PO SESJI: Giełda wyrywa się z marazmu
Zbigniew Papiński | Środa [01.09.2010, 17:15]
19 komentarzy / Skomentuj
Świetna końcówka ratuje sesję. Skąd ten entuzjazm?
Wczorajsza hipoteza o prawdopodobnej próbie wybicia się górą z konsolidacji podjętej przez indeks WIG20 stała się możliwa do realizacji dopiero w samej końcówce środowej sesji. Wcześniej rynki wyraźnie nie potrafiły znaleźć kierunku, dryfując w oczekiwaniu na najważniejsze dane, które wreszcie pojawiły się o godzinie 16. Amerykański ISM dla przemysłu wyniósł aż 56,3 pkt wobec oczekiwanych 53 pkt, co wywołało olbrzymi entuzjazm na rynkach giełdowych.
Przypomnijmy o coraz powszechniejszym powątpiewaniu co do dalszych losów odbicia w gospodarce amerykańskiej i choćby takie głosy jak przedstawiany tutaj kilka dni temu przez Alberta Edwardsa z banku Societe Generale. Analityk przewiduje wielkie spadki na giełdzie z zasięgiem nawet do zaledwie 450 pkt na indeksie S&P 500, a bezpośrednim katalizatorem wyprzedaży miał być właśnie wspomniany wcześniej kiepski odczyt wskaźnika ISM:
Tymczasem nie tylko nie spadł on zbliżając się do bariery 50 pkt oddzielającej rozwój od recesji, ale w stosunku do lipcowego odczytu 55,5 pkt nawet wzrósł. Nic dziwnego, że pierwsza reakcja rynków była bardzo emocjonalna i zobaczyliśmy dynamiczne wybicie giełd górą. Zaraz po godz. 16 indeks S&P 500 szybko wystrzelił ponad 2% na plus, a nam nie pozostało nic innego jak podążyć jego śladem wbrew statystyce, która wskazuje, że wrzesień należy do najgorszych miesięcy dla posiadaczy akcji (jak wyliczył Mark Hulbert):
Ostatecznie WIG20 +0,9% zdołał przełamać opór wynikający ze zniesienie Fibonacciego w okolicach 2440 pkt oraz opadającej linii krótkoterminowego trendu spadkowego i z technicznego punktu widzenia nie ma przeszkód do kontynuacji marszu co najmniej do strefy 2480-2500 pkt, a zagraniczny kapitał zapewne chętnie skorzysta z takiej możliwości o ile tylko okoliczności mu na to pozwolą.
Przy okazji obserwujemy zupełnie inne zachowanie mniejszych spółek, a symbolem tego jest czerwień widoczna przy indeksie mWIG40 -0,02%. Cała fala wyników finansowych z pierwszego półrocza spowodowała też przegrupowanie kapitałów i inwestorzy nagrodzili spółki, które pokazały dobre wyniki, tak jak stało się w przypadku nieco zapomnianego Cash Flowu +25,7%, choć trzeba zauważyć, że duży zysk netto wynika z jednorazowego wydarzenia. Z kolei spółki, które rozczarowały, zostały ukarane przez akcjonariuszy wyprzedażą, jak stało się choćby w przypadku Ropczyc -11,2%.
Jutro czekają nas tradycyjne zasiłki dla bezrobotnych, a kluczowe dane pokażą się dopiero w piątek. Najpierw informacje z amerykańskiego rynku pracy o godzinie 14:30, a potem o 16 indeks ISM dla usług. Z tego powodu z oceną tygodnia trzeba czekać aż do samego końca, czyli piątkowego zamknięcia, choć na razie wydaje się, że WIG20 ma ochotę bardziej na ruch w stronę 2500 punktów niż powrót do ubijanego wsparcia znajdującego się 100 punktów niżej.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (19)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:21 [01.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:34 [01.09.2010]
==========================
Mam S po 2380 co robić????
==========================
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:50 [01.09.2010]
trzeba mieć dwa rachunki,albo subkonto.na 1long,2 short,zamykać
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:55 [01.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
badylarz
18:36 [01.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość01
19:54 [01.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
20:10 [01.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:13 [01.09.2010]
Janusz, jesteś niekonsekwentny, jeżeli SPOWOLŃIENIA przez Ń to ŚWIECIE winno być SIWIECIE. Ja kiedyś pisałem że polska wygra w piłke nożna ze Szwecja w 1974
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:16 [01.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Krokodyl
21:29 [01.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
DWAGRUBASY
23:42 [01.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:53 [01.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
JACK
00:58 [02.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
JACK
01:11 [02.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
01:28 [02.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
leezac
02:46 [02.09.2010]
Zgadzam się, ale ja bym nie upatrywał tu oszustwa, ale zbyt małej grupy respondentów. 300 jakiś menadżerów, co to jest 300 ludzi w takiej gospodarce. Ale ten wskaźnik ma swoją siłę bo amerykańscy inwestorzy walą na nim konia już od 1931 roku z przerwą na II wojnę światową i dlatego pewnie tak go lubią:)
Zgłoś Odpowiedz
JACK
08:54 [02.09.2010]
8.00 rosną cudownie Futures w Stanach.... Przecież Oni teoretycznie tam jeszcze śpią
w najlepsze... Ale trza wyciągnąć za wszelka cenę...
A dla optymistów,którzy widzą już kolejną hosę po załamaniu prawego ramienia RGR
przypominam, że w kwietniu warunki dla wzrostu indeksu były o NIEBO lepsze niż to co
teraz się dzieje... Bezrobocie i tylko to się teraz liczy!!! Bez wyraźnej poprawy
wszystko to lipa...
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:16 [02.09.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:08 [02.09.2010]
Ja pamiętam jak pisałeś o krachu w II kwartale 2010 roku, debiucie PZU po 260 zł i wodospadzie 20 grdnia,he,he,he...