• WIG +1,44%
  • WIG20 +1,72%
  • mWIG40 +1,02%
  • sWIG80 +0,54%
  • FW20 +1,66%
  • NewConnect -0,13%
  • DJI +1,08%
  • NASDAQ +2,45%
  • S&P500 +1,59%
  • NIKKEI225 +0,26%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude +1,5%
  • Ropa Brent +1,97%
  • Złoto -0,06%
  • Srebro -1,25%
  • Miedź +1,4%

Pokaż wszystkie

Euro nie jest cudownym lekarstwem

Zbigniew Papiński | Wtorek [16.11.2010, 08:00]

37 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Czy warto je zaaplikować Polsce?

Kiedy w maju 2004 roku Polska wchodziła do Unii Europejskiej, wydawało się, że przyjęcie euro jest tylko kwestią czasu. Na fali entuzjazmu związanego z naszą akcesją mówiło się o różnych datach, przyjmując za pewnik rychłe wprowadzenie wspólnej waluty i rezygnację z własnego banku centralnego i złotego. Kryzys finansowy obnażył wady tego rozwiązania i szczególnie boleśnie odczuwają to kraje zagrożone bankructwem należące do tak zwanej strefy PIIGS (Portugalia, Irlandia, Włochy, Grecja i Hiszpania).

Porównajmy choćby tak zwane Credit Default Swaps, czyli w uproszczeniu koszt ubezpieczenia długów dla wspomnianych wyżej państw na tle Polski – im wyższy wynik, tym drożej kosztuje obsługa zadłużenia danego kraju i rośnie prawdopodobieństwa jego bankructwa (dane z ostatniego piątku dla obligacji skarbowych pięcioletnich):

Polska 126,00
Grecja 866,37
Irlandia 536,50
Włochy 187,99
Portugalia 433,51
Hiszpania 262,44

To interesujące, że nasze państwo postrzegane jest jako bezpieczniejsze niż wszyscy członkowie strefy PIIGS, mimo tego, że teoretycznie chroni ich parasol euro, a u nas sytuacja budżetu nie wygląda wcale tak rewelacyjnie.

Jeszcze bardziej zaskakuje, że lepiej radzą sobie od nich także państwa uważane za najsłabsze finansowo w naszej części Europy, czyli Rumunia i Węgry:



Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź na pewno nie jest prosta i jednoznaczna, ale jednym z tropów jest właśnie euro. Gdyby Grecy nadal używali drachm, mogliby po prostu zdewaluować swoją walutę i w sztuczny sposób pobudzić eksport. Z kolei w przypadku, gdyby zbyt szybko zaczęła rosnąć inflacja, miejscowy bank centralny szybko mógłby podnieść stopy procentowe i zahamować negatywne procesy w gospodarce.

Takich instrumentów pozbawili się członkowie klubu PIIGS i doskonale już wiedzą, że euro bardzo przydaje się w dobrych czasach, kiedy nie trzeba martwić się problemem z wymianą walut czy zabezpieczeniami przed niekorzystnymi zmianami kursów w przypadku przedsiębiorstw. Jednak teraz, w okresie kryzysu związanego z nabrzmiałymi długami poszczególnych państw, pozbawiły się one swojego podstawowego oręża. Na dodatek ich interesy często nie są zbieżne z hegemonami strefy euro takimi jak Niemcy czy Francja.

Dlatego patrząc na kłopoty Irlandii, Grecji czy Portugalii powinniśmy się zastanowić czy Polska jest już faktycznie gotowa na podobny krok, czy może jednak należy poczekać aż nasza gospodarka osiągnie kondycję choćby europejskiego średniaka? Euro nie jest lekiem na wszystko i dla wszystkich.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (37)

Zgłoś Odpowiedz

nie dla euro

08:37 [16.11.2010]

i tu macie odpowiedz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie dla euro w Polsce

Zgłoś Odpowiedz

Gość

08:42 [16.11.2010]

