• WIG +0,07%
  • WIG20 +0,19%
  • mWIG40 -0,19%
  • sWIG80 +0,15%
  • FW20 +0,44%
  • NewConnect -0,39%
  • DJI -0,39%
  • NASDAQ -0,92%
  • S&P500 -0,38%
  • NIKKEI225 -3,08%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude -0,55%
  • Ropa Brent -0,49%
  • Złoto +1,13%
  • Srebro +2,53%
  • Miedź +0,17%

Pokaż wszystkie

Banki znowu będą potrzebowały pomocy?

Zbigniew Papiński | Poniedziałek [18.10.2010, 12:30]

15 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Grozi nam foreclosure-gate.

W ostatnich dniach cały amerykański światek finansowy trąbi o „foreclosure-gate”, czyli nowej aferze związanej z nieprawidłowościami przy egzekucjach komorniczych zadłużonych nieruchomości. Przypomnijmy sobie, że właśnie rynek nieruchomości posłużył do utworzenia całej gamy toksycznych papierów pochodnych, które zadżumiły bilanse banków (głównie amerykańskich, ale nie tylko). W efekcie byliśmy świadkami kryzysu finansowego, który potem przeniósł się do realnej gospodarki. W naszych polskich realiach oznaczało to jedynie zwolnienie tempa przyrostu PKB, ale w przypadku USA i wielu innych państw spowodowało prawdziwe dramaty wielu zwykłych ludzi tracących pracę i zdolność kredytową, co automatycznie pociąga za sobą groźbę utraty dachu nad głową.



Nic dziwnego, że ani Wall Street, ani banki nie mają najlepszej prasy, a już prawdziwy wybuch wściekłości wśród Amerykanów wywołało ujawnienie faktu, że w wielu amerykańskich bankach pracownicy taśmowo podpisywali nakazy egzekucyjne, na mocy których wyrzuca się z domów nie tylko niesolidnych dłużników, ale nawet osoby regularnie płacące raty. Skandal zatacza coraz szersze kręgi i mówi się, że wpłynie to po raz kolejny negatywnie na wyniki finansowe banków, które teraz muszą liczyć się z licznymi pozwami sądowymi rozwścieczonych klientów.

Na dodatek istnieją podejrzenia, że afera Abacus jest tylko wierzchołkiem góry lodowej. Przypomnijmy, że bank Goldman Sachs oskarżono, ze celowo wprowadzał w błąd inwestorów, którzy kupowali od banku papiery wartościowe zabezpieczone hipotekami (CDO), nie informując ich o rzeczywistym składzie CDO oraz faktycznie podejmowanym ryzyku. Po kilkumiesięcznym dochodzeniu prowadzonym przez SEC bank zgodził się zapłacić 550 milionów dolarów kary (300 mln zasiliło budżet + 250 mln przelano na konto pokrzywdzonych inwestorów), ale GS oficjalnie nie przyznał się do winy. Teraz głośno mówi się, że taka praktyka była powszechna niemal we wszystkich bankach, o czym niedawno pisał Felix Salmon.





Jeśli faktycznie oskarżenia potwierdzą się, banki ponownie znalazłyby się pod ostrzałem i niektórzy analitycy przebąkują, że z tego powodu mogłyby znowu wymagać dokapitalizowania. Na razie rynki finansowe zamarły i zapewne inwestorzy zastanawiają się co zrobić z akcjami amerykańskich banków. W piątek giełdy zyskały wsparcie ze strony Google, które po publikacji bardzo dobrych wyników finansowych wyskoczyło o 11% do góry ciągnąc za sobą indeks Nasdaq Composite, przy okazji poprawiając niezbyt dobre nastroje. Jednak dziś wracamy już do prozy życia i ciekawe czy NYSE skupi się na pozytywach związanych z QE2 (powszechnie nazywanym „dodrukiem” dolarów), czy jednak akcje banków zaczną zbyt parzyć w ręce, aby je dalej trzymać na rachunkach inwestycyjnych?

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (15)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:10 [18.10.2010]

ooo... lud polski nie ma co jeść? Mario Antonino wyślijmy im przepiórki

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:18 [18.10.2010]

Puscic tych prezesow i zarzady i rady nadzorcze z torbami naie dawac ani centa ,ale politycy banki to jena klika i mafia -cholota za wszysyko zaplaci.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:33 [18.10.2010]

Bankowcy niczego sie nie nauczyli w czasie kryzysu.Przeczekali chwilę po czym znowu przystąpili do swoich nieczystych spekulacji
...
skocz.pl/investor2010

Zgłoś Odpowiedz

Marduk

14:27 [18.10.2010]

jak dają to trzeba brać:)... dlaczego są tacy zachłanni?..bo czas się kończy ..ile nachapią tyle będą mieli...czyli szybko i dużo a następnie wydać jeszcze szybciej bo to przecież tylko papier ...taniej będzie palić w piecu dolarami niż węglem :))

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:55 [18.10.2010]

