PO SESJI: PZU i banki ciągną rynek
Zbigniew Papiński | Środa [08.09.2010, 17:45]
16 komentarzy / Skomentuj
WIG20 pokonał ważny opór. Zobacz jaki.
Wczoraj nasza giełda zachowywała spory spokój i nie zareagowała na osłabienie się złotego schodząc tylko kosmetycznie lekko w dół. Po pięciu kolejnych białych świecach rynkowi należał się odpoczynek, więc z tym większym zainteresowaniem czekaliśmy czy dziś giełda przestraszy się wczorajszych spadków w USA. Tymczasem dość niespodziewanie GPW okazała się w środę najsilniejszym rynkiem w Europie potwierdzając niedawną hipotezę że zagraniczni gracze mają wyraźną ochotę na wysokie rozliczenie wrześniowej serii kontraktów terminowych, które nastąpi już w następny piątek.
WIG20 wybił się powyżej bariery 2500 punktów ciągnięty przede wszystkim przez PZU +3,1% oraz banki (liderem okazało się Pekao SA +3,25%). Skąd wziął się taki entuzjazm? Wystarczy przytoczyć ostatnie wyceny wykonane w odstępie kilku tygodni przez znane globalne banki inwestycyjne: Morgan Stanley 419 zł, Goldman Sachs 430 zł, JP Morgan 472 zł. Jak widać, nie przestraszyły ich słabsze wyniki ubezpieczyciela spowodowane również przez niedawne powodzie. Bank Goldman Sachs idzie jeszcze dalej za ciosem i analitycy wysnuli hipotezę, że w ciągu najbliższych dwudziestu lat wartość rynkowa spółek z „emerging markets” wzrośnie pięciokrotnie do 80 mld dolarów.
Tym samym przewidywania z poniedziałku o czającej się do skoku na 2500 pkt giełdzie okazały się słuszne, ale na pewno zaskakuje styl i siła wzrostów. WIG20 zyskał 2,1% lądując aż na 2530,63 pkt bijąc oczekiwania największych optymistów. Poza tym imponowały solidne obroty: ponad 1,2 mld zł na największych spółkach. Tym samym otworzyliśmy sobie drogę do szczytów z kwietnia i powraca pytanie czy uda nam się pokonać połowę bessy?
Na pewno samodzielnie raczej nie damy rady i zapewne przydałoby się nam wsparcie ze strony amerykańskich indeksów – w przypadku S&P 500 kluczowe byłoby przebicie strefy 1115-1130 pkt. Jednak w tej chwili zadaniem byków jest przede wszystkim obrona świeżo zdobytego przyczółka i utrzymanie indeksu WIG20 powyżej 2500 punktów. Jeśli to się uda, walka o pobicie rekordu z 15 kwietnia na 2619,13 pkt rozegra się jeszcze przed wygaśnięciem wrześniowej serii kontraktów terminowych.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (16)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:32 [08.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:36 [08.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:37 [08.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:01 [08.09.2010]
15pkt x 50USD = 750 USD, przy depozycie 2500USD to 30% kapitału potencjalnie w plecy. Brawo brawo dla Ciebie gosciu
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:07 [08.09.2010]
GPW to 1.5% kapitalizacji giełd europejskich, dwu szczawi z londyskiego citi kreci tym kurnikiem jak chce, proste jak futerał na cep...
Zgłoś Odpowiedz
Biała chmura
19:09 [08.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:11 [08.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:40 [08.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
GS
19:44 [08.09.2010]
Nie wiecie czemu rośnie ciągle? U mnie na blogu znajdziesz wyjaśnienie.
Pozdrawiam inwestorów
http://gieldyswiata.(…).com/
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:46 [08.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:02 [08.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:08 [08.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:12 [08.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:16 [08.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:08 [08.09.2010]
oczywiscie poza TECHMEXem, tym kreci niejaka yenefer :)))
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:10 [08.09.2010]
jakim teksem.... chyba swoimi kędziorami łonowymi