7 sposobów zarabiania dodatkowych pieniędzy
Zbigniew Papiński | Czwartek [04.09.2008, 12:30]
13 komentarzy / Skomentuj
Każdy inwestor giełdowy często zmaga się z problemem braku gotówki. Skąd ją wziąć?
1. Załóż firmę
Jeśli masz jakikolwiek pomysł na biznes, po prostu przystąp do jego realizacji. Sama idea – nawet najwspanialsza, nie przyniesie żadnych przychodów póki nie przybierze realnych kształtów. Wiadomo, że własna firma to przede wszystkim koszty i dobrze się trzeba nad tym zastanowić i zaplanować wszystko wcześniej, aby niepowodzenie przedsięwzięcia nie oznaczało bankructwa pomysłodawcy. Większość nowych firm ponosi porażkę i trzeba być na to przygotowanym od razu, ale nie bać się ryzyka tylko je dobrze oszacować. Można tę sytuację przyrównać do meczu piłki nożnej. Nawet najlepsi napastnicy potrzebują zazwyczaj kilku okazji, aby strzelić gola. A warto próbować dlatego, że z samej pracy na etacie nikt raczej nie stanie się naprawdę bogaty.
2. Zostań rentierem
To bardzo prosty sposób, ale niestety mało zyskowny. Można już znaleźć lokaty, których oprocentowanie sięga nawet 9% rocznie (SKOKi), ale uwzględniając podatek od zysków w wysokości 19% oraz negatywny wpływ inflacji (aktualnie szacowana 5%), zysk realny oscyluje nieco ponad 2% rocznie. Z tego wynika, że nawet dość pokaźna lokata na 50 000 zł przyniesie nam po roku nieco ponad 1000 zł realnego zysku.
Alternatywą dla lokat są obligacje oferowane przez Skarb Państwa, ale ich rentowność jest nieco niższa.
3. Poproś o podwyżkę
Wiele osób zapomina, że jeśli nie upomni się o swoje nic nie dostanie. Oczywiście należy najpierw wykazać się zaangażowaniem w pracy przy wykonywaniu swoich obowiązków, aby pokazać przełożonym swoją przydatność. Jeżeli nasza prośba zostanie zlekceważona trzeba zacząć szukać lepszej posady lub rozważyć punkt 4.
4. Wyjedź do pracy zagranicą
Mocny złoty nieco zmniejszył atrakcyjność emigracji zarobkowej, ale wciąż dla wielu ludzi wydaje się jedynym rozsądnym sposobem zgromadzenia poważniejszego kapitału. Szczególnie wszyscy młodzi ludzie powinni się nad tym zastanowić, bo dodatkową korzyścią jest poznanie obcego języka, realiów życia w kraju o ustabilizowanej gospodarce oraz zdobycie doświadczenia życiowego i zawodowego. Nieco trudniej mają osoby obarczone obowiązkami rodzinnymi czy po prostu nieco bardziej leniwe, ale nawet wśród pięćdziesięciolatków można znaleźć pozytywne przykłady. Oddzielną kwestią jest czy wyjazd jest tymczasowy czy emigracją na zawsze.
5. Zamień swoje hobby w źródło przychodów
Niektórzy ludzie lubią majsterkować czy wykonywać różne prace przy domu. Mogą zaoferować swoje usługi innym i czerpać z tego korzyści materialne.
Zapalony fotografik czy malarz w dobie internetu ma ułatwione dotarcie do potencjalnych klientów. Jeśli prace będą dobrej jakości, znajdą się na nie i amatorzy.
Prawie wszyscy ludzie mają potencjał wykreowania takiego źródełka przypływu gotówki. Marzeniem każdego człowieka jest przecież robić to co się lubi i dostawać za to jeszcze dodatkowo pieniądze.
6. Sprzedaj niepotrzebne rzeczy na aukcjach internetowych
Czasem jakiś zbędny grat staje się cennym klejnotem innej osoby i dobrze rozejrzeć się po domu w poszukiwaniu rzeczy, które można sprzedać – najprościej na aukcjach internetowych. Szanse sukcesu może znacznie podnieść sugestywny opis i ładne zdjęcia. Wcześniej dobrze jest wysondować rynek i sprawdzić co jest aktualnie w modzie przeglądając bieżące aukcje.
7. Zarabiaj w internecie
W tej chwili założenie strony internetowej czy bloga nie wymagają specjalistycznej wiedzy, przynajmniej na samym początku. Po osiągnięciu odpowiedniego ruchu można zarabiać na reklamach, sprzedaży produktów i usług w programach partnerskich czy świadczyć doradztwo i consulting, jeżeli jesteś fachowcem w danej dziedzinie. Poza tym można także napisać e-booka i zarabiać na jego sprzedaży. Potencjał zarabiania w sieci jest bardzo wysoki, a co istotne początkowy koszt przedsięwzięcia zwykle bywa znikomy – nie licząc czasu i wysiłku autora.
Sposobów z pewnością znajdzie się znacznie więcej, ale podstawą wydaje się zmiana sposobu myślenia. Przestawienie się na pozytywne widzenie świata da z pewnością efekty. Najważniejszą sprawą jest po prostu działanie. Nieudane przedsięwzięcie może nas wiele nauczyć i zaprocentować w przyszłości przy kolejnym. Nawet średni pomysł, ale dobrze wykonany przyniesie przecież wielokrotnie więcej niż najgenialniejsza idea, która pozostaje jedynie w sferze marzeń jej autora.
Komentarze Czytelników (13)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:25 [04.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:34 [04.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:47 [04.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:00 [04.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:45 [04.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:58 [04.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:36 [04.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:40 [04.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:05 [04.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Leń-in
17:34 [04.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:13 [04.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:50 [04.09.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:40 [06.09.2008]