Opinia Czytelnika: Euro utknęło na mieliźnie
Krzysztof Wańczyk | Środa [01.12.2010, 09:55]
7 komentarzy / Skomentuj
Brakuje fundamentów.
Notowania euro spadły kolejną sesję z rzędu do najniższego poziomu wobec dolara od połowy września. Awersja do ryzyka utrzymuje się jak tylko zidentyfikowano kryzys finansowy strefy euro, co wywołało gwałtowny wzrost rentowności obligacji skarbowych w Hiszpanii i innych krajów w których występuje wysoki deficyt budżetowy.
Wspólna waluta straciła w listopadzie już 6,9 proc., co jest najgorszym miesięcznym wynikiem od maja, kiedy to na czele w mediach były wiadomości dotyczące greckiego kryzysu zadłużenia. W skali roku wartość euro spadła o 9,3 proc., co jest drugim najgorszym wynikiem rocznym od momentu wprowadzenia tej waluty do obiegu. Rentowność hiszpańskich i portugalskich obligacji ponownie wzrosła. Rentowności obligacji poruszają się w przeciwnym kierunku cen i wzrost rentowności wskazuje, że inwestorzy są mniej skłonni do trzymania papierów wartościowych.
Z kolei dziś Portugalia zaoferuje 12-miesięczne bony skarbowe o wartości 0,5 mld EUR. Portugalia sprzedaje bony w trudnym dla siebie momencie, ponieważ jest wymieniana jako kolejny kraj, który będzie zmuszony zwrócić się o pomoc do Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Dodatkowo wczoraj wieczorem agencja S&P poinformowała o umieszczeniu jej ratingu na liście obserwacyjnej z możliwością jego obniżenia. Z danych makro warto również zwrócić uwagę na raport ADP przedstawiający szacunkową zmianę zatrudnienia w amerykańskim sektorze prywatnym poza rolnictwem. Raport ten przedstawi zarys sytuacji na rynku pracy w USA.
Ciekawą zmianę wskazuje układ techniczny pary euro dolar. Od rana notowania tej pary walutowej rosną, jednak na silny impuls raczej nie ma co liczyć. Nadal kurs porusza się w trendzie spadkowym. Dalszą ekspansję byków na północ może powstrzymać blisko znajdująca się linia trendu spadkowego. Dopiero przełamanie poziomu – 1,3160 będzie potwierdzeniem większych zamiarów strony popytowej. Póki co, możemy obserwować konsolidację notowań w rejonie 1,2960-1,3160. Na korektę trendu należy być przygotowanym w przypadku pary funt dolar. Wzrosty mogą sięgnąć do 1,5700. Dość niejasna sytuacja kształtuje się na rynku dolar jen. Linia trendu została przełamana, ale z drugiej strony istnieją podstawy do kontynuacji wzrostu kursu do 84,40. Z kolei na parach złotówkowych, polska waluta powinna się umacniać. W przypadku pary dolar złoty spadek kursu może sięgnąć do 2,9930, natomiast na rynku euro złoty potencjał do spadku kursu został w dużym stopniu wyczerpany, kluczowe wsparcie znajduje się w rejonie 3,9800.
Autor: Krzysztof Wańczyk
http://www.krzysztofwanczyk.bblog.pl
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (7)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:59 [01.12.2010]
nie dogoni naszego euro, nawet jak sie zesracie............
wole zarabiac moje 2.900 Euro netto (tak,tak dobre studia, dobre stanowisko, zaden szpan)
niz 10.000 zloty...
ale to juz inna sprawa.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:11 [01.12.2010]
Chwalisz się czy żalisz ?
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:41 [01.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:07 [01.12.2010]
Nie dość, że dajesz się wciagnąć w dyskusję jakiemuś kretynowi, prowokatorowi, to jeszcze robisz z siebie niedouczonego imbecyla. Póki, co póki piszemy przez "ó" :)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:01 [01.12.2010]
http://mimk.pl/gielda-f61
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:20 [01.12.2010]
Zgłoś Odpowiedz
ecodzieciaki
11:42 [02.12.2010]