PO SESJI: Październik miesiącem rozczarowania
Zbigniew Papiński | Piątek [29.10.2010, 16:45]
10 komentarzy / Skomentuj
Akcje niewiele zdrożały.
Dziś mieliśmy ostatnią sesję giełdową w październiku, więc możemy dokonać małego podsumowania i parafrazując znany slogan ogłosić październik miesiącem rozczarowania. Po pierwsze, po świetnym wrześniu indeksy giełdowy nie miały za bardzo sił i ochoty do dalszego rajdu i WIG20 zyskał od sesji z 30 września „tylko” 1,4%. Po świetnym wrześniu apetyty były wyraźnie większe i wykraczały poza zakres 2700 punktów. Po drugie, olbrzymia redukcja w ofercie publicznej GPW spowodowała, że drobni inwestorzy na pewno nie są zbyt szczęśliwi ze swoich niewielkich pakietów akcji. Ile można zarobić inwestując tysiąc złotych?
Ważne jednak, że udało nam się zamknąć tydzień na zielono i WIG20 +0,5% zatrzymał się na 2651,27 pkt. Tym razem gwiazdą sesji okazała się spółka PGNiG +2,8% i tu uzasadnienie zwyżki wydaje się oczywiste - wicepremierzy Polski i Rosji, Waldemar Pawlak oraz Igor Sieczin, podpisali w Warszawie międzyrządowe porozumienie w sprawie zwiększenia dostaw gazu do Polski. Wczorajszy lider – PZU -1% dziś wyraźnie nie miał sił.
Sprzyjały nam także okoliczności zewnętrzne, czyli napływające dane makroekonomiczne z USA. Wstępny odczyt PKB o wzroście w III kwartale o 2% oznacza, że amerykańska gospodarka rozwija się, ale tempo spada i zapewne wymaga jakiegoś wsparcia. Zdaniem Bena Bernanke i Banku Rezerwy Federalnej najlepszym lekarstwem jest zwiększenie podaży pieniądza i wykup za setki miliardów dolarów (może nawet biliony) rządowych papierów dłużnych.
Polscy inwestorzy po cichu liczą, że część tych środków popłynie na rynki wschodzące, w tym GPW, ale czy tak się na pewno stanie? Przekonamy się w najbliższych tygodniach. Przed nami przedłużony weekend związany z obchodami Wszystkich Świętych, a zaraz po przerwie rozpoczynają się emocje – najpierw związane z posiedzeniem FOMC Fed (2-3 listopada), a w kolejnym tygodniu debiutem GPW (9 listopada). Niektórzy inwestorzy uważają, że QE2 prowadzi do katastrofy i zalecają schronienie w bezpieczniejszej przystani –tak jak proponuje Marc Faber faworyzujący złoto i srebro:
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (10)
Zgłoś Odpowiedz
Goldman i Morgan
17:28 [29.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:22 [29.10.2010]
Jutro prawdopodobnie minister Grad zaprosi rosyjskie firmy do wzięcia udziału w kupnie Lotosu. Cena jest dobrze przygotowana, kurs od kilkunastu tygodni stoi na podobnym poziomie .Może za to Rosjanie odkręcą kurki w Możejkach i orlen zacznie odrabiać straty .Po co się pchał w strefę rosyjskich wpływów
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:45 [29.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:29 [29.10.2010]
Po prostu Rząd Opiekuńczy Jewo Wieliczestwa Generał-gubernatora Donałda Donałdowicza Tuska oddaje Polskę w jakże dobrotliwe ręce Imperium Rosyjskiego.
Zgłoś Odpowiedz
gaga
21:37 [29.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
21:56 [29.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:18 [29.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
00:22 [30.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
hossa82
01:25 [30.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
171
20:40 [31.10.2010]