• WIG +0,13%
  • WIG20 +0,19%
  • mWIG40 -0,28%
  • sWIG80 -0,17%
  • FW20 +0,1%
  • NewConnect -0,64%
  • DJI -0,22%
  • NASDAQ -0,5%
  • S&P500 -0,12%
  • NIKKEI225 -3,08%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude -0,36%
  • Ropa Brent -0,18%
  • Złoto +1,33%
  • Srebro +2,86%
  • Miedź +0,55%

Pokaż wszystkie

Które akcje poprowadzą kolejną hossę?

Zbigniew Papiński | Poniedziałek [13.09.2010, 12:20]

7 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Sprawdź typy Marka Hulberta

Mark Hulbet jest znanym i szanowanym analitykiem, którego praca polega głównie na badaniu skuteczności przeróżnych strategii stosowanych przez inwestorów, a ze szczególnym upodobaniem sprawdza on wyniki osiągane przez autorów popularnych w USA biuletynów inwestycyjnych. Najczęściej subskrybenci otrzymują konkretne sygnały co należy kupować, a co sprzedawać i potem z efektów rozliczają ich tacy ludzie jak Mark Hulbert. Przez lata zyskał renomę z powodu niekonwencjonalnego spojrzenia na rynki zupełnie odmiennego od prezentowanego przez tak zwany mainstream.

Przykładowo w czasie lutowego przesilenia i spadków na giełdach Hulbert zauważył, że insiderzy zaczęli kupować akcje, co wskazywało na ich wiarę w kontynuację wzrostów na giełdach. Faktycznie potem obserwowaliśmy dynamiczną falę wzrostową, która w kwietniu przyniosła nam tegoroczne szczyty zarówno na giełdzie w Nowym Jorku, jak też i u nas na warszawskim parkiecie.



Z tego powodu warto przyjrzeć się jego najnowszemu artykułowi z ostatniego piątku opublikowanemu przez „Barron’s”, w którym Hulbert zastanawia się który sektor akcji poprowadzi kolejny rynek byka. Pytanie wydaje się kluczowe dla portfela inwestora, ponieważ największe zyski notujemy kiedy rozpoznamy długoterminowy trend w jego stosunkowo wczesnej fazie.

Poza tym bardzo rzadko jest tak, że dany segment przewodzi kolejnej hossie. Rynek wciąż wybiera nowych liderów. Hulbert powołuje się tu na badania przeprowadzone przez Ned Davis Research na indeksie S&P 500. Analitycy przyjrzeli się wszystkim hossom, które zdefiniowali jako ruch co najmniej o 20% do góry, który nie został zanegowany głęboką korektą. Od 1974 roku znaleźli takich siedem przypadków.

Zwycięzca w ostatnim okresie nie tylko spisuje się słabiej od średniej, ale często zamyka stawkę. Z kolei bardzo słaby sektor może nagle stać się modny. Tak było w przypadku akcji technologicznych, które po krachu 1987 roku należały do najgorszych akcji na rynku aż do początku lat dziewięćdziesiątych, gdy sentyment inwestorów wychylił się w drugą stronę. Z kolei faworyzowane spółki energetyczne, przynoszące największe profity w latach siedemdziesiątych w hossie rozpoczętej w 1982 roku niemal zamykały stawkę.

Dlaczego jest to ważne? Wielu inwestorów wciąż ma w pamięci lata hossy 2002-2007, kiedy brylowały banki i sektor finansowy, czy sięgając dalej spółki internetowe w poprzedniej hossie. Niestety, historia wskazuje, że prawdopodobieństwo powtórki jest stosunkowo niskie i dlatego inwestorzy powinni szukać wciąż nowych niedocenianych spółek lub tych o których zapomniano.

Globalizacja sprawiła, że mamy coraz łatwiejszy dostęp nie tylko do krajowych akcji, ale również zagranicznych (w Polsce w przypadku drobnych inwestorów głównie przez fundusze inwestycyjne) oraz surowcowych czy walutowych. Co obiecujące, Hulbert sugeruje, że wiele czynników fundamentalnych i technicznych wskazuje na potencjał rynków rozwijających się (emerging markets), do których w końcu zalicza się także Polska. Czy faktycznie nasze akcje staną się takim hitem przekonamy się w najbliższych latach, a tymczasem zauważmy, że według danych z poprzedniego piątku największymi hitami tego roku były dotąd giełdy z następujących krajów: Sri Lanka +73,7%, Bangladesz +49,4%, Estonia +41,9%, Ukraina +40,9% oraz Łotwa +40,3%. Na tym tle najnowszemu artykułowi prezentuje się dość skromnie i indeks WIG od 31.12.2009 do 10.09.2010 poszedł w górę o 9,5%.<br><br>

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (7)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:15 [13.09.2010]

...highly recommended include Templeton Emerging Markets Fund (ticker: EMF) and the Mexico Equity and Income Fund (MXE).

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:50 [13.09.2010]

Nie ma w tekscie,ktore akcje-czysta podpucha!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:20 [13.09.2010]

Kierunek jest jeden
GranaGieldzie.pl

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:25 [13.09.2010]

a ja powoli sobie inwestuje w noble mieszany, wiem ze nadejdzie czas i zysk dmuchnie mocniej w zagle

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:39 [13.09.2010]

Jak dobrze dmuchnie to wywalą was z tego noble do łopat i przestaniecie spamować na przemian z fachowcami z getinu.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:01 [13.09.2010]

TESGAS ---ZOBACZCIE SPÓŁKE

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:42 [13.09.2010]

Nico znów startuje, dziś już 55%, a rosnąć będzie przynajmniej do 23 września (prezentacja). Pewnie dojdzie do 25 gr. Polecam.