PO SESJI: Wreszcie zrobiło się zielono
Zbigniew Papiński | Środa [24.11.2010, 17:20]
13 komentarzy / Skomentuj
Inwestorzy czekają na Mikołaja. Przyniesie rózgi?
Przez ostatnie dni na GPW było ponuro i przygnębiająco. Koniunktura wyraźnie dopasowała się do listopadowej pogody i indeks WIG20 od szczytu z 9 listopada stracił ponad 130 punktów w dość jednostajnym ruchu w dół. Tym razem na parkiecie zagościła zieleń i wątpliwe, żeby stało się to wyłącznie pod wpływem wieści z „zielonej wyspy”, gdzie rząd ogłosił czteroletni plan oszczędności budżetowych, dzięki któremu rząd zyska 15 miliardów euro. Zauważmy, że wirus krąży po całej Europie i teraz wszyscy uważnie przyglądają się Portugalii, gdzie na znak protestu przeciw cięciom budżetowym dziś rozpoczął się strajk generalny.
Środowe odbicie wydaje się całkiem naturalne po ostatniej przecenie i nie należy specjalnie szukać jakiegoś jednego konkretnego powodu, a o taki łatwo choćby w danych makro: najwyższy od 20 lat poziom IFO w Niemczech, wzrost indeksu zaufania amerykańskich konsumentów publikowany przez Uniwersytet Michigan czy spadek liczby osób po raz pierwszy pobierających zasiłek dla bezrobotnych w USA do 407 tysięcy. Łatwo te dane zanegować innymi, słabszymi, takimi jak spadek zamówień w przemyśle w Europie czy spadek sprzedaży domów w USA do 283 tys. (oczekiwano 310 tys.). Raczej należy uznać zieleń na parkietach za techniczne odreagowanie ostatnich spadków i nie szukać na siłę przyczyn.
Doskonale tę tezę ilustruje zachowanie PKO BP +2,9%. Akcje banku zaraz po ogłoszeniu drugiej fazy QE na początku listopada dotarły do rejonów bliskich 47 zł. Potem zaczęła się wyprzedaż, która zepchnęła kurs o 10% znacznie poniżej szczytu z połowy kwietnia i dziś obserwowaliśmy próbę kontrataku.
Oprócz PKO dobrze radziły sobie też akcje KGHMu +2,5% i głównie dzięki nim WIG20 +0,9% wyrysował dość nieśmiałą białą świecę. Tak naprawdę będziemy mogli mówić o końcu korekty, kiedy indeks ponownie przebije się przez psychologiczny poziom 2700 punktów. Jutrzejsze Święto Dziękczynienia i krótsza sesja w piątek w Nowym Jorku (do godziny 19) sprawiają, że Amerykanie praktycznie wypadną z gry w tym tygodniu i zostaniemy sami zdani na własny kapitał. Na szczęście pracuje Londyn i ciekawe czy przygotuje nam jakąś niespodziankę na rozpoczynający się w piątek sezon świąteczny. Rajd świętego Mikołaja nie jest specjalnie oczekiwany, więc niektórzy inwestorzy zaczynają o nim przebąkiwać licząc, że zarządzający funduszami spróbują podciągnąć kursy swoich akcji, aby wypracować wyższe stopy zwrotu za 2010 rok i tym samym zasłużyć na wyższe bonusy. Nadzieja to jednak trochę za mało i zobaczymy czy pójdzie za nią jakiś większy kapitał.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (13)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:37 [24.11.2010]
to chwilowy wzrost
rajdu mikolaja niebedzie
Gold & Maann
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:19 [24.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:20 [24.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:32 [24.11.2010]
bioton tylko w grze do momentu istnienia w wig20
potem zjazd w dol
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:36 [24.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:57 [24.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:02 [24.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:19 [24.11.2010]
+30 pkt ?
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:48 [24.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:23 [24.11.2010]
Masz racje dmuchać,dmuchać,bo Św. Mikołaja nie będzie.
Zgłoś Odpowiedz
zgodny z ZT
22:36 [24.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
zgodny z ZT
22:43 [24.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Szkoła jazdy Warszawa
11:04 [25.11.2010]
[url=http://www.oskmonza.pl]Oskmonza.pl – Szkoła jazdy Warszawa[/url]