PO SESJI: Z balonika uchodzi powietrze
Zbigniew Papiński | Czwartek [23.09.2010, 17:15]
15 komentarzy / Skomentuj
Na GPW zagościły spadki. Na razie kontrolowane.
Ostatnie miesiące nie są łaskawe dla miłośników podążania za wybiciami nad istotne opory lub przebijania powszechnie uznanych wsparć na wykresach indeksów. Najnowszym przykładem jest magiczny poziom 1130 punktów na S&P 500. Wydawało się, że po przebiciu się przez zasieki otwieramy sobie drogę do szczytów, a tymczasem dziś nastąpił bolesny powrót do rzeczywistości i S&P 500 walczy o obronę wspomnianych wcześniej 1130. punktów.
Nastroje minimalnie poprawiły się po godzinie 16 i danych z amerykańskiego rynku nieruchomości, gdzie sprzedaż domów na rynku wtórnym wyniosła 4,13 mln lekko przekraczając przewidywania analityków (4,11 mln). Podobnie nieco lepszy był też indeks wskaźników wyprzedzających CB i w ten sposób nieco zatarło się negatywne wrażenie po podanych o 14:30 informacjach o wzroście liczby pobierających po raz pierwszy zasiłki dla bezrobotnych do 465 tysięcy.
Podobnie zachowała się GPW, która regularnie traciła przez całą sesję i dopiero w samej końcówce zaczęliśmy nieco odrabiać straty, dzięki czemu ostateczny wynik nie wygląda wcale tak źle. WIG20 osunął się o 0,77% odbijając się 20 punktów od dziennego minimum na 2550,08 pkt i tam widzimy na wykresie początek pierwszej strefy wsparcia. Na razie zostało obronione, ale z pracowicie pompowanego od 1 lipca balonika z akcjami lekko uszło powietrze.
Na razie wciąż należy faworyzować byki, ale tak jak drzewa nie rosną do samego nieba, tak samo zapewnie nie mogą w nieskończoność drożeć akcje, które od dołka w lutym ubiegłego roku zyskały średnio blisko 120% (mierząc wzrost za pomocą indeksu WIG). Każdy powinien sam ocenić czy to dużo czy mało i na ile poprawiła się sytuacja w spółkach, które posiada w portfelu? Z drugiej strony, paniczna wyprzedaż z apogeum w lutym 2009 roku niezbyt odzwierciedlała rzeczywiste fundamenty bardzo wielu spółek, zapewne większości z parkietu GPW.
W perspektywie rocznej kontrakty terminowe na WIG20 wyraźnie poruszają się w bok i z tego powodu mówimy o bardzo istotnym momencie akurat teraz. Dalsze nawet lekkie osunięcie się kursu FW20 mogłoby zachęcić kolejnych graczy do obstawiania spadków i ruchu w dół do dolnego ograniczenia kanału. Zresztą zauważmy, że dość łatwo w tym przypadku ustalić sobie korzystny stosunek potencjalnego zysku do ryzyka ustawiając zlecenie obronne stop loss niedaleko od obecnych poziomów, gdzieś powyżej bariery 2600 punktów.
Pojawia się jednak pytanie czy to nie jest jeszcze przedwczesna próba łapania szczytu? Niestety, inwestorzy najczęśćiej nie mają takiej pewności i z tego powodu powinni zważyć który scenariusz wydaje im się bardziej prawdopodobny (misie mają dodatkowy argument w słabnącym złotym), a jeśli nie wiedzą, pozostać poza rynkiem. Sklep z akcjami i kontraktami jest otwarty przez pięć dni w tygodniu, co nie znaczy, ze musimy codziennie wybierać się na zakupy.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (15)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:40 [23.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:47 [23.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:51 [23.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:54 [23.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:55 [23.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:02 [23.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:33 [23.09.2010]
nie obliczyłem ,tylko lata obserwacji,analizy
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:27 [23.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:54 [23.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:54 [23.09.2010]
I tu sie z Toba zgadzam
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:23 [23.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:03 [23.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:36 [23.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
KRACHMEN
22:21 [23.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
MUKA
22:44 [23.09.2010]
te kilka słów bedzie Ciebie kosztowało 700 pln - zainteresowany?