7 zasad skutecznego inwestora
Zbigniew Papiński | Czwartek [09.09.2010, 10:40]
7 komentarzy / Skomentuj
Fot. stock.xchng
Z okazji siódmej rocznicy istnienia strony internetowej The Kirk Report jej autor postanowił przedstawić 7 zasad skutecznego inwestora, które powinny poprawić wyniki każdego tradera. Ich autorem jest Charles E. Kirk, indywidualny inwestor, który zaczął od skromnych dwóch tysięcy dolarów w 1993 roku, a obecnie jego portfel przekroczył wartość 3. milionów dolarów. Kirk był wielokrotnie cytowany w mediach finansowych takich jak choćby portal MarketWatch, telewizja Bloomberg czy dziennik „the Wall Street Journal” ze względu na głębokość i trafność jego spostrzeżeń na temat natury inwestowania.
1. Nie wierz, że rynek jest racjonalny. Rynki są zwykle sterowane emocjami ich uczestników i często odchylają się od teoretycznych wartości w absurdalny sposób w czasie tworzenia bąbli spekulacyjnych i krachów. Z tego powodu lepiej trzymać się reguły, żeby przyjąć je takimi jakie są, a nie jakie według nas powinny być. Książkowym przykładem złudnego myślenia, że prędzej czy później rynek wraca do swojej wewnętrznej, dającej się matematycznie wyliczyć wartości było bankructwo funduszu LCTM zarządzanego przez noblistów.
2. Zmniejsz liczbę pozycji w portfelu. Jeśli posiadasz więcej niż 5-10 różnych aktywów w swoim portfelu, nieświadomie ograniczasz jego potencjał zysku jako całości. Poza tym im jest ich więcej, tym trudniej je dokładnie kontrolować. No i tak naprawdę trudno znaleźć aż tak wiele okazji, które w danym momencie posiadają faktycznie wystarczająco wysoki potencjał zysku, aby można było zaryzykować.
3. Nie goń za aktualnymi przebojami. Media i inwestorzy skupiają się zwykle na tym, co obecnie przynosi największe zyski, czyli zwykle znajduje się w końcowej fazie wzrostów, kiedy każdy już wie, że dana inwestycja okazała się hitem. Najlepsze okazje są tam, gdzie nikt nie zagląda. Klasycznym przykładem jest złoto, które 10 lat temu uznawano za nieprzydatny i kłopotliwy w przechowaniu żółty kruszec, co spowodowało masową wyprzedaż ze strony banków centralnych zauroczonych tą teorią.
4. Wyłącz szum. Obecnie żyjemy w czasach, kiedy natłok informacji jest niewiarygodny, nigdy dotąd nieznany, spowodowany gwałtownym rozwojem internetu i telewizji. Większość z nich jest kompletnie bezużyteczna i wsłuchiwanie się w nie czyni więcej szkód niż pożytku. Należy podchodzić do nich bardzo krytycznie i selekcjonować te wartościowe, albo wykorzystać je jako intelektualne wyzwanie wyszukując takich, które kwestionują nasze aktualnie zajmowane pozycje.
5. Poznaj swoje silne strony i słabości. Nie każdy dobrze czuje się jako inwestor krótkoterminowy czy wręcz daytrader. Inni są zbyt niecierpliwi, aby czekać miesiącami na efekt swoich poczynań. Z tego powodu nasza strategia musi być dokładnie dopasowana do psychiki i to co doskonale działa u innych w naszym przypadku może okazać się kompletną klapą.
6. Pogódź się, że będziesz popełniał błędy. Nie ma ludzi nieomylnych i w inwestowaniu bardzo ważne jest nie tylko ile zarabiasz, kiedy stoisz po właściwej stronie, ale także (co często bywa ważniejsze) ile tracisz, kiedy się mylisz. Każda strategia musi brać pod uwagę możliwość porażki i limitować maksymalną stratę przez wielkość pozycji czy zlecenia obronne typu stop-loss.
7. Zostań specjalistą. Aby zarabiać wcale nie trzeba znać się na wszystkim, ale czasem wystarczy bardzo prosty system działający tylko na jednym instrumencie (na przykład kontrakcie terminowym na WIG20). Ważne aby uzyskać choćby delikatną przewagę (edge) nad resztą uczestników rynków, aby dzięki temu regularnie wypracowywać satysfakcjonujące stopy zwrotu.
Nie jest to dokładne tłumaczenie przemyśleń Kirka, ale tylko ich pewna trawestacja, a zainteresowani powinni zapoznać się z oryginałem. Lektura i wyciągnięte z niej wnioski na pewno pomogą każdemu inwestorowi, który pracuje nad poprawą swoich wyników.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (7)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:48 [09.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
mario
15:45 [09.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:18 [09.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
leezac
16:55 [09.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:02 [09.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:33 [09.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:55 [09.09.2010]
Drogi kolego KONTRAKTY też są dla ludzi!! , prawda jest taka że tylko około 5% inwestorów potrafi wyjść na plus, jak to się mówi raz na wozie raz pod wozem :) Pzdr!