Jednym sensownym argumentem dla przyjęcia euro były właśnie koszty obsługi długu, obecnie widać, że były to tylko mrzonki euroentuzjastów i euro wcale nie obniży tych kosztów. Biorąc pod uwagę, że polscy przedsiębiorcy jeśli tylko chcą to mogą rozliczać się między sobą w walutach obcych, a nie długo będą mogli to robić także zwykli obywatele, to wchodzenie do strefy euro ma charakter czysto polityczny. No chyba, że ktoś jest sadomasochistą i chce aby Polska uczestniczyła w kolejnych planach ratunkowych dla poszczególnych krajów wykładając mld euro, jako członek tego ,,ekskluzywnego'' klubu.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

08:56 [16.11.2010]

Dziwne że jakoś nasza Złotówka nie może się umocnić, te wahania kursów to lipa na maksa

Zgłoś Odpowiedz

EUROSCEPTYK

09:44 [16.11.2010]

Proszę zapytać bankierów i ekonomistów Wielkiej Brytanii, Szwecji i Danii, dlaczego ich kraje pozostały przy swoich walutach, mimo członkostwa w Unii Europejskiej !!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:00 [16.11.2010]

A jeszcze niedawno politycy PO pluli na polityków PiS ,że jacy to z nich hamulcowi postępu. Jak ujezdżały na nich media. A gawiedź wyła z zachwytu.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:15 [16.11.2010]

Euro to niewola ekonomiczna dla Polski - zawsze chcieli nas pokonać zbrojnie - nigdy się nie udało ... teraz próbują pieniędzmi... Kochanowski już prawie 500 lat temu pisał :
"Cieszy mię ten rym: Polak mądr po szkodzie:
lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
nową przypowieść Polak sobie kupi,
że i przed szkodą, i po szkodzie głupi. "

Mam nadzieję, że jednak od tamtych czasów Polacy znacznie zmądrzeli ...

Zgłoś Odpowiedz

ekon

10:50 [16.11.2010]

Sami fachofcy sie tu wypowiadajom. Mozie jakonś "kotwicę budżetową" macie na myśli?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:52 [16.11.2010]

Gość

Dziwne że jakoś nasza Złotówka nie może się umocnić, te wahania kursów to lipa na maksa


Po ..uj ci mocny złoty a nie złotówka , kredycik się wzięło w waluzie i teraz płacz ..esnastego każdego miesiąca? Jak nie będzie opłacalnego eksporty to ziemniaku stracisz pracę i wtedy nie będziesz miał z czego spłacać klitki i wylądujesz na zielonej trawce

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:08 [16.11.2010]

żeby się w tej kwestii wypowiadać trzeba się chociaż trochę znać na ekonomii, a nie tylko sprowadzać wszystko do wojny polsko - polskiej. nie da się już normalnie żyć w tym kraju... wszyscy są specjalistami w każdej dziedzinie - od skoków narciarskich do euro! nie jestem euroentuzjastą, ale nie można nie zauważać pozytywnych efektów wprowadzenia euro tylko dlatego że ktoś rzucił jakieś populistyczne hasło...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:44 [16.11.2010]

A nikt nie zauwazyl ze sa to kraje turystyczne nie liczac Irlandi?? Inaczej po co niemiec ma jechac do wloch czy grecji skoro moze jechac... gdziekolwiek gdzie jest taniej.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:11 [16.11.2010]

Jak najdalej od Euro!!!

