Dadzą zarobić?Fot. stock.xchng
Koniec roku sprzyja publikowaniu długoterminowych prognoz i obserwujemy wysyp takich publikacji. Jedną z nich przedstawił Richard Bernstein i są one na tyle intrygujące, że warto się im przyjrzeć, obojętni czy się z nimi zgadzamy, czy nie.
1. Dolar nadal będzie drożał
2. Amerykańskie akcje będą lepsze od „emerging markets”
Wbrew całej ekscytacji wokół nowych rynków indeks S&P 500 zyskał w tym roku niewiele mniej niż globalny MSCI Emerging Markets – odpowiednio +11,9% oraz 15,9%. Co może zaskoczyć jeszcze mocniej, słabsze od amerykańskich spółek są też te z krajów BRIC: aktualna stopa zwrotu +8,7%.
3. Akcje pokonają obligacje
Od II kwartału tego roku rosły kursy amerykańskich obligacji i spadały ich rentowności pozwalając wypracować funduszom obligacji wypracować solidny zysk. W przyszłym roku nie da się podtrzymać tej tendencji.
4. Złoto przyniesie straty
Zdaniem Bernsteina złoto rośnie teraz tylko dzięki sile trendu, który równie gwałtownie może zmienić bieg na przykład, kiedy inwestorzy dostrzegą większy potencjał w akcjach.
5. Długoterminowe stopy rynkowe, a wraz z nimi obligacje wzrosną o ponad 150 punktów bazowych
Gospodarka nabiera przyspieszenia i przeniesie się to na jakiś impuls inflacyjny podnoszący rentowność długoterminowych papierów dłużnych.
6. Spółki energetyczne i surowcowe będą lepsze od średniej
Tu należy szukać liderów przyszłorocznej hossy.
7. Amerykańskie spółki związane z sektorem FMCG pokonają podobne z rynków wschodzących
Według Bernsteina rosnąca inflacja oraz zacieśnianie polityki monetarnej sprawią, że konsumenci w państwach określanych „emerging markets” nie będą tak skorzy do zakupów jak Amerykanie.
8. Małe spółki będą zdecydowanie lepsze od dużych i to na całym świecie
Już w tym roku małe spółki z emerging markets zachowują się bardzo dobrze średnio przynosząc zysk około 20%. W przyszłym roku ta tendencja zostanie nawet wzmocniona.
9. Obligacje municypalne będą lepsze od długu krajów z obszaru rynków wschodzących
To kontrowersyjna teza w świetle problemów amerykańskich miast i stanów związanych z dopięciem budżetu
10. Inwestowanie w Japonię będzie lepsze od kupowania chińskich akcji
Wbrew przewidywaniom w tym roku więcej zarabia się na akcjach japońskich i podobnie może być w przyszłym roku.
11. Euro przetrwa, a Europa odrodzi się
Co najmniej kilka z tez postawionych przez Bernsteina wydaje się co najmniej dyskusyjnych, ale na pewno wśród nich znajdzie się jakiś pomysł inwestycyjny, który przyniesie inwestorom satysfakcjonujący zysk w przyszłym roku.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (6)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:27 [10.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:53 [10.12.2010]
a dopoki tego nie zrobi to moge mu powiedziec do budy burku
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:46 [10.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:22 [10.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
useless eater
16:33 [12.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:52 [12.12.2010]
całkowicie sie z Toba zgadzam