• WIG +1,44%
  • WIG20 +1,72%
  • mWIG40 +1,02%
  • sWIG80 +0,54%
  • FW20 +1,66%
  • NewConnect -0,13%
  • DJI +1%
  • NASDAQ +2,41%
  • S&P500 +1,5%
  • NIKKEI225 +0,26%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude +1,44%
  • Ropa Brent +1,92%
  • Złoto -0,06%
  • Srebro -1,24%
  • Miedź +1,34%

Pokaż wszystkie

Ben Bernanke nie zna się na ekonomii!

Zbigniew Papiński | Piątek [05.11.2010, 14:05]

14 komentarzy / Skomentuj

Fot. YouTube.com
Oskarża Jim Rogers. Ma rację?

Plan stymulowania gospodarki, a właściwie giełd i cen surowców przez skupowanie obligacji przez Fed aż do końca drugiego kwartału przyszłego roku nie wszystkim się spodobał. Krytykują go Niemcy, kraje z grupy rynków wschodzących oraz poszczególni ekonomiści i inwestorzy. W trakcie wczorajszego wykładu w Balliol College na uniwersytecie w Oxfordzie równie ostro wypowiedział się znany oponent zbyt luźnej polityki monetarnej Jim Rogers.

Rogers stwierdził, że dr Bernanke nie rozumie ekonomii, ani walut i finansów, a jedynie co potrafi to drukować pieniądze. Zdaniem Rogersa deprecjonowanie własnej waluty długoterminowo nie prowadzi do niczego dobrego i obecna polityka prowadzona przez Bank Rezerwy Federalnej przyniesie katastrofę.

Poza tym zauważmy, że inne kraje nie pozostaną bierne i nic nie zrobią ze wzrostem konkurencyjności amerykańskiej gospodarki spowodowanej sztucznym osłabieniem dolara. Mogą nas czekać prawdziwe wojny walutowe, a pomruki zirytowanych stają się coraz głośniejsze.



Przypomnijmy, że według Rogersa najlepszym segmentem do inwestowania są surowce, ze szczególnym uwzględnieniem artykułów rolnych. Rogers głosi ten pogląd od wielu miesięcy i faktycznie ceny wielu tak zwanych miękkich surowców typu cukier czy zboża poszła znacznie do góry, co już niestety widzimy również w szybko rosnących cenach żywności w sklepach. Po prostu trwa ucieczka przed dolarami i lepiej mieć baryłkę ropy czy tonę pszenicy niż zielone papierki, których wytrwale dostarcza Ben Bernanke.

Przy okazji korzystają na tym też akcje, ponieważ spółki posiadają realny majątek i większość z nich zarabia, często przyzwoite pieniądze. Co prawda oficjalne miary inflacji zarówno w USA jak też w Polsce wskazują, że CPI jest w tej chwili pod kontrolą, ale jak w takim razie określić skok o 50% ceny cukru na rynkach światowych w ciągu zaledwie kilku tygodni jak nie zwiastunem rosnącej realnej inflacji? Drożeje również bawełna i zapewne poszkodowani będą najubożsi zaopatrujący się w najtańsze ubrania. Takich przykładów można wymieniać bardzo wiele.

W tej sytuacji cieszmy się rekordami na GPW, gdzie indeksy ustanawiają wielomiesięczne rekordy, ale oby nie był to śmiech przez łzy za kilka kwartałów, kiedy polityka Bena Bernanke zbierze swoje żniwo w postaci drożyzny na całym świecie.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (14)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:02 [05.11.2010]

Zdaje się wig20 leci na 2900 -coś kupujecie?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:25 [05.11.2010]

Dolary.

Zgłoś Odpowiedz

kattol

16:32 [05.11.2010]

Quantum-to nie jest czasem fundusz powierniczy tego arcy złodzieja który dał milion na promocje marihuany na Florydzie.
A poza tym morze nie znam tak dobrze angielskiego ale ten zdrajca USA wychwala tu chiny czyżby jego koledzy z Izraela szykowali się do zmiany konia.
Najpierw sami przenieśli tam produkcje(chiny) a teraz tłumaczy że produkcja sama się przeniosła.
USA to cudowny kraj gdzie jeden żyd jest za, a drugi przeciw, bo co nie zrobią amerykanie to po złej polityce ekonomicznej jednego wybiorą drugiego z tej samej gminy żydowskiej.
A niech to jak tu nie być antysemitą?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:34 [05.11.2010]

Tapetujesz czy żartujesz?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:25 [05.11.2010]

NWO pozdrawia ;)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:19 [05.11.2010]

Ameryka i dolar nabierają rozpędu na równi pochyłej.

