• WIG +1,44%
  • WIG20 +1,72%
  • mWIG40 +1,02%
  • sWIG80 +0,54%
  • FW20 +1,66%
  • NewConnect -0,13%
  • DJI +1,09%
  • NASDAQ +2,46%
  • S&P500 +1,6%
  • NIKKEI225 +0,26%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude +1,69%
  • Ropa Brent +2,06%
  • Złoto +0,06%
  • Srebro -0,8%
  • Miedź +1,87%

Pokaż wszystkie

Co czeka strefę euro?

Zbigniew Papiński | Poniedziałek [29.11.2010, 12:30]

17 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Poznaj cztery scenariusze.

Tegoroczne wydarzenia związane z wymuszonym wsparciem dla Grecji oraz Irlandii stawiają pod znakiem zapytania dalsze losy UE oraz strefy euro. Peter Boone oraz Simon Johnson postanowili opracować kilka możliwych scenariuszy dalszych wydarzeń.

Zauważmy, że Niemcy i inne państwa o zdrowszych finansach nie palą się do wystawiania czeków in blanco dla bankrutów domagając się silnych mechanizmów kontrolnych, aby być w stanie ocenić faktyczne postępy programów uzdrawiających chore gospodarki, głównie strefy PIIGS. Zanim zostanie on wprowadzony, upłynie nieco czasu, a ten ostatni jest szczególnie cenny dla takich krajów jak Portugalia czy Hiszpania, na które zerka cały świat, łącznie z graczami z rynków walutowych obstawiającymi dalsze osłabianie się euro wobec dolara.

Rynki nie znoszą próżni i wszyscy próbują zgadywać co stanie się dalej, a Boone i Johnson doszukali się czterech podstawowych wariantów:

1. Pomoc dla Grecji i Irlandii zadziała, a inwestorzy uwierzą, że oba państwa udźwigną ciężar spłaty przyszłych długów dzięki drakońskim oszczędnościom. Niestety, jest on najmniej prawdopodobny, ponieważ trudno liczyć na szybki wzrost gospodarczy w krajach strefy PIIGS, jeśli zaaplikują sobie wszystkie lekarstwa zalecane przez MFW czy Unię.

2. Grecja opuszcza strefę euro, do której – zdaniem Niemców, nigdy nie powinna być wpuszczona. Irlandia w niej pozostaje, ale obciążenia fiskalne staną się tak dotkliwe, że wielu mieszkańców „zielonej wyspy” wyemigruje. Z kolei pakiet pomocowy przygotowany przez MFW wystarczy do uspokojenia negatywnych nastrojów wokół Hiszpanii i Grecji i nowa, niewidzialna linia Maginota wytrzyma, powstrzymując reakcję łańcuchową, w której kolejnymi ofiarami spirali zadłużeniowej byłyby Belgia, Francja i Włochy.

3. Jak twierdzi William Buiter, główny ekonomista Citigroup, co najmniej trzy kraje strefy zbankrutują w ciągu najbliższych pięciu lat, a rynki już dyskontują ten scenariusz.

4. Strefa euro podzieli się na dwie części – jedną z państwami o silniejszych finansach, do której weszłyby Niemcy, Holandia, Austria, Finlandia oraz kilka mniejszych krajów oraz grupę chorych. W ten sposób zakończyłby się sojusz niemiecko-francuski i z tego powodu ekonomiści nie bardzo wierzą w ten wariant (podobnie jak w pierwszy).

Patrząc na to co dzieje się na rynku euro dolar i dalsze osłabianie się wspólnej waluty coraz bardziej wątpimy, że irlandzki pakiet pomocowy w wysokości 85 mld euro zakończył kryzys zadłużeniowy lub choćby go wyraźniej zahamował. Czekamy na kolejną fazę kryzysu i jakie przyniesie ona skutki. Niestety, nie będą one przyjemne dla mieszkańców krajów strefy euro.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (17)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:05 [29.11.2010]

szybki wzrost gospodarczy o którym mowa to 1 czy 2 % ? to socjalistyczne imperium musi upaść, nie widzę korzyści dla społeczeństwa, by przedłużać jego agonię. ciągnie się to tylko dlatego że bandyci z brukseli odcinają kupony, pieką pieczeń dosypując pieniędzy do ognia. nie skończy się to inaczej niż katastrofą, a europa zatonie w długach. jest to oczywiste i jednoznaczne, kto twierdzi inaczej jest albo kłamcą albo głupcem

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:13 [29.11.2010]

POdpisuje sie pod tym ze lewactwo liberalne EU upadnie przez zachlannosc urzedasów sobie
wysokie pensje ,premie i pierdzenie w stolki a ty robolu haruj na mnie to ich dewiza
MY powinnismy tez zadłuzyc sie na maxa u Niemców a POtem ogłosimy bankructwo a ich podatnicy
beda splacac nasze długi do konca zycia

Zgłoś Odpowiedz

henryk8

15:54 [29.11.2010]

Gość

szybki wzrost gospodarczy o którym mowa to 1 czy 2 % ? to socjalistyczne imperium musi upaść, nie widzę korzyści dla społeczeństwa, by przedłużać jego agonię. ciągnie się to tylko dlatego że bandyci z brukseli odcinają kupony, pieką pieczeń dosypując pieniędzy do ognia. nie skończy się to inaczej niż katastrofą, a europa zatonie w długach. jest to oczywiste i jednoznaczne, kto twierdzi inaczej jest albo kłamcą albo głupcem



zgadzam się w pełni a dodam że UE ma teraz Lewandowskiego i Buzka znanych u nas rozpruwaczy i oni załatwią Bruksekę jak załatwili Polskę do społu z Balcerowiczem!!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:15 [29.11.2010]

