Opinia Czytelnika: Korea straszy inwestorów
Krzysztof Wańczyk | Środa [24.11.2010, 08:55]
4 komentarze / Skomentuj
Pozbywają się euro.
Inwestorzy od dłuższego czasu szukają bezpiecznej przystani dla własnych środków pieniężnych i wybierają amerykańskiego dolara zwiększając jego wartość. Zawirowania ekonomiczne wokół Irlandii oraz wczorajszy incydent na Półwyspie Koreańskim są wyjątkowo niekorzystne dla europejskiej waluty.
Wczorajsza wymiana ognia artyleryjskiego między Koreą Północną, a Koreą Południową, spowodowała, że euro spadło do najniższego punktu od dwóch miesięcy. Napięta sytuacja między państwami koreańskimi pozytywnie wpływa z kolei na notowania dolara i złota. Wczoraj inwestorzy poznali najnowsze projekcje wskaźników makroekonomicznych dla amerykańskiej gospodarki. W opublikowanym raporcie dokonano rewizji w dół prognoz wzrostu gospodarczego w latach 2010-2012, przy jednoczesnej rewizji w górę prognozowanej stopy bezrobocia. Zaznaczono, że powrót stopy bezrobocia do poziomu 5-6 proc. (obecnie 9,6 proc.) amerykańskiej gospodarce może zająć aż 6 lat.
W obliczu dużej niepewności na rynku walutowym, kurs pary euro złoty dynamicznie wzrósł w górę. Dziś nastąpiła niewielka korekta, która może ulec pogłębieniu do 3,9400 ale w dłuższej perspektywie dalsza zwyżka kursu jest nadal prawdopodobna. Celem jest poziom 3,9850. Podobny scenariusz zmoże wystąpić na rynku dolar złoty. W tym przypadku wzrosty mogą sięgnąć do 2,9750. Na kontynuację spadku kursu należy być przygotowanym na rynku euro dolara. Dalsza deprecjacja euro może doprowadzić do spadku kursu w rejon 1,3300, aczkolwiek dynamika spadku nie będzie już tak duża. Natomiast na rynku funt dolar obserwowaliśmy silny spadek kursu. Dziś występuje niewielkie odreagowanie, jednak nie powinien to być silny ruch w górę. W dalszym ciągu istnieje ryzyku zjazdu kursu w rejon 1,5650. Z kolei pod długiej konsolidacji notowań pary dolar jen, wczoraj obserwowaliśmy atak ze strony podażowej, co było wywołane konfliktem na Półwyspie Koreańskim. Ze względu na zaistniałą sytuację, istnieje prawdopodobieństwo dalszego umocnienia japońskiego jena względem dolara, co może skutkować pogłębieniem korekty do 82,45.
Autor: Krzysztof Wańczyk
http://www.krzysztofwanczyk.bblog.pl
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (4)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:01 [24.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:05 [24.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:33 [24.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:57 [24.11.2010]