• WIG +1,44%
  • WIG20 +1,72%
  • mWIG40 +1,02%
  • sWIG80 +0,54%
  • FW20 +1,66%
  • NewConnect -0,13%
  • DJI +1,09%
  • NASDAQ +2,46%
  • S&P500 +1,6%
  • NIKKEI225 +0,26%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude +1,69%
  • Ropa Brent +2,06%
  • Złoto +0,06%
  • Srebro -0,8%
  • Miedź +1,87%

Pokaż wszystkie

Drobni inwestorzy pozbywają się gotówki i kupują akcje

Zbigniew Papiński | Czwartek [02.12.2010, 13:25]

13 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Nadmierny optymizm oznacza koniec wzrostów?

Kontrariańskie podejście do rynków finansowych zakłada, że najgorzej poinformowaną grupą są drobni inwestorzy, ponieważ zwykle nie zajmują się oni zawodowo handlem na giełdzie i z tego powodu najczęściej reagują z dużym opóźnieniem, często kupując na samym szczycie hossy, a potem sprzedając w dołkach bessy. Częściowym wytłumaczeniem tego zjawiska jest wpływ mediów, które w trakcie wzrostów na giełdach zwykle zalewają nas optymistycznymi wiadomościami i wtedy ciężko osobie, która nie zajmuje się profesjonalnie rynkami kapitałowymi powstrzymać się od zakupów. Podobnie bombardują nas fatalne wieści o rychłym upadku dolara, euro czy całego systemu finansowego tuż przed wyrysowaniem dna.

Z tego powodu warto dostrzec ciekawą sytuację jaka pojawiła się w przypadku amerykańskich inwestorów. Amerykańskie Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (AAII) regularnie ankietuje swoich członków pytając o aktualny skład portfeli. W ostatnim okresie doszło do interesujących przetasowań. Akcje zajęły aż 60% wartości portfeli, również wzrósł udział obligacji. Dla kontrastu na rekordowo niskim poziomie znalazły się zasoby gotówkowe inwestorów:

Źródło: Pragmatic Capitalism


Ostatnio tak mało gotówki w portfelach posiadali w marcu 2000 roku tuż przed pęknięciem bańki internetowej. Jest to na pewno istotny sygnał ostrzegawczy, ponieważ drobni inwestorzy rzadko mają rację. Jednak niekoniecznie oznacza on, że od razu rozpocznie się wyprzedaż. W końcu Bank Rezerwy Federalnej niejako zmusza Amerykanów do pozbywania się gotówki pompując rzekę tanich dolarów na rynki.

Co ciekawe, nieco inny obraz mamy w Polsce, gdzie od kilku miesięcy fundusze akcji regularnie notują ujemne salda nabyć, co raczej świadczy o pesymizmie i sceptycyzmie nieprofesjonalnych graczy. Poza tym trudno mówić o entuzjastycznej atmosferze, kiedy słyszymy o zagrożeniu bankructwem kolejnych krajów strefy euro oraz niepewnych losach polskiego budżetu w kolejnych latach.

Oczywiście, pojawiają się tacy analitycy jak choćby Charles Nenner przepowiadający, że Stany Zjednoczone wpadną w spiralę deflacyjną i spowoduje to spadek indeksu Dow Jones do poziomu ledwie 5000. punktów (wczoraj było to ponad 11,2 tys. pkt).



Jednak wciąż są to jedynie czarne proroctwa, względnie ostrzeżenia, ale czerwone światło dla akcji jeszcze nie zapaliło się na dłużej.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (13)

Zgłoś Odpowiedz

Mig

13:31 [02.12.2010]

Dokładnie patrzeć raczej żeby teraz sprzedać jak najdrożej:

http://cs7.pl/index.(…)olar/

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:52 [02.12.2010]

Pan redaktor nie raczyl zauwazyc, ze poziom inwestycji w akcje jest niemal taki sam jak rok temu i dwa lata temu. Jak widac na zalaczonym wykresie gotowka zostala zainwestowana w obligacje.

Zgłoś Odpowiedz

lolitka

14:24 [02.12.2010]

Co się stało z naszą Edzią Yenefer? Czy zbankrutowała? Czy może mąż przejrzał jej twórczość forumową i nieżle obił...? Czy może odeszła od nas z racji wieku?
Macie jakieś infa? Piszcie

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:46 [02.12.2010]

wzrosty będą nadal.np.kghm-miedzi potrzebują już nie tylko UE i USA,potrzebują jej Azja,Indie,Am.Południowa,to samo z ropą naftową,te krainy się po prostu teraz rozwijają i ludzie tamtejsi zarabiają coraz więcej,czyli i konsumpcja będzie tam większa,dlatego nie ma drugiej fali bessy do tej pory.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:07 [02.12.2010]

polecam analizy pawlajusia solidna esencja inwestycji

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:12 [02.12.2010]

Ale pier...ło to cale euro .Jak kamień na glebe

Zgłoś Odpowiedz

ricos

15:46 [02.12.2010]

jestem po jego pakiecie II rzeczywiście warto, usd - sprzedałem z ładnym zyskiem, miałem trochę L na usd/pln zamknięte

Gość

polecam analizy pawlajusia solidna esencja inwestycji

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:41 [02.12.2010]

najgorzej poinformowaną grupą są to klienci funduszy inwestycyjnych .

A żeby było śmieszniej to fundusze zawsze naganiają w ostatniej fazie hossy i na początku bessy.

Więc teraz jest najlepszy czas na zakup akcji i spokojne czekanie na reklamę Arki w tv.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:42 [02.12.2010]

Gość

najgorzej poinformowaną grupą są to klienci funduszy inwestycyjnych .

A żeby było śmieszniej to fundusze zawsze naganiają w ostatniej fazie hossy i na początku bessy.

Więc teraz jest najlepszy czas na zakup akcji i spokojne czekanie na reklamę Arki w tv.



he he, zgadzam się, pamiętam ten okres; myślę, że istnieje wysoka korelacja ujemna pomiędzy cenami akcji, a reklamami Arki.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

04:10 [03.12.2010]

myślę, że istnieje wysoka korelacja ujemna pomiędzy cenami akcji, a reklamami Arki.



własnie, czy jest ktoś w stanie zrobić taką minianalizę - dojść do źródeł w jakich okresach były emitowane te reklamy - z DeVito czy z Cleesem :)

Zgłoś Odpowiedz

wzrosty ale w dupie

08:05 [03.12.2010]

pajace gdzie wy te wzrosty widzicie bo ja jakoś nie mogę odebrać tych pieniędzy co włożyłem 4 lata temu więc o jaki w wzrostach bałwany mówicie

Zgłoś Odpowiedz

100złnaGPW

11:31 [03.12.2010]

tych pieniędzy co 4 lata wsadziłeś już nie ma i nie będzie musisz czekać na takich frajerów jak ty żeby napompowali bańkę.......

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:46 [04.12.2010]

Jesli sie znaja na inwestowaniu i sami inwestuja to dobrze ale jesli kupuja fundusze inwestycyjne lub polegaja na doradcach finansowych to skonczy sie to dla nich tragicznie