczyć takiego scenariusza, w którym WIG 20 nie dojdzie już nigdy do nawet 3000 punktów"
Jeśli to ma wyznaczać poziom waszego portalu to - gratuluję ! Czy to cymbał czy analityk giełdowy ? Bo ja tu przychodzę w poszukiwanie artykułów poważnych ludzi.
Zgłoś Odpowiedz
Osiolek
16:49 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Komentator
17:26 [30.09.2008]
"Jeden internauta słusznie zauważa, że najpierw zjedziemy na 800 punktów, obaj się zgadzamy, a potem WIG 20 będzie piął się na... moje 6000 punktów, chociaż nie da się wykluczyć takiego scenariusza, w którym WIG 20 nie dojdzie już nigdy do nawet 3000 punktów"
Pamięta Pan Ktoś Panu Powiedział że upadł Fundusz Raiffeisen w Austrii i jeszcze Ten Ktoś nie dość że stracił wszystko to jeszcze musiał dopłacać do likwidacji funduszu. I co było Potem Panie Pawle?Kto takie głupoty wypisywał?
Zgłoś Odpowiedz
ja1
17:52 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:10 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:11 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:43 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:05 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
lukasz
19:14 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:14 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Warren Buffet
19:18 [30.09.2008]
To commenting above mr. jmk who wrote:
'no tak i takimi tekstami ("Uciekajcie z giełdy, kochani, szybko! Ratujcie, co się da") napędza się panikę !!! Jeśli ktoś kupił pare miesięcy temu to już wirtualnie stracił tyle, że nie powinien teraz sprzedawać tylko czekać (długo - trudno) na owe "nowe rozdanie" (potraktować to jako inwestycję długoterminową) ..." -
You obviously didn't understand mr. Jus's lectures: on many occasions he warned of the Japan scheme, he ordered to post the Nikkei picture on the inexperienced investors walls as a reminder. Listen carefully, one day also YOU might get rich
Zgłoś Odpowiedz
śliski
20:00 [30.09.2008]
Byznesmeni, ratujcie , co się da i spierdalajcie na Madagaskar:)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:31 [30.09.2008]
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zgłoś Odpowiedz
przyrodnik
20:53 [30.09.2008]
Klika bossow bazujac na naiwnosci, podreca lub studzi kursy dojac kase z milionow mroweczek.
A "eksperci" w rodzaju Jusia wróżą z fusów nie zdając sobie sprawy z istoty rzeczy.
Jedyna pewna rzecza to to ,ze jak nażrą sie kasy grube ryby to po hossie idzie bessa, żeby nie musieli
oddawać siana.Ale nie sposob przewidziec bez precyzyjnych informacji kiedy i w jakiej skali sie to zdarzy..Tą wiedzę mają nieliczni wladcy swiata i to oni decydują. Dlatego nie traktujcie ekspertów poważnie, bo giełda to taka wielka kolektura Lotto, albo sie uda albo nie.Nic więcej. Bosowie rządzą.Ilu z nas padlo ofiarą "doradcow " w bankach, ktorzy mamiac nas wykresami po prostu ukradlo nam pieniądze. Uzywali skomplikowanego jezyka,łeb pekał, nikomu do glowy nie przyszlo że takie madrale mogą się mylić. Doszlo do sutuacji że wiara pukała sie w głow
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:55 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:48 [30.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
janek
01:06 [01.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:50 [01.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:03 [01.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
KRACH
21:53 [01.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:00 [02.10.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:34 [29.10.2008]
Tak naprawde, to nikt nie wiec co bedzie dalej i to jest cala prawda...