PO SESJI: Byk rządzi na giełdzie
Zbigniew Papiński | Poniedziałek [23.08.2010, 17:25]
26 komentarzy / Skomentuj
Wreszcie rośniemy.
Taurus po łacinie znaczy byk, a skoro dziś zdecydowanie na GPW wyróżniał się Tauron +3,7%, więc śmiało możemy powiedzieć, że byk rządzi na giełdzie. Wreszcie cierpliwi inwestorzy zostali wynagrodzeni za swoje długie oczekiwanie na zarobek i katowicka spółka rosła na wysokich obrotach powyżej 200 mln zł. Możliwe, że wyobraźnię inwestorów rozpaliła nowa rekomendacja i zaskakująca wycena wartości akcji spółki sporządzona przez analityka DI BRE Kamila Kliszcza. 8,42 zł robi wrażenie. Zobaczymy czy siła zostanie potwierdzona w kolejnych dniach.
Nieco mniej efektownie zaprezentował się WIG20 +0,8%, który właściwie tylko rano został ostro szarpnięty do góry, a potem spokojnie czekał na koniec sesji. Wyróżnić wypada tu akcje PZU +3,1%, któremu nie przeszkadzało odcięcie dywidendy. Ulubieniec zagranicznych banków inwestycyjnych brylował na parkiecie w przeciwieństwie do akcji Pekao SA -0,1%. Jak na wakacje, obroty na rynku były całkiem przyzwoite i ważne dla inwestorów jest na pewno utrzymanie indeksu powyżej wsparć.
W piątek głównym powodem do odbicia na dzisiejszej sesji był powszechny pesymizm, a dziś doszedł międzynarodowy motyw rosnącej liczby fuzji i przejęć –jak choćby w przypadku walki między koncernami HP i Dell o przejęcie kontroli nad spółką specjalizującą się w przechowywaniu danych 3PAR. Możliwe, że zarządy doszły do wniosku, że zamiast bardzo nisko oprocentowanych papierów skarbowych (amerykańskie obligacje dziesięcioletnie dają teraz zaledwie 2,62% rocznie), lepiej poszukać okazji do zakupów wśród nisko wycenianych spółek.
Odpryskiem hossy na amerykańskich papierach skarbowych stało się poprawienie notowań także polskich dziesięciolatek i jeśli nasz rząd planuje się zadłużać ma teraz całkiem dobrą okazję do sprzedaży długu po niskiej cenie. Entuzjazmu wobec bezpiecznych papierów nie widać natomiast na złotym i zauważmy, że za franka trzeba zapłacić ponad 3,03 zł, co na pewno nieco martwi zadłużonych w tej walucie.
Dziś weszły w życie również istotne zmiany związane z rekomendacją T –między innymi osoba zaciągająca kredyt hipoteczny denominowany w walucie obcej na dłużej niż 5 lat będzie musiała posiadać 20% wkładu własnego lub wykupić dodatkowe ubezpieczenie. Oznacza to powrót do sytuacji sprzed szaleńczego rozdawania kredytów na prawo i lewo przez banki, co zapewne nieco schłodzi rynek nieruchomości, gdzie wzrosty cen mieszkań wydają się teraz mocno problematyczne. Warto wziąć to pod uwagę przy wycenie wartości akcji giełdowych deweloperów.
Sytuacja techniczna głównego indeksu GPW zupełnie się nie zmieniła. Udało się obronić na wsparciu wyznaczanym przez zniesienie Fibonacciego fali wzrostowej mierzonej od dołka 1 lipca do szczytu z 6 sierpnia, ale wzrost był na tyle skromny, że nie przebiliśmy strefy oporu rozpoczynającej się mniej więcej w okolicach 2480 pkt. Zatem werdykt brzmi: remis z lekkim wskazaniem na byka.
Prognozowanie kolejnego ruchu, kiedy utkwiliśmy w konsolidacji jest równie sensowne jak rzucanie monetą, więc poczekajmy na jakieś bardziej klarowne sygnały.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (26)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:45 [23.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
badylarz
17:52 [23.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:03 [23.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:16 [23.08.2010]
BAdyl , a co sądzisz o dudzie?
