Euro nie jest cudownym lekarstwem
Zbigniew Papiński | Wtorek [16.11.2010, 08:00]
37 komentarzy / Skomentuj
Fot. stock.xchng
Kiedy w maju 2004 roku Polska wchodziła do Unii Europejskiej, wydawało się, że przyjęcie euro jest tylko kwestią czasu. Na fali entuzjazmu związanego z naszą akcesją mówiło się o różnych datach, przyjmując za pewnik rychłe wprowadzenie wspólnej waluty i rezygnację z własnego banku centralnego i złotego. Kryzys finansowy obnażył wady tego rozwiązania i szczególnie boleśnie odczuwają to kraje zagrożone bankructwem należące do tak zwanej strefy PIIGS (Portugalia, Irlandia, Włochy, Grecja i Hiszpania).
Porównajmy choćby tak zwane Credit Default Swaps, czyli w uproszczeniu koszt ubezpieczenia długów dla wspomnianych wyżej państw na tle Polski – im wyższy wynik, tym drożej kosztuje obsługa zadłużenia danego kraju i rośnie prawdopodobieństwa jego bankructwa (dane z ostatniego piątku dla obligacji skarbowych pięcioletnich):
Polska 126,00
Grecja 866,37
Irlandia 536,50
Włochy 187,99
Portugalia 433,51
Hiszpania 262,44
To interesujące, że nasze państwo postrzegane jest jako bezpieczniejsze niż wszyscy członkowie strefy PIIGS, mimo tego, że teoretycznie chroni ich parasol euro, a u nas sytuacja budżetu nie wygląda wcale tak rewelacyjnie.
Jeszcze bardziej zaskakuje, że lepiej radzą sobie od nich także państwa uważane za najsłabsze finansowo w naszej części Europy, czyli Rumunia i Węgry:
Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź na pewno nie jest prosta i jednoznaczna, ale jednym z tropów jest właśnie euro. Gdyby Grecy nadal używali drachm, mogliby po prostu zdewaluować swoją walutę i w sztuczny sposób pobudzić eksport. Z kolei w przypadku, gdyby zbyt szybko zaczęła rosnąć inflacja, miejscowy bank centralny szybko mógłby podnieść stopy procentowe i zahamować negatywne procesy w gospodarce.
Takich instrumentów pozbawili się członkowie klubu PIIGS i doskonale już wiedzą, że euro bardzo przydaje się w dobrych czasach, kiedy nie trzeba martwić się problemem z wymianą walut czy zabezpieczeniami przed niekorzystnymi zmianami kursów w przypadku przedsiębiorstw. Jednak teraz, w okresie kryzysu związanego z nabrzmiałymi długami poszczególnych państw, pozbawiły się one swojego podstawowego oręża. Na dodatek ich interesy często nie są zbieżne z hegemonami strefy euro takimi jak Niemcy czy Francja.
Dlatego patrząc na kłopoty Irlandii, Grecji czy Portugalii powinniśmy się zastanowić czy Polska jest już faktycznie gotowa na podobny krok, czy może jednak należy poczekać aż nasza gospodarka osiągnie kondycję choćby europejskiego średniaka? Euro nie jest lekiem na wszystko i dla wszystkich.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (37)
Zgłoś Odpowiedz
nie dla euro
08:37 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:42 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:56 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
EUROSCEPTYK
09:44 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:00 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:15 [16.11.2010]
"Cieszy mię ten rym: Polak mądr po szkodzie:
lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
nową przypowieść Polak sobie kupi,
że i przed szkodą, i po szkodzie głupi. "
Mam nadzieję, że jednak od tamtych czasów Polacy znacznie zmądrzeli ...
Zgłoś Odpowiedz
ekon
10:50 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:52 [16.11.2010]
Po ..uj ci mocny złoty a nie złotówka , kredycik się wzięło w waluzie i teraz płacz ..esnastego każdego miesiąca? Jak nie będzie opłacalnego eksporty to ziemniaku stracisz pracę i wtedy nie będziesz miał z czego spłacać klitki i wylądujesz na zielonej trawce
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:08 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:44 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:11 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Dobromir
12:25 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:43 [16.11.2010]
a 250 lat później były rozbiory Polski a najlepsze jest to że nasi przodkowie wyrazili na nie zgodę.
chyba jesteśmy narodem co potrzebuje bata nad sobą bo inaczej nic nie wychodzi.........
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:49 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
12:51 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:32 [16.11.2010]
A zasadził ci ktoś kopa w dupę za to spamowanie ?
Zgłoś Odpowiedz
Agnes
14:00 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Ghost
14:30 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:18 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:37 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
tom
16:39 [16.11.2010]
czemu od razu kopa POmatole jeden POczytaj sobie III tajemnice fatimska to zrozumiesz
a przy okazji podziekuj swojemu guru Tuskowi za to ze obiecał nam Irlandie i udało mu sie choc ta jedna
obietnice spełnic niedlugo bedziemy na skraju bankructwa tak jak Irlandia nasz dług 880 miliardów
Zgłoś Odpowiedz
GURU
17:01 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:23 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Wiedząca Chmura
17:31 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
alex
17:32 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
y0
18:05 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:19 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:26 [16.11.2010]
Gość
krach!!!!!!!!!!! stany leca na pysk,a ja mam 100 l po 2750. [/cytat płacz poprostu płacz że dałes śie wciagnąc w .chcesz od jutra spac spokojńie az do smierci daj znać-janusz27-80@tlen.pl
Zgłoś Odpowiedz
GURU
18:29 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
18:29 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
18:38 [16.11.2010]
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
................................................
.........
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:50 [16.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:52 [16.11.2010]
mam rodzinę w stanach Ciotka 30tys $
unikam rozmowy na temat zarobków bo wstyd, choć oni jeszcze i tak myślą ze w Polsce jest tak jak 30 lat temu
Zgłoś Odpowiedz
GośćVII
19:33 [16.11.2010]
Właśnie! Korona szwedzka, marka duńska, funt brytyjski mają się dobrze, a i nasza złotówka niczego sobie. Dzisiaj 3,94zł = 1euro. A nie tak dawno było 4,20 za jedno euro i straszono nas, że będzie 5 zł za jedno euro. Już dziś się boję, jak ten nasz "owczy" pęd do wprowadzenia euro w Polsce się zakończy.
Zgłoś Odpowiedz
zelek akuku
19:40 [17.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
useless eater
19:41 [17.11.2010]
a nasz głupi naród cały czas głosuje na tych samych złodziei zamiast na tych, którzy ten burdel przewidzieli
Jak można powierzyć zadanie naprawy państwa komuś, kto doprowadził do jego upadku i nawet nie stawia prawidłowej diagnozy
Jeszcze palanty nas chcą zaciągnąć do EURO
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:43 [17.11.2010]
jest gorzej