Afryka zamiast przegrzanych giełd
Paweł Juś | Poniedziałek [04.08.2008, 14:31]
29 komentarzy / Skomentuj
Pieniądze, które trafiają na zachodnie, rozgrzane do czerwoności rynki to nadwyżki finansowe generowane przez tamtejsze społeczności. Jest to pieniądz, który mógłby pracować w innych obszarach niż giełda. Zachód wykazuje jednak bardzo naiwną postawę przejawiającą się w przekonaniu o nieograniczonych możliwościach rynków finansowych. Inwestorzy giełdowi z Niemiec, Stanów czy Austrii już niebawem przekonają się o tym, że giełda jest przede wszystkim miejscem, gdzie się traci, a zarabiają tu tylko nieliczni. Masy są jednak wepchnięte w kanał przez reklamę o gigantycznych zyskach i nie chcą dać sobie przetłumaczyć, że każda piramida ma wierzchołek. Nie są w stanie pochylić się nad makietą giełdy i dostrzec, że 85% tu traci, by 15% mogło zarobić, bo pieniążki nie płyną z kosmosu, ale z jednego rachunku na drugi.
Kiedy na Wall Street inżynierzy finansowi kreują coraz to bardziej skomplikowane instrumenty finansowe, w państwach Trzeciego Świata głodują miliony dzieci. Setki tysięcy ludzi umierają z powodu wyniszczających chorób. Im bardziej Zachód łaknie mamony, tym bardziej pogrąża się we frustracji. Pół biedy, że do tej pory świat pieniężny za wyjątkiem Japonii cieszył się dopływem nowych porcji kapitału tłoczonego przez tych, którzy często nie zdają sobie sprawy, że ich rynki spotka to, co giełdę w Tokio w 1990 roku. Afryka w przeważającej mierze sama zawiniła swojej obecnej sytuacji, zamykając się na cywilizację łacińską. Gdyby Afryka przyjęła wzory klasycznego, czystego kapitalizmu, to wkroczyłaby na ścieżkę bardzo dynamicznego rozwoju gospodarczego, którego pozazdrościłoby jej niejedno państwo ze świata zachodniego. Tymczasem zawiniła Afryka, ale po części także Zachód, który wykazał dużo egoizmu i porzucił dialog z Czarnym Lądem.
Ekonomiści cały czas podkreślają, że do dalszego rozwoju światowej gospodarki potrzebne są nowe obszary, lądy. Współczesna mało ucywilizowana Afryka przypomina Amerykę Łacińską z czasów Kolumba. Tamtejszy świat szybko zagospodarował nowe obszary i czerpał z nich profity ekonomiczne. Nie zawsze odbywało się to z poszanowaniem praw człowieka, żądza zysków za wszelką cenę przysłaniała kulturowe bogactwo ludów zamieszkujących Amerykę. Obecnie łatwo zauważyć, że te państwa amerykańskie, które przyjęły wzorce kapitalistyczne, rozwijają się znacznie szybciej od tych, które owładnięte są ideologią marksizmu. Meksyk, Brazylia, Chile to typowe przykłady gospodarek, które czerpią z myśli wolnorynkowej. Chile jest najbardziej rozwiniętym państwem Ameryki Południowej, wiadomo dzięki czyim reformom.
Nadwyżki finansowe, które owładnięty marzeniami o bogactwie Zachód tłoczy na parkiety, powinny trafiać na inwestycje w Afryce. Jakie to inwestycje? Jak tam inwestować, skoro tyle tam chorób, brakuje dróg, szerzy się analfabetyzm, wojny plemienne? Jak można nawiązać z Afryką dialog, skoro tyle razy próbowano tego dokonać, a jeszcze nikomu się to nie udało? Fajnie do Afryki polecieć na safari, pojeździć jeepem po bezdrożach, zrobić sobie zdjęcie ze słoniem, wypocząć, napisać kilka książek o podróży, które dobrze sprzedadzą się w Europie, ale o inwestowaniu nie ma mowy.