Zgłoś Odpowiedz

słonko

09:30 [06.11.2010]

Rogers to niedouczony uczeń Bernanke buta u niego silniejsza jak matematyka

Zgłoś Odpowiedz

Rewolucjonista

19:26 [06.11.2010]

U.E. powinna za przykładem USA olać resztę świata i stymulować własną gospodarkę poprzez: zniesienie CIT i PIT (tak! Raj podatkowy na terenie całej Unii) oraz podniesienie VAT do 50%. Rozwiązanie to będzie zniechęcało do inwestowania poza Unią lub przenoszeniu miejsc pracy poza Unię (będzie to po prostu strasznie kosztowne bo nie będzie wtedy można "odpisać" sobie VATu), wpłynie pozytywnie na eksport towarów z U.E., wpłynie negatywnie na import towarów spoza U.E.. Rozwiązanie to nie będzie miało bezpośredniego znaczenia dla firm których działalność całkowicie zamyka się wewnątrz Unii.
"Produkcja" musi wrócić do Europy! Samymi "usługami" się nie wyżywimy.

Zgłoś Odpowiedz

Orwel

21:26 [06.11.2010]

Bogaty nie musi się liczyć z nikim i może dodrukować dolarów ile tylko mu się podoba. USA się nie boi tego.
Boi się za to cały świat.
To to samo, co wlaściciel firmy. On nie musi się znać na niczym, moze palnąć głupstwo.
Ale nie on, tylko pracownicy dostaną później za nie po tyłkach.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:44 [06.11.2010]

A dlaczego drukowanie dolarow mialoby przyniesc drozyzne na calym swiecie? Przeciez dolar najwyzej spadnie na pysk, w Stanach zapanuje inflacja i teoretycznie dla posiadacza EUR nie ma znaczenia, czy za barylke zaplaci 1 mln dol czy 2 - wazne aby kurs sie odpowiednio zmienil. A dokladnie tak powinno sie stac, forez zdaje sie jest calkiem blisko rynku doskonale konkurencyjnnego. Zywnosc zatem bedzie drozec bez wzgledu na to, czy Ben wlaczy/ wylaczy drukarke.

Zgłoś Odpowiedz

Grześ nad gówne.gdzieś:-)

15:52 [07.11.2010]

FED jest straza przednia "Biderberg grup" i robia to co im Rodszildowie i Rokefelerowie podpowiedza .
Nie jestem ekonomista ale tlumaczenie obywatela, ze drukowanie pieniadza pomorze gospodarcem jest zwyklym klamstwem i manipulacja. Zbliza sie wielkimi krokami NWO. Wtajemniczeni wiedza w czym rzecz. Jesli chcesz dowiedziec sie prawdy zobacz koniecznie niecenzurowane filmy na "YouTube.pl" pt. "Wezwanie do przebudzenia" ; "Wywiad z Aaronem Russo"; "Ameryka od demokracji do faszyzmu"; "Wojna prosta sprawa".

Zgłoś Odpowiedz

czxcxzczc

18:13 [07.11.2010]

Grześ nad gówne.gdzieś:-)

FED jest straza przednia "Biderberg grup" i robia to co im Rodszildowie i Rokefelerowie podpowiedza .
Nie jestem ekonomista ale tlumaczenie obywatela, ze drukowanie pieniadza pomorze gospodarcem jest zwyklym klamstwem i manipulacja. Zbliza sie wielkimi krokami NWO. Wtajemniczeni wiedza w czym rzecz. Jesli chcesz dowiedziec sie prawdy zobacz koniecznie niecenzurowane filmy na "YouTube.pl" pt. "Wezwanie do przebudzenia" ; "Wywiad z Aaronem Russo"; "Ameryka od demokracji do faszyzmu"; "Wojna prosta sprawa".


suqinsyny rozumieją się bez słów. jeśli tak jak oni chcesz "more money" to jesteś z nimi, jeśli masz w głowie co innego jesteś pionkiem lub wrogiem

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:36 [08.11.2010]

Ale ma właściwe korzenie i pochodzenie. To się liczy w biznesie...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

03:31 [09.01.2011]

Rewolucjonista

U.E. powinna za przykładem USA olać resztę świata i stymulować własną gospodarkę poprzez: zniesienie CIT i PIT (tak! Raj podatkowy na terenie całej Unii) oraz podniesienie VAT do 50%. Rozwiązanie to będzie zniechęcało do inwestowania poza Unią lub przenoszeniu miejsc pracy poza Unię (będzie to po prostu strasznie kosztowne bo nie będzie wtedy można "odpisać" sobie VATu), wpłynie pozytywnie na eksport towarów z U.E., wpłynie negatywnie na import towarów spoza U.E.. Rozwiązanie to nie będzie miało bezpośredniego znaczenia dla firm których działalność całkowicie zamyka się wewnątrz Unii.
"Produkcja" musi wrócić do Europy! Samymi "usługami" się nie wyżywimy.



nikt tego nie rozumie...