PO SESJI: Odbicie zamieniło się w dobicie
Zbigniew Papiński | Piątek [13.08.2010, 17:25]
47 komentarzy / Skomentuj
Słaba końcówka czerwonego tygodnia.
Po trzech mocno spadkowych sesjach wczoraj GPW zaczęła odrabiać straty i wydawało się, że dziś ruch będzie kontynuowany. WIG20 zazielenił się z samego rana i znalazł się ledwie 10 punktów od psychologicznego oporu na 2500 punktów. Wzrostowi sprzyjały dane makro z Niemiec, które poznaliśmy już o 8 rano: PKB naszych sąsiadów urósł o 2,2% w II kwartale licząc kwartał do kwartału, czyli lepiej od oczekiwanego +1,4%. Jak widać, skorzystali na osłabieniu euro wywołanym problemami południa Europy, a skoro niemiecka gospodarka rośnie, podobnie optymistycznie możemy oceniać dokonania naszej, mocno z nią powiązanej.
Na dodatek jeden z ważnych składników indeksu WIG20 KGHM +2,5% opublikował bardzo dobre wyniki kwartalne. Spółka zarobiła aż 1,5 mld złotych w II kwartale (analitycy spodziewali się zysku 1,2 mld zł) i praktycznie przez cały dzień była gwiazdą sesji na GPW wyróżniając się także największymi obrotami. Giełdzie sprzyja też spadająca inflacja –wg GUS w lipcu wyniosła tylko 2% w skali rok do roku, zmniejszająca presję na RPP do szybkiego podnoszenia stóp procentowych.
Warunki do odbicia wydawały się doskonałe, a jednak kończymy na minusie i to na dodatek na minimach sesyjnych wyrysowując kolejną nieładną czarną świecę na wykresie. WIG20 ostatecznie stracił 0,6% zamykając tydzień na 2452,05 pkt. Możemy powiedzieć, że szukamy lokalnego dna w okolicach 2450 punktów, ale faktem jest, że WIG20 stracił w ostatnim tygodniu blisko 100 punktów zachowując się zdecydowanie najsłabiej w te wakacje. Jest to na pewno poważny sygnał ostrzegawczy. W piątek odbicie zamieniło się w dobicie zbyt odważnych byków.
Wynik został trochę zakłócony lekkim zepchnięciem indeksu na końcowym fixingu, na którym ucierpiały między innymi walory PKN Orlen -2,8% oraz PKOBP -2,3%, ale i bez tego ruchu nie wyglądaliśmy zbyt solidnie. Rozczarowani są także posiadacze akcji Taurona (wciąż poniżej ceny emisyjnej), który nie wejdzie do indeksu WIG20, tylko mniejszego mWIG40.
Nie pomogły nam nawet stosunkowo niezłe dane z USA – przede wszystkim pozytywny odczyt nastrojów konsumentów podawany przez Uniwersytet Michigan, choć tak naprawdę nie jest on chyba jednak zbyt istotny dla gospodarki, ponieważ wysnuwanie jakichś poważnych wniosków na podstawie odpowiedzi pięciuset respondentów wydaje się co najmniej dyskusyjne. Trzeba jednak dodać, że po ostatnich spadkach indeks S&P 500 zszedł poniżej kilku ważnych wsparć i smętnie się kołysze w okolicach 1080 punktów.Jeśli nie nastąpi jakiś wyraźny ruch w końcówce, trudno będzie u nas o jakiś szczególny entuzjazm w poniedziałek.
Teoretycznie wykonaliśmy książkową korektę i moglibyśmy ponownie zaatakować ostatnie maksima, a potem kwietniowe szczyty. Pojawia się w tym miejscu zasadne pytanie czy są jeszcze chętni do kupowania akcji, czy też może spóźnieni czekają na najbliższą okazję do ich sprzedaży przy jakimkolwiek odbiciu, które pojawi się w ciągu kilku najbliższych sesji?
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (47)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:42 [13.08.2010]
uwielbiam igroup
oby wiecej takich komunikatow - przynajmniej cos sie dzieje
Zgłoś Odpowiedz
kon-donek
17:59 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:34 [13.08.2010]
Ogranicz spozycie a zamiast trawnika uprawiaj warzywa, pomysl tez o kozie i sprzecie do wyrobu smietany, masla i sera na bazie jej mleka. Od chlopow kup make a chleb robi sie prosiecj od bicia minety. Podlacz sie na krzywy ryj do sieci elektr. i kradnij prad. sprzedaj samochod spacer wyjdzie ci na zdrowie i dodatkowo korzystasz na tanszym autobusie dobrej marki-smigasz w nim wygodniej niz w aucie. Przestan glosowac na lewice zacznij na tych ktorzy obniza radykalnie podatki.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:38 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:40 [13.08.2010]
pozdrawiam
j
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:44 [13.08.2010]
Ceny zywnosci rosna i beda rosly. Na reke sa ceny wyzsze bo podatku placisz wiecej. Tak! inflacja 2% :D
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:46 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
yenefer
18:57 [13.08.2010]
Kon-donku! Ciemny lud to kupi ! To że ok. 80% % więźniów głosowało na Komorowskiego w pierwszej turze i na ludzi to nie podziałało to tylko dowód na to że lud u nas własnie ciemny jest. Teraz nawet jakby VAT był 30% to masa ciemna wielbić bedzie Donka bo juz tak w swoim ogłupieniu zabrneli że wstyd sie przyznać że dali sie omamić ...
