• WIG +0,07%
  • WIG20 +0,19%
  • mWIG40 -0,19%
  • sWIG80 +0,15%
  • FW20 +0,44%
  • NewConnect -0,64%
  • DJI -0,25%
  • NASDAQ -0,84%
  • S&P500 -0,39%
  • NIKKEI225 -3,08%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude -0,41%
  • Ropa Brent -0,24%
  • Złoto +1,3%
  • Srebro +2,87%
  • Miedź +0,47%

Pokaż wszystkie

PO SESJI: Amerykanie boją się drugiej fali recesji

Zbigniew Papiński | Wtorek [28.09.2010, 17:35]

24 komentarze / Skomentuj

Kliknij, aby powiększyć
Strach przyniósł wyprzedaż akcji. Na szczęście umiarkowaną.

Wczoraj Amerykanie podkreślili istotność lokalnego oporu na 1150 pkt na indeksie S&P 500 docierając do 1149,92 pkt, potem opadając niżej pod koniec sesji. Być może pewien wpływ miał wielce pesymistyczny Robert Prechter, który pojawił się akurat wtedy w studiu telewizji CNBC (więcej na ten temat w artykule „Znany analityk przewiduje wielkie spadki).

Kliknij, aby powiększyć


Poziom 1150 pkt nie tylko nie został zdobyty we wrześniu, ale także był poważnym problemem na początku roku i po nieudanym ataku rynek wszedł wtedy w dość głęboką korektę, która także na naszej giełdzie przyniosła najniższe ceny w tym roku (spadek indeksu WIG20 poniżej 2200 pkt). Obecnie S&P 500 sonduje okolice 1130 pkt i niedaleko widzimy nagromadzenie kilku dość istotnych wsparć, które ewentualnie mogą powstrzymać dalszą wyprzedaż – przede wszystkim średnia dwustusesyjna oraz położona nieco wyżej połowa bessy (1121,44 pkt). Tym razem katalizatorem do przeceny nie okazały się wcale ponure wizje snute przez Prechtera, ale gwałtowne pogorszenie nastrojów konsumentów.

O godz. 16 poznaliśmy odczyt Conference Board i zamiast oczekiwanych 52,5 pkt zobaczyliśmy zaledwie 48,5 pkt.



Na dalszy plan zeszły dane o aktywności gospodarczej w okręgu Richmond czy indeks cen domów w największych amerykańskich metropoliach S&P Case/Shiller, które też nie były wybitnie rewelacyjne zważywszy, że w miarę niezła dynamika Case/Shillera wynika głównie z pozytywnego wpływu ulgi podatkowej dla kupujących nieruchomości.

Skoro wskaźnik Conference Board spadł poniżej 50 pkt, możemy mówić o nastrojach recesyjnych, ale zaobserwowaliśmy tutaj ciekawe zjawisko. W chwilach strachu inwestorzy zwykle szukali schronienia w dolarze, a tymczasem „zielony” wcale nie umocnił się do innych walut po słabych danych, a wręcz odwrotnie. Jaki z tego płynie wniosek?

Wygląda na to, że inwestorzy biorą pod uwagę dalsze poluzowanie polityki pieniężnej przez Fed, przez dostarczenie rynkom nowej porcji świeżych dolarów. Mamy już nawet nieoficjalną nazwę dla tego rzekomo tajnego planu QE (Quantitative Easing) 2. Czy faktycznie czeka nas wsparcie ze strony Fed? Zobaczymy.

Na razie na giełdzie w Warszawie zagościła lekka nerwowość i w najsłabszym momencie sesji WIG20 cofnął się do 2567,32 punktów. Końcowy fixing i zamknięcie ze stratą 1,15% na 2572,31 pkt nie oznacza żadnego dramatu, a jako stabilizatory wykorzystano PZU +0,3% oraz PGNiG +0,6% . Na szerokim rynku najlepiej poszło Monnari Trade +8,3% - tu akcjonariusze z nadzieją czekają na jutrzejsze posiedzenie sądu. Sam indeks WIG20 wciąż znajduje się powyżej sierpniowych maksimów i pierwszych istotnych lokalnych wsparć. Pewnego rodzaju sygnałem ostrzegawczym była nieudana próba ataku na kwietniowy szczyt i cofnięcie się poniżej połowy bessy, ale nie są to wiarygodne oznaki końca fali wzrostowej rozpoczętej 31 sierpnia.

W tym tygodniu rynki na pewno będą huczały od plotek co zrobi Ben Bernanke i Bank Rezerwy Federalnej, a najważniejsze dane drugiej części tygodnia poznamy dopiero w piątek o godzinie 16. Będzie to wskaźnik ISM dla amerykańskiego przemysłu, który ma wynieść 54,6%. W międzyczasie czeka nas na pewno sporo emocji, ponieważ niemal pewny atak na tegoroczne maksimum ze strony WIG20 stanął pod znakiem zapytania.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (24)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:42 [28.09.2010]

takie fatalne dane a SP 500 rośnie, może mi ktoś to wytłumaczy ???