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:33 [23.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Biała Chmura
18:55 [23.08.2010]
Pozdrawiam-:)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:05 [23.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Dariusz_B
19:27 [23.08.2010]
www.profesjonalnyinw(…)t.com
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:36 [23.08.2010]
http://atwig.pl/inde(…)jeden kto nie kupi ten głupi!!!!!
Zgłoś Odpowiedz
badylarz
19:40 [23.08.2010]
Tylko bez naganiania koleżko , teraz to ja bym właśnie sie szykował do wywalania:P , zresztą tak jest napisane na atwigu wiec nie wciskaj tu ciemnoty geniuszu psychologii giełdowej:P
Zgłoś Odpowiedz
badylarz
19:44 [23.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:56 [23.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
sandra
22:05 [23.08.2010]
Ale pewnie nie wiele się zmieniło i panowie nadal się bija po łbach ? ;)
Jak Wam się wojuje na giełdzie ? ;)
Pozdrawiam
Zgłoś Odpowiedz
Gość'
22:09 [23.08.2010]
niezle
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:57 [23.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
00:12 [24.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
GS
08:54 [24.08.2010]
Na rynku da się zarabiać na wzrostach i na spadkach. Potrzeba do tego wyczucia rynku.
Na blogu mam zawsze wiele ciekawych spekulacji na których można zarobić. Można je tam czytać za darmo.
Pozdrawiam
http://gieldyswiata.(…).com/
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:56 [24.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
julka
09:03 [24.08.2010]
Jaki z ciebie prostak- kupiłeś hawe i pęczniejesz żeś taki doskonały, a przecież i ślepej kurze czasami ziarno się trafi...
A jak pomyślę że kariere zbudowałes brany na "'zmywaku"" to żygaać się chce,...
Zgłoś Odpowiedz
larry
09:09 [24.08.2010]
witam Sandruś
ostatnio ciebie długo nie było na forum.... chyba jakaś robótka wpadła? albo sponsor zabrał cię na długie wakacje:)
pozdrawiam( jesteś jak świezy powiew na tym forum albo swiatełko rozświetlajjące mrok tego forum)
Zgłoś Odpowiedz
badylarz
09:10 [24.08.2010]
A Gdzie byłaś ?:) Jeszcze bawisz sie w giełdę? Podobno kobiety mają lepsze wyniki w inwestowaniu niż faceci - nie poddawaj się!:)
Zgłoś Odpowiedz
badylarz
09:46 [24.08.2010]
HAHAH LARY... to że podpisujesz sie pod jakimis tam julkami to można wybaczyć , ale nawet na tepe pastuchy wiedza że słowo oznaczające wymioty to rzygać a nie "żygać" jak to napisałeś "GENIUSZU GIEŁDY"!:P p.s napisz kiedyś z wyprzedzeniem w co ty włożyłes kase - zamiast sie wymądrzać o jakiś zmywakach:P pewnie masz jakieś wspomnienia rodzinne w genach na ten temat i jawi ci się że za Odrą można być tylko sprzątaczką lub smieciarzem:P , jak twoi pasterscy przodkowie:P, widać zresztą po języku chmaskim że nawet was w
Zgłoś Odpowiedz
larry
09:52 [24.08.2010]
syfiarzu nie zaczepiaj kochanej sandry gdyż możesz ją niechcący(chcacy ?) ufajdać swoim jadem trupim, lub tępotą umysłową, jesli masz czas stań lepiej na rogatkach może coś ci wpadnie od tyłu:)
pamiętamy żeś największy syfiarz i żygowina tego forum, nie zmieni tego żaden ton czy przymilanie się...
proponuję ci ewentualnie doczepić się do yenefer- moze ona cie lepiej zrozumie...
Zgłoś Odpowiedz
badylarz
10:22 [24.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:14 [24.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Barry K
15:09 [25.08.2010]