Zgłoś Odpowiedz

Dobromir

12:25 [16.11.2010]

Waluta nie ma znaczenia liczy sie to czy drukujemy czy nie, pompowanie banki na nieruchomosciach to bardziej wyrafinowana forma drukowania pustej kasy i wtryniania tego w rynek, gdyby wartosc pieniadza byla oprata na konkretnych wartosciach (moga to byc zasoby energetyczne, surowce, troche metali szlachetnych) to pieniadz stalby sie bardziej rynkowym wyznacznikiem do wartosci dobr jakie ma przedstawiac i nikt nikomu nie przyjdzie wtedy do glowy kupowac mieszkanie za 400000 warte 100000 i domy starzejac sie powinny teracici wyraznie wartosc. To co jest teraz to paranoiczna ucieczka przed wieczna inflacja polaczona z hopsztaplerskimi rozgrywkami bankierow, przy cichej wspolpracy rzadow (krotkowzroczny lupiezczy zwyczaj-jak cos drozeje to wyzszy podatek do sciagniecia)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:43 [16.11.2010]

Gość

Euro to niewola ekonomiczna dla Polski - zawsze chcieli nas pokonać zbrojnie - nigdy się nie udało ... teraz próbują pieniędzmi... Kochanowski już prawie 500 lat temu pisał : "Cieszy mię ten rym: Polak mądr po szkodzie: lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie, nową przypowieść Polak sobie kupi, że i przed szkodą, i po szkodzie głupi. " Mam nadzieję, że jednak od tamtych czasów Polacy znacznie zmądrzeli ...



a 250 lat później były rozbiory Polski a najlepsze jest to że nasi przodkowie wyrazili na nie zgodę.
chyba jesteśmy narodem co potrzebuje bata nad sobą bo inaczej nic nie wychodzi.........

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:49 [16.11.2010]

wystarczy że bedziemy mieć 1:1 1 euro = 1 zł, wtedy jak kupuje na zachodzie auto za 4000 euro to nie będę musiał za niego płacić 16000 zł tylko 4000 zł i za 2 pensje sobie je kupie a nie za 8 , a za najtanszą lodówke czy pralkę to ok. 250 euro/zł zapłacę a nie jak teraz ok. 900 zł i będzie nas stać wymienić sprzęt na nowszy

Zgłoś Odpowiedz

GURU

12:51 [16.11.2010]

MY POPROSTU ŃIE ZDĄŻYMY WEJŚĆ DO STREFY EURO POŃIEWĄŻ PÓŁ EUROPY ZALEJE WODA ,BĘDZIE ŚMIERĆ I PRZERAZEŃIE.POLSKA BĘDZIE TYGRYSEM EUROPY GDZIE FRANCUŻI I ANGLICY BĘDĄ PRACOWAĆ ZA MISKE KARTOFLI.WIEM ZE TO ŚMIESZNE ALE TAK BĘDZIE.JANUSZ27-80@TLEN.PL

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:32 [16.11.2010]

GURU

MY POPROSTU ŃIE ZDĄŻYMY WEJŚĆ DO STREFY EURO POŃIEWĄŻ PÓŁ EUROPY ZALEJE WODA ,BĘDZIE ŚMIERĆ I PRZERAZEŃIE.POLSKA BĘDZIE TYGRYSEM EUROPY GDZIE FRANCUŻI I ANGLICY BĘDĄ PRACOWAĆ ZA MISKE KARTOFLI.WIEM ZE TO ŚMIESZNE ALE TAK BĘDZIE.JANUSZ27-80@TLEN.PL



A zasadził ci ktoś kopa w dupę za to spamowanie ?

Zgłoś Odpowiedz

Agnes

14:00 [16.11.2010]

Euro nam potrzebne po to by byla większa bieda w Polsce , a emeryci ,renciści którzy tylko zostali w tym kraju nie mieli już wogóle na to by wegetować bo żyć w Polsce się nie da bo mlodzi ludzie pouciekali do obcych krajów do pracy za pieniędzmi za godnym życiem a nie żebraninom od Państwa.