Afryka to duży obszar, to wielkie zasoby ludzkie, których nikt nie zagospodarował. Przed inwestowaniem na tamtym kontynencie trzeba nawiązać dialog z ludźmi zamieszkującymi Afrykę. Zrozumieć ich kulturę i starać się pokazać tubylcom bogactwo płynące ze wzorców łacińskich, a nie "Kali ukraść krowę - dobrze, a Kalemu ukraść krowę - źle" :-) Murzynom trzeba pokazać, że zmieniając swoją mentalność będą szczęśliwi, również w wymiarze egzystencjalnym będzie im się lepiej żyło, bo znikną plemienne wojny podgrzewane przez handlarzy bronią, a ludzie będą mogli efektywnie pracować i korzystać z owoców swojej pracy.
Kolejność działań powinna wyglądać następująco. Temat rozwoju Afryki powinien zostać podjęty na forum ONZ, następnie przy pomocy finansowej Zachodu powinna zostać zbudowana platforma dialogu między społecznością państw cywilizacji euroatlantyckiej a światem afrykańskim. To wymagałoby dużej wytrwałości i długofalowych działań. Dopiero po wyedukowaniu tamtejszych ludów i rozpędzeniu mafii przyszedłby czas na inwestycje.
Najpierw należałoby zainwestować w ludzi, bo oni są najcenniejszym kapitałem w gospodarce. Dobrze pokazują to Indie, które maja bardzo dobrze wykształcone kadry i świetnie konkurują w dobie globalizacji z innymi państwami. Ludzie są najważniejsi i od pomocy im należałoby zacząć modernizację Afryki. Już dzisiaj do Europy przybywa z Czarnego Lądu wielu młodych ludzi, którzy po kilkunastu latach studiów i pracy we Francji stają się świetnymi specjalistami, szybko asymilują się ze społeczeństwami Zachodu i budują ich gospodarki.
Współczesnemu światu krach na rynkach finansowych potrzebny jest po to, żeby mógł otworzyć oczy i zobaczyć, że kilka tysięcy kilometrów za jego bramą żyją głodne dzieci. Krach potrzebny jest Ameryce, żeby mogła zobaczyć, iż giełda jest zamkniętym obiegiem pieniądza niczym akwarium, w którym już a priori zakłada się, że zarobią nieliczni kosztem licznych. Masy nie zdają sobie z tego sprawy, ale taka jest natura giełdy, wymyślonej przez człowieka. Czy nie lepiej zamknąć giełdy i po nawiązaniu dialogu z Afryką inwestować tam w sposób tradycyjny - w sklepy, usługi, transport, edukację?!
Kapitalizm jest ustrojem powszechnego dobrobytu, tymczasem współczesny świat odwrócił się od kapitalizmu, a socjalistyczne praktyki Fedu i innych instytucji finansowych nazwał kapitalizmem, siejąc tym samym zamieszanie wśród prostych ludzi. Egoistyczny Zachód sam siebie zniszczy finansowo, bo na giełdach czy na rynku nieruchomości nie będzie już kolejnych grup gotowych zapłacić więcej za oferowane im aktywa. W budowaniu dobrobytu współczesnego świata pieniężnego zapomniano o tysiącach niewinnych ludzi, którzy cierpią głód tylko dlatego, że przyszło im żyć w owładniętym mafijnymi układami świecie. Stany Zjednoczone mogłyby w ciągu roku, dysponując potężnymi siłami militarnymi, zaprowadzić porządek w Afryce i nie należy mieć złudzeń, że blokujące przemiany na Czarnym Lądzie gangi same zrezygnują z wykorzystywania obecnego status quo do bogacenia się kosztem zwykłych ludzi. Dialog, inwestowanie w mieszkańców Afryki mógłby opłacić się o wiele bardziej niż przygoda z giełdą całym masom inwestorów, którzy potracą podczas długoletniego trendu spadkowego na parkietach całe fortuny. Skoro na giełdzie obowiązuje taka prawidłowość, że 80-85% ludzi musi tu stracić, żeby garstka zarobiła, to czy nie lepiej będzie jeśli wielu spekulantów oszczędzi sobie trochę zdrowia i wpłaci na Afrykę?! Większy pożytek z obdarowania głodnych dzieci niż z przykładowo doładowania rachunku osobie mającej dostęp do informacji poufnych i żyjącej z nich.
