PO SESJI: Na giełdzie wydarzył się cud
Zbigniew Papiński | Piątek [27.08.2010, 17:20]
17 komentarzy / Skomentuj
Co się stało?
Jeszcze o godzinie 16:10 wydawało się, że sesja na GPW zakończy się bardzo spokojnie. WIG20 utrzymywał się na lekkich plusach. Przy indeksie widniała wartość 2410 pkt i oczekiwaliśmy umiarkowanie pozytywnego zakończenia sesji. Tymczasem na końcowym fixingu zobaczyliśmy kolejny cud i o 16:20 WIG20 wystrzelił do 2430,39 pkt zamykając się na maksimum dziennym.
Jak widać, „cudofixingi” stają się powoli naszą lokalną specjalnością, a co nieco dziwi nadzór finansowy jak dotąd niczego złego w takich praktykach się nie dopatrzył. Przynajmniej nikt do dziś nie został ukarany za jakiekolwiek manipulacje, ani nie widać ochoty do jakichkolwiek zmian tego dość dziwacznego zakończenia sesji w Warszawie, które widoczne jest potrzebne dużym międzynarodowym instytucjom finansowym. Niestety regularne powtarzanie się takich sytuacji potwierdza, że GPW wciąż nie jest zaliczana do najbardziej poważnych rynków.
Sama sesja była bardzo nudna aż do godziny 14:30, kiedy poznaliśmy dane z amerykańskiej gospodarki. Niby obserwowaliśmy jakieś pozorne zmiany, ale tuż przed 14:30 wróciliśmy praktycznie do punktu wyjścia i WIG20 cofnął się do okolic 2400 pkt. Drugi zaanualizowany odczyt dynamiki PKB w drugim kwartale +1,6% okazał się lepszy od oczekiwanego +1,5%, co dało powód do większego optymizmu na giełdach. Zauważmy tu jednak obiektywnie, że poprzedni szacunek PKB mówił o +2,4%, więc tak naprawdę różnie można rozumieć te dane. Wiadomo jedynie, że gospodarka w USA zwalnia i to szybciej niż liczyli na to ekonomiści jeszcze pół roku temu.
Pod koniec naszych notowań w Jackson wystąpił Ben Bernanke i prezes Fed nie powiedział niczego rewolucyjnego zapewniając, że Bank Rezerwy Federalnej podejmie wszelkie możliwe kroki aby przeciwdziałać groźbie recesji i deflacji. Inaczej mówiąc nie pojawiła się żadna sensacja w postaci konkretów, poza znaną nam wcześniej retoryką, Zapewne Fed może ewentualnie dalej skupować rządowe obligacje i inne papiery, obniżyć do zera stopę procentową dla banków, które trzymają środki w Rezerwie i przedłużyć do bliżej nieokreślonej przyszłości utrzymywanie głównych stóp procentowych na najniższym możliwym poziomie. Nie ma tu żadnej niespodzianki i repertuar wydaje się dość znany, więc tylko jakieś realne ruchy wywołałyby jakąkolwiek reakcję rynków. Głębszą analizę makroekonomiczna można poznąc w rozmowie z profesorem Robertem Shillerem z Yale:
Pomalowanie trawy na zielono, czyli podciągnięcie indeksu WIG20 do 2430 pkt na koniec tygodnia niewiele zmieniło w obrazie technicznym rynku poza potwierdzeniem istotności wsparcia w rejonie 2400 pkt (okrągła psychologiczna liczba, połowa fali wzrostowej, średnia 200 SMA). Tym razem oporem jest zniesienie Fibonacciego w okolicach 2440 pkt i jeśli w poniedziałek uda się je przejść, powrót do 2500 punktów będzie bardzo prawdopodobny, a tymczasem tkwimy w szerokiej konsolidacji zgadując co przyniesie kolejna sesja z prawdopodobieństwem zbliżonym do rzutu monetą.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (17)
Zgłoś Odpowiedz
badylarz
17:51 [27.08.2010]
Udanego weekendu!:)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:54 [27.08.2010]
he he
Zgłoś Odpowiedz
yenefer
17:55 [27.08.2010]
Też tak to widzę , Badylarzu co myślisz o Barlinku - skok na 6.0? - mógłbyś rzucić okiem wydaje mi się że wsparcie jest dośc ładne i bliskie na 5.0 , co myślisz?
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:02 [27.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
xxx
18:36 [27.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:38 [27.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:15 [27.08.2010]
GPW nie ma nic wspólnego z kondycją firm na niej widniejących.
Wniosek: Jest to ruleta i naciąganie naiwniaków. A analizę techniczną i rekomendacje można wsadzić w .....
Najlepszy przykład pierwszy z brzegu to PGNG
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:17 [27.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:18 [27.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
zizu
21:55 [27.08.2010]
Tak , 100% racji, analiza techniczna to nic innego jak matematyczne ujęcie prawidłowości procesowych , tylko trzeba wiedzieć jak , im trudniejsza sztuka tym dłuższa wymagana praktyka.
Zgłoś Odpowiedz
lokis
22:35 [27.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:53 [27.08.2010]
idź spać , nie podnicaj sie , zawał blisko buhahah
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:02 [28.08.2010]
HALO Barego tu nie ma. Do kogo ty mowisz?
Zgłoś Odpowiedz
badylarz
11:46 [28.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
zdrowie-woda.pl
11:54 [28.08.2010]
powiem jedno nie martw się i zadbaj o zdrowie - bo pieniądze to rzecz nabyta www.zdrowie-woda.pl
Zgłoś Odpowiedz
badylarz
11:57 [28.08.2010]
Prawde mówiąc to jeszcze nie wiem :) , a ty na co stawiasz?
Zgłoś Odpowiedz
zaagran.
11:04 [29.08.2010]