Nie wiem jaka jest Pana wiedza z ekonomii czy ekonometrii (cykl koniunkturalny, modele ekonometryczne),
ale moim zdaniem naród który 40 lat temu był w stanie zbudować rakietę kosmiczną i wysłać człowieka na księżyc, który wydaje miliardy dolarów na CIA, czy skomplikowane systemy obronne, który posiada najlepszych informatyków na świecie, który kapitalizm i cykl koniunkturalny oparty na kredycie stosuje od ponad stu lat, nie posiada jakieś tajnej agencji rządowej która zatrudnia ekonomistów, ekonometryków, informatyków i posiada najlepsze komputery na świecie, które robią ciągłe analizy i symulacje ,,cyklu koniunkturalnego,, czy wpływu kredytu na gospodarstwa domowe i firmy na najbliższe 50 lat i są wstanie obliczyć i kontrolować np. bezrobocie z dokładnością +-1%.

p.s. prawda jest taka, że Amerykanie mają jeszcze ,,tajną broń,, Mogą sobie zawsze sprowadzić parę milionów młodych Europejczyków 20 letnich(np Polakó

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:05 [18.10.2010]

A gdzie na ekonometrii uczą o tajnych spiskach? To bardzo nowatorska koncepcja.

Zgłoś Odpowiedz

Gośćt49

15:47 [18.10.2010]

Gość

Nie wiem jaka jest Pana wiedza z ekonomii czy ekonometrii (cykl koniunkturalny, modele ekonometryczne), ale moim zdaniem naród który 40 lat temu był w stanie zbudować rakietę kosmiczną i wysłać człowieka na księżyc, który wydaje miliardy dolarów na CIA, czy skomplikowane systemy obronne, który posiada najlepszych informatyków na świecie, który kapitalizm i cykl koniunkturalny oparty na kredycie stosuje od ponad stu lat, nie posiada jakieś tajnej agencji rządowej która zatrudnia ekonomistów, ekonometryków, informatyków i posiada najlepsze komputery na świecie, które robią ciągłe analizy i symulacje ,,cyklu koniunkturalnego,, czy wpływu kredytu na gospodarstwa domowe i firmy na najbliższe 50 lat i są wstanie obliczyć i kontrolować np. bezrobocie z dokładnością +-1%. p.s. prawda jest taka, że Amerykanie mają jeszcze ,,tajną broń,, Mogą sobie zawsze sprowadzić parę milionów młodych Europejczyków 20 letnich(np Pola

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:49 [18.10.2010]

Kazde imperium kiedys upada

Zgłoś Odpowiedz

Dobromir

16:14 [18.10.2010]

USA psuje sie od 100 lat stopniowo, glownym powod to powstanie FED i odejscie od parytetu zlota oraz wprowadzenie podatku dochodowego, przez ten dlugi czas przejadano kapital, wartosc $ i mozliwosc za jego posrednictwem exportu inflacji (wszyscy trzymaja $ w rezerwach a wartosc spadla stukrotnie) zaciagnieto dodatkowo wielkie dlugi. Teraz dopiero to peka i system podatkowy nie jest juz w stanie dalej zerowac oszukujac rzeczywistosc. Zle wyglada rownez wiekszosc poanstw do niedawna uwazanych za zamozne.

Zgłoś Odpowiedz

Gosc

16:17 [18.10.2010]

Moze darujmy sobie takie "wyswiechtane banaly z lat 80-tych" typu:
Kto wyladowal na Ksiezycu, czy Ameryka ma najlepsze super-komputery, czy Amaryka ma najlepszych programistow itd Powiem Panu ze ten komputerek na ktorym Pan to pisze teraz, 8-lat temu bylby super-komuterem wiec...., a wiekszosc programistow teraz to i tak Hindusi...
Wazne jest kto sprawuje WLADZE , KTO PISZE USTAWY , czyli kto RZADZI!
Teraz male pytanko: Gdzie by Pan wolal mieszkac teraz w Imperium USA czy malutkiej Szwajcarii???

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:19 [18.10.2010]

a więc wiadmomo jest po co to kolejne drukowanie pieniędzi, gospodarce to nic nie da - ale na jakiś czas da zachłannym bankom pieniądze bo przydadzą się przy wybuchu afery z zabieraniem chałup, chłopy myślą

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:51 [18.10.2010]

Za te dolary wykupują aktywa na całym świecie. Inflacja w zasadzie niewielka. W razie gdyby coś miało pojść nie tak to będa mieli co wyprzedawać.Nie bójta się .Pejsacze mają łeb. Biorą wszystko za te kolorowe papierki .Akcje ,obligacje ,złoto .Co się da.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:35 [18.10.2010]

Wszyscy obywatele powinni zaciągnąć maksymalne kredyty w bankach, a później nie płacić rat.
Może wtedy te wszystkie dziadowskie instytucje by upadły.


Kto daje i odbiera,ten się w piekle poniewiera.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

00:30 [19.10.2010]

jak plajtuje bank to należy go pogrążyć - zero pomocy dla złodzieja

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:02 [19.10.2010]

ja też potrzebuje pomocy. Jakies 50K na spłate mieszkania, ze 40K na nowszą fure i ok 20K na podróż życia. KTO MI POMOŻE, NO KTO!!??