Problem ma na dzien dzisiejszy nie Europa, a Świat. Najgorsze, że nikt widac rozwiazania. Świat stal sie zakladnikiem globalnej gieldy. USAgonia drukuje kase, ktora natychmiast wyplywa z krajowego rynku na chiński. I nie moga temu przeciwdzialac, by nie wstrzasnac wrazliwa gielda. Chyba czas na wojnę światową, który wyzeruje liczniki. Tragiczne, ale coraz bardziej prawdopodobne.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:26 [29.11.2010]

Kapitalizm się kończy i tyle. Gospodarka oparta na długu, który miał generować nieskończone wzrosty zapada się. Dlaczego? Kto wie?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:45 [29.11.2010]

Rajd Św.Mikołaja się oddala chociaż z drugiej strony jest dobry moment by go rozpocząć.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:52 [29.11.2010]

komu sie zapada temu sie zapada--przyklad dlug ogromny usa standard zycia wydaje mi sie ze sie tak duzo nie zmienil- nikt nie mowi ze jest zle. Wystarczy byc na tyle dobrym zeby wyeksportowac dlug w odpowiednie miejsca i mozna sie tak krecic w kolko--- oczywiscie trzeba to poprzec odpowiednio silna armia. Dopuki chiny nie beda na tyle silne aby powiedziec stop odkrywamy karty dotad to bedzie trwac. Co do irlandii i islandii- kraje te wlasnie zrobily z siebie importerow dlugu z usa- teraz ponosza tego koszty.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:54 [29.11.2010]

więc jakie najbardziej prawdopodobne czekaja nas wydarzenia?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:55 [29.11.2010]

WWW.FERMOS.CBA.PL FERMOS.CBA.PL WWW.FERMOS.CBA.PL FERMOS.CBA.PL WWW.FERMOS.CBA.PL

Zgłoś Odpowiedz

Piotrek

19:00 [29.11.2010]

Gość

Kapitalizm się kończy i tyle. Gospodarka oparta na długu, który miał generować nieskończone wzrosty zapada się. Dlaczego? Kto wie?


Ale dlaczego nazywasz to kapitalizmem? Przecież osłon socjalnych w każdym bogatszym państwie jest od groma, jakieś subwencje, podatki, akcyzy, cła, pożyczki, preferencyjne warunki dla starterów, itd To nie ma wiele wspólnego z kapitalizmem. Powinno się zabronić pożyczania pieniędzy, wszelakie problemy socjalistyczne rozwiązałyby się od razu - tzn socjalistyczne pomysły od razu by upadły.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:46 [29.11.2010]

.....a więc WOJNA !

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:52 [29.11.2010]

Państwa Unijne już wykazują oznaki upadku wspólnoty, zaczyna się efekt domina, niestety na samym końcu przewrócą się wszystkie elementy.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:23 [29.11.2010]

Tworząc Unię prawdopodobnie przewidywano jej upadek. Historia pokazała jak szybko takie sztuczne
mega państwa kończyły.

Zgłoś Odpowiedz

Góral

23:45 [29.11.2010]

Właśnie w tym problem że wpychano nas na siłę do unii europejskiej tylko dlatego bo próbowano stworzyć coś na kształt byłego RWPG . Oczywiście liderzy lewicowi poczuli zapach socjalizmu w europie zachodniej czując nową szansę by zaistnieć na nowo i prowadzić dalekowzroczną politykę budowy socjalizmu w całej europie z czasem pod egidą swoich poprzednich pryncypałów . Socjotechniczne wymuszanie wprowadzenia wspólnej waluty prowadziło tylko do chwilowego jej umocnienia jednocześnie radykalnie osłabiając elementy demokracji i wolnego rynku .To jest efekt manipulacji socjotechnicznej uprawianej wobec narodów europy przez wąską grupę monopolistów zaprzedanych socjalizmowi i wspieranych finansowo przez Moskwę jednocześnie tworząc mit demokracji parlamentarnej , czego przykładem jest europarlament .Nie ulega najmniejszym wątpliwościom że do przemian w europie postkomunistycznej doprowadził elektorat bolszewickiej władzy rozumiejący swoją porażkę t

Zgłoś Odpowiedz

kl

03:18 [30.11.2010]

Wzrost PKB 2011 o3%? To znaczy, co? Siejmy mak,budujmy banki. I..Łociec..? Prać?.. Kreatywny księgowy?

Zgłoś Odpowiedz

obserwator 232

11:16 [30.11.2010]

jedynym ratunkiem dla świata jest odzyskanie zaufania społecznego przez ludzi sprawujących rządy,żadne prognozy optymistyczne powielane przez media na całym świecie nie zadziałają,realne pokrycie w PKB ma 7% krążącego w obiegu pieniądza,reszta 93% TO WIRTUALNE PIENIĄDZE dodrukowywane przez państwa nie mające pokrycia i żadne sztuczki socjotechniczne nie przekonają ludzi do rządów nieporadnych ludzi,moje przypuszczenia są bardzo pesymistyczne i sądzę że obecna sytuacja jest celowa aby wywołac ogólnoświatową wojnę która rozwiązuje wszystkie nabrzmiałe problemy i przywróci światową koniunkturę

Zgłoś Odpowiedz

Bratanek /H/

15:58 [30.11.2010]

Nie macie świadomości,ze koszerni wprowadza nas wszystkich do KIBUCU ?? GW, TVN /400 milionów od PO/, superstacja zrobia z Was wala po prostu . Ten naród nie może byc taki ciemny !!!!!!