Zgłoś Odpowiedz

Ghost

14:30 [16.11.2010]

Tylko niestety nic nas przed Euro już nie uchroni, bo" nasz" premier przecież trzyma palec w ..... pani Merkel, a tejże zależy żebyśmy dorzucili się do ratowania "wspólnej" waluty.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:18 [16.11.2010]

oni już nas w dużej mierze wykupili i pozbawili zakładów pracy jesteśmy im potrzebni do robót sezonowych no i paru pajaców do przyklaskiwania ładnie ubranych i dobrze ubranych

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:37 [16.11.2010]

"..nie jest źle, oceniam rząd między 4 a 6, nie jest źle"...alles

Zgłoś Odpowiedz

tom

16:39 [16.11.2010]

Gość


GURU


MY POPROSTU ŃIE ZDĄŻYMY WEJŚĆ DO STREFY EURO POŃIEWĄŻ PÓŁ EUROPY ZALEJE WODA ,BĘDZIE ŚMIERĆ I PRZERAZEŃIE.POLSKA BĘDZIE TYGRYSEM EUROPY GDZIE FRANCUŻI I ANGLICY BĘDĄ PRACOWAĆ ZA MISKE KARTOFLI.WIEM ZE TO ŚMIESZNE ALE TAK BĘDZIE.JANUSZ27-80@TLEN.PL


A zasadził ci ktoś kopa w dupę za to spamowanie ?


czemu od razu kopa POmatole jeden POczytaj sobie III tajemnice fatimska to zrozumiesz
a przy okazji podziekuj swojemu guru Tuskowi za to ze obiecał nam Irlandie i udało mu sie choc ta jedna
obietnice spełnic niedlugo bedziemy na skraju bankructwa tak jak Irlandia nasz dług 880 miliardów

Zgłoś Odpowiedz

GURU

17:01 [16.11.2010]

PROSZE WAS PLUJĆIE ,KOPAJĆIE,OCZERNIAJĆIE-ZGADZAM ŚIE NA WSZYSTKO.POŃIEWAŻ NIE WIECIE CO WAS CZEKA W ĆIĄGU 5LAT TAK W CIĄGU 5 LAT..........W CIĄGU 5 LAT....NADCHODŻI ŚMIERC I ZNISCZEŃIE POZNAĆIE POTĘGE BOGA ---- PUCHU NĘDZNY JANUSZ27-80@TLEN.PL

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:23 [16.11.2010]

taaaaaaaaa ......... to już będzie szósty koniec świata o jakim słuszałem w ciągu ostatnich kilku lat

Zgłoś Odpowiedz

Wiedząca Chmura

17:31 [16.11.2010]

Wig20 na koniec roku 2900, a 1300 na S&P, tak obiecał mi w rekomendacji GoldmanSachs i tego sie trzymam. Dziś to tylko lekka korekta, nie mazać się mazgaje.

Zgłoś Odpowiedz

alex

17:32 [16.11.2010]

guru- jetem polakiem,wierze ,szacunek.byłem w ńiemczech same zboki ,nawet w kościele chćieli ukraść torebke,swiat schodzii na psy.jak poszłem do plskiego kościoła w berlińie to nie ten klimat---wiesz

Zgłoś Odpowiedz

y0

18:05 [16.11.2010]

czy tu szczekają same umoczone leszcze,czy jest może jakaś jeden git śedzik?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:19 [16.11.2010]

krach!!!!!!!!!!! stany leca na pysk,a ja mam 100 l po 2750.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:26 [16.11.2010]

Gość

krach!!!!!!!!!!! stany leca na pysk,a ja mam 100 l po 2750. [/cytat płacz poprostu płacz że dałes śie wciagnąc w .chcesz od jutra spac spokojńie az do smierci daj znać-janusz27-80@tlen.pl

Zgłoś Odpowiedz

GURU

18:29 [16.11.2010]

AMERYKA TO BANKRUT ....KTO CHCE NIECH JEDZIE TAM BO ŃIE WIE CO GO CZEKA - ŻYCZE SZCZESĆIA..JANUSZ27-80@TLEN.PL

Zgłoś Odpowiedz

GURU

18:29 [16.11.2010]

AMERYKA TO BANKRUT ....KTO CHCE NIECH JEDZIE TAM BO ŃIE WIE CO GO CZEKA - ŻYCZE SZCZESĆIA..JANUSZ27-80@TLEN.PL

Zgłoś Odpowiedz

GURU

18:38 [16.11.2010]

TERAZ PŁACZEV ....NADZ DZIECMI CO ONE ZROBIŁY ,CZYM ZAWINIŁY ZZE.............................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
.........

