Złoto kosztuje ponad 1400 dolarów za uncję
Zbigniew Papiński | Wtorek [09.11.2010, 13:25]
10 komentarzy / Skomentuj
Fot. YouTube.com
Cena uncji złota przekroczyła 1400 dolarów (w naszej walucie nie ma rekordu, ale dziś przekroczyliśmy poziom 4000 PLN), a srebra 28 dolarów. Gdyby nie spekulacja braci Hunt trzydzieści lat temu, którzy sztucznie ciągnęli kurs srebra trzydzieści lat temu, w obydwu przypadkach moglibyśmy mówić o rekordach wszech czasów. Metalom szlachetnym sprzyja kilka czynników:
1. Strach przed przyszłą inflacją
2. Niewiara w papierowy pieniądz drukowany przez największe banki centralne w celu pobudzenia gospodarek
3. Obawa przed kolejnym etapem kryzysu finansowego, który mogą wywołać problemy jednego lub kilku krajów ze strefy PIIGS
4. Silny trend wzrostowy przyciągający graczy posiłkujących się analizą techniczną
5. Wezwanie prezesa Banku Światowego do włączenia złota do koszyka tworzącego uniwersalną, międzynarodową walutę
6. Pozew przeciw bankom J.P. Morgan Chase oraz HSBC złożony przez amerykańskich traderów oskarżających banki o zaniżanie ceny srebra w 2008 roku
Zapewne podobne argumenty znaleźlibyśmy bez trudu i uzupełnili listę Jednak pojawia się pytanie czy rynki nie zaszły za daleko i nie nadchodzi nieuchronna realizacja zysków? Takie sugestie padają także z ust dotąd zapalonych fanów złota i srebra. John Licata, główny strateg Blue Phoenix sugeruje dużą ostrożność.
Rozgrzane rynki potrafią bardzo szybko zmienić kierunek i zdaniem Licaty nie będzie niczym nadzwyczajnym, jeśli złoto w bardzo szybkim tempie straci 200 dolarów. Z tego powodu trzeba bardzo pilnować swoich pozycji, a osoby rozważające zakup złota zapewne będą miały okazję to zrobić właśnie po takiej szybkiej i gwałtownej przecenie. Jako alternatywę w tym momencie Licata proponuje uran (dostępny w USA przez specjalistyczne fundusze typu ETF) i wskazuje, że również bardzo wiele spółek na giełdzie szybko urosło bez głębszej korekty – pamiętamy, że wrzesień był najlepszym miesiącem na NYSE od 1939 roku, a październik wcale nie przyniósł żadnej korekty.
Z opiniami Licaty można się zgodzić lub nie, ale na pewno osoby mocno zaangażowane w rynek złota i srebra powinny teraz z uwagą śledzić ceny. Nie muszą koniecznie celować w szczyt, ale wystarczy, że ustawią sobie odpowiednie zlecenia obronne, które zabezpieczą ich zysk w razie szybkiej korekty.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (10)
Zgłoś Odpowiedz
dukacik
14:29 [09.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:53 [09.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Mosze
15:15 [09.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:17 [09.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:05 [09.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:51 [09.11.2010]
najpierw wybierz sie na lekcje ortografi
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:01 [09.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:46 [09.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
SCEPTYK
08:14 [10.11.2010]
Ale wykopiesz!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:27 [10.11.2010]