Ben Bernanke nie zna się na ekonomii!
Zbigniew Papiński | Piątek [05.11.2010, 14:05]
14 komentarzy / Skomentuj
Fot. YouTube.com
Plan stymulowania gospodarki, a właściwie giełd i cen surowców przez skupowanie obligacji przez Fed aż do końca drugiego kwartału przyszłego roku nie wszystkim się spodobał. Krytykują go Niemcy, kraje z grupy rynków wschodzących oraz poszczególni ekonomiści i inwestorzy. W trakcie wczorajszego wykładu w Balliol College na uniwersytecie w Oxfordzie równie ostro wypowiedział się znany oponent zbyt luźnej polityki monetarnej Jim Rogers.
Rogers stwierdził, że dr Bernanke nie rozumie ekonomii, ani walut i finansów, a jedynie co potrafi to drukować pieniądze. Zdaniem Rogersa deprecjonowanie własnej waluty długoterminowo nie prowadzi do niczego dobrego i obecna polityka prowadzona przez Bank Rezerwy Federalnej przyniesie katastrofę.
Poza tym zauważmy, że inne kraje nie pozostaną bierne i nic nie zrobią ze wzrostem konkurencyjności amerykańskiej gospodarki spowodowanej sztucznym osłabieniem dolara. Mogą nas czekać prawdziwe wojny walutowe, a pomruki zirytowanych stają się coraz głośniejsze.
Przypomnijmy, że według Rogersa najlepszym segmentem do inwestowania są surowce, ze szczególnym uwzględnieniem artykułów rolnych. Rogers głosi ten pogląd od wielu miesięcy i faktycznie ceny wielu tak zwanych miękkich surowców typu cukier czy zboża poszła znacznie do góry, co już niestety widzimy również w szybko rosnących cenach żywności w sklepach. Po prostu trwa ucieczka przed dolarami i lepiej mieć baryłkę ropy czy tonę pszenicy niż zielone papierki, których wytrwale dostarcza Ben Bernanke.
Przy okazji korzystają na tym też akcje, ponieważ spółki posiadają realny majątek i większość z nich zarabia, często przyzwoite pieniądze. Co prawda oficjalne miary inflacji zarówno w USA jak też w Polsce wskazują, że CPI jest w tej chwili pod kontrolą, ale jak w takim razie określić skok o 50% ceny cukru na rynkach światowych w ciągu zaledwie kilku tygodni jak nie zwiastunem rosnącej realnej inflacji? Drożeje również bawełna i zapewne poszkodowani będą najubożsi zaopatrujący się w najtańsze ubrania. Takich przykładów można wymieniać bardzo wiele.
W tej sytuacji cieszmy się rekordami na GPW, gdzie indeksy ustanawiają wielomiesięczne rekordy, ale oby nie był to śmiech przez łzy za kilka kwartałów, kiedy polityka Bena Bernanke zbierze swoje żniwo w postaci drożyzny na całym świecie.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (14)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:02 [05.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:25 [05.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
kattol
16:32 [05.11.2010]
A poza tym morze nie znam tak dobrze angielskiego ale ten zdrajca USA wychwala tu chiny czyżby jego koledzy z Izraela szykowali się do zmiany konia.
Najpierw sami przenieśli tam produkcje(chiny) a teraz tłumaczy że produkcja sama się przeniosła.
USA to cudowny kraj gdzie jeden żyd jest za, a drugi przeciw, bo co nie zrobią amerykanie to po złej polityce ekonomicznej jednego wybiorą drugiego z tej samej gminy żydowskiej.
A niech to jak tu nie być antysemitą?
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:34 [05.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:25 [05.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:19 [05.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
słonko
09:30 [06.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Rewolucjonista
19:26 [06.11.2010]
"Produkcja" musi wrócić do Europy! Samymi "usługami" się nie wyżywimy.
Zgłoś Odpowiedz
Orwel
21:26 [06.11.2010]
Boi się za to cały świat.
To to samo, co wlaściciel firmy. On nie musi się znać na niczym, moze palnąć głupstwo.
Ale nie on, tylko pracownicy dostaną później za nie po tyłkach.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:44 [06.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Grześ nad gówne.gdzieś:-)
15:52 [07.11.2010]
Nie jestem ekonomista ale tlumaczenie obywatela, ze drukowanie pieniadza pomorze gospodarcem jest zwyklym klamstwem i manipulacja. Zbliza sie wielkimi krokami NWO. Wtajemniczeni wiedza w czym rzecz. Jesli chcesz dowiedziec sie prawdy zobacz koniecznie niecenzurowane filmy na "YouTube.pl" pt. "Wezwanie do przebudzenia" ; "Wywiad z Aaronem Russo"; "Ameryka od demokracji do faszyzmu"; "Wojna prosta sprawa".
Zgłoś Odpowiedz
czxcxzczc
18:13 [07.11.2010]
suqinsyny rozumieją się bez słów. jeśli tak jak oni chcesz "more money" to jesteś z nimi, jeśli masz w głowie co innego jesteś pionkiem lub wrogiem
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:36 [08.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
03:31 [09.01.2011]
nikt tego nie rozumie...