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:50 [16.11.2010]

Kurs €uro powinien wynosic 5 Pln.Wtedy kryzys w polsce zniknol by w mgnieniu oka.wszyscy doskonale wiedza ze to my,pracujacy za granica ratujemy polske przed katastrofa finansowa.kazdy z nas sle €uro do swoich rodzin.obecnie z umiarem bo kiepski kurs.gdyby kurs byl wiekszy to jestesmy was w stanie zawalic ta waluta.Zlotowka powinna zostac w Polsce na zawsze.zadnych zmian to dla nas katastrofa.Niemcy do dzis tesknia za Marka nam obcokrajowcom tez bardziej odpowiadala.Po zmianie w niemczech Marki na €uro zostalo okrzyczane-(€uro=Teuro)czyli euro to drozyzna i to swieta prawda sam tego doznalem.niemcy to jednak bogaty narod i jakos przezyli to z mniejszym bulem.W poslce mialo by to katastrofalne skutki.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:52 [16.11.2010]

moja wypłata po przyjęciu euro 1 papierek (500E)
mam rodzinę w stanach Ciotka 30tys $
unikam rozmowy na temat zarobków bo wstyd, choć oni jeszcze i tak myślą ze w Polsce jest tak jak 30 lat temu

Zgłoś Odpowiedz

GośćVII

19:33 [16.11.2010]

EUROSCEPTYK

Proszę zapytać bankierów i ekonomistów Wielkiej Brytanii, Szwecji i Danii, dlaczego ich kraje pozostały przy swoich walutach, mimo członkostwa w Unii Europejskiej !!!



Właśnie! Korona szwedzka, marka duńska, funt brytyjski mają się dobrze, a i nasza złotówka niczego sobie. Dzisiaj 3,94zł = 1euro. A nie tak dawno było 4,20 za jedno euro i straszono nas, że będzie 5 zł za jedno euro. Już dziś się boję, jak ten nasz "owczy" pęd do wprowadzenia euro w Polsce się zakończy.

Zgłoś Odpowiedz

zelek akuku

19:40 [17.11.2010]

to ciekawe bo na poczatku 2009 pluto na pis za to ze nie wprowadzil euro choc osiagnal parametry ekonomiczne zezwalajace na wejscie do strefy euro poza tym wejscie do euro bylo wg rzadu i wszystkich ekonomistow bylo panaceum na kryzys dziwne to wszystko

Zgłoś Odpowiedz

useless eater

19:41 [17.11.2010]

najzabawniejsze jest to, że takie zdroworozsądkowe argumenty, słyszałem od UPR i Korwin-Mikke w czasach kiedy nawet delikatny eurosceptycyzm nie uchodził na salonach

a nasz głupi naród cały czas głosuje na tych samych złodziei zamiast na tych, którzy ten burdel przewidzieli

Jak można powierzyć zadanie naprawy państwa komuś, kto doprowadził do jego upadku i nawet nie stawia prawidłowej diagnozy

Jeszcze palanty nas chcą zaciągnąć do EURO

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:43 [17.11.2010]

GośćVII

EUROSCEPTYK

Proszę zapytać bankierów i ekonomistów Wielkiej Brytanii, Szwecji i Danii, dlaczego ich kraje pozostały przy swoich walutach, mimo członkostwa w Unii Europejskiej !!!



Właśnie! Korona szwedzka, marka duńska, funt brytyjski mają się dobrze, a i nasza złotówka niczego sobie. Dzisiaj 3,94zł = 1euro. A nie tak dawno było 4,20 za jedno euro i straszono nas, że będzie 5 zł za jedno euro. Już dziś się boję, jak ten nasz "owczy" pęd do wprowadzenia euro w Polsce się zakończy.

jest gorzej