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:43 [28.09.2010]

No co Goldi ma dolarów ile chce, a jak mu zabraknie to mu Benio drukuje i pompujemy tralala.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:57 [28.09.2010]

Gold max >1307 USD. Wojna jakaś idzie?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:02 [28.09.2010]

Wojna GS-ów i FEDu z amerykańskimi podatnikami :)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:04 [28.09.2010]

"...i czekamy czy uda się ten poziom (1050) sforsować już na poniedziałkowej sesji" ORAZ "Giełda pozostaje w trendzie wzrostowym" NOTOWANYMI KOMENTARZAMI WARTYMI FORTUNĘ mr ZP. :)))

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:16 [28.09.2010]

Ta podbitka była pod Europę, żeby drożej sprzedać trefne papiery. W USA najlepiej patrzeć na ostatnie pół godziny.

Zgłoś Odpowiedz

Gość r30

18:30 [28.09.2010]

witam.a ja mówię że zamknięcie miesiąca na maksimum,a potem luka cenowa do góry,która zostanie zamknięta dopiero za rok.miłego dnia

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:43 [28.09.2010]

spadkobiercy wlasciciela tvn wyprzedaja akcje wiedza co robia w pazdzierniku prawdopodobnie
jazda w dół to odkupia na wiosne 50% drozej straca jak zwykle mlode wykształciuchy z PO matoly
które tak bardzo uwierzyłu w tvn i ich propagande cudow

Zgłoś Odpowiedz

Buiał Chmura

19:23 [28.09.2010]

Jank...ii zaplacą za swoje bezczelne sciemy!!!!!!!!!!!!!!!Juz niebawem

Zgłoś Odpowiedz

Gosc

19:44 [28.09.2010]

Ja sprzedaje akcje i kupuje dolce!
Pozdr,

Zgłoś Odpowiedz

Biała Chmura

19:49 [28.09.2010]

Sumienie mi nie pozwala Kupowac LLL.Nawet jednej.Wtedy byłbym skonczonym frajerem!!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:44 [28.09.2010]

Biała Chmura

Sumienie mi nie pozwala Kupowac LLL.Nawet jednej.Wtedy byłbym skonczonym frajerem!!!!



frajerem jesteś wtedy gdy nie zarabiasz.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:15 [28.09.2010]

wszyscy sie pomylicie

Zgłoś Odpowiedz

Gość N Y

21:39 [28.09.2010]

50% taniej -- ale marzyć sie komus zachciało, ale nie szkodzi

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:42 [28.09.2010]

Mam do sprzedania stare obrazy

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:44 [28.09.2010]

Panocki, i jak te ostatnie pół godziny was zadowalnia za wielką wodą

Zgłoś Odpowiedz

xmen

22:17 [28.09.2010]

Platformo-pomóż! Platformo-ochroń! Platformo-ratuj!... FED

Zgłoś Odpowiedz

leon

22:51 [28.09.2010]

dzisiaj pchnolem pzu i zakupilem 10tys zielonego papiera,jesli mi nie wyjdzie to juz moja ostatnia przygoda z gielda jak strace ta kase to ide do roboty i ze spuszczona glowa bede musial przyznac ze jestem dupa nie inwestor,jesli jednak zarobie,to wiem po paru latach ocotu chodzi.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:56 [28.09.2010]

No to jesteś dupa nie inwestor skoro od jednej transakcji zależy wszystko ...

Zgłoś Odpowiedz

kon-donek

23:30 [28.09.2010]

Poznałem już większość nazwisk kandydatów do rady miasta - co 4 lata coraz większe dna startują. Lekarze już olali bycie radnymi, ale nauczyciele pchają się stadami. Do tego pierwsze numery dla wiernych i lojalnych w 4 beznadziejnych partiach. Nic tylko spuścić wodę.

Zgłoś Odpowiedz

GS

09:41 [29.09.2010]

Przed wieloma tygodniami dałem cynk, że teraz czas na zarabianie na wzrostach. Zapraszam do regularnych odwiedzeń. Za darmo można czytać mój blog.
W analizie S&P500 oznaczyłem opory które doszły co do milimetra. Wszystko można otwarcie przeczytać i zweryfikować.
Zapraszam.
http://gieldyswiata.(…).com/

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:10 [29.09.2010]

GS

Przed wieloma tygodniami dałem cynk, że teraz czas na zarabianie na wzrostach. Zapraszam do regularnych odwiedzeń. Za darmo można czytać mój blog. W analizie S&P500 oznaczyłem opory które doszły co do milimetra. Wszystko można otwarcie przeczytać i zweryfikować. Zapraszam. http:/........com/

buhahaha.każdy kto się interesuje giełdami to wiedział,za ważne opory dla wzrostów z marszu.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:14 [29.09.2010]

Gość

Mam do sprzedania stare obrazy

stare to stare.ale mało co warte,100-300 pln ???

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:46 [04.10.2010]