PO SESJI: KGHM nie wystarczył do wzrostów
Zbigniew Papiński | Poniedziałek [25.10.2010, 17:45]
13 komentarzy / Skomentuj
Remisowy poniedziałek po zaskakującej końcówce.
Nowy tydzień zaczął się mocnym uderzeniem, czyli najnowszą rekomendacją banku Goldman Sachs sporządzoną dla KGHMu +4%. GS wycenia jedną akcję miedziowego kombinatu na ponad 170 zł i stoi w sprzeczności z wyliczeniami DM BZWBK, którego analitycy zalecają sprzedaż i widzą cenę docelową KGHMu na poziomie 117 zł. Kto ma rację?
W tych warunkach wydawało się, że zaliczymy udany poniedziałek, tym bardziej, że sprzyjała nam ogólna atmosfera na rynkach – osłabiał się dolar, umacniał złoty, rosły giełdy zagraniczne. Na dodatek wzrósł wskaźnik aktywności gospodarczej w okręgu Dallas (spodziewano się spadku) oraz liczba domów sprzedawanych na rynku wtórnym w USA, co podbiło notowania na NYSE. Świetne okoliczności do pozytywnej końcówki sesji – a jednak na fixingu znowu obejrzeliśmy cuda. WIG20 gwałtownie poleciał na południe i z całodziennej zwyżki indeksu została zaledwie jedna setna procenta.
Wzrosty KGHMu zneutralizowano spadkami PZU -1,6%, PKO BP -1,5% oraz TPSA -2,1%. W przypadku tej ostatniej na wynikach kwartalnych może zaważyć spór z Duńczykami. Właśnie temat rezultatów kwartalnych napływających z poszczególnych spółek znacząco wpłynie na notowania pojedynczych akcji. Sezon zaczynamy jutro – jak to często bywa, od Millennium -1%. Rynek oczekuje zysku netto w okolicach 74 mln zł (w zeszłym roku w III kwartale była strata 87 mln zł).
Zauważmy, że znacznie lepiej poradziły sobie spółki z bezpośredniego zaplecza WIG20, czyli indeksu mWIG40 +1,4%, a świetną ilustracją tej tezy jest Tauron PE +1,8%, który zamknął się najwyżej w trakcie swojej krótkiej kariery na GPW. Po kilku tygodniach konsolidacji walory katowickiej spółki próbują wyjść z niej górą.
Dobra koniunktura ma też swoje minusy, o czym mogą się przekonać osoby skuszone akcjami GPW. W kuluarach mówi się o bardzo wysokiej redukcji i z pakietu 100 akcji, na który mógł się zapisać każdy indywidualny inwestor zostanie znacznie mniej niż połowa. Wstępnie szacuje się, ze będzie to zaledwie 25-30 akcji, ale dokładniejsze informacje poznamy prawdopodobnie w piątek 29.10.
Po dzisiejszym zastanawiającym fixingu trudno ocenić co nam zafundują duzi gracze we wtorek, ale długoterminowo nadal obowiązuje kierunek północny i zapewne znacznie ciekawiej zrobi się w przyszłym tygodniu po posiedzeniu FOMC Fed, kiedy wszyscy oczekują na szczegóły programu QE2, potocznie nazywanego dodrukiem dolarów.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (13)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:01 [25.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:03 [25.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Kość
18:03 [25.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:12 [25.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:32 [25.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Biała Chmura
18:44 [25.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:10 [25.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:19 [25.10.2010]
...
skocz.pl/work2010
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:15 [25.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość niespodziany
20:23 [25.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:06 [25.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
baltic
22:05 [25.10.2010]
Zgłoś Odpowiedz
rycho
09:27 [26.10.2010]