PO SESJI: Co postanowi Ben Bernanke?
Zbigniew Papiński | Środa [03.11.2010, 16:35]
21 komentarzy / Skomentuj
O 19:15 rusza karuzela.
Środowa sesja stała pod znakiem oczekiwania na decyzję Banku Rezerwy Federalnej, którą powinniśmy poznać o godzinie 19:15. Teoretycznie analitycy spodziewają się, że program wykupu dłużnych papierów skarbowych sięgnie około 500 mld dolarów, ale trudno jednoznacznie przewidzieć reakcję rynków finansowych. Z jednej strony mniejsza skala „dodruku” dolara mogłaby zostać uznana za rozczarowanie i sygnał do sprzedaży akcji i surowców oraz umocnienia „zielonego”. Z drugiej strony optymiści wskazują, że na przykład dorzucenie 250 mld świeżych dolarów świadczyłoby o nieco lepszej kondycji amerykańskiej gospodarki. Podobne problemy z interpretacją mogą być przy przekroczeniu bariery 500 mld USD.
W tej sytuacji wszelkie bieżące wydarzenia zeszły na dalszy plan i rynki z obojętnością przyjęły wyniki wyborów w USA czy kolejne dane makro takie jak ISM w sektorze usług czy raport z rynku pracy ADP. Paradoksalnie, pozytywne odczyty giełdy przyjęły raczej chłodno, ponieważ w obliczu dobrych informacji Bank Rezerwy Federalnej może zmniejszyć skalę programu QE2.
Nic dziwnego, że w środę obserwowaliśmy na GPW grę pozorów, ponieważ w wielu wypadkach czekamy nie tylko na Fed i Bena Bernanke, ale również na wyniki kwartalne poszczególnych spółek. Początkowo WIG20 wyszedł lekko nad kreskę, jednak w ciągu dnia nieco osłabł i zamyka się na 2668,39 pkt tracąc 0,4%. Co ciekawe, znowu w centrum uwagi był Petrolinvest -6,7%, który zamyka się najniżej w historii na 9,44 PLN, a jednak zawarto na spółce najwięcej transakcji na warszawskim parkiecie.
Dziś wszystkie indeksy delikatnie obsunęły się z wyjątkiem NC Index +0,7%, ale wiadomo, że i tak niewiele z tego wynika i tak naprawdę interesujące rzeczy zaczną się o 19:15. Warto wtedy obserwować równocześnie rynki walutowe, surowcowe oraz NYSE. Zapowiada się interesujący wieczorny spektakl.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (21)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:51 [03.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:55 [03.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Wiedząca Chmura
17:00 [03.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:01 [03.11.2010]
nie zamierzam dzielić się wiedzą z tobą - pyszałku, jak być przeanalizował wykresy z kwietnia to byś wiedział !!!!!!!
Zgłoś Odpowiedz
kk
17:25 [03.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:35 [03.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:51 [03.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:39 [03.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:02 [03.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:19 [03.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:20 [03.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:26 [03.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:28 [03.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
dd
19:32 [03.11.2010]
Calkiem normalne, ze obie rzeczy rosna. Moim zdaniem wiecej zbukow nie bedzie. Nie ma szans na rozpad UE badz wykluczenie ktoregos z panstw, nawet jesli to wydaje sie ekonomiczne racjonalne to pomija socjo-polityczny aspekt. Niemcy rosna, UE troche za szybko wprowadza oszczednosci. I co bedzie? Dluzszy czas ubijania gleby i nowy okres koniunktury. Momentami bylo groznie, ale raczej z tego wyjdziemy :)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:37 [03.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
wyrocznia
19:45 [03.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:09 [03.11.2010]
TO ZNACZY ZE GRUBY Z KSIAZECEJ OTWORZY JUTRO LUKE DO GORY ?
Zgłoś Odpowiedz
Goldman i Morgan
21:09 [03.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:32 [03.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:56 [03.11.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Wiedząca Chmura
22:46 [03.11.2010]