Pozdrawiam
E
Zgłoś Odpowiedz
Biała Chmura
19:05 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:06 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
badylarz
19:20 [13.08.2010]
Janusz ? To ty janusz ? Janusz palikot na Notowanym ?!- co za łaska ! Patron scierwokultury w tych skromnych progach:P
Zgłoś Odpowiedz
Białą chmura
19:29 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:32 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
filozof po KUL
19:33 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:40 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:09 [13.08.2010]
Wyreczajac autora - szczyt w tym roku mamy za sobą ( uformował sie bardzo silny tirple top - inaczej San Zan) no i SP500 zaliczy okolice 950 jak dwa razy dwa cz-tery
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:13 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:23 [13.08.2010]
Masz jeszcze jakies tworcze spostrzerzenie bałwanie polski ?
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:33 [13.08.2010]
ciagle jeszcze wierza w cuda i wielka HOSSE która nastanie dopiero jak profesor Kaczynski wróci do władzy
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:40 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:45 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:50 [13.08.2010]
Tak , Palikot - prawdziwy patiota - co to ma firme na cyprze żeby w Polsce nie płacić podatku - autorytet jak trza!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:03 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:03 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:04 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:05 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:11 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:20 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:27 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:28 [13.08.2010]
To jeszcze nie zrozumiałeś że oni są wszyscy do h.ja niepodobni, a demokracja polega na tym, żeby dostać się do rządu mieć ciepłą posadkę obstawić swoją rodzinkę i znajomych na rządowych etatach lub w firmach kontrolowanych przez skarb państwa, młodzież po studiach nie ma pracy a wnuczka jakiegoś h..ja po szkole kucharskiej i naprędce zrobionych nylonowych studiach zabiera etat np. w ZUS-ie. Żaden rząd nie zrobił i nie zrobi z tym porządku bo to są decyzje niepopularne a zawsze są jakieś wybory w zanadrzu i PO zamiast działać to podwyższa VAT bo tak jest najprościej i będzie chwila spokoju.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:29 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:36 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:37 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:42 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gosc
22:45 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
kon-donek
23:03 [13.08.2010]
Pytanie do modlących się do Słońca Peru: skoro w tym kraju jest tak świetnie to po co manipulować przy emeryturach, podnosić podatki, akcyzy itd. A to że ten rząd to nieudacznicy to nie tylko afery (Rywin przy tym to amator), ale i 15 letni emeryci mundurowi co przesiedzieli 15 lat za biurkiem, płacący KRUS lekarze, taksówkarze, sklepikarze i badylarze itp., zbędne urzędy skarbowe - 3x15% bez ulg i wszyscy rozliczają sie tak jak dziś większość emerytów bez wypełniania PIT. Różnego typu powiaty i starostwa w jednym ale w oddzielną biurokracją, instytucje okołorządowe itd. A wszędzie ludzie PSL i ostatnio PO ( za SLD).
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:56 [14.08.2010]
Za PO dług zwiększył sie o 40% ( ok 220 mld zeta ) za pis niecałe 80 mld . Przestań bredzić człowieku zaslepiony porpaganda i miłością do Tuska ! CO POWSTAŁO ZA TE 220 mld?! Pytam sie?! NIC! Poszło w pi...zdu!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:41 [14.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:42 [14.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:47 [14.08.2010]
ze spółek skarbu panstwa nie mogli zarabiac milionow w pare miesiecy ,PO wciskaja kit takim naiwniakom jak ty ze nie ma fachowców na ich miejsce a nie pomyslałes ilu swietnie wyksztalconych ludzi po studiach szuka latami pracy i nie moze znalesc a dostaja ja tylko kolesie kolesi z PO
a na ich miejsce i tak jest
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:15 [14.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:39 [14.08.2010]
Wyjdzie ci to na zdrowie bałwanie.
Zgłoś Odpowiedz
Gosc
15:47 [14.08.2010]
Taki tylko czyha zeby kogos skopiowac i obrazic...
napisz cos sensownego sam...
Zgłoś Odpowiedz
Gość mocher
16:56 [14.08.2010]
Ech POjeby grunt wam sie juz zaczyna palic i gryziecie juz wszystkich w kolo,ale nieboj,nieboj we wlasnym gownie sie potopicie,na proste pytania odpowiadacie obelgami i wyzwiskami to jak ma byc dobrze?!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:48 [15.08.2010]
A tyle ma Donek do podatków,ile sam Marek Belka.Zamiast wprowadzać zapowiadane w kampanii wyborczej reformy, tylko uprawiają na szeroką skalę politykę zemsty, propagandy i kłamstwa.Rządzą 1000dni, a efekty: przykrywanie kolejnych afer.Nie chcą ograniczać wydatków w adm.publicznej(40 000
nowych urzędników za rządów PO),ani w finansowaniu fachowców od pi-aru.Przechowują pieniądze budżetowe w banku komercyjnym Kredyt Bank SA, co jest niezgodne z prawem, ponieważ według ustawy powinny być one zdeponowane w NBP, a w każdym razi
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:51 [15.08.2010]
Gość
....... a w każdym razie w banku państwowym. Zdaniem NIK, z tego powodu zostały uszczuplone dochody budżetu państwa o kwotę ok. 1,2 mln złotych.
16-tu najwyższym urzędnikom państwowym poprzyznawali nagrody w wysokości 169 000 zł.,a dług publiczny wzrósł w ciągu dwóch lat o 170 mld zł, w tym roku o kolejne 80 mld zł . Deficyt finansów publicznych w 2010r. ma wynieść aż 7,5 proc.A co na to Panowie Tusk i Rostowski?Uderzają podatkami ,szczególnie w najbiedniejszych. A miało być tak dobrze,oaza na oceanie kryzysu i recesji.
Czy ufacie nadal Tuskowi-Copperfieldowi?
Zgłoś Odpowiedz
VAT-23
03:09 [16.08.2010]