PO SESJI: Bijemy rekord, ale bez entuzjazmu
Zbigniew Papiński | Wtorek [07.12.2010, 16:45]
31 komentarzy / Skomentuj
JP Morgan sponsorem wzrostów?
Od dłuższego czasu mówi się o sprawie manipulacji cenami srebra dokonanej przez banki inwestycyjne, głównie JP Morgan oraz HSBC, które miały rzekomo celowo spychać kurs metalu na rynkach terminowych przez nagromadzenie olbrzymiej ilości kontraktów po krótkiej stronie, dodatkowo wzmacniając psychozę przez olbrzymie zlecenia sprzedaży. Sprawę opisywaliśmy tutaj szerzej w październiku.
Tymczasem nieoczekiwanie w ostatnich tygodniach sytuacja zupełnie się odwróciła, ponieważ podejrzewa się, że JP Morgan posiada wciąż olbrzymią liczbę pozycji na spadki srebra i to na dodatek niezabezpieczonych (tzw. naked shorts). W związku z tym pojawiła się inicjatywa obywatelska, w której zachęca się wszystkich do zakupu choćby jednej srebrnej monety, aby zapędzić w kozi róg wielki bank i zagrać mu na nosie.
Trudno powiedzieć na ile sama akcja faktycznie okazała się skuteczna, a na ile „pomagają” jej konkurenci JP Morgan, ale srebro bije wieloletnie rekordy i cena uncji metalu przekroczyła już 30 dolarów. Jaki to ma związek z dzisiejszą sesją na GPW?
Od dwóch dni plotkuje się, że bojąc się potężnych strat na rynku srebra, bank JP Morgan zaczął zabezpieczać się przez kupno miedzi na giełdzie LME. Automatycznie przekłada się to także na dynamiczny wystrzał KGHMu +4,7% , który drugi dzień z rzędu bije swoje rekordy wszech czasów, ciągnąc za sobą indeks WIG20. W najlepszym momencie sesji za akcję KGHMu trzeba było zapłacić nawet 162,9 zł.
Dołóżmy do tego dobrze spisujące się dwie inne spółki surowcowe, które również mają swoje powody do wzrostów: Lotos +2,8% (ewentualna sprzedaż akcji Rosjanom przez SP w 2012 roku) oraz PKN Orlen +3,5% (plotki o pozbyciu się Możejek) i mamy gotowy przepis na WIG20 najwyżej w całym 2010 roku.
Maksimum od dziś wynosi 2780,39 pkt, lecz wyraźnie zabrakło entuzjazmu i WIG20 +0,7% nieco zgasł pod koniec dnia. Zdrożała tylko połowa spółek wchodzących w skład indeksu, a na całym rynku dysproporcja jest jeszcze większa: wśród blisko 400. spółek notowanych na warszawskim parkiecie znajdziemy tylko 149 rosnących.
Na dodatek nie widać tej siły na rynku walutowym, gdzie euro nie chce wrócić poniżej 4 złotych, a dolar poniżej trzech. Aby ogłosić rajd Świętego Mikołaja jako rzeczywiście rozpoczęty potrzebujemy szerszego rynku rosnących akcji i mocniejszego złotego.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (31)
Zgłoś Odpowiedz
Leszcz
17:17 [07.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:55 [07.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:59 [07.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:11 [07.12.2010]
Każda piramida ma wierzchołek - będą jeszcze spadki i to silne - warto wiedzieć jak je wykorzystać i kiedy obstawić S (pozycje krótkie na akcjach i fw)
zapraszamy z pytaniami dot.giełdy
panodgieldy(at)onet.eu
Zgłoś Odpowiedz
hubi
18:31 [07.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
ralfik
18:41 [07.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:53 [07.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:56 [07.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:59 [07.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:16 [07.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:17 [07.12.2010]
jak gwiazda kghm przestanie swiecic
to pojedziemy na dol tylko bedzie swiszczalo
3 spolkami ciagnac wig 20 w niebiosa
jakies nowum
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:19 [07.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:23 [07.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:30 [07.12.2010]
Pan J już nie ma akcji, dzisiaj je sprzedał marzycielom, tak mi się wydaje tu jego namiar wyżej
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:48 [07.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:08 [07.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gosc
20:31 [07.12.2010]
Poza srebrami rodowymi babci to srebro ma male zastosowanie, kiedys w fotografii tradycyjnej azotan srebra , i do wyrobu luster... ;))))
mogliby zachecac ludzi do kupowania luster, bardziej niz srebrnej monety ktora bedzie czarniec w szufladzie.....
ech te spekulanty!!!!....
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:56 [07.12.2010]
wszystko w rękach goldmanów i morganów - będąa chcieli pompować to bedzie rosło. - Kwestia również dolara - będzie EQ3, EQ4 ... 5.... 6.. to i w cholerę będzie wszędzie dolara, będzie niewiele wart a surowce będą leciały w kosmos.
Zgłoś Odpowiedz
Gosc
20:56 [07.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:06 [07.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:19 [07.12.2010]
Ja w swojej strategii zakładałem twarde dno na wig 20 na koniec roku na 2700 . Myslę ,że troche się pomyliłem i twarde dno bedzie ca 2800. W porywach może w niektóre dni dojedziemy do 2900.
No ale po takim dymaniu od 2008 chłopaki na dobra premie zasłużyli.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:50 [07.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Andy
23:24 [07.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:58 [07.12.2010]
ach co to bedzie za piekny zjazd
slalom gigant
Zgłoś Odpowiedz
Nowy
00:13 [08.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
06:37 [08.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:59 [08.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:00 [08.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:55 [08.12.2010]
ile luster wlozysz do szuflady pojebie
Zgłoś Odpowiedz
anonim
15:36 [08.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość - a jak.
21:19 [08.12.2010]
Ja nie zamierzam tankować na ruskich stacjach i znam masę ludzi, którz już teraz nie zalewają baku na Lukoilu, choć ceny konkurencyjne.