PS
Niniejszy artykuł nie ma charakteru rekomendacji inwestycyjnej, a autor nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne decyzje inwestycyjne podjęte pod jego wpływem. W razie pytań dotyczących giełdy można do mnie mailować.
Komentarze Czytelników (29)
Zgłoś Odpowiedz
el commendante
15:03 [04.08.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:12 [04.08.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:23 [04.08.2008]
Adres banku:
Banana Bank Three Palms Gambia.
Nr konta dowolny.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:23 [04.08.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:32 [04.08.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Jaca
15:40 [04.08.2008]
właściwy moment i out z giełdy. Coś w tym jest bo przed 11 września krzyczał, że wszyscy w myckach sprzedają akcje american airlines i rzeczywiście tak było - sprawdziłem. Odwiedzam hotmoney sporadycznie, ale jak się czegoś nowego dowiem to na pewno napiszę! pozdro
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:42 [04.08.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:50 [04.08.2008]
Ja zarabiam na fitvibe 100 % miesiecznie i nie czekam na cuda Tuska.
http://fitvibe.com.pl
Zgłoś Odpowiedz
Robert Mugabe
15:52 [04.08.2008]
You can send me all your money. Just send it to any bank in Zimbabwe.
Thanks in advance
Robert
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:52 [04.08.2008]
a najlepiej zrób se lobotomię na deklu - bukowy łbie.
ps: kto takie umysłowe truchło dopuszcza do komentarzy?!!!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:55 [04.08.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:30 [04.08.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Komentator
16:56 [04.08.2008]
Ktoś dobrze skomentował - sranie w banie
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:00 [04.08.2008]
Zgłoś Odpowiedz
rasputin
17:01 [04.08.2008]
10/10
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:07 [04.08.2008]
nie lepiej pisac raz na miesiac ale z sensem???
zastanow sie chlopaczku nad soba
Zgłoś Odpowiedz
marco
17:17 [04.08.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:21 [04.08.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:39 [04.08.2008]
szukają następcy.
może się kto zgłosi?
http://www.wirtualne(…)89921
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:19 [04.08.2008]
Pan Paweł w ogóle nie lubi inwestować.Sądzę po jego tekstach,że gdyby zainwestował w papiery pare tysięcy (skromnie go oceniam,ale po takich komentarzach) to przypuszczam,że już bysmy go więcej nie czytali,bo rozleciałby się ze strachu przed utratą kasy.Coś tam kiedyś napomknął,że kupił,ale jak to zwykle u pana Pawełka było to na górce,po czym nastąpiły zjazdy i woda w usta,no nie na poczatku spadków butnie pisał,że przetrzyma wszystko a póżniej cisza.Tak,że nie sugeruj się tymi bzdurami,które wypisuje.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:42 [04.08.2008]
Zgłoś Odpowiedz
KAINTRAB
19:25 [04.08.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:41 [04.08.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:11 [04.08.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:12 [04.08.2008]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:21 [04.08.2008]
Należy jednak przede wszystkim zadbać o to, żeby Europa nie stała się drugą Afryką. Bo jak będziemy dbać tylko o bogatych, to zrobimy sobie piekło na ziemi spowodowane głodem, zamieszkami, a później wojnami domowymi - tak, jak w Afryce.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:08 [04.08.2008]
durniu
Zgłoś Odpowiedz
pupu
04:11 [05.08.2008]
Zgłoś Odpowiedz
jen
09:25 [05.08.2008]
Pozdrawiam